StoryEditor
Producenci
29.11.2022 00:00

Marki Wella Company z dwucyfrowymi wzrostami

Jesteśmy szybko rozwijającym się start-upem kosmetycznym z 140-letnią tradycją – mówi o sobie Wella Company, firma znana w Polsce od dziesięcioleci głównie dzięki farbom do włosów. Po tym jak stała się wyodrębnioną spółką, Wella przyłącza do portfolio nowe marki i raportuje dwucyfrowe wzrosty, zarówno na rynku profesjonalnym, jak i detalicznym.  

W grudniu 2020 r. firma Coty sprzedała markę Wella amerykańskiemu funduszowi private equity Kohlberg Kravis Roberts (KKR). Pomimo, że Coty zachowało 40 proc. udziałów, Wella Company stała się praktycznie odrębną firmą, która skupia się obecnie głównie na rynku profesjonalnym i detalicznym i mówi o sobie: Jesteśmy szybko rozwijającym się start-upem kosmetycznym z 140-letnią tradycją.

– Wella została wyodrębniona w środku globalnej pandemii COVID-19, podczas której prawie cała branża profesjonalnych salonów – podstawowa baza klientów firmy – była zablokowana. Pomimo tego trudnego globalnego środowiska, wyznaczyliśmy strategię rozwoju, koncentrując się na budowaniu podstaw operacyjnych dla samodzielnego sukcesu i zatrudniliśmy prawie 1100 osób na całym świecie, w tym listę czołowych liderów branży kosmetycznej na stanowiska kierownicze – mówi nam Kinga Strawińska, Associate Director Corporate Communication EE, Wella Company.

Kierunek: rynek profesjonalistów i detaliczny

Po tym jak Wella została sprzedana przez Procter & Gamble firmie Coty, a następnie z Coty trafiła w ręce funduszu inwestycyjnego KKR jej głównymi kierunkami działania są profesjonalny rynek – salony fryzjerskie i kosmetyczne wraz z rozwojem własnego portfolio marek dla profesjonalistów oraz rynek detaliczny. Tylko część marek jest dostępna w Polsce.

Czytaj także: Fundusz KRR przejmuje większościowy pakiet w Coty Professional Beauty

Obecnie w portfelu Wella Company znajdziemy kilkanaście marek: Wella Professionals (profesjonalne produkty do koloryzacji, pielęgnacji i stylizacji włosów), OPI (stylizacja paznokci, marka nr 1 w salonach paznokci na świecie, używana przez przeszło 500 tys. profesjonalistów oraz produkty pielęgnacyjne), ghd (urządzenia do stylizacji włosów, niedostępna w Polsce), Briogeo (naturalne produkty pielęgnacyjne do włosów), Nioxin (marka dla osób z problemami skóry głowy), Sebastian Professional (profesjonalne produkty do pielęgnacji i stylizacji włosów oraz groomerskie), Clairol (farby do włosów do domowej koloryzacji dostępne na rynku masowym w USA), Clairol Professional (farby profesjonalne niedostępne w Polsce), Wella (farby do domowej koloryzacji Wellaton oraz produkty do stylizacji Wellaflex i Wella Deluxe), System Professional (profesjonalne produkty do pielęgnacji i stylizacji włosów z technologią LipidCode umożliwiającą personalizację zestawów), WeDo (eko-etyczna marka naturalnych produktów do pielęgnacji włosów, certyfikowana przez Vegan Society i Cruelty Free International, niedostępna w Polsce), Londa Professional (reprezentująca segment bardziej ekonomicznych produktów do koloryzacji, pielęgnacji i stylizacji) oraz jej odpowiednik na wybranych rynkach Kadus Professional, Sassoon Professional (najbardziej ekskluzywna pielęgnacyjna marka salonowa, niedostępna w Polsce), Seb Man (męskie kosmetyki pielęgnacyjne do włosów i brody).

Akwizycje i nowe marki

Wygląda na to, że zmiany właścicielskie wyszły Welli na dobre. Firma chwali się, że sprzedaż jej marek cały czas rośnie. Wella Professional Hair Care odnotowuje dwucyfrowy wzrost na całym świecie. Wella do domowej koloryzacji (retail) w Meksyku osiągnęła rekordowy udział w rynku wynoszący 24 proc. i obecnie zajmuje pierwszą pozycję rynkową na Bliskim Wschodzie, a także jest marką premium nr 1 w Brazylii. Zarówno Wella, jak i Clairol notują wzrosty akcji. W 2021 r. Nioxin zwiększył przychody netto dwucyfrowo w porównaniu z 2020 r., ponieważ coraz więcej konsumentów skoncentrowało się na domowych zabiegach, w tym na pielęgnacji skóry głowy i zapobieganiu wypadaniu włosów podczas pandemii.

