StoryEditor
Producenci
03.08.2023 10:43

Nivea i Eucerin ratują sprzedaż Beiersdorf

Na imponujący wynik Grupy Beiersdorf w dużej mierze wpłynął globalny sukces podstawowej marki Nivea, ktorej sprzedaż  na wszytkich rynkach wzrosła o niemal 18 proc.  / Shutterstock
Sprzedaż Beiersdorf w pierwszych sześciu miesiącach 2023 r. wyniosła niemal 5 mld euro co oznacza wzrost o 12,3 proc. r/r. Na ten wynik w dużej mierze wpłynęły wzrosty sprzedaży marki Nivea, a zwłaszcza jej produktów ochrony przeciwsłonecznej i pielęgnacji ust, oraz dermatologicznej marki Eucerin, głównie z linii Aquaphor.

Beiersdorf utrzymuje dobrą dynamikę wzrostu i osiągnął silny wzrost sprzedaży oraz wysoką rentowność w pierwszych sześciu miesiącach 2023 r. Sprzedaż Grupy osiągnęła 4,9 mld euro (rok poprzedni: 4,5 mld euro) i wzrosła w ujęciu organicznym o 12,3 proc. Grupa znacząco poprawiła również swój wynik operacyjny (EBIT) do 852 mln euro w pierwszej połowie roku (rok poprzedni: 710 mln euro). Odpowiada to marży EBIT w wysokości 17,3 proc. (rok poprzedni: 15,9 proc.). Na imponujący wynik w dużej mierze wpłynął globalny sukces podstawowej marki Nivea (+17,9 proc.) oraz marek dermatologicznych Eucerin i Aquaphor (+26,1 proc.).

Vincent Warnery, CEO Beiersdorf komentuje:

Nie tylko kontynuowaliśmy naszą ścieżkę wzrostu, ale także znacznie zwiększyliśmy naszą rentowność w pierwszej połowie roku. Nasz Dział Konsumencki osiągnął lepsze wyniki niż rynek pod względem wzrostu. Zarówno marka Nivea, jak i kosmetyki dermatologiczne odnotowały silny wzrost we wszystkich regionach i kategoriach, co z nawiązką zrekompensowało słabsze wyniki naszych marek luksusowych. Te pozytywne wyniki dają nam pewność na najbliższe miesiące, mimo że w niektórych obszarach nadal spodziewamy się przeciwności

Nivea i Eucerin rekompensują spadki La Prairie

Sprzedaż organiczna w segmencie Consumer Business wzrosła w pierwszym półroczu o 14,9 proc. W ujęciu nominalnym sprzedaż wzrosła zatem o 12,9 proc. do 4,1 mld euro (rok poprzedni: 3,6 mld euro). EBIT w pierwszej połowie roku wyniósł 700 mln euro (rok poprzedni: 550 mln euro). Marża EBIT to 17 proc. (rok poprzedni: 15,1 proc.).

Podstawowa marka Nivea wzrosła we wszystkich regionach i kategoriach o 18,4 proc. rok do roku w ujęciu organicznym. Nominalna sprzedaż w Nivea wzrosła o 15,1 proc. do 2,7 mld euro (rok poprzedni: 2,3 mld euro). Wszystkie kategorie produktów do pielęgnacji skóry odnotowały dwucyfrowy wzrost w pierwszej połowie roku. Było to szczególnie wiodące w branży ochrony przeciwsłonecznej i pielęgnacji ust. Nivea z powodzeniem zakończyła również wszystkie negocjacje cenowe w Europie, zapewniając tym samym stabilne warunki dla marki.

Marki Derma, Eucerin i Aquaphor, kontynuowały swoją historię sukcesu, notując organiczny wzrost sprzedaży o 26,1 proc. W wartościach nominalnych sprzedaż Dermy wzrosła o 26 proc. do 663 mln euro (rok poprzedni: 526 mln euro). Popyt na ochronę przeciwsłoneczną był wyjątkowo wysoki, szczególnie w Ameryce Północnej i Łacińskiej. Beiersdorf zwiększył również swój udział w rynku marek Derma, zwłaszcza w kategoriach przeciwstarzeniowych, do pielęgnacji ciała i ochrony przeciwsłonecznej.

Luksusowa marka La Prairie odnotowała spadek sprzedaży o niemal 10 proc. w ciągu pierwszych sześciu miesięcy. Sprzedaż nominalna spadła o 10,5 proc. do 294 mln euro (rok poprzedni: 328 mln euro). Spadek wynikał przede wszystkim ze znacznych zakłóceń na azjatyckich rynkach w sklepach wolnocłowych.

Prognozowany wzrost sprzedaży rocznej

Biorąc pod uwagę ponadrynkowy wzrost sprzedaży w pierwszej połowie roku, Beiersdorf nieznacznie podwyższył swoją prognozę sprzedaży na cały 2023 rok. W branży konsumenckiej spodziewa się organicznego wzrostu sprzedaży w zakresie od wysokiego jednocyfrowego do niskiego dwucyfrowego. Istnieje szansa na osiągnięcie wzrostów w górnej części tego przedziału, jeśli poprawią się warunki na rynku towarów luksusowych.

