StoryEditor
Producenci
31.05.2023 00:00

Miya i Sopot łączą siły dla bezpieczeństwa najmłodszych

Miya Cosmetics we współpracy z Miastem Sopot wprowadziła innowacyjne opaski wyposażone w technologię RFID (system identyfikacji radiowej). Jeśli dziecko, które nosi taką opaskę zgubi się, osoba, która je znajdzie, będzie miała możliwość skontaktowania się z rodzicami lub opiekunami, po prostu przykładając swój telefon do opaski. Ta innowacyjna technologia RFID zapewnia większe bezpieczeństwo i łatwość odnalezienia zagubionych dzieci na plaży.

Opaski z nowatorską technologią RFID można bezpłatnie otrzymać w wybranych lokalizacjach na terenie Sopotu, takich jak punkty Informacji Turystycznej, restauracje na plaży, a od połowy czerwca także u ratowników Sopockiego WOPR. Aby skorzystać z opaski, należy ją zakodować (pełna instrukcja znajduje się na stronie internetowej projektu), czyli zarejestrować na swoim numerze telefonu, a następnie założyć na rękę dziecka.

Technologia, na której oparta jest funkcjonalność opaski, opiera się na powszechnie dostępnej technologii NFC (komunikacja bliskiego zasięgu), która jest obecna w większości smartfonów. Dzięki niej możliwe jest realizowanie różnych zadań, takich jak płacenie telefonem zbliżeniowo. Dzięki wykorzystaniu tej technologii, opaski umożliwiają łatwe i szybkie nawiązanie kontaktu z rodzicami lub opiekunami zagubionego dziecka przez każdą osobę, która je znajdzie, wystarczy tylko przyłożyć swój telefon do opaski. To innowacyjne rozwiązanie zapewnia większe poczucie bezpieczeństwa i ułatwia odnalezienie zagubionych dzieci na terenie Sopotu.
 



Na stronie internetowej projektu czytamy: – Potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa na plaży najmłodszym oraz osobom starszym stała nam się bardzo bliska, kiedy jeden z pomysłodawców projektu sam zetknął się z tym problemem, spotykając zagubione dziecko. Maluch błąkał się przez ponad 3 kilometry szukając rodziców, był zapłakany i zdezorientowany. To właśnie ta sytuacja była dla nas i Miasta Sopot impulsem, by działać tu i teraz i wykorzystać najnowszą technologię, aby każda osoba, która oddaliła się od swoich opiekunów na plaży otrzymała pomoc jak najszybciej. Połączyliśmy siły i z myślą o bezpieczeństwie i trosce o to, co najważniejsze powstał projekt Sopot Bezpieczna Plaża MIYA.

Opaska wyposażona w numer telefonu jest aktywna przez okres 72 godzin, po czym konieczne jest jej ponowne zakodowanie lub wymiana na nową w przypadku uszkodzenia. W pamięci opaski zapisywany jest jedynie (czasowo) numer telefonu rodzica lub opiekuna. Marka MIYA Cosmetics zwraca również uwagę na konieczność edukacji osób, które nie planują samodzielnie korzystać z opaski. Nawet jeśli nie mamy dzieci ani nikogo, kto mógłby z niej skorzystać, warto wiedzieć, jak postępować, gdy napotkamy dziecko noszące taką opaskę. Kluczem jest tu uważność – jeśli mamy wrażenie, że maluch pozostaje bez opieki dorosłego, musimy podjąć działania. Ważne jest, aby reagować w takiej sytuacji i zapewnić bezpieczeństwo dziecku.

– Zaginięcia dzieci na plażach to niestety problem, który powraca każdego lata. Sama pomagałam kiedyś takiemu zagubionemu i zdezorientowanemu maluchowi w odnalezieniu rodziców. Akcja zakończyła się wówczas szczęśliwie, ale z opaską przebiegłaby o wiele szybciej, oszczędzając nerwów dorosłym, a przede wszystkim stresu dziecku – powiedziała Magdalena Czarzyńska-Jachim, wiceprezydentka Sopotu, portalowi Sopot.pl.

Czytaj także: Miya Cosmetics wsparła Fundację Rak‘n‘Roll

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.05.2026 14:45
Unilever stawia na algorytmy. Sztuczna inteligencja tworzy nowe kosmetyki
Unilever wykorzystuje AI do projektowania produktów i analizy trendówshutterstock

Brytyjski gigant FMCG wykorzystuje sztuczną inteligencję do projektowania produktów i analizy trendów. O szczegółach zmian w laboratoriach opowiada dyrektor ds. R&D koncernu, Jason Harcup. Nowe cyfrowe systemy skracają czas pracy badawczej z miesięcy do kilku dni.

