StoryEditor
Producenci
16.01.2020 00:00

Najlepszy Produkt 2020 - Wybór Konsumentów - znamy zwycięzców rankingu!

176 produktów w 58 kategoriach zostało nagrodzonych w 9. edycji ogólnopolskiego badania konsumenckiego NAJLEPSZY PRODUKT 2020 – Wybór Konsumentów®. Uroczyste wręczenie nagród odbyło się 16 stycznia w hotelu Polonia Palace w Warszawie. Badanie przeprowadził renomowany instytut badawczy GfK Polonia na zlecenie Wydawnictwa Gospodarczego, dostawcy kompleksowych rozwiązań biznesowych w branży FMCG.

Celem badania było wyłonienie, na podstawie opinii konsumentów, najlepszych nowych (lub odświeżonych) produktów FMCG wprowadzonych na rynek w okresie od 1 września 2018 roku do 1 września 2019 roku. Badanie przeprowadził instytut GfK Polonia.

W tym roku o tytuł Najlepszego Produktu zabiegało łącznie 305 artykułów kosmetycznych, spożywczych, chemicznych. Ankietowani przez GfK Polonia konsumenci wybrali 176 produktów w ramach 58 kategorii.

W uroczystości, którą poprowadził prezenter Tomasz Kammel, wzięli udział prezesi zarządu, szefowie marketingu, sprzedaży oraz brand managerowie reprezentujący firmy branży FMCG.

Metodologię konkursu przedstawił Artur Czajka, Strategic Insights Manager z instytutu GfK Polonia. Podkreślił, że blisko 60 proc. konsumentów zwraca uwagę podczas zakupów na oznaczenia na opakowaniach produktów informujące o wyróżnieniu produktu w badaniach konsumenckich, zaś tego typu komunikacja pomaga w podejmowaniu decyzji o wyborze produktów w sklepach. Zaznaczył, że 72 proc. konsumentów deklaruje, że znak Najlepszy Produkt – Wybór Konsumentów® zachęca ich do dokonania zakupu nagrodzonego tym wyróżnieniem produktu.  

Po raz pierwszy w historii badania eksperci GfK Polonia zapytali konsumentów o to, jakie cechy produktu zdecydowały w ich opinii o tym, że jest on najlepszy. Konsumenci uzasadniali swój wybór, wskazując m.in. na dobrą jakość, przystępną cenę w stosunku do jakości, atrakcyjne opakowanie, gramaturę czy polskie pochodzenie produktu.

Znak Najlepszy Produkt – Wybór Konsumentów® można zobaczyć na etykietach wielu produktów dostępnych w szerokiej dystrybucji.

Metodologia

Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI (Computer Assisted Web Interviewing) z wykorzystaniem GfK Access Panelu. Zastosowano w nim reprezentatywną próbę N=1000 respondentów (losowo-kwotową), uwzględniającą rzeczywistą populację Polaków w wieku 18-65 lat. Głosowali konsumenci, którzy decydują lub istotnie współdecydują o zakupach dla swojego gospodarstwa domowego oraz używają objętych badaniem kategorii produktowych.

Organizator badania

Wydawnictwo Gospodarcze – firma specjalizująca się w dostarczaniu kompleksowych usług dla rozwoju biznesu w branży FMCG – wydawca znanych i cenionych tytułów „Wiadomości Handlowe”, i „Wiadomości Kosmetyczne”, organizator prestiżowych kongresów, jak np.: „Retail & FMCG Congress”, „Forum Branży Kosmetycznej”, „Kongres Słodycze i Przekąski Sweets & Snacks”, „Kongres Mięsny” czy „Kongres Alkohole i Napoje”, właściciel fachowych portali: wiadomocihandlowe.pl oraz wiadomoscikosmetyczne.pl oraz organizator uznanych badań rynkowych, wyłaniających najlepsze nowości i marki rynku FMCG: Najlepszy Produkt – Wybór Konsumentów; Perły Rynku FMCG; Perły Rynku Kosmetycznego; Ulubiona Marka Polaków, a także rankingów wyłaniających najlepsze sklepy i sieci handlowe "Market Roku” i "Drogeria Roku".

Ogólnopolskie tytuły – „Wiadomości Handlowe” i „Wiadomości Kosmetyczne” – zajmują wiodącą pozycję w swoich segmentach, a konferencje m.in.: „Retail & FMCG Congress”, „Forum Branży Kosmetycznej”, „Kongres Mięsny”, „Kongres Słodycze i Przekąski Sweets & Snacks” czy „Kongres Alkohole i Napoje” są źródłem wiedzy oraz miejscem nawiązywania i podtrzymywania cennych relacji biznesowych. Profesjonaliści cenią Wydawnictwo Gospodarcze za wiarygodność, rzetelność oraz wysoki poziom merytoryczny czasopism i konferencji.

