StoryEditor
Producenci
01.03.2022 00:00

Natura Siberica i Babuszka Agafia są produkowane w Estonii a nie w Rosji – oświadcza dystrybutor marek

Firma Eurus – wyłączny dystrybutor marek Natura Siberica i Babuszka Agafia – reaguje na wycofywanie ich z kolejnych sieci handlowych. W komunikacie skierowanym do mediów informuje, że nie wypiera się rosyjskich korzeni marek, ale zapewnia, że kosmetyki tych marek dostępne w Polsce i na rynkach europejskich są produkowane w Estonii. 

W odpowiedzi na na rosyjski atak zbrojny wymierzony przeciwko Ukrainie sieci handlowe w całej Polsce, w tym największe sieci drogeryjne, wycofują ze swoich półek kosmetyki pochodzenia rosyjskiego. Jako pierwszy w sektorze beauty taką decyzję podjął Rossmann. Największa sieć drogeryjna poinformowała, że w trybie natychmiastowym zdejmuje z półek swoich drogerii 52 artykuły wyprodukowane bezpośrednio w Rosji oraz 101 produktów polskiego dystrybutora marki Natura Siberica produkującej kosmetyki na licencji rosyjskiej spółki Natura Siberica LTD. 

Czytaj: Rossmann zdejmuje rosyjskie produkty z półek

Reagując na komunikat Rossmanna firma Eurus, importer i wyłączny dystrybutor marek Natura SIberica i Receptury Babuszki Agafii na Polskę, wystosowała oświadczenie, które publikujemy poniżej w całości.  

Oświadczenie firmy Eurus, importera i dystrybutora marek Natura Siberica i Receptury Babuszki Agafii w Polsce

Z całą stanowczością potępiamy atak Rosji na Ukrainę, towarzyszą nam emocje takie jak strach, złość, rozgoryczenie, niemniej jednak nie możemy nie reagować na dezinformacje, które pojawiają się w mediach i w social mediach, które uderzają w dobre imię naszej firmy.

Wśród komentarzy nawołujących do bojkotu rosyjskich marek wymieniane są m.in. marki Natura Siberica i Receptury Babuszki Agafii. Nie wypieramy się rosyjskich korzeni tych brandów, jednak chcielibyśmy przypomnieć, że kosmetyki tych marek, które są sprzedawane na rynku polskim i w innych krajach Unii Europejskiej, są opracowywane i produkowane przez firmę Eurobio Lab OÜ z Estonii, co można sprawdzić weryfikując pierwsze cyfry kodu EAN – dla Estonii są to cyfry 47.

W Polsce importerem i dystrybutorem kosmetyków powyższych marek jest polska firma Eurus sp. z o.o. , należąca do rodzinnej, polskiej grupy kapitałowej, importującej i dystrybuującej produkty FMCG i OTC. Eurus jest nowoczesną, profesjonalnie zarządzaną firmą o ogólnopolskim zasięgu, ze 100 proc. polskim kapitałem. Po wybuchu wojny na Ukrainie podjęliśmy decyzję o zablokowaniu zamówień wszystkich produktów pochodzących z Rosji (z kodem 46). Od lat firma wspiera liczne organizacje charytatywne, aktywnie włączyliśmy się w walkę z Covid-19. Teraz również wspieramy finansowo i materialnie organizacje, które niosą pomoc uchodźcom z Ukrainy.

Czytaj także: Rosyjski producent stracił licencję na marki Natura Siberica i Receptury Babuszki Agafii   

Eurobio Lab OÜ z siedzibą w Tallinie, to estońska firma prowadząca działalność gospodarczą i odprowadzająca podatki w Estonii. Firma działa od ponad 8 lat, zatrudnia 330 pracowników, produkując i eksportując certyfikowane kosmetyki do ok. 70 krajów świata. Eurobio Lab OÜ produkuje marki kosmetyczne, wykorzystując surowce od wielu międzynarodowych dostawców, m.in. BASF, Evonic, Sabo, IQL, Mastercharm i opakowania m.in. od polskiej firmy Polipack. Kosmetyki powstają z wykorzystaniem najnowszych osiągnięć technologii i kosmetologii, przy zachowaniu zasad zrównoważonego rozwoju i certyfikowanej produkcji ekologicznej. Większość certyfikowanych, organicznych substancji aktywnych pochodzi z farmy organicznej znajdującej się na estońskiej wyspie Sarema. Firma posiada własne laboratorium wdrożeniowo-badawcze, linie produkcyjne, logistykę, dział sprzedaży i eksportu.

