StoryEditor
Producenci
24.11.2022 00:00

Naturalność kosmetyku i opakowanie przyjazne środowisku nadal plasują się za ceną [EKObarometr]

Nadal naturalność i ekologiczność kosmetyku (32,8 proc.) czy opakowanie przyjazne dla środowiska (24,2 proc.) nie są dla Polaków kluczowymi kryteriami wyboru. Cena, skuteczność produktu i jego skład (także ten naturalny) – to trzy czynniki najczęściej wskazywane jako ważne i decydujące o zakupie. Aspekty środowiskowe – mimo intensyfikacji debaty publicznej – pozostają w środku stawki. Trend ma się więc mocno od kilku lat. To, co ciekawe, to fakt, że wygląd opakowania jako ważny w podejmowaniu decyzji wskazało tylko nieco ponad 13 proc. respondentów – wynika z najnowszej edycji EKObarometru, przygotowanego przez agencję SW Research w partnerstwie z Polskim Związkiem Przemysłu Kosmetycznego.

Ekologia to ważny element życia codziennego, ale i motor poważnych i rozległych polityk krajowych czy unijnych. Agencja SW Research bada zagadnienia z nią związane od kilku lat w kolejnych edycjach EKObarometru. W każdej edycji rozszerza badanie o nowe obszary. W najnowszym raporcie jedną z nowości były pytania dotyczące środowiskowych aspektów używania kosmetyków, a partnerem w tej części badania był Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego (Kosmetyczni).

– Kosmetyczni uważnie śledzą wszystkie regulacje i trendy istotne dla branży kosmetycznej i użytkowników produktów kosmetycznych. Odkąd Strategia Plastikowa, a potem Zielony Ład ujrzały światło dzienne, w centrum naszej uwagi jest środowisko. 3 lata temu, w ramach przygotowań do publikacji naszego własnego raportu „Strategia Plastikowa i Kosmetyki”, po raz pierwszy pytaliśmy Polaków, czy wybierając kosmetyki kierują się kwestiami środowiskowymi, by sprawdzić, jakie kryteria są dla społeczeństwa najważniejsze i czy jest wśród nich miejsce na ekologię. 3 lata – i to takie obejmujące wybuch pandemii – to epoka, dlatego z entuzjazmem przystąpiliśmy do projektu SW Research i przygotowaliśmy zaktualizowaną listę pytań do najnowszej fali EKObarometru – tak Blanka Chmurzyńska-Brown, dyrektorka generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego, uzasadnia przystąpienie organizacji w charakterze partnera do projektu EKObarometr.

Jego wyniki pokazały, że naturalność i ekologiczność kosmetyku (32,8 proc.) oraz opakowanie przyjazne dla środowiska (24,2 proc.) nie są dla Polaków kluczowymi kryteriami wyboru. Cena, skuteczność produktu i jego skład (także ten naturalny) – to trzy czynniki najczęściej wskazywane jako ważne i decydujące o zakupie.

– W swoich decyzjach zakupowych polscy konsumenci już wcześniej bardzo często kierowali się stosunkiem jakości do ceny. Mając na uwadze bieżącą sytuację gospodarczą, nie jesteśmy zaskoczeni, że to właśnie cena dystansuje inne kryteria wyboru w kategorii kosmetyków – komentuje Adrian Wróblewski, dyrektor działu badań i analiz SW Research.

Wyniki badania wskazują, że cechy świadczące o jakości produktu również są częściej wskazywane, niż informacje dot. ekologiczności produktu, ale mimo trudnej sytuacji gospodarczej jest to kryterium istotne dla co trzeciej badanej osoby. Wyraźnie częściej jest to ważny element zakupu w kategorii kosmetyków wśród dwóch najbardziej proekologicznych segmentów wyznaczonych w czwartym pomiarze EKObarometru.

– Możemy wnioskować, że zwiększenie segmentów Eko Troskliwych oraz Eko Entuzjastów naturalnie zwiększy istotność kwestii ekologicznych w procesie wyboru kosmetyków. Powyższe wyniki wpisują się w szerszy kontekst badania. Oznacza to, że w obrębie działań komunikacyjnych podobnie jak w innych kategoriach nie można skupiać się jedynie na treściach ekologicznych, a należy je łączyć z wyraźnym, pragmatycznym przekazem – dodaje Adrian Wróblewski,

Problematyczne opakowania

Ponieważ skład kosmetyku jest dla konsumentów kluczowy, także i w pytaniu o cechy opakowania informacje o składzie znalazły się na początku stawki odpowiedzi. To wynik identyczny, jak w badaniu Kosmetycznych z 2019 r. – podobnie zresztą jako wskazania nr 2 i 3, czyli ekologiczności/biodegradowalności opakowania lub jego cech chroniących kosmetyk przed wysychaniem czy wietrzeniem. Tu także prośrodowiskowe cechy opakowania znajdują się w środku stawki najczęściej wymienianych odpowiedzi.

