StoryEditor
Producenci
23.03.2020 00:00

McKinsey: Jak przetrwać? Plan działania podczas kryzysu koronawirusowego

Przemysł spożywczy i kosmetyczny odgrywa kluczową rolę w tych niepewnych czasach. Jego wpływ jest bardzo różny dla każdego detalisty, w zależności od kraju, kategorii i koszyka klientów. Oto działania, które detaliści powinni podjąć według firmy McKinsey & Company, aby pomóc swojej społeczności, pracownikom i firmie.

Dane o zakażeniach wciąż dramatycznie rosną w wielu krajach europejskich i nie tylko, i choć choroba COVID-19 jest mniej śmiertelna niż SARS, to wskaźnik jej przenoszenia jest półtora do dwóch razy wyższy niż grypy, a różne czynniki wpływają na ostateczną lokalną śmiertelność. Niezależnie od tego, jak długo potrwa walka z nowym koronawirusem i jaki scenariusz się spełni w przypadku tej pandemii, detaliści będą musieli wybiegać w przyszłość i być przygotowani do szybkiego działania.

Dane dotyczące kategorii, które wzrosły i spadły we Włoszech w czasach koronowirusa wskazują, że w okresie od utworzenia pierwszej czerwonej strefy (23 lutego br.) o kompletnego zamknięcia kraju (11 marca br.) nastąpiły istotne przesunięcia procentowe w porównaniu do 2019 roku. I tak sprzedaż perfum spadła -23 proc. a kosmetyki -17 proc. za to papier toaletowy wzrósł o +23 proc., mydło do rąk +84 proc., wybielacze +90 proc., leki OTC +148 proc., chusteczki +260 proc a alkohol dezynfekujący aż 347 proc.

Oto sześć działań, które detaliści mogą podjąć, aby nadal służyć jako wiarygodne źródło żywności i niezbędnych artykułów kosmetycznych dla ludzi w różnych społecznościach na całym świecie - zachowując jednocześnie spokój i rygorystycznie przestrzegając przepisów w tych niepewnych czasach.

1. Chroń swoich pracowników i klientów

Dla pracowników centrali wyzwania związane z kryzysem - praca zdalna, definiowanie planów awaryjnych i utrzymywanie morale - są trudne, ale możliwe do zarządzania, biorąc pod uwagę liczne rozwiązania technologiczne. Prawdziwi bohaterowie są w terenie: kasjerzy, magazynierzy na półkach, kierowcy, pracownicy magazynu. Detaliści muszą zwiększyć higienę pierwszej linii i ograniczyć kontakt z ludźmi w jak największym stopniu, wykorzystując jak najwięcej technologii. Kilku sprzedawców detalicznych zachęca do samodzielnego dokonywania płatności, minimalizując płatności gotówkowe, magazynując półki tylko przed godzinami sklepowymi lub po nich, a także zachęcając kierowców do dostarczania towarów tuż za próg, zamiast wręczania ich klientom lub wchodzenia do domów. Niektórzy franczyzobiorcy podjęli dodatkowe środki ostrożności, takie jak ustawienie plastikowych namiotów wokół kasjerów.

Poza bezpieczeństwem w miejscu pracy i sklepie, kluczowe znaczenie ma stworzenie środowiska sprzyjającego dystansowi społecznemu lub izolacji w celu ochrony osób szczególnie narażonych. Widzieliśmy, jak sprzedawcy detaliczni wdrażają płatne zwolnienia chorobowe dla pracowników dotkniętych chorobą, bezpłatne badania oraz zasady dotyczące pobytu w domu dla pracowników, którzy są przeziębieni lub źle się czują. Detaliści muszą także przygotować się na najgorsze scenariusze, na przykład poprzez proaktywne tworzenie planów tworzenia kopii zapasowych dla najważniejszych pracowników, pracę w zespołach A / B i szybkie przenoszenie się, aby zatrudnić dodatkową elastyczność. Widzieliśmy, że ta ostatnia często ma wyższą cenę (na przykład Amazon podnosi płace dla pracowników godzinowych).