Współcześni konsumenci niezwykle dokładnie sprawdzają skład kosmetyków przed zakupem. Szukają naukowych dowodów skuteczności i czytają opinie w mediach społecznościowych. Aby wyjść naprzeciw tym rosnącym oczekiwaniom, zespoły badawcze koncernu Unilever wdrożyły zaawansowane algorytmy. Cyfrowe narzędzia analizują dekady danych laboratoryjnych oraz porządkują wiedzę naukową firmy.

Nowa technologia pozwala przetwarzać informacje znacznie szybciej niż dotychczas. Redakcja Personal Care Insights rozmawiała o tym bezpośrednio z dyrektorem ds. R&D działu Beauty & Wellbeing. – Rozwój produktów wspierany przez AI pomaga zespołom analizować insighty o 60% szybciej i dokonywać odkryć w ciągu kilku dni - procesów, które wcześniej trwały miesiącami. Wykorzystujemy AI do ciągłej analizy sygnałów z mediów społecznościowych, wyszukiwarek, platform sprzedażowych i działań konkurencji, przetwarzając ponad 1000 zewnętrznych źródeł danych miesięcznie – powiedział Jason Harcup.

Cyfrowe laboratorium marek Pond‘s i Dove

Naukowcy tworzą wirtualne grupy testowe przed rozpoczęciem fizycznych prób w laboratoriach. Sztuczna inteligencja symuluje przy tym reakcje ludzkiej skóry na różne kombinacje substancji czynnych. Dzięki temu specjaliści precyzyjnie typują najbardziej efektywne receptury. Ponadto, ograniczają liczbę laboratoryjnych powtórzeń z sześciu do zaledwie dwóch prób, co diametralnie zmienia dotychczasowe procedury.

Opracowanie linii Pond‘s Skin Institute Hydra Miracle doskonale obrazuje skalę tych cyfrowych przemian. Jason Harcup wskazuje na potężną wydajność nowych systemów komputerowych. “Sztuczna inteligencja wspiera naszych naukowców w analizie ogromnych zbiorów danych dotyczących mikrobiomu skóry - dysponujemy 30 TB danych - aby odkrywać wzorce, których wykrycie zajęłoby tysiące lat nawet przy użyciu tradycyjnych narzędzi cyfrowych” – wyjaśnił menedżer.

Wypada zauważyć, że koncern zastosował zaawansowane modelowanie cyfrowe także podczas udoskonalania produktów Dove Damage Therapy. Badacze określili ubytki aminokwasów w uszkodzonych włosach na poziomie molekularnym. 

– Modelowanie i testy wspierane przez AI pozwoliły zespołom zidentyfikować i zoptymalizować odpowiednią kombinację składników ukierunkowanych na konkretne uszkodzenia – podkreślił przedstawiciel firmy.

image

Dove rozwija antyperspiranty typu refill. Ambitne plany Unilevera

Wizerunkowy zgrzyt marki Vaseline

Rozwój cyfrowy niesie jednak ze sobą spore wyzwania wizerunkowe i prawne dla światowych producentów. Należąca do koncernu marka Vaseline wywołała spore kontrowersje w mediach społecznościowych. Internetowy artysta posługujący się pseudonimem Name Junior oskarżył firmę o kradzież jego pracy. Twórca opublikował 12 maja 2026 roku wpis, w którym zarzucił marce bezprawne wykorzystanie jego autorskiego plakatu.

Grafik twierdzi, że marka zmodyfikowała jego dzieło filmowe za pomocą generatora obrazów. Projekt trafił następnie do oficjalnej reklamy kosmetyków bez zgody autora. Jak podaje Personal Care Insights, przedstawiciele marki natychmiast wycofali sporną kreację z przestrzeni publicznej. Obecnie wewnętrzny zespół prowadzi szczegółowe postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, aby dokładnie zbadać zaistniały incydent.