Inwestycje marek Wella Company idą w kierunku nowości osadzonych w rynkowych trendach. Np. marka OPI, wprowadziła na 20 rynków swój pierwszy wegański lakier do paznokci naturalnego pochodzenia – Nature Strong, dostępny w Polsce m.in. w perfumeriach Douglas.

W maju br. Wella Company przejęła markę Briogeo, jedną z najszybciej rozwijających się marek do pielęgnacji włosów na świecie i jedną z największych niezależnych marek należących do społeczności afro-amerykańskiej w Stanach Zjednoczonych. Była to pierwsza akwizycja Welli od momentu jej powstania jako niezależnego podmiotu.

Na rynku polskim Wella stabilnie rozwija swój biznes profesjonalny budując pozycję rynkową poprzez ekspansję w kanale e-commerce oraz perfumeriach. Maksymalizuje potencjał kategorii koloryzacji, która stanowi ponad 60 proc. biznesu przy jednoczesnym nacisku na wzrost penetracji portfolio pielęgnacyjnego.

Produkty z kategorii Retail Hair również dobrze sobie radzą na rynku polskim. Wellaflex jest marką numer dwa w stylizacji z dwucyfrowym wzrostem (źródło: Nielsen, dane wartościowe za ostanie 12 miesięcy wrzesień 2021-wrzesień 2022).  Wella detaliczna wprowadza na rynek produkty zgodne z trendami, takie jak suche szampony i hybrydy do stylizacji. Wellaton – produkty do domowej koloryzacji osiągnęły dwucyfrowy wzrost sprzedaży w ciągu ostatnich 12 miesięcy (źródło: Nielsen, dane wartościowe za ostanie 12 miesięcy wrzesień 2021-wrzesień 2022).

Czytaj: Wella przejmuje markę z kategorii pielęgnacji włosów

Wella kobietami stoi

Wella została założona w 1880 roku w Niemczech przez Franza Strohera. Obecnie działa w 100 krajach i zatrudnia 6 tys. pracowników. 57 procent pracowników Wella na całym świecie to kobiety, a 45 procent kobiet w Wella jest na poziomie dyrektora i wyższym. Od 1 grudnia 2020 r. prawie 70 proc. nowo zatrudnionych osób to kobiety. Kobiety uzyskały około 60 proc. wszystkich awansów w firmie.

W Polsce Wella Company zatrudnia blisko 450 pracowników, co czyni ją trzecią co do wielkości organizacją Wella na świecie po Ameryce Północnej i DACH. Polski oddział składa się z trzech dywizji:
• Jednostka biznesowa z siedzibą w Warszawie wspiera cały region EE (35 krajów, 25 dystrybutorów, w tym Skandynawia i Izrael, przeszło 15 000 pracowników po stronie dystrybutorów, ponad 15 000 współpracujących salonów i 60 000 sklepów)
• Finansowe Centrum Usług Wspólnych w Łodzi pomaga regionowi EMEA
• Supply Hub w Warszawie i IT Centre of Excellence w Łodzi wspierają cały świat

Również w Polsce 60 proc. zespołu kierowniczego to kobiety. Na czele organizacji stoi Julia Pushkareva, Wella Company General Manager Eastern Europe i członkini zarządu z ponad 20-letnim doświadczeniem w sprzedaży. Pracowała w takich firmach jak Avon, Zepter, Intel, Procter and Gamble i Coty, budując swoją karierę od przedstawiciela handlowego do dyrektora sprzedaży. Dziś zarządza zespołem 450 osób, jest odpowiedzialna za biznes w 35 krajach i współpracę z ponad 20 dystrybutorami.

Julia Pushkareva jest także wykwalifikowanym coachem. Ostatnio uzyskała Mini MBA Diploma of Management of Life’s Changing Team and Systems Management Advanced program z Open European Academy of Economics & Politics. Jest także producentką internetową – będąc na urlopie macierzyńskim (jest żoną i mamą 3,5 letniego synka) otworzyła swoją internetową szkołę karmienia piersią, aby wspierać kobiety w tym wymagającym okresie życia. Uruchomiła ją od podstaw, zaczynając od kreacji marki i formatu, identyfikacji wizualnej, a także znalezienia ekspertów do współpracy i tworzenia contentu.