Kilku sprzedawców pokazało pozytywne przykłady obsługi pracowników i klientów. Alibaba, chiński gigant handlu elektronicznego, wysyła zestawy do testowania koronawirusa i sprzęt ochronny do innych krajów. Sieci handlowe, w tym Ahold Delhaize i Lidl, przeznaczają określone godziny pracy wyłącznie na usługi dla osób starszych (w celu zmniejszenia ryzyka infekcji wśród starszych klientów). Inni detaliści przekazują żywność i niezbędne artykuły potrzebującym w swoich społecznościach lub oferują bezpłatne posiłki pracownikom służby zdrowia i ratownikom.

2. Zachowaj bezpieczną ciągłość biznesową

Detaliści żywności muszą zapalać światło: sklepy i centra dystrybucyjne muszą pozostać otwarte, pracownicy muszą kontynuować pracę, dostawy do domu muszą być realizowane, a klienci obsługiwani. To okazało się trudne, zwłaszcza gdy szkoły i placówki opieki nad dziećmi są zamknięte. Równie trudne jest sprostanie ogromnemu (700 procent lub więcej) wzrostowi popytu w witrynach e-commerce - wraz z powiązanymi problemami związanymi z uzyskaniem wystarczającej liczby sterowników dostarczania, zapewniania klientom dokładnych terminów dostawy i utrzymywania systemów informatycznych w ruchu.

Detaliści muszą poświęcić czas na wysłuchanie najpilniejszych potrzeb klientów, a następnie wykorzystać te spostrzeżenia zarówno do rozwiązań, jak i określenia nowych sposobów obsługi klientów w krótkim i średnim okresie. Na przykład niektórzy detaliści musieli radykalnie zmienić przydział przestrzeni, aby sprostać wzrostowi popytu (np. ooświęcenie większej ilości miejsca na papier toaletowy i dezynfekcję rąk); inni całkowicie przestawili wybrane sklepy na formaty typu „kliknij i odbierz”, aby chronić zarówno klientów, jak i pracowników. Firmy muszą współpracować z lokalnymi samorządami, dostawcami, pracownikami i usługodawcami w celu opracowania zestawu minimalnych norm działania w czasie kryzysu. Kilku detalistów współpracowało z lokalnymi władzami, aby utrzymać centra opieki dziennej otwarte dla „niezbędnych pracowników”, którymi z pewnością są pracownicy łańcucha dostaw żywności.

3. Uzyskaj szczegółowy obraz lokalnej rzeczywistości

Tempo wychodzenia z COVID-19 – a w konsekwencji wzorce popytu konsumpcyjnego - różnią się w zależności od kraju i kategorii. Niektórzy detaliści borykają się z gwałtownym wzrostem popytu nawet o 800 proc. na recepty na przeziębienie i grypę oraz o 25–50 proc. na artykuły spożywcze. W ramach kategorii żywności widzieliśmy konsumentów na niektórych obszarach, którzy kupowali owoce zamiast piwa - ale po kilku dniach wracali do piwa i przekąsek, ponieważ musieli pozostać w domu przez dłuższy czas. Niektóre formaty sklepów - na przykład sklepy wielobranżowe - odnotowują gwałtowne spadki sprzedaży, podczas gdy inne (takie jak wspomniani gracze e-commerce odczuwający wzrost popytu o 700 procent) nie są w stanie zrealizować zamówień klientów.

Jako detaliści żywności jesteście szkieletem łańcucha dostaw żywności, a większość waszych firm jest bogata w gotówkę - co oznacza, że ​​bardzo ważne jest wykrycie problemów z gotówką poza własną firmą.

Ciągłe śledzenie tego, co dzieje się na szczegółowym poziomie lokalnym, pozwoli detalistom żywności działać odpowiednio i działać szybko. Wielu detalistów tworzy jakąś formę wirtualnego centrum nerwowego, aby kontrolować, planować, stabilizować zarządzanie interesariuszami, szybko reagować na podstawowe zagrożenia i łagodzić pierwotne przyczyny zagrożeń. Finansowe testy warunków skrajnych i wieża kontroli gotówki mają kluczowe znaczenie w każdym kryzysie.