Ponieważ układ odpowiedzi nie zmienił się, można wnioskować, że nie poprawiła się też świadomość ekologiczna Polaków.

– Dla naszej branży to ważny sygnał, że trzeba robić więcej w obszarze komunikacji z końcowym użytkownikiem kosmetyków. W krajobrazie regulacji prawnych zmieniło się wiele, Komisja Europejska nie spowalnia prac nad regulacjami środowiskowymi i często podkreśla, że produkty mają być ekologiczne, a nie atrakcyjne. Zmiany dla branży to zmiany produktów. Czy konsumenci je zaakceptują? Jak chcemy przekonać do nich społeczeństwo, nieświadome, że nie można kupić kosmetyków w opakowaniach biodegradowalnych, bo takich po prostu nie ma na rynku? Musimy zadać sobie to ważne pytanie – komentuje dr inż. Ewa Starzyk, dyrektorka ds. naukowych i legislacyjnych w Polskim Związku Przemysłu Kosmetycznego.

Biodegradowalność opakowań kosmetyków wróciła jeszcze w pytaniu o definicję sformułowania kosmetyk przyjazny dla środowiska. Tu najwięcej wskazań – wszystkie powyżej 40 proc. – zebrały odpowiedzi dotyczące składu (kosmetyk naturalny lub organiczny) i opakowania (biodegradowalne lub nadające się do recyklingu). Okazuje się jednak, że biodegradowalność opakowania kosmetyku jest kłopotliwa.

– Dla kosmetyków i ich użytkowników opakowania biodegradowalne wcale nie byłyby dobre. Nie ulegałyby rozkładowi w przydomowych kompostownikach, a żeby można je było kompostować przemysłowo – nie mogłyby też być zbyt ciężkie i grube. Nie byłyby również korzystne dla samego produktu kosmetycznego, bo nie zapewniłyby mu stabilności i odpowiedniej ochrony. Co więcej, pomyłki w segregowaniu opakowań biodegradowalnych są bardzo kosztowne – wyrzucenie ich np. do plastiku (wyglądają podobnie) rujnuje strumień odpadów i jest znaczącym problemem przy recyklingu – wyjaśnia Ewa Starzyk.

Według niej widać, że temat społecznie ważny, ale narosło wokół niego wiele mitów.

– Trzeba mówić głośno, że regulacje unijne nie będą faworyzowały opakowań biodegradowalnych dla naszej branży, że ważniejszym wyzwaniem jest lepsze zarządzenie środowiskowe opakowaniami plastikowymi. Mam nadzieję, że uda nam się nauczyć 26,2 proc. respondentów, którzy obecnie unikają opakowań plastikowych, jak zawracać je do ponownego użycia i recyklingu – a tym samym korzystać z nich w sposób bardziej zrównoważony – dodaje dyrektorka ds. naukowych i legislacyjnych w PZPK.

Ekologia jest dodatkiem

Na pytanie Czy kupując kosmetyki zwraca Pan/Pani uwagę na to, czy produkt jest przyjazny dla środowiska? tylko nieco ponad 30 proc. respondentów opowiedziało tak. Niepokoi też fakt, że ankietowanych, którzy nigdy nie zwracają na to uwagi, jest więcej niż tych, którzy zwracają na to uwagę zawsze. Ekologia jest dla nas kryterium bardziej odległym, nie pierwszym, drugim czy nawet trzecim. 

Bardzo podobnie wygląda rozkład odpowiedzi w pytaniu o częstotliwość wyboru opakowania przyjaznego dla środowiska, co potwierdza, że w kwestii świadomości ekologicznej musimy w Polsce jeszcze dużo zrobić.

Świadomość ekologiczna Polaków nie wzrosła znacząco

Polacy jako konsumenci nie chcieli i nie chcą iść na kompromisy. Wciąż są bardzo wymagający wobec kosmetyków, które nadal mają spełniać ich wszystkie dotychczasowe oczekiwania dotyczące ceny, składu, skuteczności, a zarazem być bezpieczne dla człowieka i środowiska. Branża kosmetyczna z najnowszej edycji EKObarometru powinna jednak wziąć dla siebie wniosek, że mimo licznych zmian w krajobrazie regulacji branży kosmetycznej, świadomość ekologiczna Polaków nie wzrosła znacząco.