Nazywa siebie obywatelką świata – Julia odwiedziła do tej pory prawie 60 krajów i wszystkie kontynenty oprócz Antarktydy, jest otwarta na nowe doświadczenia, chętna do poznawania nowych kultur poprzez kontakt z lokalnymi mieszkańcami w celu znalezienia nowych, lepszych sposobów życia na co dzień. Pasjonuje ją podróżowanie, do tego stopnia, że w przeszłości zorganizowała kilka niekomercyjnych wycieczek dla innych ludzi, aby mogli doświadczyć tego, co ona sama doświadczyła. Jej podróże wiążą się również z jej inną pasją: sportami wodnymi. Liczba mnoga nie jest tutaj pomyłką – windsurfing, kitesurfing, surfing, wakesurfing i wakeboarding – to pasje szefowej Welli.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
20.07.2026 23:17
Komisja Europejska publikuje wytyczne do PPWR – kluczowe interpretacje dla rynku opakowań kosmetycznych
(fot. Shutterstock)Shutterstock

10 czerwca 2026 r. w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej opublikowano polskojęzyczną wersję wytycznych Komisji Europejskiej dotyczących rozporządzenia (UE) nr 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych tzw. PPWR (ang. Packaging and Packaging Waste Regulation). Dokument wyjaśnia wątpliwości, które pojawiły się w branży opakowaniowej związanych ze stosowaniem nowych przepisów i stanowi źródło wskazówek dla przedsiębiorców przygotowujących się do wdrożenia wymagań PPWR.

Od 12 sierpnia 2026 r. zaczną obowiązywać nowe przepisy rozporządzenia (UE) nr 2025/40, które obejmą także branżę kosmetyczną. W związku z nadchodzącymi zmianami Komisja Europejska opublikowała wytyczne mające na celu wsparcie przedsiębiorców i państw członkowskich we wdrażaniu przepisów PPWR.

Wytyczne Komisji Europejskiej – wsparcie we wdrażaniu PPWR

Wdrażanie nowych aktów prawnych zawsze związane jest z pojawieniem się wątpliwości co do interpretacji przepisów. W odpowiedzi na pojawiające się pytania, Komisja Europejska (KE) opracowała wytyczne dotyczące stosowania rozporządzenia PPWR, których celem jest zapewnienie jednolitej interpretacji i stosowania przepisów we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej (UE).

Celem rozporządzenia PPWR jest stworzenie bardziej zrównoważonego i konkurencyjnego sektora opakowań, a tym samym wzmocnienie rynku dzięki wspólnym oraz ujednoliconym regulacjom. Pierwszy pakiet wytycznych opublikowany został na wiosnę i obejmował on przede wszystkim wytyczne interpretacyjne, a także dokument FAQ, zawierający odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania dotyczące stosowania nowych przepisów. Pierwsze wytyczne wskazywały również obszary wymagających doprecyzowania, co jest szczególnie ważne dla przedsiębiorstw przygotowujących się do wdrożenia nowych obowiązków.

Komisja Europejska doprecyzowuje PPWR

W czerwcu 2026 r., KE opublikowała polską wersję językową wytycznych do rozporządzenia (UE) nr 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Nowy pakiet koncentruje się przede wszystkim na wyjaśnieniu definicji oraz ról i obowiązków poszczególnych uczestników łańcucha opakowaniowego. Z perspektywy branży kosmetycznej szczególnie ważne są wyjaśnienia dotyczące statusu wytwórcy opakowania oraz podziału odpowiedzialności pomiędzy poszczególnymi podmiotami.

Mimo aktualizacji wytycznych, dokument nadal nie odpowiada na pytania, które obecnie najczęściej zgłaszają przedsiębiorcy przygotowujący się do stosowania rozporządzenia PPWR. W wytycznych wciąż brakuje praktycznych wskazówek dotyczących przygotowania dokumentacji technicznej, przeprowadzania oceny zgodności czy sporządzania deklaracji zgodności UE – dokumentów, które będą podstawą wykazania zgodności opakowań z wymaganiami rozporządzenia.