Jako detaliści żywności jesteście szkieletem łańcucha dostaw żywności, a większość waszych firm jest bogata w gotówkę - co oznacza, że ​​bardzo ważne jest wykrycie problemów z gotówką poza własną firmą. Wasza zdolność do działania zależy od najsłabszego ogniwa w łańcuchu dostaw. Niektórzy detaliści oferują krótsze warunki płatności, aby utrzymać dostawców na rynku. Tymczasem inni detaliści - tacy jak sieci sklepów, sklepy odzieżowe i specjaliści doświadczający przymusowych zamknięć sklepów - próbują opóźnić płatności w celu zarządzania własnymi środkami pieniężnymi.

4. Jednocześnie zarządzaj popytem i podażą

Kryzys zmienił wygląd przeciętnego koszyka spożywczego: co pokazują zmiany we wzorcach popytu we Włoszech. Łańcuch dostaw stara się nadążyć. Aby przywrócić równowagę, detaliści muszą jednocześnie zarządzać swoimi kalendarzami handlowymi i łańcuchami dostaw.

Żeby było jasne, nie chodzi tylko o zwrócenie szczególnej uwagi na kluczowe kroki w łańcuchu dostaw - takie jak udzielanie kredytów dostawcy, znajdowanie alternatywnych źródeł zaopatrzenia, przyciąganie dodatkowych zmian i ochrona uzupełniania zapasów w sklepie, magazynów, kierowców ciężarówek i dostawa ostatniej mili. Nie chodzi tylko o płacenie dodatkowych wynagrodzeń w celu zapewnienia elastycznej zdolności pokrycia szczytów. Działania te są oczywiście ważne, aby zapewnić sprzedawcom detalicznym możliwość zaspokojenia szczytowego popytu. Ale równie ważne jest proaktywne zarządzanie popytem konsumenckim.

W tym zakresie widzieliśmy zarówno pozytywne działania (dyrektorzy generalni i rządy doradzające konsumentom, aby unikali paniki przy zakupie i gromadzeniu zapasów), jak i odrażające zachowania (sprzedawcy online ustalają wygórowane ceny środków do dezynfekcji rąk i termometrów). Zalecamy przyjrzenie się kalendarzowi marketingu i promocji i dokonanie korekt, takich jak zmniejszenie intensywności promocji w wybranych kategoriach, w celu wyrównania nieoczekiwanych szczytów w łańcuchu dostaw - nie tylko dzisiaj, ale również jako regularna praktyka w przyszłości.

5. Przekształć swój model biznesowy, aby mieć pewność, że jest on wyposażony w technologię i gotowy na przyszłość

Kryzys przyspieszył wiele trendów społecznych, które już trwały: praca zdalna, zakupy online, handel detaliczny z technologią i zlokalizowane łańcuchy dostaw. Nawet jeśli detaliści zajmują się dzisiejszymi krótkoterminowymi wyzwaniami, powinni poświęcić czas na przemyślenie swoich modeli biznesowych, aby stać się bardziej wydajnymi - a zatem mniej narażonymi na wstrząsy:

Sklepy. Czy możesz sprawić, że Twój model sklepu będzie bezgotówkowy lub praktycznie bezgotówkowy? Czy możesz zastąpić model kasjera bezproblemowym modelem bez kasy? Czy używasz danych do mierzenia dostępności na półce w czasie rzeczywistym? Czy automatyzujesz uzupełnianie zapasów?

Łańcuch dostaw. Czy stosujesz technologię wystarczającą do magazynowania i transportu, aby zmniejszyć obciążenie pracą? Czy w prognozowaniu zastosowałeś uczenie maszynowe, aby szybko wykrywać nieprawidłowości i natychmiast je korygować?