Wydawnictwo Gospodarcze jest ponadto organizatorem badań rynkowych wskazujących detalistom i konsumentom najlepsze nowości rynku spożywczego i kosmetycznego. Wśród tego typu projektów znajdują się: Perły Rynku FMCG, „Perły Rynku Kosmetycznego”, Najlepszy Produkt – Wybór Konsumentów oraz Ulubiona Marka Polaków.

Wydawnictwo Gospodarcze jest także właścicielem portali branżowych wiadomoscihandlowe.pl i wiadomoscikosmetyczne.pl. W serwisach działających w formule B2B można znaleźć bogatą kolekcję treści o zróżnicowanym charakterze – od informacji typowo newsowych, poprzez analizy i raporty aż po teksty poradnikowo‑edukacyjne – których wspólnym mianownikiem jest wspomaganie rozwoju biznesu. W gronie czytelników serwisów internetowych są osoby związane bezpośrednio z branżą handlową na każdym jej szczeblu, ale również producenci i przetwórcy żywności, kosmetyków, chemii gospodarczej, dostawcy usług dla firm, analitycy rynkowi, ekonomiści i inni eksperci.

Realizator badania

Instytut GfK jest zaufanym źródłem rzetelnych informacji o rynku i konsumentach. Umożliwia podejmowanie trafnych decyzji. Łączy pasję badawczą 13 000 ekspertów. Ma ponad 80 lat doświadczeń w analizowaniu i interpretowaniu danych. Dostarcza analiz, zarówno na poziomie globalnym, jak i rynków lokalnych, w ponad 100 krajach. Dzięki stosowaniu innowacyjnych rozwiązań łączących technologię i naukę zmienia „big data” w „smart data”, zwiększając przewagę konkurencyjną swoich klientów i jednocześnie wzbogacając doświadczenia i decyzje konsumentów.

LAUREACI BADANIA NAJLEPSZY PRODUKT 2020 – WYBÓR KONSUMENTÓW W KATEGORIACH KOSMETYCZNYCH

KOSMETYKI PIELĘGNACYJNE DO TWARZY DLA KOBIET
Złoto: Linia Bielenda Japan Lift, Bielenda
Srebro: Linia Yoskine Okinawa Green Caviar, Dax Cosmetics
Brąz: Linia Delia Cosmetics Botanical Flow, Delia Cosmetics

KOSMETYKI PIELĘGNACYJNE DO TWARZY – SKONCENTROWANE FORMUŁY
Złoto: Bioliq PRO: intensywne serum nawilżające i serum pod oczy, Aflofarm Farmacja Polska
Srebro: Żel rozpuszczający naskórek z witaminą C SunewMed+, SunewMed+
Brąz: Wygładzające i nawilżające sera do twarzy Marion Love Holo, Marion

MASECZKI PIELĘGNACYJNE DO TWARZY
Złoto: Maseczki do twarzy Herbal Care, Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona
Srebro: Prebiotyczne maseczki Bielenda Smoothie Mask, Bielenda
Brąz: Linia masek Mediheal Circle Point, Eurus

PRODUKTY I AKCESORIA DO PIELĘGNACJI JAMY USTNEJ
Złoto: Wielofunkcyjna pasta do zębów z olejkiem konopnym Ecodenta, ELEVITA Poland
Srebro: Naturalna wybielająca czarna pasta do zębów Natura Siberica Polar Night, Eurus
Brąz: Szczoteczka soniczna do zębów z lampą UV ION-Sei, Beauty Planet

KOSMETYKI DLA MĘŻCZYZN
Złoto: Linia antyperspirantów STR8 w sprayu, w sztyfcie oraz w kulce, Sarantis Polska
Srebro: Linia AA Men: Smooth face serum, matt face spray i BB face cream, Oceanic
Brąz: Linia do pielęgnacji stóp Nivelazione For Men, Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona

WODY TOALETOWE I PERFUMOWANE MĘSKIE
Złoto: Woda toaletowa Bi-Es XX Black Pour Homme, Uroda Polska
Srebro: Woda perfumowana Chatler Veron Hero Fire, Chatler Parfume
Brąz: Woda perfumowana Chatler Good Men, Chatler Parfume

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CIAŁA
Złoto: Linia kosmetyków do ciała Bielenda Exotic Paradise, Bielenda
Srebro: Linia Jantar DNA Repair – kremy do ciała i kremy do rąk, Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona
Brąz: Masło, balsam i peeling Flora Siberica, Eurus