Wszelkie prawa do marek produkowanych w Eurobio Lab, m.in. Natura Siberica, Receptury Babuszki Agafii i wielu innych należą do estońskiej firmy Good Design OÜ z siedzibą w Tallinie w Estonii.

W tych trudnych czasach będziemy wdzięczni za udostępnianie prawdziwych informacji, które pomogą zapobiec niszczeniu polskiego i estońskiego przedsiębiorstwa.

Maciej Pawłowski, prezes zarządu, Eurus

Ponadto firma Eurus informuje, że w Polsce nie powinno w ogóle być produktów Natura Siberica pochodzących z Rosji (czyli oznaczonych kodem 46). Natomiast w przypadku produktów marki Babuszka Agafia takie produkty mogą się znaleźć, jeśli zostały sprowadzone przez sklep lub hurtownię poza oficjalnym dystrybutorem, w tzw. imporcie bezpośrednim. Pierwsze cyfry kodu EAN  dla Estonii są to cyfry 47. Pierwsze cyfry kodu EAN dla Rosji to cyfry 46. 

CO WIADOMO O MARKACH NATURA SIBERICA I BABUSZKA AGAFIA?   

Założycielem marek Receptury Babuszki Agafii, Natura Siberica, Planeta Organica był rosyjski biznesmen Andrey Trubnikov, który zmarł 7 stycznia2021 r., w swoim domu w obwodzie moskiewskim. Kosmetyki są produkowane w fabrykach w Estonii oraz w Rosji (w Dmitrowie pod Moskwą).

Czytaj: Zmarł twórca marek Receptury Babci Agafii i Natura Siberica

Andrey Trubnikov stworzył markę Receptury Babuszki Agafii w 2002 roku. Sześć lat później na rynku pojawiła się marka Natura Siberica, a w 2012 roku ruszyła sieć handlowa o tej samej nazwie. W 2021 r. liczyła ona ponad 55 punktów w Rosji i za granicą. Pod marką Organic Shop działało 39 kolejnych sklepów.

Łączne przychody producenta kosmetyków i właściciela sieci sklepów wyniosły w 2019 roku 14 mld rubli. Firmy, które wygenerowały tę kwotę, są własnością Trubnikova i członków jego rodziny. 

Po śmierci Trubnikova jego spadkobiercy (trzy żony oraz ich dzieci) przystąpili do walki o miliardowy majątek, co doprowadziło do kryzysu korporacyjnego.

W 2020 roku nieżyjący już Andrey Trubnikov zarejestrował te znaki Natura Siberica, Receptury Babuszki Agafii, Organic Kitchen i inne w estońskiej firmie OU Good Design, która od tego czasu produkowała je na licencji rosyjskiej spółki.  

30 sierpnia 2021 r.  była żona Andrieja Trubnikova  – Irina – posiadająca 40 proc. udziałów w biznesie i współwłaścicielka estońskiej firma Good Design OÜ – jednostronnie rozwiązała umowę wielolicencyjną z Piervoye Resheniye, głównym podmiotem prawnym Natura Siberica, a także ze spółką operacyjną First Solution LCC. Tym samym firma Piervoye Resheniye i jej rosyjska fabryka w Dmitrowie utraciła prawo do wytwarzania i sprzedawania produktów pod markami Receptury Babuszki Agafii, Apteczka Agafii, Planeta Organica i Natura Siberica. 

Równolegle z blokowaniem znaków towarowych Irina Trubnikova wprowadziła własną ochronę do zakładu Natura Siberica w Dmitrowie pod Moskwą, W ten sposób dokonała, bezprawnego według zarządu, przejęcia fabryki, po to, aby plombując linie produkcyjne, zablokować wytwarzanie kosmetyków.

W rezultacie Natura Siberica była zmuszona do zamknięcia 80 sklepów firmowych w Rosji. Na tej podstawie statutowe władze koncernu wystąpiły przeciwko Trubnikovej o odszkodowanie w wysokości 1,7 mld rur.

Czytaj: Rosyjski producent stracił licencję na marki Natura Siberica i Receptury Babuszki Agafii

W styczniu 2022 r. portal Izwiestia (iz.ru) a za nim inne ekonomiczne portale na świecie, podał, że Felix Lieb, który do tej pory pełnił funkcję dyrektora wykonawczego AFK Sistema, został nowym dyrektorem generalnym pięciu firm tworzących grupę Natura Siberica, w tym LLC Natura Siberica i LLC First Solution - co zostało przekazane prasie 13 stycznia przez biuro prasowe.