Merchandising. Czy Twoi handlowcy są wyposażeni w narzędzia technologiczne do obsługi swoich kategorii „z powrotem klienta” i zdalnie? Czy zdywersyfikowałeś zaopatrzenie w wystarczający sposób, aby ograniczyć przyszłe wstrząsy? Czy istnieją powody, by dążyć do większej integracji pionowej lub bardziej strategicznych partnerstw? Czy w świetle najnowszych trendów konsumenckich osiągasz właściwą równowagę między partnerstwami lokalnymi i międzynarodowymi? Czy powinieneś rozwinąć swoją pozycję w markach własnych w obliczu potencjalnych przeciwności PKB i dążenia klientów do wartości? Lub, inaczej mówiąc, czy powinieneś wprowadzić więcej marek własnych ze zróżnicowanym, ale przede wszystkim lokalnym asortymentem dostawców?

E-commerce. Czy możesz przyspieszyć inwestycje w bezproblemową obsługę online i offline i proaktywnie przenieść wydatki na swój kanał online, w modelu, który lepiej służy klientowi i jest zrównoważony w dłuższej perspektywie? Czy masz skalowalną technologiczną sieć szkieletową i dostawczą, która umożliwia dowolne zwiększanie i zmniejszanie sieci?

Główne biuro. Czy potrafisz przekształcić swoją siedzibę w elastyczny, zdalny zespół wspierany przez technologię i dane? Czy twoje systemy są w stanie poradzić sobie ze zwiększonymi obciążeniami i problemami z cyberbezpieczeństwem związanymi z rozproszoną pracą zdalną?

6. Odważnie przekształcaj swój ekosystem, w tym poprzez fuzje i przejęcia

Doświadczenie uczy nas, że kryzysy zwykle otwierają nowe ścieżki wzrostu i fuzji i przejęć. Jakie kroki możesz teraz podjąć, aby lepiej obsługiwać klientów, pracowników i interesariuszy w dłuższej perspektywie? Które ścieżki rozwoju możesz realizować?

Jak pokazuje sytuacja w ostatnich dniach, wiele firm już ma i będzie mieć problemy. Bardzo niewielu z nich to detaliści żywności.

Czy istnieją firmy, z którymi potencjalnie można współpracować, aby utrzymać je na powierzchni, zapewniając jednocześnie możliwość rozwoju w sąsiedztwie (np. usługi gastronomiczne)? Czy po kryzysie jest miejsce na rozszerzenie zasięgu i znalezienie nowych modeli franczyzy? Czy istnieją jakieś zmiany w łańcuchu wartości i ekosystemie, takie jak integracja pionowa, usługi lub płatności, które stały się bardziej atrakcyjne? Jakie partnerstwa lub przejęcia, takie jak firmy technologiczne i talenty technologiczne, moglibyście teraz realizować, które być może były wcześniej trudniejsze? Odpowiedzi będą specyficzne dla twojego kraju, twoich kategorii i pozycji klienta - ale szansa na zresetowanie strategicznej planszy jest znacząca, szczególnie dla firm, które są bogate w gotówkę i słabo rosną.

Mamy pełne zaufanie do zdolności detalistów do radzenia sobie z kryzysem. W każdym kraju wy - jako liderzy branży spożywczej i kosmetycznej - jesteście kluczowi dla zdrowia i dobrobytu ludności, zarówno dziś, jak i w przyszłości. Opisane tutaj działania mogą pomóc Tobie i innym liderom w Twojej organizacji poradzić sobie z obecnym kryzysem, a także zbudować i wzmocnić swój biznes w dłuższej perspektywie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Eksport
08.09.2026 21:38
Polski rynek kosmetyczny urósł do 6,4 mld euro. Awans w rankingu eksporterów [RAPORT PZPK]
Nowa strategia marek beauty: retail + digitalShutterstock

Wartość polskiego rynku kosmetycznego wzrosła w 2025 roku o 9,3 proc., do 6,4 mld euro. Polska utrzymała pozycję piątego największego rynku w Unii Europejskiej, a w światowym rankingu eksporterów kosmetyków awansowała na ósme miejsce. Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego i Fundacja WiseEuropa przedstawili trzecią edycję raportu „Kosmetyczna Polska”.