Źródło: Personal Care Insights

Zobacz także:

image

Rossmann stawia na cyfrowy fundament. ServiceNow usprawni pracę drogerii

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.05.2026 14:22
E.l.f. Beauty wycofuje się z części podwyżek. Klienci kupowali mniej
E.l.f nadal prognozuje wzrostyShutterstock

E.l.f. Beauty zakończyło kolejny rok wzrostów, notując 35-procentowy wzrost sprzedaży kwartalnej i siódmy z rzędu rok rozwoju biznesu. Jednocześnie firma zaczyna jednak korygować swoją strategię cenową po tym, jak wcześniejsze podwyżki cen negatywnie wpłynęły na liczbę sprzedawanych produktów.

W tym artykule przeczytasz:

  • E.l.f. rośnie szybciej niż rynek
  • Dlaczego E.l.f. zaczyna obniżać ceny?
  • Rhode i Naturium coraz ważniejsze dla E.l.f.
  • Koszty marketingu i logistyki nadal rosną
  • E.l.f nadal prognozuje wzrosty

Spółka podkreśla, że wzrost napędzały wszystkie marki z portfolio, szczególnie Rhode oraz Naturium.

E.l.f. rośnie szybciej niż rynek

W IV kwartale roku fiskalnego 2026 sprzedaż netto E.l.f wzrosła o 35 proc., osiągając poziom 449,3 mln dolarów. W ujęciu całorocznym przychody wzrosły o 25 proc. do 1,64 mld dolarów.

Firma wskazuje, że wzrost był napędzany zarówno przez kanały retailowe, jak i e-commerce – na rynku amerykańskim oraz międzynarodowym. Poprawiła się także marża brutto, która wzrosła o 140 punktów bazowych do poziomu 73 proc. E.l.f. podkreśla jednak, że część korzyści została zniwelowana przez rosnące koszty i taryfy celne.

image

Cła i oszczędni klienci: Elf Beauty notuje spadki

Dlaczego E.l.f. zaczyna obniżać ceny?

Podczas prezentacji wyników CEO firmy Tarang Amin przyznał, że ubiegłoroczne podniesienie cen o 1 dolara (wprowadzone w odpowiedzi na inflację i rosnące koszty) zwiększyło wartość sprzedaży, ale jednocześnie osłabiło wolumen.

– Nasza sprzedaż wartościowa wzrosła, ale liczba sprzedawanych sztuk zaczęła spadać – powiedział Amin.

W odpowiedzi marka rozpoczęła obniżanie cen wybranych produktów. Jednym z przykładów jest Halo Glow Skin Tint, którego cena została zmniejszona z 18 do 14 dolarów.

Według CEO zmiana przełożyła się na około 40-procentowy wzrost sprzedaży produktu. Firma analizuje obecnie możliwość podobnych działań w kolejnych liniach produktowych.

Rhode i Naturium coraz ważniejsze dla E.l.f.

Jednym z najmocniejszych elementów wyników pozostaje rozwój nowych brandów w portfolio E.l.f. Beauty.

Firma szczególnie mocno wskazuje na sukces marek Rhode oraz Naturium, które mają wzmacniać pozycję spółki w segmencie premium skincare i nowoczesnego beauty lifestyle. E.l.f. coraz wyraźniej dywersyfikuje działalność poza segment mass makeup, budując silniejszą obecność w skincare i beauty premium accessible.

image

Sephora traci przewagę w Chinach. Lokalny beauty zmienił rynek

Koszty marketingu i logistyki nadal rosną

Mimo silnego wzrostu sprzedaży firma odnotowała również wyraźny wzrost kosztów operacyjnych.

Koszty sprzedaży, administracji i działań marketingowych wzrosły o 126,4 mln dolarów do poziomu 319,1 mln dolarów. E.l.f. wskazuje m.in. na wyższe wydatki związane z marketingiem, merchandisingiem, logistyką, wynagrodzeniami oraz regulacjami.

Jednocześnie zadłużenie firmy wzrosło z 256,7 mln dolarów do 841,7 mln dolarów.

E.l.f nadal prognozuje wzrosty

Pomimo rosnących kosztów i wyższych poziomów zadłużenia E.l.f. pozostaje optymistyczne wobec kolejnego roku fiskalnego.

Spółka prognozuje, że sprzedaż netto w roku fiskalnym 2027 osiągnie poziom od 1,84 do 1,87 mld dolarów, co oznaczałoby dalszy wzrost o 12–14 proc.

Firma podkreśla, że kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju będą miały odpowiednie decyzje cenowe, inwestycje marketingowe oraz utrzymanie silnej pozycji w digital beauty i e-commerce.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. maj 2026 16:47