Pierwsza żona założyciela firmy Andrieja Trubnikowa, Irina, objęła natomiast stanowisko doradcy dyrektora generalnego. Jest również członkiem zarządu estońskiej firmy OU Good Design, która jest właścicielem znaków towarowych Natura Siberica, Planeta Organica, Receptury Babuszki Agafii innych.  

Jak zauważył Lieb, wśród najbliższych planów kierownictwa firmy jest optymalizacja procesów biznesowych w produkcji i jej ekspansja, optymalizacja sprzedaży hurtowej i detalicznej, rozwój R&D w celu wprowadzenia nowych produktów na rynek oraz aktualizacja strategii marketingowej.

Wyraził przekonanie, że wraz z ludźmi, którzy dali tej firmie wiele lat, uda się wynieść Naturę Siberica na „absolutnie nowy poziom”.

Irana Trubnikova powiedziała, że ​​chętnie dołączyła do firmy Lieba, z którą mają takie same poglądy na dalszy rozwój grupy.

„Szczególne nadzieje pokładam w zainteresowaniu AFK Sistema naszą firmą” – powiedziała.

Biuro prasowe firmy, cytowane przez Izwiestię poinformowało, że ​​na początku stycznia 2022 r. wznowiono sztandarową produkcję Natura Siberica w Dmitrowie. Zachował się tam sprzęt i laboratorium, w zakładzie nadal pracują dawni technolodzy firmy. Wznowiono również dostawy surowców do produkcji oraz przywrócono łańcuchy logistyczne.

O tym, że Natura Siberica i Receptury Babuszki Agafii będą produkowane w dwóch podmoskiewskich fabrykach - w Dmitrowie i Tomilinie, poinformowała Izwiestię na początku września 2021 r. przedstawicielka Iriny Trubnikovej.

Andrei Trubnikov pod koniec 2020 roku, w swoim ostatnim wywiadzie, oszacował wartość swojej firmy na 500 milionów dolarów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.08.2026 15:06
Puig zwiększa sprzedaż. Perfumy i Charlotte Tilbury napędzają wzrost
Puig zwiększa sprzedaż. Zapachy pozostają największym motorem wzrostufot. Shutterstock

Hiszpańska grupa Puig zakończyła drugi kwartał 2026 rok z lepszymi od oczekiwań wynikami. Sprzedaż wzrosła o 4,1 proc. do 1,14 mld euro, a motorem wzrostu pozostają przede wszystkim perfumy, makijaż oraz dermokosmetyki. Firma podtrzymała całoroczne prognozy i przekonuje, że mimo niespokojnej sytuacji geopolitycznej nadal rośnie szybciej niż globalny rynek beauty premium.

W tym artykule przeczytasz:

  • Perfumy pozostają fundamentem biznesu
  • Charlotte Tilbury napędza makijaż
  • Dermokosmetyki równoważą słabszy skincare premium
  • Azja rośnie najszybciej
  • Bliski Wschód wpłynął na wyniki
  • Po zakończeniu rozmów z Estée Lauder Puig stawia na samodzielny rozwój

Właściciel takich marek jak Rabanne, Carolina Herrera, Charlotte Tilbury, Jean Paul Gaultier, Uriage czy Dries Van Noten opublikował wyniki za drugi kwartał i pierwsze półrocze 2026 roku Zarząd podkreśla, że firma umacnia udziały rynkowe we wszystkich kluczowych segmentach działalności.

Perfumy pozostają fundamentem biznesu

Największy udział w przychodach Puig niezmiennie mają perfumy i marki modowe. W pierwszym półroczu segment odpowiadał za 73 proc. całkowitej sprzedaży, generując 1,7 mld euro przychodów i wzrost o 3,8 proc. w ujęciu porównywalnym.

To właśnie kategoria zapachów pozostaje największą przewagą konkurencyjną hiszpańskiej grupy. Udział Puig w światowym rynku perfum wzrósł do 11,1 proc., a największy wkład we wzrost miały rynki Azji i Pacyfiku, Ameryki Północnej oraz kanał travel retail.

Firma podkreśla również rosnące znaczenie segmentu zapachów niszowych, który obok klasycznych perfum premium pozostaje jednym z najszybciej rozwijających się obszarów rynku.

image

Puig i Estée Lauder kończą rozmowy o fuzji wartej 40 mld dolarów. Rynek odetchnął

Charlotte Tilbury napędza makijaż

Drugim najszybciej rosnącym filarem biznesu pozostaje makijaż.

Sprzedaż w tej kategorii wzrosła w pierwszym półroczu o 9,1 proc., osiągając 359 mln euro. Segment odpowiada już za 15 proc. przychodów całej grupy.

