StoryEditor
Producenci
01.02.2024 13:50

Miraculum obchodzi w tym roku 100 lat istnienia

“Czułe struny” to projekt Natalii Kukulskiej, która jest równocześnie ambasadorką zapachów Miraculum. Jednak pierwszymi twarzami marki były Hanka Ordonówna i Zofia Batycka / mat. prasowe
W 2024 roku Miraculum świętuje 100 lat swojego istnienia na polskim rynku kosmetycznym. Z tej okazji firma, która ma wyłączną licencję na używanie nazwiska Fryderyka Chopina w kosmetykach, została patronem projektu muzycznego „Czułe Struny”, polegającym na opracowaniu wybranych dzieł kompozytora w formie utworów symfonicznych.

W ramach jubileuszowych obchodów 100-lecia, firma Miraculum została głównym patronem projektu muzycznego „Czułe Struny”. Wybrane dzieła Fryderyka Chopina po raz pierwszy zostały opracowane

w formie utworów symfonicznych, do których powstały teksty. Zaśpiewa je Natalia Kukulska. Publiczność zostanie zaproszona na dwa koncerty –  29 i 30 kwietnia 2024 roku (Teatr Wielki – Opera Narodowa w Warszawie oraz sala NOSPR w Katowicach).

Sławomir Ziemski, prezes Miraculum mówi:

Od momentu założenia w 1924 roku, Miraculum kieruje się pasją, innowacyjnością i troską o piękno oraz zdrowie skóry. Jubileusz najstarszej polskiej firmy kosmetycznej to wyjątkowa okazja do spojrzenia z dumą w przeszłość, celebracji dotychczasowych osiągnięć oraz nakreślenia inspirujących planów na przyszłość.

Zwraca przy okazji uwagę, że Miraculum jest jedyną firmą na świecie, która w oparciu o umowę z Narodowym Instytutem Fryderyka Chopina, uzyskała licencję użycia nazwiska Fryderyka Chopina w kosmetykach.

Marka od samego początku istnienia jest nieodłącznym elementem polskiej kultury muzycznej, reprezentując pasję, zaangażowanie i piękno, które nierozerwalnie są związane z twórczością Fryderyka Chopina. W ramach tej relacji, spółka Miraculum jest dumna z faktu, że jest częścią tak wyjątkowych wydarzeń jak Międzynarodowe Konkursy Chopinowskie, festiwale Chopin i Jego Europa czy Szalone Dni Muzyki – dodaje Sławomir Ziemski.

Miraculum po łacinie oznacza „cud”. Nazwę firmy wymyślił jej pierwszy właściciel –  Leon Luster, który chciał produkować najcudowniejsze kosmetyki w Polsce. Od początku stawiał na własne, oryginalne receptury oraz opakowania opracowywane zgodnie z najnowszymi trendami światowymi. Już w 1931 roku firma zdobyła złoty medal na międzynarodowej wystawie w Paryżu za puder kosmetyczny, co zapoczątkowało jej europejską sławę.

image
mat. prasowe

Dr Leon Luster jako pierwszy w kraju do promocji swych wyrobów wykorzystał znane i lubiane twarze ówczesnych celebrytek: Hanki Ordonówny oraz Zofii Batyckiej, Miss Polonia z 1930 r. Jako pierwszy wprowadził do kosmetologii pojęcia zróżnicowania cery na suchą, tłustą, normalną i dojrzałą, a jego firma była prekursorem w dziedzinie innowacyjnych preparatów kosmetycznych, m.in. olejków chroniących przed promieniowaniem słonecznym (Ultrasol), kremów ochronnych, płynów przeciw poceniu (Dorado), a także preparatów do depilacji (Depilex). Pierwszy polski szampon w płynie Finezja też zawdzięczamy naukowcom Miraculum.

image
mat. prasowe

Dziś firma chwali się szybkim reagowaniem na trendy i wprowadzaniem nowatorskich składników: ceramidów, alg oraz kwasów owocowych w kremach pielęgnacyjnych. Produkty z Bioxiliftem, bezpieczna alternatywą Botoksu miała w swojej ofercie już w 6 miesięcy po globalnej premierze składnika.

Obecnie Miraculum skupia w swoim portfolio 12 marek, w tym takie historyczne brandy jak Pani Walewska, Być Może, Prastara, Wars oraz Lider. Firma oferuje ponad 700 produktów w kategoriach pielęgnacji twarzy, ciała, perfumerii damskiej i męskiej, depilacji oraz preparatów do makijażu. Spółka koncentruje się na opracowywaniu kompleksowych koncepcji produktowych oraz działań promocyjnych. Sama produkcja  jest natomiast zlecana na zasadzie outsourcingu.

Celem firmy jest odbudowanie wiodącej pozycji na polskim rynku kosmetycznym, poprzez oferowanie dobrych i lubianych przez konsumentów polskich marek, które składają się na komplementarną gamę produktów. Firma jest notowana na GPW.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
20.02.2026 15:05
NYX łączy siły z aplikacją Tinder. Owocem współpracy jest kolejny pop-up
nyxcosmetics_uk i tinderuk

Marka kosmetyczna NYX Professional Makeup łączy siły z aplikacją Tinderem. Efekt współpracy to już drugi pop-up w Wielkiej Brytanii, mający stworzyć unikalne doświadczenie randki w kontekście beauty i urody.