WODY TOALETOWE I PERFUMOWANE DAMSKIE
Złoto: Linia wód perfumowanych Bi-Es Vegan Collection, Uroda Polska
Srebro: Woda perfumowana JFenzi YES Women, JFENZI Perfume Professional
Brąz: Linia wód perfumowanych Bi-es Ready to Wear, Uroda Polska

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI WŁOSÓW
Złoto: Linia do pielęgnacji włosów Flora Siberica: szampony, odżywki i maski, Eurus
Srebro: Linia do pielęgnacji włosów Marion Ejoy Coco, Marion
Brąz: Szampony, odżywki i maski Tuva Siberica, Eurus

TUSZE I ODŻYWKI DO RZĘS
Złoto: Wodoodporny tusz do rzęs Bell Hypoallergenic Amazing Lash Mascara, Bell
Srebro: Tusz do rzęs Oriflame The One Tremendous Big Volume, Oriflame
Brąz: Modelujący tusz do rzęs Neo Make Up Model Me!, Cosmo Group

BAZY, FLUIDY, PUDRY I KREMY BB
Złoto: Linia Bell Hypoallergenic Dermatologist ApprovedL Perfectionist Powder, Fresh Mat Pocket Powder, Full Cover Foundation, Bell
Srebro: Wypiekany puder do twarzy Golden Rose Nude Look, Golden Rose
Brąz: Baza matująco-wygładzająca Neo Make Up Matte Perfecting Primer, Cosmo Group

PRODUKTY I AKCESORIA DO KONTUROWANIA TWARZY
Złoto: Linia rozświetlaczy Bell Hypoallergenic Dermatologist Approved: Fresh Glow Powder, Liquid Glow Highlighter, Bell
Srebro: Linia profesjonalnych pędzli do makijażu Auri, Inter-Vion
Brąz: Paleta do konturowania Hean Shape & Glow, Hean Fabryka Kosmetyków

KOSMETYKI DO UST
Złoto: Sztyft do pielęgnacji ust Carmex Pineapple Mint, Bachleda Grupa Inwestycyjna
Srebro: Hypoalergiczna nawilżająca pomadka do ust Bell Hypoallergenic, Bell
Brąz: Linia pomadek w płynie Neo Make Up Creamy Matte Lip Colour, Cosmo Group

LAKIERY HYBRYDOWE
Złoto: Linia baz proteinowych NeoNail Cover Base Protein, Cosmo Group
Srebro: Linia lakierów hybrydowych Indigo Lipstick 3.0, Indigo
Brąz: Baza pod lakier hybrydowy NeoNail Base 6 in 1 Silk Protein, Cosmo Group

KOSMETYKI W TRENDZIE EKO
Złoto: Linia żeli pod prysznic Flora Siberica, Eurus
Srebro: Linia do mycia ciała i włosów Tuva Siberica, Eurus
Brąz: Linia kosmetyków odświeżających Oriflame Love Nature z organicznym aloesem i wodą kokosową, Oriflame

KOSMETYCZNA INNOWACJA ROKU
Złoto: Linia kosmetyków Polka Len, Oceanic
Srebro: Linia kosmetyków Polka Bursztyn, Oceanic
Brąz: Baza pod lakier hybrydowy NeoNail Base 6 in 1 Silk Protein, Cosmo Group

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
20.08.2026 15:21
Beauty wysyła sprzeczne sygnały. Co mówią o kondycji branży wyniki gigantów i jakie są wnioski dla polskiej półki? [ANALIZA WK]
L‘Oréal został uznany za najpopularniejszą markę kosmetyczną w Azji, Europie i Ameryce Południowej.fot. Shutterstock

Rekordowy wzrost sprzedaży ilościowej Unilevera i rekordowa marża L’Oréal potwierdzają odporność branży kosmetycznej. Nie jest to jednak boom, z którego korzystają wszyscy. Nivea notuje spadki, Coty dopiero wchodzi w fazę stabilizacji, a w makijażu konsumenci i sieci handlowe coraz ostrzej selekcjonują produkty. Wyniki największych koncernów pokazują, że o wzroście nie decyduje już prosty podział na segment premium i masowy. Wygrywają marki, które potrafią uzasadnić cenę produktu – innowacją, skutecznością, jakością albo siłą bestsellerów.