Komisja Europejska nie spowalnia prac nad projektami środowiskowymi, a zmiany dla branży oznaczają automatycznie zmiany dla konsumentów. Dla branży wyniki EKObarometru powinny więc być inspiracją do debaty, w jaki sposób zwiększać świadomość środowiskową wśród konsumentów, by po wprowadzeniu Zielonego Ładu zaakceptowali oni nowe, zmienione kosmetyki i ich opakowania.

EKObarometr to cykliczne ogólnopolskie badanie poświęcone analizie aktualnych postaw i nastrojów polskich konsumentów wobec ekologii w poszczególnych sferach życia, zainicjowane przez SW Research – polską agencję badań rynku i opinii, specjalizującą się w badaniach internetowych na reprezentatywnych grupach Polaków. Pomiary EKObarometru rozpoczęły się w pierwszym kwartale 2020 roku. W okresie 2020-2021 powstały trzy raporty.

 
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
14.09.2026 13:44
Rituals wprowadza na rynek nową limitowaną kolekcję Uukumwe, która powstała we współpracy z namibijskimi artystami
Nazwa nowej kolekcji pochodzi z języka namibijskiego i oznacza jedność oraz wspólnotę.Materiał Partnera

Marka Rituals zaprezentowała nową jesienno-zimową kolekcję limitowaną - Uukumwe, która obejmuje produkty do pielęgnacji ciała oraz do domu. Inspirowana namibijską tradycją oraz koncepcją wspólnoty seria powstała we współpracy z lokalnymi twórcami z Namibii.

Nazwa nowej kolekcji pochodzi z języka namibijskiego i oznacza jedność oraz wspólnotę. W tworzenie warstwy wizualnej i komunikacyjnej projektu zaangażowano członków społeczności Ovawambo, a także namibijskie artystki i twórców - Tuli Mekondjo oraz zespół Shishani. Motywem przewodnim linii stało się drzewo marula, symbolizujące tradycję spotkań, budowanie relacji i wzajemną troskę. 

Stworzona we współpracy z namibijskimi artystami kolekcja Uukumwe odzwierciedla budowanie poczucia przynależności, wspólnoty i troski. Na jej wyjątkowości wpływają również unikalne połączenie składników, bogate receptury oraz otulający zapach, a wyraziste opakowania stanowią hołd dla dziedzictwa Namibii”

- podkreśla Lot van Rij, Executive Director Innovation & Product Life Cycle Management w Rituals. 

image
W tworzenie warstwy wizualnej i komunikacyjnej projektu zaangażowano członków społeczności Ovawambo, a także namibijskie artystki i twórców - Tuli Mekondjo oraz zespół Shishani. Motywem przewodnim linii stało się drzewo marula, symbolizujące tradycję spotkań, budowanie relacji i wzajemną troskę. 
Materiał Partnera

Receptury oparte na namibijskich składnikach naturalnych

Formuły produktów z kolekcji Uukumwe bazują na odpowiedzialnie pozyskiwanych surowcach z Namibii. W składach zastosowano m.in. olej marula, namibijską mirrę (omumbiri) oraz glinkę ochrową, które dzięki swoim odżywczym i nawilżającym właściwościom pozostawiają skórę jędrną i gładką w dotyku. Kompozycja zapachowa łączy nuty maruli, mirry, goździków oraz cynamonu. Wypełnia ona wnętrze korzenno-owocowym aromatem, uzupełniając codzienną pielęgnację o właściwości relaksujące.

image
Formuły produktów z kolekcji Uukumwe bazują na odpowiedzialnie pozyskiwanych surowcach z Namibii.
Materiał Partnera

W skład nowej linii wchodzą: 

  • Pianka pod prysznic w żelu (200 ml) – formuła zawiera olej marula, olej z baobabu oraz składnik Pentavitin (90% składników pochodzenia naturalnego). 
  • Rozgrzewający peeling do ciała (220 g) – bazuje na glince mineralnej, naturalnych drobinkach z baobabu oraz olejach marula i baobabu (93% składników pochodzenia naturalnego). 
  • Nawilżający 2-fazowy olejek do ciała (180 ml) – lekki olejek łączący właściwości odżywcze olejów marula, baobabu i masła shea (93% składników pochodzenia naturalnego). 
  • Mgiełka do ciała i włosów All-Over Fragrance Mist (100 ml) – bezalkoholowa formuła na bazie wody, zawierająca betainę oraz oleje z maruli i baobabu. 
  • Balsam rozświetlający All-Over Glow Balm (9 g) – wielofunkcyjny sztyft nadający skórze złocisty odcień, oparty w 98% na składnikach pochodzenia naturalnego. 
  • Patyczki zapachowe do domu (400 ml) – produkt zapewniający uwalnianie zapachu do 5 miesięcy. 

