StoryEditor
Producenci
09.12.2021 00:00

Mintel wytypował innowacyjne kosmetyki, które docenią osoby niepełnosprawne

Branża kosmetyczna przeszła długą drogę, jeśli chodzi o inkluzywność pod względem koloru skóry, płci i wieku, jednak nadal istnieje luka, jeśli chodzi o tworzenie produktów dla osób niepełnosprawnych. Firma badawcza Mintel opublikowała 6 innowacyjnych kosmetyków dla osób niepełnosprawnych.

Ponad połowa dorosłych w USA zgadza się, że branża kosmetyczna powinna być bardziej inkluzywna, a ponad czterech na dziesięciu dorosłych w Wielkiej Brytanii zgadza się, że marki kosmetyczne ignorują osoby niepełnosprawne. Rozwój nowych produktów dla osób niepełnosprawnych wciąż pozostaje niszą w kategorii środków higieny osobistej i kosmetyków.

Mintel zaprezentował sześć wyróżniających się produktów kosmetycznych, które są innowacyjne pod względem wzornictwa i świetnie sprawdzą się w przypadku osób niepełnosprawnych. 

Firma Olay niedawno wprowadziła Easy Open Lid, zakrętka kremu została opracowana we współpracy z konsumentami z różnymi rodzajami niepełnosprawności. Olay zdecydował się nie opatentować produktu, otwierając swoim konkurentom drogę do podejmowania podobnych działań. 

Przeczytaj również: Olay z nowymi opakowaniami przyjaznymi dla osób niepełnosprawnych 

Guide Beauty został stworzony przez wizażystę i edukatorkę urody Terri Bryant po tym jak zdiagnozowano u niej chorobę Parkinsona. Nakładanie makijażu wymaga precyzji, a ergonomicznie zaprojektowany żel do brwi, tusz do rzęs i eyeliner zostały stworzone tak, aby umożliwić uchwycenie nasadki między palcem wskazującym i środkowym, co zapewnia dodatkową kontrolę i uwalnia resztę palców użytkownika.

Kolejny produkt to Kolekcja Flex Kohl Kreatives, która składa się ze stylowych, wolnostojących pędzli z wygodnymi uchwytami oraz w pełni wyginanymi główkami, aby umożliwić osobom zmagającym się z niepełnosprawnością ruchową i brakiem stabilności dłoni precyzyjne i wygodne nakładanie makijażu. Pędzle posiadają również audioprzewodnik dla osób z wadami wzroku.

Dezodorant Degree Inclusive przeznaczony jest dla osób z wadami wzroku i problemami motorycznymi kończyn górnych. Posiada haczykowatą konstrukcję do obsługi jedną ręką, magnetyczne zamknięcie ułatwiające otwieranie/zamykanie, ulepszone umiejscowienie uchwytu, a także etykietę w alfabecie Braille'a z instrukcjami i aplikator rolkowy o większej powierzchni.

Grace Beauty to marka przyjazna niepełnosprawnym, która koncentruje się na dostarczaniu produktów dla entuzjastów makijażu z chorobami takimi jak zapalenie stawów. Dodatki 3 różdżek do rzęs są specjalnie zaprojektowane, aby pomóc osobom, które mają niestabilne ręce. Ring Grip, Safe Grip i Square Grip to gumowane akcesoria, które można po prostu przymocować do ulubionego tuszu do rzęs, aby uzyskać lepszą kontrolę i bezpieczeństwo.

Pomadka VisionAiry została zaprojektowana w technologii potrójnego żelu, która zapewnia uczucie chłodzenia po aplikacji i w ten sposób pomaga osobom niedowidzącym lepiej wyczuć i odwzorować sposób nakładania szminki.
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
30.01.2026 16:24
Dove wchodzi na rynek dezodorantów z refillem: alternatywa przechodzi do mainstreamu
Dove

Marka Dove zaprezentowała swoją pierwszą kolekcję antyperspirantów w formacie refill, formalnie wchodząc do segmentu wielokrotnego napełniania, który należy obecnie do najszybciej rosnących kategorii w obszarze dezodorantów. Nowa linia łączy deklarowaną przez markę 72-godzinną ochronę przed potem i nieprzyjemnym zapachem z formułą pielęgnacyjną.

Oferta startuje z trzema zestawami początkowymi, z których każdy obejmuje wielorazowe etui oraz wkład o pojemności 35 ml. Dodatkowo wprowadzono osobne refille, zaprojektowane tak, aby były kompatybilne ze wszystkimi wariantami opakowań. Linia zapachowa inspirowana jest kompozycjami typu fine fragrance, co ma pozycjonować produkt wyżej niż standardowe dezodoranty masowe. Część wkładów dostępna będzie w wariantach dedykowanych wyłącznie wybranym sieciom detalicznym, w tym Boots oraz Superdrug. Dystrybucja produktów refillowych Dove ma ruszyć w lutym i objąć zarówno duże sieci spożywcze, jak i drogerie.

image

Emma Raducanu nową ambasadorką marki Wild — ale co dalej z marką?

Wprowadzeniu nowej linii towarzyszy kampania marketingowa typu above-the-line o wartości 7,5 mln funtów. Jej celem jest szybkie zbudowanie świadomości nowego formatu oraz zachęcenie konsumentów do pierwszego zakupu. Skala wsparcia komunikacyjnego wskazuje, że projekt refillowy jest traktowany jako istotny element dalszego rozwoju kategorii antyperspirantów.