Wyniki opublikowane przez największe koncerny kosmetyczne po pierwszej połowie 2026 roku wysyłają pozornie sprzeczne sygnały. Z jednej strony L’Oréal, Unilever, Henkel i Estée Lauder pokazują rosnącą sprzedaż w kluczowych kategoriach. Z drugiej – Nivea mierzy się z wyraźnym spadkiem, Coty pozostaje poniżej dynamiki rynku, a część segmentów codziennej pielęgnacji i makijażu odczuwa większą ostrożność konsumentów.

Wspólny mianownik jest jednak czytelny: beauty pozostaje kategorią odporną, ale pieniądze konsumentów płyną coraz bardziej selektywnie. Wzrost koncentruje się wokół innowacji, marek eksperckich, produktów premiumizowanych oraz tzw. hero products, czyli sprawdzonych bestsellerów, na których producenci skupiają marketing i dystrybucję.

– Wzrost napędzały dwa główne silniki: konsekwentna realizacja strategii innowacji oraz rozwój e-commerce, najdynamiczniejszego kanału w branży – podsumował wyniki Nicolas Hieronimus, CEO L’Oréal.

Włosy, dermokosmetyki i zapachy ciągną rynek

Z wyników największych grup wyłaniają się trzy szczególnie mocne kategorie: pielęgnacja włosów, dermokosmetyki oraz zapachy. Każda odpowiada na nieco inną potrzebę konsumenta, ale wszystkie pozwalają markom przekonująco uzasadnić wyższą cenę.

Pielęgnacja włosów: premiumizacja wychodzi poza salon

Haircare jest obecnie jednym z najbardziej konsekwentnych motorów wzrostu branży. L’Oréal podał dwucyfrowy wzrost tej kategorii w dziale Consumer Products. Jednocześnie segment Professional Products zwiększył sprzedaż o 11,6 proc., korzystając z rosnącego zainteresowania profesjonalną i premiumizowaną pielęgnacją włosów.

Dobrze radzą sobie zarówno marki salonowe, takie jak Kérastase i Redken, jak i produkty rynku masowego, w tym linie L’Oréal Paris Elvive i Garnier Fructis. Pokazuje to, że premiumizacja kategorii nie musi oznaczać wyłącznie przechodzenia konsumenta do najdroższych marek. Może także polegać na kupowaniu bardziej wyspecjalizowanych, droższych produktów w ramach oferty masowej.

Podobną dynamikę widać w Henklu. Segment Hair osiągnął 4,2 proc. organicznego wzrostu i był głównym motorem całego pionu Consumer Brands. Największy wkład miały koloryzacja i stylizacja, a koncern dodatkowo wzmacnia pozycję w profesjonalnej i prestiżowej pielęgnacji włosów poprzez przejęcia Olaplex oraz Not Your Mother’s.

– W Consumer Brands segment Hair kontynuował bardzo silną trajektorię wzrostu – stwierdził Carsten Knobel, CEO Henkel.

W P&G organiczna sprzedaż Beauty wzrosła w czwartym kwartale roku fiskalnego o 4 proc. Pielęgnacja włosów osiągnęła średni jednocyfrowy wzrost, wspierany między innymi przez zwiększenie wolumenów w Europie i regionie Azji i Pacyfiku. Także Unilever korzystał z dobrej dynamiki marek Sunsilk i Dove.

Dermokosmetyki: skuteczność ważniejsza niż tradycyjny podział cenowy

Drugim wyraźnym zwycięzcą są dermokosmetyki. Konsumenci pozostają gotowi płacić więcej za udokumentowaną skuteczność, aktywne składniki, rekomendacje ekspertów i produkty odpowiadające na precyzyjnie nazwane problemy skóry.

Dywizja Dermatological Beauty L’Oréal zwiększyła sprzedaż o 10,6 proc. Dwucyfrowo rosły La Roche-Posay, CeraVe i SkinCeuticals, a dobre wyniki produktów przeciwsłonecznych wspierała premiera CeraVe Sun oraz szerszy wzrost zainteresowania skuteczną ochroną przed promieniowaniem UV.

Podobny kierunek widać w Beiersdorfie. Segment Derma, skupiający między innymi Eucerin i Aquaphor, urósł organicznie o 7,8 proc. Sprzedaż wspierały innowacje składnikowe, w tym Epicelline i Thiamidol, a także ekspansja marek na nowe rynki i do kolejnych kategorii produktowych.

Dermo staje się w ten sposób nie tyle podsegmentem tradycyjnej pielęgnacji, ile jednym z głównych obszarów wzrostu całego rynku. Jego przewagą jest połączenie wartości premium z łatwą do zakomunikowania obietnicą skuteczności.