Wartość krajowego rynku kosmetycznego zwiększyła się z 5,9 do 6,4 mld euro w 2025 r.. Jak wynika z danych przedstawionych przez PZPK, wzrost o 9,3 proc. był drugim najwyższym w Unii Europejskiej i niemal dwukrotnie przewyższał dynamikę całego unijnego rynku, która wyniosła 4,8 proc. Polska odpowiada już za 7 proc. wartości rynku kosmetycznego UE.

image

Koniec rytuałów? Jeden kosmetyk chce zastąpić trzy. Skinimalizm i hybrydyzacja zmieniają rynek beauty [RAPORT WK]

Obok wzrostu sprzedaży i eksportu autorzy raportu wskazują jednak na wyzwania związane z konkurencją spoza Europy, kosztami i nowymi regulacjami.

Polski rynek kosmetyków rośnie szybciej niż unijny

W ciągu dekady wartość rynku kosmetycznego w Polsce zwiększyła się o 85 proc., podczas gdy w całej Unii Europejskiej wzrosła o 46 proc. W latach 2015–2025 średnie roczne tempo wzrostu wynosiło w Polsce 6,4 proc., wobec 3,9 proc. w UE. Według komunikatu towarzyszącego premierze raportu wzrost w 2025 roku napędzały przede wszystkim większy wolumen sprzedaży i rosnące wydatki konsumentów.

– Branża kosmetyczna w Polsce – różnorodna, kreatywna, tak sprawnie mobilizująca się do wysiłku – przestała być rynkiem, o którym mówi się głównie w kategoriach potencjału. Ten potencjał już się materializuje. Od lat zajmujemy pozycję piątego rynku kosmetycznego w Unii Europejskiej. Od 2025 r. odpowiadamy za 7% unijnego rynku. Tempo naszego wzrostu wyraźnie przewyższyło średnią europejską. To znakomita pozycja, którą musimy umieć utrzymać w coraz bardziej wymagającym otoczeniu konkurencyjnym – mówi Justyna Żerańska, dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.

Eksport kosmetyków przekroczył 6,5 mld euro

Wartość eksportu kosmetyków z Polski przekroczyła w 2025 roku rekordowe 6,5 mld euro, przy imporcie wynoszącym około 4,3 mld euro. Sprzedaż zagraniczna wzrosła o 16,7 proc. rok do roku, wyraźnie szybciej niż cały polski eksport.

Polska awansowała z dziewiątego na ósme miejsce wśród największych eksporterów kosmetyków na świecie. Jej udział w globalnym eksporcie tej kategorii zwiększył się do 4,3 proc.

image

60 proc. młodych woli kosmetyki z dyskontów. „Dupe culture” zmienia układ sił na rynku

Kosmetyki odpowiadają już za 1,8 proc. całego polskiego eksportu. Dla porównania średnia światowa wynosi 0,7 proc., co pokazuje znaczenie tej kategorii w strukturze polskiej sprzedaży zagranicznej.

Specjalizacja eksportowa obejmuje kilka segmentów. Jak wskazuje PZPK, Polska zajmuje czołowe pozycje w Unii Europejskiej m.in. w eksporcie produktów do higieny jamy ustnej, kosmetyków do golenia, dezodorantów oraz produktów do pielęgnacji skóry i włosów.

1389 producentów kosmetyków. Ponad 91 proc. to mikrofirmy

W 2025 roku w rejestrze REGON figurowało 1389 przedsiębiorstw prowadzących działalność w zakresie produkcji kosmetyków. To o 69 więcej niż rok wcześniej i o 57 proc. więcej niż w 2015 roku.

Za niemal cały ubiegłoroczny przyrost liczby firm odpowiadały mikroprzedsiębiorstwa. Podmioty zatrudniające do dziewięciu osób stanowiły 91,1 proc. wszystkich przedsiębiorstw w sektorze.

image
W ciągu dekady wartość rynku kosmetycznego w Polsce zwiększyła się o 85 proc.
PZPK/Wise Europe

Konkurencja, koszty i regulacje wyzwaniem dla branży

W komunikacie towarzyszącym raportowi PZPK wskazuje, że sektor korzysta z rosnącej siły nabywczej konsumentów, popularności produktów premium i większej świadomości pielęgnacyjnej. Jednocześnie mierzy się z nasilającą się konkurencją producentów spoza Europy, zmianami w łańcuchach dostaw, presją kosztową oraz kumulacją nowych regulacji.