Zaangażowanie społeczne i zrównoważony rozwój

Premiera nowej linii wpisuje się w realizowaną przez markę strategię odpowiedzialności społecznej. Rituals Cosmetics posiada certyfikat B Corporation™ i deklaruje przeznaczanie 10% zysku netto na wsparcie organizacji charytatywnych (m.in. Tiny Miracles, War Child, Super Chill) w ramach inicjatywy Profit Pledge. 

Holenderska marka, założona w Amsterdamie w 2000 roku, dysponuje obecnie siecią ponad 1400 sklepów w ponad 33 krajach na całym świecie. 

Kolekcja trafiła do sprzedaży 31 sierpnia i jest dostępna w sklepach Rituals oraz na Rituals.com. 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
14.09.2026 13:27
L’Oréal idzie po koreańskie innowacje. Podpisał umowę z gigantem Cosmax. K-beauty wchodzi do globalnego koncernu R&D
L‘Oréal

L’Oréal podpisał porozumienie z koreańskim gigantem produkcji kontraktowej Cosmax. Firmy będą wspólnie pracować nad nowymi kosmetykami, składnikami aktywnymi, surowcami oraz rozwiązaniami sensorycznymi inspirowanymi K-beauty. Współpraca pokazuje, że znaczenie Korei dla branży wykracza już poza eksport marek i produktów – coraz ważniejsze stają się technologie i innowacje, które koreański przemysł przekłada na gotowe produkty.

L’Oréal Groupe i Cosmax, jeden z czołowych południowokoreańskich producentów kosmetyków działających w modelu ODM, podpisały memorandum o współpracy przy rozwoju nowej generacji produktów beauty. Porozumienie zawarto 8 września 2026 r. w Paryżu, podczas francusko-koreańskiego szczytu zorganizowanego z okazji 140-lecia stosunków dyplomatycznych. Było ono jednym z trzech biznesowych memorandów podpisanych podczas spotkania.

Współpraca obejmie trzy główne obszary: wspólny rozwój produktów inspirowanych K-beauty z myślą o rynkach globalnych, badania nad nowymi surowcami i składnikami aktywnymi oraz tworzenie nowych rozwiązań sensorycznych i formatów produktów wynikających z trendów i preferencji koreańskich konsumentów.

image

K-Beauty w formule „mini mart”. Pureseoul wprowadza ekskluzywną ofertę do Primark

L’Oréal wnosi do partnerstwa globalne zaplecze naukowe, wiedzę o konsumentach i portfolio marek. Cosmax – rozwój produktów oparty na badaniach oraz zwinne zaplecze R&D. Francuski koncern podkreśla przy tym, że z koreańskimi producentami ODM, dostawcami opakowań i surowców współpracuje już od ponad 30 lat.

L’Oréal chce wykorzystać koreański model innowacji

Nowe porozumienie idzie jednak dalej niż dotychczasowa współpraca produkcyjna. L’Oréal sięga po Cosmax nie tylko dlatego, że K-beauty zdobywa kolejne rynki. Korea wypracowała model, w którym nowe technologie, składniki i potrzeby konsumentów są bardzo szybko przekładane na konkretne receptury, tekstury i formaty produktowe.

Branżowy „Global Cosmetic Industry”, opisując porozumienie L’Oréal–Cosmax, zwraca uwagę, że wpływ K-beauty przesuwa się z pojedynczych trendów produktowych w stronę formulacji, projektowania sensorycznego i całego procesu rozwoju produktu.

Dobrze wpisuje się to w szerszą analizę GCI opublikowaną 3 września, kilka dni przed zawarciem umowy. Autorzy „Asia’s Beauty Blueprint: 10 Innovation Trends” rozdzielają role głównych azjatyckich rynków innowacji. Chiny budują przewagę przede wszystkim poprzez biotechnologię, bioinżynierię i skalę, Japonia – precyzję i podejście prewencyjne, natomiast Korea Południowa szczególnie skutecznie przekłada innowacje na masowe doświadczenia konsumenckie poprzez nowe formaty, sensorykę i szybko widoczne rezultaty.

image

Vaseline zostało "Baseline”. Marka podchwyciła viralowy błąd influencerki

To właśnie te kompetencje Cosmax ma połączyć z globalnym zapleczem L’Oréal.