Zapachy: odporny luksus i siła marek modowych

Trzecią kategorią są zapachy, które nadal pełnią funkcję dostępnego luksusu. W Estée Lauder Companies ich sprzedaż organiczna wzrosła w całym roku fiskalnym o 10 proc. Za wzrost odpowiadały przede wszystkim luksusowe marki Le Labo, Tom Ford i Kilian Paris.

Zapachy rosły dwucyfrowo również w L’Oréal Luxe, napędzane przez takie marki i linie jak Prada, Yves Saint Laurent, Valentino oraz Emporio Armani. Koncern dodatkowo wzmacnia ten obszar poprzez aktywa Kering Beauté i przejęcie licencji Gucci Beauty, która ma trafić do L’Oréal w lipcu 2027 roku.

image

Przetasowanie na rynku dóbr luksusowych. L’Oréal za 400 mln dol. przejmuje Gucci Beauty od Coty już w 2027 r.

Wyniki potwierdzają, że w niepewnym otoczeniu konsumenci nie rezygnują całkowicie z luksusu. Są jednak bardziej skłonni wybierać produkty rozpoznawalne, emocjonalne i posiadające silną historię marki.

Rynek masowy nie przegrywa. Musi jednak dostarczać wartość

Dobre wyniki segmentów premium nie oznaczają, że rynek masowy pozostaje skazany na stagnację. Najlepszym przykładem jest Unilever, który w drugim kwartale osiągnął 5,5-procentowy wzrost wolumenu – najwyższy od ponad dekady. Bazowa sprzedaż segmentu Beauty & Wellbeing wzrosła w pierwszym półroczu o 5,9 proc., a Personal Care o 4,8 proc.

– Osiągnęliśmy mocny, napędzany wolumenem wynik, a drugi kwartał był dla Unilevera najlepszym kwartałem wolumenowym od ponad dekady – powiedział Fernando Fernandez, CEO Unilever.

Wzrost wspierały zarówno marki dostępne cenowo, takie jak Dove, Sunsilk i Vaseline, jak i produkty premiumizowane wprowadzane pod znanymi markami masowymi. To ważne rozróżnienie: rynek nie dzieli się dziś wyłącznie na rosnące premium i słabnący mass market. Rosną te produkty masowe, które oferują innowację, atrakcyjne doświadczenie użycia albo bardzo czytelny stosunek jakości do ceny.

W P&G Beauty również okazało się najsilniejszym segmentem w czwartym kwartale. Organiczna sprzedaż całej grupy pozostała bez zmian, podczas gdy Beauty urosło o 4 proc. Wzrost pochodził przede wszystkim z haircare i personal care. Pielęgnacja skóry pozostała natomiast na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego: dobre wyniki superpremiumowej marki SK-II zostały zrównoważone przez spadek wolumenów w Chinach.

Marże, koszty, promocja marek a walka o konsumenta

W wynikach koncernów widać również zmianę modelu zarządzania kosztami. Największe firmy nie rezygnują z inwestycji w reklamę, innowacje i pozyskiwanie konsumentów. Oszczędności szukają przede wszystkim w administracji, strukturach organizacyjnych, łańcuchach dostaw i nadmiernie rozbudowanym portfolio.

L’Oréal osiągnął rekordową dla pierwszego półrocza marżę operacyjną w wysokości 21,3 proc. Koszty sprzedaży i administracji zmniejszyły się w relacji do przychodów, natomiast wydatki reklamowe i promocyjne wzrosły.

Jak podkreślił Nicolas Hieronimus: koncentracja na kontroli kosztów pozwoliła grupie zwiększyć środki przeznaczone na rozwój marek.

Jeszcze wyraźniej mechanizm ten widać w Estée Lauder Companies. Grupa wróciła do wzrostu: raportowana sprzedaż zwiększyła się w roku fiskalnym o 5 proc., a organiczna o 3 proc. Jednocześnie skorygowana marża operacyjna poprawiła się o 3,2 pkt proc., do 11,2 proc. Firma zwiększyła inwestycje skierowane do konsumentów o 7 proc., finansując je między innymi efektami programu restrukturyzacji.

– Przywróciliśmy wzrost: sprzedaż organiczna zwiększyła się o 3 proc., a poprawa objęła szerokie portfolio marek – powiedział Stéphane de La Faverie, prezes i CEO Estée Lauder Companies.

Program naprawy rentowności Estée Lauder zakłada redukcję od 5,8 tys. do 7 tys. stanowisk netto. Łącznie z eliminacją części nieobsadzonych etatów zmiany mają objąć około 10 tys. stanowisk. Docelowe roczne korzyści brutto z programu mają sięgnąć około 1,2 mld dolarów.