Jest to szczególnie istotne w aktualnej sytuacji, gdy na rynku coraz częściej pojawiają się oczekiwania dotyczące potwierdzania „pełnej zgodności z PPWR” jeszcze przed wejściem w życie obowiązków. Wiele wymagań rozporządzenia zacznie obowiązywać dopiero od 12 sierpnia 2026 r., a sposób ich praktycznej realizacji wciąż jest przedmiotem interpretacji. Niedoprecyzowanie zagadnień powoduje, że przedsiębiorcy pozostają w niepewności regulacyjnej i muszą podejmować decyzje bez jednoznacznych wytycznych organów.

Kto jest wytwórcą, a kto producentem opakowania?

Jednym z najważniejszych zagadnień poruszonych wytycznych KE jest rozróżnienie pomiędzy wytwórcą, a producentem opakowania. Mimo, iż w życiu te pojęcia są stosowane zamiennie, w rozporządzeniu PPWR odnoszą się one do dwóch różnych ról oraz odmiennych obowiązków.

Zgodnie z wytycznymi wytwórcą nie jest podmiot fizycznie produkujący opakowanie, lecz podmiot, który zleca jego wykonanie i decyduje o specyfikacji projektu. Wytwórca odpowiada za zapewnienie zgodności opakowania z wymaganiami PPWR, w szczególności w zakresie wymogów projektowych oraz oznakowania. Co ważne, dla danego opakowania występuje wyłącznie jeden wytwórca na terenie i UE.

Za producenta zaś uznawany jest podmiot gospodarczy – wytwórca, importer lub dystrybutor – udostępniający po raz pierwszy opakowanie lub produkt w opakowaniu na rynku państwa członkowskiego, który finalnie zgodnie z przewidywaniami stanie się odpadem. To właśnie na producencie spoczywają obowiązki, które wynikają z rozszerzonej odpowiedzialności producenta (EPR), w tym także obowiązek finansowania systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi w danym państwie członkowskim.

Przepisy PPWR mają na celu stosowanie zasady „jeden producent dla każdej jednostki opakowania”, niezależnie od tego, czy jest to puste opakowania (np. transportowe lub usługowe), czy o opakowania zawierające produkt. Ważne jest ustalenie państwa członkowskiego, w którym opakowanie jest po raz pierwszy udostępniane na rynku i w którym planowo stanie się ono odpadem. W przypadku opakowań jednostkowych produktów będzie to najczęściej państwo, w którym następuje ich napełnienie.

Warto pamiętać, że wytwórca i producent nie zawsze są tym samym podmiotem gospodarczym. To, który z nich zostanie uznany za producenta w rozumieniu przepisów PPWR, zależy od poniższych czynników:

- rodzaju opakowania wprowadzanego do obrotu,

- państwa członkowskiego, w którym opakowanie jest po raz pierwszy udostępniane,

- sposobu dystrybucji produktu, czyli tego, czy trafia on bezpośrednio do użytkownika końcowego, czy jest przedmiotem dalszego obrotu.

PFAS w świetle PPWR – obowiązki przedsiębiorców

Jednym z najważniejszych, nowych obowiązków, które wynikają z wprowadzanych przez przepisy PPWR są ograniczenia dotyczące zawartości substancji per- i polifluoroalkilowych (PFAS) w opakowaniach przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Od 12 sierpnia 2026 r. na terenie UE nie dozwolone będzie wprowadzanie tego typu opakowań, jeżeli zawartość PFAS będzie przekraczać wartości określone w rozporządzeniu. Odpowiedzialność za zapewnienie zgodności z prawem spoczywać będzie na wytwórcy lub importerze, którzy powinni posiadać dokumentację techniczną potwierdzającą spełnienie wymagań.

Wyzwanie jakie pojawia się związane z wdrożeniem nowych przepisów to brak zharmonizowanej, unijnej metody oznaczania PFAS w opakowaniach. W związku z tym KE rekomenduje tymczasowe, trzystopniowe podejście do oceny zgodności. Według wytycznych, w pierwszej kolejności należy oznaczyć całkowitą zawartość fluoru. Jeżeli wynik ten nie przekroczy 50 mg/kg, opakowanie uznawane będzie za zgodne z wymaganiami PPWR. Dopiero w przypadku przekroczenia tej wartości konieczne jest przeprowadzenie bardziej szczegółowych analiz, pozwalających ustalić, czy źródłem fluoru są związki PFAS oraz czy zostały przekroczone obowiązujące limity.