– Beauty jest żywym pomostem między naszymi kulturami i strategiczną branżą dla obu krajów – komentował Nicolas Hieronimus, CEO L’Oréal. Jak podkreślił, współpraca ma służyć tworzeniu nowych doświadczeń dla konsumentów na całym świecie.

Korea drugim największym eksporterem kosmetyków na świecie

Za rosnącym zainteresowaniem koreańskim R&D stoi także skala biznesowa K-beauty.

W 2025 r. eksport kosmetyków z Korei Południowej osiągnął rekordowe 11,4 mld dolarów, o 11,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Korea została tym samym drugim co do wielkości eksporterem kosmetyków na świecie, za Francją i przed Stanami Zjednoczonymi. Nadwyżka handlowa koreańskiego sektora kosmetycznego po raz pierwszy przekroczyła 10 mld dolarów.

Największą kategorią eksportową pozostaje pielęgnacja skóry. W 2025 r. wartość eksportu skin care wyniosła 8,54 mld dolarów, o 11,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Kosmetyki kolorowe odpowiadały za kolejne 1,51 mld dolarów eksportu.

Zmienia się także geografia sprzedaży. Stany Zjednoczone wyprzedziły Chiny i zostały największym odbiorcą koreańskich kosmetyków – w 2025 r. ich import z Korei sięgnął około 2,2 mld dolarów. Jednocześnie rośnie znaczenie nowych kierunków w Europie, Azji Południowo-Wschodniej i na Bliskim Wschodzie. Udział rynków spoza pięciu największych kierunków eksportowych zwiększył się z 19,5 proc. w 2021 r. do 43,4 proc. w 2025 r.

Personal Care Insights zwraca uwagę także na konkurencyjny wymiar tej zmiany. W 2025 r. koreański eksport kosmetyków do USA wzrósł, podczas gdy francuski eksport perfum i kosmetyków na ten rynek znalazł się pod presją. Partnerstwo L’Oréal–Cosmax pokazuje więc, że odpowiedzią globalnego koncernu na siłę K-beauty jest nie tylko konkurowanie z koreańskimi markami, ale także wykorzystanie kompetencji tamtejszego ekosystemu produkcyjnego i R&D.

K-beauty rośnie także w Polsce

Podobna zmiana skali jest widoczna na polskim rynku. Koreańskie kosmetyki przeszły drogę od wyspecjalizowanych sklepów internetowych do regularnej obecności w największych sieciach drogeryjnych, perfumeriach i na platformach e-commerce.

image

K-Beauty w Biedronce. Koreanskie kosmetyki rozpychają się na półkach dyskontera

Jak pisaliśmy już w „Wiadomościach Kosmetycznych” w artykule „K-beauty opuszcza niszę. Masowa ekspansja zmieni reguły gry na polskim rynku kosmetycznym”, według raportu OC&C sprzedaż koreańskich marek w masowym kanale drogeryjnym w Polsce sięga już prawie 330 mln zł. W ostatnich latach segment rósł w tempie ponad 60 proc. rocznie, a koreańskie marki zdobyły około 10 proc. rynku masowych produktów do pielęgnacji twarzy.

K-beauty coraz rzadziej funkcjonuje więc jako egzotyczna podkategoria. Sieci zwiększają liczbę koreańskich marek, wydzielają dla nich przestrzeń i wprowadzają do sprzedaży stacjonarnej produkty, których popularność wcześniej budowały przede wszystkim e-commerce i media społecznościowe.

K-beauty wchodzi głębiej w globalny przemysł

Porozumienie L’Oréal–Cosmax pokazuje kolejny etap tej ekspansji. Korea nie dostarcza już światowej branży wyłącznie marek, składników czy nowych formatów produktowych. Coraz większą wartością stają się także jej kompetencje w zakresie formulacji, sensoryki i szybkiego rozwoju produktu.

Dla europejskich, w tym polskich producentów, oznacza to, że wpływ K-beauty będzie coraz częściej widoczny nie tylko na półce obok rodzimych marek, ale także w technologiach i produktach rozwijanych przez największe globalne koncerny.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
14. wrzesień 2026 16:10