Podobny kierunek obrało Coty. Spółka upraszcza kalendarz innowacji i liczbę SKU w makijażu, przenosząc środki na mniejszą liczbę premier o większym potencjale oraz na sprawdzone hero products. To sygnał istotny również dla handlu: szerokość portfolio przestaje być wartością samą w sobie, jeśli nie przekłada się na rotację.

Nivea: spadek sprzedaży nie oznacza załamania popytu

Wyniki Beiersdorfu pokazują „dwie prędkości” kosmetycznego portfolio. Podczas gdy Derma urosła o 7,8 proc., sprzedaż Nivei spadła organicznie o 6,8 proc. w pierwszym półroczu.

Firma tłumaczyła ten wynik między innymi konfliktami z partnerami handlowymi, redukcją zapasów w handlu, przesunięciami premier oraz późniejszym rozpoczęciem sezonu produktów przeciwsłonecznych w Europie. Czynniki te uderzyły przede wszystkim w sell-in, czyli dostawy do handlu. Sprzedaż do konsumentów końcowych pozostała natomiast na plusie.

Nie oznacza to, że problemy Nivei można sprowadzić wyłącznie do technicznych przesunięć. Beiersdorf przyznał, że podstawowe portfolio marki nadal mierzy się z wyzwaniami, a dotychczasowe działania przyniosły zbyt punktowe efekty, aby poprawić wyniki globalne.

Podejmujemy bardziej zdecydowane działania, aby przywrócić Niveę na ścieżkę wzrostu, wdrażając 18-miesięczny plan naprawczy – zapowiedział Vincent Warnery, CEO Beiersdorf.

Plan ma objąć innowacje we wszystkich kategoriach, zwiększenie dostępności marki i mocniejsze dostosowanie produktów do lokalnych potrzeb. W drugim półroczu Beiersdorf zamierza zwiększyć wydatki mediowe na Niveę o 100 mln euro.

Coty wychodzi z dołka? Na razie widać pierwsze oznaki stabilizacji

W przypadku Coty określenie „wyjście z dołka” byłoby nadal przedwczesne. W czwartym kwartale spółka wróciła do raportowanego wzrostu sprzedaży na poziomie 1 proc., a spadek LFL wyhamował do 1 proc. Był to wynik lepszy od oczekiwań i wyraźnie lepszy niż w poprzednich kwartałach.

W całym roku fiskalnym sprzedaż Coty spadła jednak o 5 proc. w ujęciu porównywalnych placówek wzrosła o 1 proc Segment Prestige zmniejszył się o 4 proc., a Consumer Beauty o 7 proc. Zarząd przyznaje także, że sell-out obu dywizji nadal rośnie wolniej niż rynek.

– Wyniki czwartego kwartału dają pierwsze oznaki stabilizacji, chociaż proces odbudowy nie będzie przebiegał liniowo – ocenił Markus Strobel, executive chairman i tymczasowy CEO Coty.

Coty nazywa rok fiskalny 2027 okresem przejściowym. Spółka upraszcza portfolio, ogranicza koszty stałe i przygotowuje się do wcześniejszego zwrotu licencji Gucci Beauty. Jednocześnie chce zwiększyć wsparcie kluczowych marek i poprawić ich widoczność nie tylko w tradycyjnych kanałach cyfrowych, lecz także w rekomendacjach generowanych przez platformy AI.

To ważny sygnał dla całej branży: walka o konsumenta rozszerza się z półki sklepowej, wyszukiwarki i mediów społecznościowych na odpowiedzi generowane przez sztuczną inteligencję.

Polska wśród najmocniejszych rynków L’Oréal

Polska została wprost wyróżniona przez L’Oréal jako jeden z europejskich rynków o szczególnie dobrych wynikach, obok Hiszpanii i Portugalii. W Europie koncern zwiększył sprzedaż porównywalną o 6,1 proc., a wzrost obejmował wszystkie dywizje.

Dla polskiego handlu istotne jest to, że europejską sprzedaż L’Oréal napędzały między innymi pielęgnacja włosów i makijaż w segmencie Consumer Products, zapachy w Luxe oraz dermokosmetyki. Są to kategorie mające dużą reprezentację w polskich drogeriach, perfumeriach i aptekach.

Inny sygnał płynie z Coty, którego sprzedaż w regionie EMEA pozostawała pod presją, w tym na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej. Pokazuje to, że dobra kondycja polskiego rynku nie gwarantuje automatycznego wzrostu wszystkim dostawcom. Coraz większe znaczenie mają atrakcyjność konkretnych marek, jakość innowacji, polityka cenowa, dostępność produktu i siła wsparcia marketingowego.