Co ważne, rozporządzenie PPWR nie przewiduje okresu przejściowego, który umożliwiałaby dalszą sprzedaż zapasów opakowań niespełniających nowych wymagań. Oznacza to, że wszystkie opakowania przeznaczone do kontaktu z żywnością wprowadzane do obrotu od 12 sierpnia 2026 r. muszą spełniać wymagania dotyczące PFAS. Jednocześnie opakowania legalnie wprowadzone do obrotu przed tą datą, nadal mogą pozostawać na rynku i nie podlegają one obowiązkowi wycofania.

Komisja Europejska w dokumencie wyjaśnia również, kiedy opakowanie uznawane jest za „wprowadzone do obrotu”. W przypadku większości opakowań handlowych i zbiorczych moment ten następuje po napełnieniu opakowania produktem, ponieważ końcowe etapy produkcji, takie jak zamknięcie lub zgrzanie, mogą wpływać na jego zgodność z wymaganiami PPWR. Z kolei opakowania transportowe i usługowe są co do zasady wprowadzane do obrotu jako puste. Jeśli zaś mowa o produktach importowanych to za moment wprowadzenia do obrotu uznaje się natomiast dopuszczenie ich do obrotu po zakończeniu procedury celnej.

Wymagania dotyczące recyklowalności opakowań

Jednym z kluczowych wymogów przepisów PPWR jest obowiązek stosowania minimalnej zawartości tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu w opakowaniach., jednak przewidywane są wyjątki od tej zasady. Dotyczą one przede wszystkim opakowań, które przeznaczone są do kontaktu z żywnością, jeżeli zastosowanie recyklatu mogłoby stwarzać zagrożenie dla zdrowia lub nie spełniać wymagań rozporządzenia (WE) nr 1935/2004 dotyczącego materiałów do kontaktu z żywnością. Zwolnione są również elementy z tworzyw sztucznych stanowiące mniej niż 5% całkowitej masy opakowania.

Komisja wyjaśnia, że zwolnienia te mają stosowane są automatycznie – nie wymagają uzyskania dodatkowej zgody organów. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca może powołać się na nie bez uzasadnienia. Wytwórca musi udokumentować spełnienie warunków zwolnienia w dokumentacji technicznej, wykazując m.in., że dla danego rodzaju tworzywa nie istnieje dopuszczona przepisami UE technologia recyklingu lub nie jest ona dostępna na skalę przemysłową.

Jednocześnie zapowiedziana została ponowna ocena dostępności technologii recyklingu dla opakowań z tworzyw sztucznych innych niż PET. Do 1 stycznia 2028 r. ma zostać przeanalizowane, czy aktualne technologie pozwalają na spełnienie wymogów PPWR. Jeżeli okaże się, że dla niektórych rodzajów opakowań – zwłaszcza dla tych przeznaczonych do kontaktu z produktami wrażliwymi, takimi jak żywność – technologie wciąż nie będą odpowiednie, Komisja będzie mogła wprowadzić kolejne aktualizacje.

Minimalizacja opakowań

Przepisy PPWR wprowadzają również wymagania, które dotyczą ograniczenia nadmiernej ilości materiału opakowaniowego. Od 1 stycznia 2030 r. opakowania będą musiały być projektowane w taki sposób, aby ich masa i objętość były ograniczone do niezbędnego minimum. Oznacza to koniec tzw. „nadmiernego pakowania” – na rynku nie powinny pojawiać się w przyszłości opakowania zawierające zbędne elementy, takie jak podwójne ścianki, podwójne dna czy dodatkowe warstwy, których jedynym celem jest sprawienie wrażenia większego produktu.

Dodatkowe wymagania dotyczą opakowań zbiorczych, transportowych oraz wykorzystywanych w e-commerce. W ich przypadku od 2030 r. maksymalny udział pustej przestrzeni wewnątrz opakowania będzie wynosił 50%. Szczegółowa metodologia obliczania tego wskaźnika powinna zostać określona przez KE w akcie wykonawczym, który planowo ma zostać przyjęty do 12 lutego 2028 r.