Największy udział we wzroście miała marka Charlotte Tilbury, która zwiększyła udział w rynku makijażu premium i utrzymała pozycję lidera w Wielkiej Brytanii. Marka rozwija również sprzedaż w Europie kontynentalnej oraz nowych krajach, a w drugim kwartale pojawiła się w około 30 kolejnych sklepach sieci Boots w Wielkiej Brytanii.

Dermokosmetyki równoważą słabszy skincare premium

Najmniejszym segmentem działalności Puig pozostaje pielęgnacja skóry, odpowiadająca za 12 proc. sprzedaży.

Przychody w pierwszym półroczu wyniosły 279 mln euro, co oznacza wzrost o 2,3 proc. w ujęciu porównywalnym.

Najlepiej radzi sobie marka Uriage, która – jak podkreśla spółka – nadal notuje dwucyfrowe wzrosty i rozwija się szybciej niż cały rynek dermokosmetyków.

Znacznie słabsze wyniki odnotował natomiast segment premium skincare. Według prezesa José Manuela Albessy konsumenci coraz częściej poszukują produktów oferujących wysoką skuteczność przy bardziej atrakcyjnej cenie, co wpływa na sprzedaż luksusowej pielęgnacji. Dodatkowym czynnikiem była reorganizacja portfolio produktów pielęgnacyjnych Charlotte Tilbury.

Azja rośnie najszybciej

Największym zaskoczeniem wyników pozostaje region Azji i Pacyfiku.

Sprzedaż wzrosła tam aż o 20,9 proc., co czyni go najszybciej rozwijającym się rynkiem Puig. Za wzrost odpowiada przede wszystkim wysoki popyt na perfumy premium i niszowe oraz dobra sprzedaż Charlotte Tilbury.

Europa, Bliski Wschód i Afryka nadal pozostają największym regionem działalności grupy, odpowiadając za ponad połowę przychodów. Sprzedaż wzrosła tam o 2,6 proc., mimo negatywnego wpływu konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Ameryki odpowiadają z kolei za 37 proc. przychodów grupy. Szczególnie dobrze radzi sobie Ameryka Północna, gdzie Puig zwiększa udziały w rynku perfum i notuje mocną sprzedaż kosmetyków do makijażu.

image

Charlotte Tilbury żąda renegocjacji umowy z Puig. Fuzja z Estée Lauder pod znakiem zapytania

Bliski Wschód wpłynął na wyniki

Spółka oszacowała, że napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie obniżyły sprzedaż w pierwszym półroczu o około 14 mln euro, czyli około 0,6 proc. całkowitych przychodów.

Najbardziej ucierpiał kanał travel retail, podczas gdy sprzedaż na lokalnych rynkach zaczyna stopniowo wracać do normy.

Po zakończeniu rozmów z Estée Lauder Puig stawia na samodzielny rozwój

Podczas prezentacji wyników prezes José Manuel Albesa odniósł się również do zakończonych w maju rozmów dotyczących potencjalnej transakcji z Estée Lauder Companies.

Jak podkreślił, wydarzenia ostatnich miesięcy utwierdziły firmę w przekonaniu o sile własnego modelu biznesowego.

– Mamy dziś jeszcze większą pewność co do naszej samodzielnej strategii rozwoju – powiedział Albesa, dodając, że spółka pozostaje skoncentrowana na realizacji długoterminowych celów.

Puig podtrzymał prognozy na cały 2026 rok. Firma zakłada dalszy wzrost szybszy od rynku beauty premium oraz utrzymanie rentowności na poziomie zbliżonym do ubiegłego roku. Wyniki pierwszego półrocza pokazują, że strategia oparta na silnym portfolio zapachów, rozwijaniu makijażu i umacnianiu pozycji dermokosmetyków nadal przynosi oczekiwane efekty.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.08.2026 11:37
Johnson & Johnson zawiera ugodę za 5,5 mld dol. To może zakończyć spór o talk
Po 10 latach procesów Johnson & Johnson idzie na ugodę. Stawką miliardy dolarów (fot. Shutterstock)Shutterstock

Po ponad dekadzie procesów sądowych Johnson & Johnson zawarł przełomową ugodę dotyczącą pozwów związanych z talkiem. Koncern zgodził się wypłacić co najmniej 5,5 mld dolarów osobom, które twierdzą, że stosowanie pudru dla dzieci i innych produktów na bazie talku doprowadziło u nich do rozwoju raka jajnika. Jeśli porozumienie zostanie zaakceptowane przez zdecydowaną większość powodów, może zakończyć jeden z najgłośniejszych sporów w historii branży kosmetycznej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Ugoda warta miliardy dolarów
  • Warunek: zgoda 95 proc. powodów
  • Koncern nadal nie przyznaje się do winy
  • Seria zwycięstw w sądach
  • Spór trwa od ponad dekady
  • To nie koniec wszystkich pozwów

Ugoda obejmuje około 76 tys. roszczeń dotyczących raka jajnika i dotyczy niemal wszystkich toczących się jeszcze spraw przeciwko Johnson & Johnson związanych z produktami zawierającymi talk. Wcześniej firma zawarła już odrębne porozumienia dotyczące pozwów związanych z międzybłoniakiem opłucnej (mesotheliomą).