– Utrzymanie przewag w takim momencie będzie wymagało jeszcze większych nakładów na inwestycje i znacznie bardziej przewidywalnego otoczenia regulacyjnego. Raport „Kosmetyczna Polska 2026” ma być jednym z narzędzi prowadzenia debaty pomiędzy przedsiębiorcami i administracją, która powinna docenić znaczenie sektora kosmetycznego dla polskiej gospodarki – dodaje Paweł Chrościcki, prezes Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego i SVP CB Continental Europe/Managing Director Coty Central Eastern Europe.

image

Konsument beauty chce wartości, a nie tylko niskiej ceny. Raport McKinsey

Trzecia edycja raportu „Kosmetyczna Polska”, przygotowana przez Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego wraz z Fundacją WiseEuropa, jest dostępna na stronie Kosmetyczni.pl w zakładce Baza wiedzy.

Źródło: informacja prasowa Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego z 8 września 2026 r.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
08.09.2026 01:08
INGLOT i Hipercosmo pozostają w sporze. Hiszpanie przedstawiają nową wersję, polska firma podtrzymuje stanowisko
INGLOT współpracował z Hipercosmo przez ponad 15 latINGLOT

Trwa spór między INGLOT a firmą Hipercosmo, która przez ponad 15 lat rozwijała polską markę w Hiszpanii, Portugalii i Andorze. Hiszpański dystrybutor nie zaprzecza, że w rozliczeniach istniało saldo, twierdzi jednak, że jego wysokość była sporna i objęta uzgodnionym harmonogramem spłat. INGLOT odpowiada, że zobowiązania nadal nie zostały uregulowane, a ze strony byłego kontrahenta nie pojawiła się propozycja zakładająca rozpoczęcie spłaty.

Obie firmy powołują się na dokumenty i korespondencję, ale przedstawiają całkowicie odmienne wersje wydarzeń. O tym, która z nich odpowiada rzeczywistemu przebiegowi współpracy, mogą ostatecznie zdecydować sądy.

W lipcu w „Wiadomościach Kosmetycznych” opisaliśmy zakończenie wieloletniej współpracy INGLOT z Hipercosmo. W marcu 2026 r. INGLOT wypowiedział dystrybutorowi umowę, a następnie wstrzymał dostawy. Hipercosmo uznało wypowiedzenie za nieskuteczne.

INGLOT wyjaśniał, że jedynym powodem zakończenia współpracy było długotrwałe niewywiązywanie się partnera ze zobowiązań finansowych. Polska firma informowała również, że przez wiele miesięcy proponowała nowe harmonogramy spłat, wydłużała terminy płatności i szukała rozwiązania umożliwiającego kontynuowanie relacji biznesowej.

Polska firma przekazała nam wtedy stanowisko:  “Pragniemy jednoznacznie podkreślić, że decyzja o zakończeniu współpracy nie była wynikiem zmiany strategii biznesowej INGLOT ani próbą wyeliminowania lokalnego partnera. Jej jedyną przyczyną było długotrwałe niewywiązywanie się przez firmę Hipercosmo z zobowiązań finansowych wobec INGLOT”.

Hipercosmo: istniał harmonogram spłat

W nowym oświadczeniu, które otrzymaliśmy w pierwszych dniach września, Hipercosmo nie kwestionuje samego istnienia salda. Firma utrzymuje jednak, że jego wysokość była przedmiotem sporu, a zobowiązania zostały objęte uzgodnionym przez strony harmonogramem spłat.

Hiszpański dystrybutor powołuje się przy tym na sprawozdanie finansowe INGLOT za 2024 r. Według interpretacji Hipercosmo dokument odnotowywał obowiązywanie takiego harmonogramu. Firma twierdzi również, że w momencie poprzedzającym wypowiedzenie umowy saldo mieściło się w uzgodnionych granicach.