Wspólny koncept zadebiutował w walentynkowy weekend w przestrzeni centrum handlowego Westfield London. Teraz akcja przenosi się na północ Wysp Brytyjskich – zawita do klientów w Manchesterze.

Jak podkreślają organizatorzy, przestrzeń tego wydarzenia została zaprojektowana tak, aby “pomóc odwiedzającym znaleźć idealne połączenie – zarówno w miłości, jak i w makijażu”. Wśród zaplanowanych atrakcji znajdą się porady wizażystów, którzy pomogą dopasować idealny odcień nowego podkładu Make ‘Em Wonder Foundation NYX. Goście otrzymają również w prezencie próbki oraz kod rabatowy do wykorzystania w sieci Boots.

Odwiedzający będą mogli także skorzystać z fotobudki, aby zrobić sobie zdjęcie profilowe gotowe do zamieszczenia w aplikacji Tinder, a także zdobyć pełnowymiarowe kosmetyki NYX. Goście otrzymają również upominek od NYX – pakiet zawierający zestaw kosmetyków „niezbędnych na randkę”.

Nie jest to pierwsze podejście NYX to konceptu pop-up. Marka latem 2023 przygotowała w londyńskim Covent Garden event z okazji premiery filmu “Barbie”

Eksperci z branży wskazują, że tego typu wydarzenia są bardzo pozytywnie przyjmowane przez klientów, szukających wciągających i opartych o elementy rozrywki opcji zakupowych. Zapotrzebowanie na doświadczenia immersyjne, wykraczające poza podstawowe transakcje zakupowe jest ogromne – podkreśla portal industry.beauty. Koncepcja pop-up’u jest szczególnie popularna w branży kosmetycznej – coraz więcej marek i sprzedawców detalicznych organizuje akcje tego typu, pragnąc przyciągnąć klientów (szczególnie młodych) i zwiększyć rozpoznawalność marki, zaangażowanie oraz sprzedaż.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
20.02.2026 14:08
Highlander Enterprise podpisuje umowę z Booksy. Cel: rozszerzenie kanałów sprzedaży
Współpracę z Booksy traktujemy jako element długofalowej strategii dywersyfikacji sprzedaży – mówi Sylwia Gołębiewska, wiceprezes zarządu Highlander Enterprise Highlander Enterprise

Highlander Enterprise, spółka specjalizująca się w produkcji i sprzedaży grafenu oraz produktów z branży kosmetycznej, podpisała umowę o współpracy z Booksy International – operatorem największej platformy rezerwacyjnej w branży kosmetycznej oraz beauty w Polsce.

Współpraca z Booksy to dla nas istotny krok w budowie nowoczesnego i skalowalnego modelu sprzedaży w segmencie kosmetycznym. Platforma daje nam dostęp do dużej, aktywnej i precyzyjnie sprofilowanej społeczności związanej z rynkiem beauty, w tym profesjonalnych gabinetów kosmetycznych, które stanowią dla nas kluczową grupę odbiorców. Model prowizyjny pozwala rozwijać sprzedaż przy ograniczonym zaangażowaniu kapitałowym i niskim ryzyku operacyjnym, a jednocześnie zwiększać widoczność i rozpoznawalność naszych marek w cyfrowych kanałach dystrybucji. Traktujemy tę współpracę jako element długofalowej strategii dywersyfikacji sprzedaży oraz budowy stabilnych, powtarzalnych strumieni przychodów – komentuje Sylwia Gołębiewska, wiceprezes zarządu Highlander Enterprise S.A.

image

Sylwia Gołębiewska, Highlander Enterprise: Obserwujemy narodziny segmentu „high-tech beauty”

Booksy to popularna cyfrowa platforma, umożliwiająca rezerwację usług kosmetycznych, fryzjerskich i wellness, z której korzystają zarówno klienci końcowi, jak i tysiące profesjonalnych gabinetów beauty. Rozwiązanie to pełni jednocześnie funkcję narzędzia sprzedażowego i marketingowego dla branży kosmetycznej, umożliwiając markom dotarcie do precyzyjnie sprofilowanej grupy odbiorców.

Na mocy zawartej umowy Highlander Enterprise uzyska możliwość prezentowania swojej oferty produktowej na platformie Booksy, docierając do szerokiego grona profesjonalistów związanych z rynkiem kosmetycznym oraz klientów końcowych. Platforma pozwala na przekazywanie spółce zamówień składanych przez użytkowników. Wynagrodzenie partnera zostało ustalone w modelu prowizyjnym, uzależnionym od wartości zrealizowanej sprzedaży – informuje Highlander Enterprise.

Jak podkreśla Sylwia Gołębiewska, współpraca z Booksy wpisuje się w strategię spółki zakładającą dywersyfikację kanałów dystrybucji oraz zwiększenie dostępności oferty produktowej w nowoczesnych kanałach cyfrowych. Firma liczy, że krok ten pozytywnie wpłynie na skalę sprzedaży produktów kosmetycznych oraz wesprze dalszy rozwój segmentu beauty, który stanowi jeden z kluczowych kierunków rozwoju Highlander Enterprise.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
21. luty 2026 04:27