 

Jeśli zaś mowa o opakowaniach handlowych to przepisy nie wskazują konkretnego dopuszczalnego poziomu pustej przestrzeni. Zamiast tego każdy projekt opakowania będzie oceniany indywidualnie pod kątem spełnienia wymagań dotyczących minimalizacji masy i objętości oraz zgodności z odpowiednimi normami. Za wykazanie zgodności z tymi wymaganiami będzie odpowiadał wytwórca, który będzie zobowiązany przygotować dokumentację techniczną, przeprowadzić ocenę zgodności oraz sporządzić deklarację zgodności UE.

Spójne i praktyczne podejście do oznakowania opakowań w całej UE

Organizacje reprezentujące producentów dóbr konsumpcyjnych zwróciły się do KE i państw członkowskich o wprowadzenie bardziej spójnego i praktycznego systemu oznakowania opakowań w całej UE. Ich zdaniem nowe oznakowanie powinno opierać się przede wszystkim na uniwersalnych piktogramach niewymagających tekstu, wykonanych w czerni i bieli lub w jednym kolorze dopasowanym do opakowania. Organizacje apelują także, aby oznakowanie cyfrowe mogło stanowić podstawową formę przekazywania części informacji.

W ocenie przedstawicieli branży liczba obowiązkowych oznaczeń umieszczanych na opakowaniach wciąż rośnie, a część z nich jest powielana, nakłada się na siebie lub różni się pomiędzy państwami członkowskimi. Prowadzi to nie tylko do dezorientacji konsumentów, lecz także utrudnia przedsiębiorcom stosowanie jednego projektu opakowania na całym rynku UE.

Konieczność przygotowywania wielu wersji etykiet nie tylko zwiększa koszty, ale także obniża efektywność procesów produkcyjnych oraz generuje dodatkowe odpady, co jest w sprzeczności z głównym celem rozporządzenia PPWR, jakim jest ograniczenie ilości materiałów opakowaniowych. Szacuje się, że obowiązek stosowania nowych oznaczeń wymagających dodatkowych tekstów i kolorów może zwiększyć koszty produkcji opakowań nawet o 30%. W opinii branży dóbr konsumpcyjnych, znacznie bardziej efektywnym rozwiązaniem byłoby wdrożenie jednolitego systemu piktogramów, które miałyby być wspierane kampaniami edukacyjnymi dla konsumentów. Jednocześnie apelują, aby wraz z wdrożeniem unijnych zasad państwa członkowskie zniosły krajowe wymagania dotyczące oznakowania, co ułatwiłoby przedsiębiorcom dostosowanie projektów opakowań do nowych przepisów.

Co czeka branżę kosmetyczną i opakowaniową najbliższej przyszłości

Opublikowane wytyczne stanowią wsparcie dla branży kosmetycznej oraz opakowaniowej przygotowujących się do wdrożenia PPWR i wyjaśniają część zagadnień interpretacyjnych. Nadal jednak nie odpowiadają na wiele praktycznych pytań dotyczących dokumentowania zgodności opakowań z wymaganiami rozporządzenia.

Można oczekiwać, że a KE będzie sukcesywnie publikować kolejne wytyczne oraz aktualizować dokument FAQ. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność bieżącego monitorowania sytuacji legislacyjnej i dostosowywania procesów, ponieważ to właśnie kolejne interpretacje będą w najbliższych miesiącach wyznaczały praktykę stosowania PPWR.

 

Autor: Aleksandra Kondrusik, AK Beauty Insights

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
19.07.2026 00:57
Shiseido bada ekstrakt z kolendry. Naukowcy odkryli, że może usuwać „komórki zombie” i wspierać produkcję kolagenu
Odkrycie właściwości kolendry jest rezultatem ponad 20 lat badań Shiseido nad medycyną regeneracyjną Sorbis

Naukowcy Shiseido odkryli, że ekstrakt z owoców kolendry siewnej może selektywnie eliminować starzejące się komórki skóry, nie naruszając komórek zdrowych. Odkrycie może wyznaczyć nowy kierunek w rozwoju kosmetyków przeciwstarzeniowych.

Japoński koncern kosmetyczny Shiseido poinformował o wynikach badań nad ekstraktem z owoców kolendry siewnej, czyli Coriandrum sativum. Według firmy składnik wykazuje podwójne działanie: pomaga usuwać komórki senescentne, nazywane potocznie „komórkami zombie”, a jednocześnie sprzyja zwiększeniu liczby zdrowych komórek skóry. Wyniki badań opisał branżowy serwis Personal Care Insights.