Hipercosmo przedstawia też inną niż INGLOT wersję rozmów poprzedzających zakończenie współpracy. Według dystrybutora pomiędzy wezwaniem z 6 lutego a wypowiedzeniem umowy z 9 marca 2026 r. nie doszło do spotkania ani wspólnego uzgodnienia rozliczeń. Firma deklaruje, że odpowiadała na otrzymywane pisma za pośrednictwem swoich pełnomocników i proponowała dalsze rozmowy.

Są to twierdzenia Hipercosmo. Bez analizy pełnej umowy, dokumentacji finansowej i korespondencji stron nie można niezależnie rozstrzygnąć, czy harmonogram był wykonywany prawidłowo ani jaka kwota była wówczas wymagalna.

INGLOT podtrzymuje swoje stanowisko

Poprosiliśmy firmę INGLOT o odniesienie się do nowego komunikatu hiszpańskiego dystrybutora. Firma nie komentuje szczegółowo kolejnych twierdzeń Hipercosmo i podtrzymuje wcześniej przedstawione stanowisko.

-- Stanowisko  tej sprawie zostało już przedstawione w opublikowanym oświadczeniu i pozostaje aktualne. Przez wiele miesięcy podejmowaliśmy próby polubownego rozwiązania sytuacji oraz wypracowania warunków umożliwiających kontynuowanie współpracy. Byliśmy otwarci na rozmowy i proponowaliśmy rozwiązania dotyczące uregulowania istniejących zobowiązań. Ostatecznie kontakt ze strony partnera został zerwany, a zobowiązania wobec INGLOT nie zostały uregulowane, co zmusiło nas do podjęcia dalszych działań - brzmi komunikat prasowy wysłany redakcji WK. 

- INGLOT nadal jest otwarty na każde rozwiązanie, które przewidywać będzie rozpoczęcie spłaty zaległych należności, żadne takie propozycje ze strony naszego byłego kontrahenta niestety się nie pojawiły. Nie będziemy odnosić się publicznie do kolejnych wypowiedzi i interpretacji przedstawianych przez drugą stronę. Na tym etapie naszym priorytetem jest zapewnienie ciągłości obecności marki oraz dostępu do produktów INGLOT dla klientów na rynkach Hiszpanii, Portugalii i Andory - dodaje biuro prasowe polskiej firmy. 

Amazon, Shein i granice wyłączności

W stanowisku Hipercosmo pojawia się również wątek sprzedaży produktów INGLOT za pośrednictwem międzynarodowych platform marketplace.

Hiszpańska firma twierdzi, że produkty marki były dostępne na europejskich stronach Amazona, także z oznaczeniem, że sprzedaje je i wysyła sam Amazon. W styczniu 2026 r., jeszcze przed wystosowaniem wezwania do zapłaty i wypowiedzeniem umowy, większa partia produktów INGLOT miała się również pojawić na platformie Shein i być promowana wśród hiszpańskich klientów.

Hipercosmo podnosi ten argument w kontekście przyznanej mu – jak twierdzi – wyłączności na obsługiwanych rynkach oraz unijnych reguł konkurencji. Nie wskazuje jednak publicznie, kto dostarczył towary poszczególnym platformom. Zaznacza, że ustalenie tego będzie możliwe na podstawie dokumentacji handlowej, której okazania może zażądać sąd.

INGLOT nie odniósł się w przekazanym redakcji komentarzu szczegółowo do zarzutów dotyczących Amazona, Shein ani zakresu wyłączności przysługującej Hipercosmo.

Spór będzie rozstrzygany na drodze prawnej

Obie strony potwierdzają, że sprawa weszła na drogę prawną. Na obecnym etapie nie ma publicznie dostępnego rozstrzygnięcia przesądzającego o skuteczności wypowiedzenia, wysokości wymagalnych należności ani odpowiedzialności którejkolwiek z firm.

Strony odmiennie interpretują zarówno stan wzajemnych rozliczeń, jak i przebieg rozmów poprzedzających zakończenie współpracy. Ostateczna ocena będzie zależała od treści zawartych umów, dokumentów finansowych oraz korespondencji przedstawionej w prowadzonych postępowaniach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
12. wrzesień 2026 10:22