Wnioski dla polskich drogerii i dostawców

1. Półka haircare wymaga nowej segmentacji

Tradycyjny podział według ceny i podstawowej funkcji produktu przestaje odpowiadać sposobowi, w jaki rozwija się kategoria. Oferta powinna wyraźniej eksponować takie potrzeby jak odbudowa włosów, pielęgnacja skóry głowy, ochrona koloru, przeciwdziałanie wypadaniu czy efekty inspirowane profesjonalnymi zabiegami.

Mass market, premium i professional coraz częściej tworzą jeden ekosystem konkurujących ze sobą rozwiązań. Dla klienta ważniejszy od formalnego segmentu staje się obiecywany efekt.

2. Dermo i SPF stają się kategoriami całorocznymi

Sukces L’Oréal Dermatological Beauty oraz marek Eucerin i Aquaphor wskazuje, że dermokosmetyki powinny być traktowane jako jedna z podstawowych części oferty pielęgnacyjnej, a nie specjalistyczna nisza.

Podobnie zmienia się rola ochrony przeciwsłonecznej. SPF coraz mocniej łączy się z codzienną pielęgnacją, profilaktyką przebarwień i healthy aging. O sprzedaży decydują jednak nie tylko produkty, lecz również edukacja, rekomendacje ekspertów i czytelna komunikacja skuteczności.

3. Makijaż czeka dalsza selekcja 

Wzrost w kosmetykach kolorowych jest wybiórczy. Dobrze radzą sobie konkretne marki i innowacje, między innymi Maybelline, NYX Professional Makeup oraz M·A·C, ale część biznesu makijażowego Coty i Estée Lauder pozostaje pod presją.

Dla sieci oznacza to konieczność szybszego analizowania rotacji, ograniczania martwych indeksów i kierowania większego wsparcia do bestsellerów. Taką samą drogą idą sami producenci, upraszczając portfolio i koncentrując inwestycje na mniejszej liczbie premier.

4. Prawidłowe czytanie danych

Spadek dostaw do sklepu nie zawsze oznacza kryzys danej marki. Przykład Nivea udowadnia, że spadki w zamówieniach mogą wynikać z polityki magazynowej sieci handlowych, podczas gdy popyt rynkowy (sell-out) pozostaje dodatni

Komentarz Wiadomości Kosmetycznych:

Anita Leowska-Skiba, redaktor prowadząca: Beauty pozostaje odporne, ale coraz bardziej selektywne

Wyniki największych koncernów nie potwierdzają prostego scenariusza, w którym premium rośnie, a rynek masowy traci. Luksusowe zapachy, profesjonalna pielęgnacja włosów i dermokosmetyki rzeczywiście należą do najmocniejszych segmentów, ale równie dobre wyniki osiągają dostępne cenowo marki Dove, Sunsilk czy Vaseline.

Granica przebiega gdzie indziej: między produktami, które dają konsumentowi wyraźny powód do zakupu, a ofertą pozbawioną czytelnej przewagi. W warunkach utrzymującej się presji na domowe budżety konsumenci nie przestają kupować kosmetyków. Dokładniej wybierają jednak marki, produkty i okazje zakupowe.

Najwięksi producenci odpowiadają na tę zmianę w podobny sposób: ograniczają koszty zaplecza, upraszczają portfolio, inwestują w innowacje i przesuwają większe środki na k

omunikację z konsumentem. W 2026 roku wzrost w beauty pozostaje osiągalny – ale nie jest już rozdzielany równo.

 

* Materiał opracowano na podstawie wyników L’Oréal, Unilever, Henkel i Beiersdorf za pierwsze półrocze 2026 roku oraz wyników P&G, Estée Lauder Companies i Coty za rok fiskalny zakończony 30 czerwca 2026 roku. Dane poszczególnych koncernów obejmują różne okresy sprawozdawcze i nie powinny być porównywane bezpośrednio jako identyczne okresy kalendarzowe. Cytaty zostały przetłumaczone z języka angielskiego przez redakcję.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
20.08.2026 12:50
Inglot dołącza do Too Good To Go. Kosmetyki trafiły do Paczek Niespodzianek
Inglot w Too Good To Go. Kosmetyki w Paczkach NiespodziankachInglot

Too Good To Go rozszerza swoją ofertę o kosmetyki. Do aplikacji trafiły Paczki Niespodzianki przygotowane przez polską markę Inglot. W zestawach znajdują się m.in. końcówki kolekcji, ostatnie sztuki edycji limitowanych oraz produkty z uszkodzonymi opakowaniami. Ceny pakietów zaczynają się od 59,90 złotych.