Komórki senescentne to komórki, które przestały się dzielić i prawidłowo pełnić swoje funkcje, ale nadal pozostają aktywne metabolicznie. Mogą wydzielać czynniki określane jako SASP, w tym cytokiny, chemokiny, czynniki wzrostu i enzymy proteolityczne. Substancje te mogą nasilać stan zapalny oraz negatywnie oddziaływać na otaczające zdrowe komórki, przyspieszając procesy związane ze starzeniem się tkanek.

Ekstrakt działał selektywnie na starzejące się fibroblasty

W przeprowadzonych przez Shiseido eksperymentach ekstrakt z owoców kolendry dodano do hodowli fibroblastów skóry właściwej, które wcześniej poddano stresowi oksydacyjnemu w celu wywołania procesów starzenia komórkowego.

Badany składnik uruchamiał apoptozę, czyli zaprogramowaną śmierć komórki, w starzejących się fibroblastach. Takiego działania nie zaobserwowano natomiast w prawidłowych komórkach, które nie zostały poddane procesowi starzenia. Zdaniem badaczy wskazuje to, że ekstrakt może działać selektywnie na komórki senescentne.

image

Shiseido prognozuje rekordową stratę netto. Spółka obniża prognozy sprzedaży i tnie koszty

Kiedy składnik dodano do mieszaniny zawierającej zbliżoną liczbę zdrowych i starzejących się komórek, naukowcy odnotowali zmniejszenie udziału komórek senescentnych oraz wzrost liczby komórek prawidłowych. Obniżył się również poziom markerów starzenia komórkowego SA-β-Gal i p21.

Więcej zdrowych komórek, większa produkcja kolagenu

Zwiększenie liczby prawidłowo funkcjonujących fibroblastów przełożyło się w badaniach na wzrost produkcji kolagenu. Fibroblasty odpowiadają za wytwarzanie składników macierzy zewnątrzkomórkowej, które wpływają między innymi na strukturę, jędrność i elastyczność skóry.

Shiseido ocenia, że jednoczesne usuwanie komórek senescentnych i wspieranie populacji zdrowych fibroblastów może stać się podstawą nowego podejścia do pielęgnacji skóry starzejącej się. Firma chce wykorzystywać doświadczenia z medycyny regeneracyjnej do opracowywania kolejnych rozwiązań z zakresu healthy aging i kosmetologii komórkowej.

image

Antyaiging. Dlaczego po 40. roku życia przestaje działać ulubiona pielęgnacja? Hormony potrzebują ruchu

Odkrycie jest rezultatem ponad 20 lat badań Shiseido nad medycyną regeneracyjną skóry i włosów. Ekstrakt z kolendry był wcześniej analizowany pod kątem zwiększania liczby komórek tworzących mieszki włosowe. Już w 1997 roku firma opracowała ekstrakt wspierający namnażanie komórek macierzy włosa i zewnętrznej osłonki korzenia.

Senolityki nowym kierunkiem w kosmetykach anti-aging

Substancje, które mają selektywnie eliminować starzejące się komórki, określane są jako senolityki. Rozwiązania te są coraz częściej badane nie tylko w medycynie regeneracyjnej, lecz także przez producentów składników aktywnych i firmy kosmetyczne poszukujące nowych mechanizmów przeciwdziałania oznakom starzenia.

image

K-beauty opuszcza niszę. Masowa ekspansja zmieni reguły gry na polskim rynku kosmetycznym

Wyniki przedstawione przez Shiseido dotyczą jednak badań laboratoryjnych prowadzonych na hodowlach komórkowych. Nie oznaczają jeszcze, że ekstrakt zapewni takie samo działanie w gotowym kosmetyku stosowanym na ludzkiej skórze. Firma nie poinformowała również o terminie wprowadzenia na rynek produktu wykorzystującego opisywaną technologię.

Badania pokazują jednak, że rozwój segmentu anti-aging coraz wyraźniej przesuwa się od powierzchniowej poprawy wyglądu skóry w stronę rozwiązań oddziałujących na mechanizmy starzenia komórkowego. Dla producentów kosmetyków i surowców może to oznaczać rosnące znaczenie składników inspirowanych senolitykami, medycyną regeneracyjną oraz badaniami nad długowiecznością komórek.

Źródła: Personal Care Insights, Shiseido Company

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
21. lipiec 2026 10:55