Decyzja Dove wpisuje się w szerszy trend rynkowy. Dynamika wzrostu refilli sugeruje, że format wielokrotnego uzupełniania zaczyna przechodzić z niszy do bardziej masowego zastosowania. Za strategią stoi właściciel marki, koncern Unilever, który od kilku lat rozwija portfolio produktów refillowych. Wejście Dove do tego segmentu ma uzupełniać ofertę marek takich jak Wild oraz przyczynić się do zwiększenia wartości całej kategorii, przy jednoczesnym odpowiadaniu na rosnące oczekiwania konsumentów w zakresie ograniczania ilości opakowań jednorazowych.

Ten ruch jest kolejnym sygnałem przyspieszenia cyklu rynkowego, w którym rozwiązania dotychczas postrzegane jako alternatywne przechodzą do głównego nurtu. Wejście Dove — marki o globalnej skali i masowym zasięgu — do segmentu refillowych antyperspirantów potwierdza, że formaty wielokrotnego napełniania przestają być domeną marek niszowych i wczesnych adopterów. W momencie gdy produkty refillowe odpowiadają już za około 4 proc. kategorii i rosną w tempie 45 proc. rok do roku, decyzje podejmowane przez największych graczy zaczynają skracać drogę od innowacji do standardu rynkowego, przyspieszając adopcję po stronie konsumentów i detalistów oraz redefiniując oczekiwania wobec całej kategorii.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
30.01.2026 14:27
Drunk Elephant próbuje odzyskać dorosłych klientów. Dane pokazują, jak trudne będzie to zadanie
Sklep Drunk Elephant w centrum handlowym TRX Mall.TY Lim

Drunk Elephant, marka kosmetyków do pielęgnacji twarzy, po raz pierwszy w swojej historii uruchomiła globalną kampanię marketingową, co jest wyraźnym sygnałem, że jej właściciel – Shiseido – reaguje na pogarszającą się sytuację biznesową brandu. Jak doszło do spadku zainteresowania produktami i co ma z tym wspólnego trend Sephora kids?

Nowe hasło „Please enjoy responsibly” nawiązuje do ostrzeżeń znanych z branży alkoholowej i ma podkreślać, że Drunk Elephant to marka pielęgnacyjna dla dorosłych. Kampania wykorzystuje specjalistyczny język, kładzie akcent na składniki aktywne i pokazuje dojrzałych modeli, co ma odciąć brand od skojarzeń z bardzo młodymi konsumentami.

Skala problemu jest jednak znacząca. W pierwszym kwartale 2025 roku sprzedaż Drunk Elephant spadła o 65 proc., co jednoznacznie pokazuje utratę kluczowej grupy konsumentek. Jednocześnie wolumen wyszukiwań marki obniżył się o około 75 proc. względem historycznego szczytu zainteresowania. To szczególnie istotne w kontekście przejęcia – Shiseido zapłaciło za Drunk Elephant 845 mln dolarów w 2019 roku, traktując brand jako jeden z filarów swojej oferty premium skincare na rynkach zachodnich.

Problemem nie jest sama jakość produktów, lecz trwałe skojarzenia wizualne. Charakterystyczne, intensywne kolory opakowań – róż, pomarańcz i pastelowe akcenty – które jeszcze kilka lat temu wyróżniały markę na półce, stały się jednym z symboli tzw. „tween skincare”. Zjawisko to stało się popularne w 2022 roku, kiedy na TikToku i Instagramie trendowały filmy prezentujące pielęgnację skóry przez dziewczynki w wieku 10-12 lat.

image

Shiseido pod presją: kosztowna akwizycja, utrata udziałów i trudna restrukturyzacja

Dla konsumentek w wieku 40+, które były pierwotną grupą docelową brandu, ta estetyka zaczęła kojarzyć się z produktami dziecięcymi, niezależnie od składu czy pozycjonowania cenowego. Szeroko komentowano trend określony mianem “Sephora kids”, czyli grupy dziewczynek w wieku szkolnym plądrujące półki z kosmetykami premium dla skóry dojrzałej. Drunk Elephant stał się nieodzownym elementem tego fenomenu.

Dane rynkowe pokazują, że kampania komunikacyjna może nie wystarczyć, jeśli nie towarzyszy jej zmiana wizualna. Silne skojarzenia z marką budowane są przede wszystkim na poziomie wyglądu produktu, a nie przekazu reklamowego. W sytuacji, gdy Drunk Elephant na półce wygląda identycznie jak kilka lat temu, konsumenci nie otrzymują jednoznacznego sygnału zachodzącej zmiany. Efektem jest utrwalenie wcześniejszych skojarzeń i brak impulsu do ponownego rozważenia zakupu.

W międzyczasie dawni konsumenci Drunk Elephant przenieśli swoje zakupy do innych marek premium, takich jak Dieux, Dr. Idriss czy Augustinus Bader, a także do segmentu K-beauty, który w latach 2022–2024 dynamicznie zwiększył swoją obecność w Europie i USA. Z perspektywy liczb oznacza to, że Drunk Elephant nie tylko traci sprzedaż krótkoterminowo, ale ryzykuje trwałe wypchnięcie z koszyka konsumentek o najwyższej sile nabywczej – tych, które były fundamentem jego wzrostu w pierwszej dekadzie istnienia marki.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
30. styczeń 2026 22:03