W tym artykule przeczytasz:

  • Inglot sprzedaje kosmetyki w Paczkach Niespodziankach
  • Co znajdzie się w paczkach Inglota?
  • Nie tylko żywność trafia do Too Good To Go
  • Inglot stawia na własną produkcję

Too Good To Go kojarzy się przede wszystkim z ratowaniem niesprzedanej żywności. Model aplikacji, w którym użytkownicy mogą kupować w niższej cenie produkty, które w przeciwnym razie mogłyby się zmarnować, coraz częściej wychodzi jednak poza gastronomię. Teraz do grona partnerów platformy dołączył Inglot.

W ramach współpracy marka udostępniła w aplikacji Paczki Niespodzianki z kosmetykami do makijażu. Ich zawartość nie jest znana przed zakupem, a poszczególne zestawy mogą różnić się od siebie.

Inglot sprzedaje kosmetyki w Paczkach Niespodziankach

Użytkownicy Too Good To Go mogą znaleźć obecnie dwa rodzaje zestawów przygotowanych przez Inglot. Pierwszy to zestaw do makijażu twarzy, którego cena wynosi 59,90 złotych, przy gwarantowanej wartości produktów na poziomie co najmniej 120 złotych.

Drugi wariant obejmuje kosmetyki do makijażu ust. Kosztuje 69,90 złotych, podczas gdy wartość znajdujących się w nim produktów ma wynosić minimum 140 złotych.

Formuła jest charakterystyczna dla Paczek Niespodzianek Too Good To Go. Klient nie wybiera konkretnych produktów, ale kupuje zestaw o określonej wartości. To jednocześnie element zakupowej niespodzianki i sposób na zagospodarowanie produktów, które niekoniecznie znalazłyby już miejsce w regularnej sprzedaży.

image

Inglot zerwał umowę z dystrybutorem w Hiszpanii, dostawy wstrzymane. Spór o długi i umowę

Co znajdzie się w paczkach Inglota?

Jak wynika z informacji udostępnionych przez markę, w paczkach mogą znaleźć się końcówki kolekcji, ostatnie sztuki produktów z edycji limitowanych oraz kosmetyki, których opakowania mają drobne niedoskonałości.

Nie oznacza to jednak obniżonej jakości samego produktu. Jak podkreśla Inglot, ewentualne mankamenty dotyczą opakowań i nie wpływają na kosmetyk znajdujący się w środku.

To właśnie ten model może być interesujący z punktu widzenia branży kosmetycznej. Produkty wycofywane z regularnej oferty, pojedyncze sztuki czy końcówki serii nie muszą być automatycznie traktowane jako odpad. Mogą znaleźć odbiorców, jeśli zostaną zaoferowane w odpowiednim kanale i cenie.

Nie tylko żywność trafia do Too Good To Go

Wejście Inglot do Too Good To Go pokazuje szerszy kierunek rozwoju modelu, który początkowo był kojarzony niemal wyłącznie z gastronomią. W przypadku kosmetyków mechanizm może działać nieco inaczej niż przy żywności, ale wspólnym mianownikiem pozostaje zagospodarowanie pełnowartościowych produktów, które z różnych powodów nie są już przeznaczone do standardowej sprzedaży.

W branży beauty dotyczy to m.in. produktów sezonowych, limitowanych kolekcji czy pojedynczych sztuk pozostających na magazynie. W przypadku kosmetyków kolorowych problem może być szczególnie widoczny ze względu na częste zmiany kolekcji i dużą liczbę wariantów kolorystycznych.

Dla konsumenta dodatkową zachętą jest cena. W przypadku zestawu do ust za 69,90 złotych deklarowana wartość produktów wynosi minimum 140 złotych. To oznacza, że użytkownik otrzymuje kosmetyki za około połowę ich wartości rynkowej, choć nie ma wpływu na dokładny skład paczki.

image

UOKiK zgodził się na przejęcie Inglot przez Avallon MBO. Fundusz obejmie 51 proc. udziałów

Inglot stawia na własną produkcję

W komunikacji dotyczącej współpracy Inglot zwraca uwagę również na skalę własnej produkcji. Ponad 70 proc. asortymentu marki ma wegańskie formuły, a 95 proc. kosmetyków powstaje w laboratoriach firmy w Przemyślu.

Paczki przygotowane w ramach współpracy z Too Good To Go są dostępne do wyczerpania zapasów. Nie jest to więc stała oferta sprzedażowa, ale dodatkowy kanał dystrybucji produktów, które nie trafiają już do regularnej ekspozycji lub sprzedaży.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. sierpień 2026 20:04