Ugoda warta miliardy dolarów

Jak poinformowała agencja Reuters, wartość porozumienia szacowana jest obecnie na 5,5 mld dolarów, jednak ostateczna kwota może okazać się znacznie wyższa.

Według Chrisa Seegera, jednego z prawników reprezentujących powodów i uczestniczącego w negocjacjach, wypłaty mogą przekroczyć nawet 7 mld dolarów, ponieważ ugoda nie wyznacza górnego limitu odpowiedzialności finansowej koncernu. Ostateczna wartość będzie zależeć od liczby osób, które zdecydują się przystąpić do porozumienia.

Johnson & Johnson planuje wypłacić około 3 mld dolarów w 2027 roku, a pozostałe środki w kolejnym roku.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Warunek: zgoda 95 proc. powodów

Porozumienie nie weszło jeszcze w życie. Aby stało się wiążące, musi zostać zaakceptowane przez 95 proc. osób, które złożyły pozwy dotyczące raka jajnika zarówno w sądach federalnych, jak i stanowych.

Kancelarie reprezentujące powodów oceniły, że ugoda stanowi satysfakcjonujące zakończenie wieloletniego sporu.

Koncern nadal nie przyznaje się do winy

Mimo zawarcia ugody Johnson & Johnson nie zmienia swojego stanowiska dotyczącego bezpieczeństwa produktów.

Erik Haas, wiceprezes ds. postępowań sądowych w spółce, podkreślił, że firma uważa wszystkie zarzuty za bezpodstawne i jest przekonana, że ostatecznie wygrałaby większość procesów. Jak zaznaczył, decyzja o zawarciu ugody ma pozwolić zakończyć wieloletni spór i skoncentrować się na podstawowej działalności firmy związanej z rozwojem leków i wyrobów medycznych.

Seria zwycięstw w sądach

Reuters zwraca uwagę, że decyzja o zawarciu porozumienia zapadła po korzystnej dla Johnson & Johnson serii orzeczeń.

W ostatnich miesiącach firma wygrywała kolejne procesy indywidualne, skutecznie podważała opinie ekspertów powoływanych przez stronę powodową, a w ubiegłym tygodniu federalny sędzia zakwestionował możliwość jednoznacznego wykazania, że to właśnie talk był przyczyną zachorowania na raka jajnika.

image

Azbestowa saga przenosi się na Wyspy Brytyjskie; 3000 osób pozywa Johnson & Johnson

Spór trwa od ponad dekady

Procesy dotyczące talku należą do najdłuższych i najbardziej kosztownych sporów sądowych w historii branży kosmetycznej. Johnson & Johnson od lat konsekwentnie utrzymuje, że stosowany w jego produktach talk był bezpieczny i nie zawierał azbestu.

W 2020 roku firma wycofała jednak z rynku amerykańskiego puder dla dzieci na bazie talku, zastępując go produktem opartym na skrobi kukurydzianej.

W międzyczasie koncern trzykrotnie próbował zakończyć spór poprzez procedurę upadłościową specjalnie powołanej spółki zależnej – strategię określaną jako "Texas two-step". Wszystkie te próby zostały jednak odrzucone przez sądy.

To nie koniec wszystkich pozwów

Obecna ugoda obejmuje wyłącznie już złożone pozwy i nie zamyka drogi do ewentualnych przyszłych roszczeń. Jednocześnie, jak podkreślają prawnicy reprezentujący powodów, pozwoli ona znacznie szybciej wypłacić odszkodowania obecnym uczestnikom postępowania. Ma się to odbyć w ciągu około 18 miesięcy, zamiast rozkładać płatności na ponad dekadę, jak zakładały wcześniejsze propozycje.

Jeśli ugoda zostanie zatwierdzona przez wymaganą liczbę powodów, zakończy jeden z najbardziej medialnych sporów dotyczących bezpieczeństwa produktów konsumenckich, który przez lata wpływał zarówno na wizerunek Johnson & Johnson, jak i na dyskusję o odpowiedzialności producentów kosmetyków.

 

Źródło: Reuters

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. sierpień 2026 01:17