Osiągnięcie tego zakresu wzrostu będzie wymagało zwiększenia inwestycji na rynku w drugiej połowie roku w porównaniu z pierwszą połową. Nie ma zatem zmiany dotychczasowej prognozy marży EBIT z działalności bieżącej (z wyłączeniem czynników szczególnych) na cały rok. Oczekuje się, że w Segmencie Biznesu Konsumenckiego będzie to wzrost do 50 punktów bazowych w stosunku do roku poprzedniego.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
09.04.2026 17:51
Zatory płatnicze w branży beauty i farmacji: UOKiK nakłada kary na rynkowych liderów
WK

Walka z zatorami płatniczymi nabiera tempa. Jak wynika z najnowszego komunikatu UOKiK z 9 kwietnia 2026 roku, od początku roku Prezes Urzędu nałożył już ponad 2,6 mln zł kar na spółki, które opóźniały się z płatnościami dla swoich kontrahentów. Wśród ukaranych oraz podmiotów objętych nowymi postępowaniami znalazły się również marki z sektora kosmetycznego i farmaceutycznego, w tym Nivea Polska, Teva Pharmaceuticals oraz Roche Polska.

Łączna kwota zatorów spowodowanych przez osiem ukaranych dotychczas w 2026 roku spółek przekroczyła 200 mln zł. Dla porównania, w całym 2025 roku UOKiK wydał 29 decyzji o karach, co pokazuje dużą intensyfikację działań Urzędu już w pierwszym kwartale bieżącego roku.

Kary i postępowania: kto trafił na listę?

W ramach wydanych w 2026 roku decyzji, kary finansowe dotknęły m.in. gigantów branży farmaceutycznej i kosmetycznej. Na liście ukaranych spółek znalazły się:

  • Nivea Polska (branża kosmetyczna),
  • Teva Pharmaceuticals Polska (branża farmaceutyczna),
  • Delpharm Poznań (produkcja kontraktowa leków).

To jednak nie koniec działań dyscyplinujących. W marcu 2026 roku Prezes UOKiK wszczął siedem nowych postępowań wobec przedsiębiorców podejrzewanych o nadmierne opóźnianie płatności. W tym gronie ponownie silnie reprezentowany jest sektor farmaceutyczny i dystrybucyjny przez spółki:

  • Roche Polska
  • Bialmed

„Miękkie” ostrzeżenia dla 69 przedsiębiorców

Poza surowymi karami finansowymi, Urząd stosuje tzw. wystąpienia dyscyplinujące. Od początku 2026 roku otrzymało je 69 przedsiębiorców, u których zauważono nieprawidłowości w terminowości regulowania faktur. Jest to działanie prewencyjne, które daje firmom szansę na dobrowolną poprawę kultury płatniczej bez nakładania sankcji.

Wystąpienia miękkie to ważne i skuteczne narzędzie w zwalczaniu zatorów. Około połowa przedsiębiorców, do których wysyłamy wezwania, natychmiast poprawia swoją kulturę płatniczą. Dodatkowo zdecydowana większość z nich składa wyjaśnienia co do swojej sytuacji, okoliczności oraz przyczyn powstania zatorów. Natomiast w przypadku braku wyraźnej poprawy w terminowym regulowaniu zobowiązań wszczynamy postępowania administracyjne – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Finansowanie działalności kosztem dostawców

Problem zatorów płatniczych uderza przede wszystkim w sektor MŚP, pozbawiając mniejsze firmy płynności finansowej i hamując ich możliwości inwestycyjne.

Według Prezesa UOKiK, okres spowolnienia gospodarczego bywa wykorzystywany przez dużych graczy do kredytowania własnej działalności pieniędzmi należnymi dostawcom.

Zatory w łańcuchu dostaw beauty i farmacji są szczególnie niebezpieczne, ponieważ mogą prowadzić do wzrostu cen produktów końcowych oraz osłabienia innowacyjności całego sektora. UOKiK przypomina, że postępowania są wszczynane z urzędu, ale sygnałem do działania mogą być zawiadomienia od samych poszkodowanych kontrahentów.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
09.04.2026 13:39
Ludwik utrzymuje tempo. Ma już ponad 1/3 rynku płynów do naczyń w Polsce
Podczas Retail Trends 2026 na stoisku firmy INCO królowała niepodzielnie marka Ludwik - z szeroką ofertą płynów do mycia naczyń oraz kapsułek do zmywarekRetail Trends 2026/Wiadomości Handlowe

Polscy konsumenci coraz chętniej sięgają po kultowego Ludwika. W 2025 roku marka odpowiadała za 35,6 proc. wolumenu sprzedaży płynów do mycia naczyń w Polsce, poprawiając wynik z 2024 roku, gdy było to 32,4 proc. Ludwik nie tylko utrzymał pozycję lidera, ale jeszcze ją wyraźnie umocnił. Co ważne, za mocną pozycją rynkową idzie także realny wzrost sprzedaży.

W ciągu ostatnich trzech lat, do końca 2025 roku, tonaż sprzedanych płynów do naczyń Ludwik wzrósł łącznie aż o 41 proc. Wzrost był notowany w każdym roku tego okresu, co pokazuje, że marka rozwija się stabilnie i konsekwentnie.

Utrzymanie pozycji lidera w tak konkurencyjnej kategorii, a jednocześnie dalszy wzrost sprzedaży, to dla nas bardzo ważne potwierdzenie siły marki Ludwik. Od lat rozwijamy ten produkt, łącząc skuteczność, wysoką jakość i dopasowanie do zmieniających się potrzeb konsumentów. Cieszy nas, że konsumenci pozostają wierni marce już od kilkudziesięciu lat, a jednocześnie chętnie sięgają po jej różne warianty zapachowe. To efekt konsekwentnej pracy całego zespołu Grupy INCO oraz zaufania, jakie Polacy od lat mają do Ludwika – mówi Sławomir Józefiak, prezes zarządu Grupy INCO. 

image
Sławomir Józefiak, prezes zarządu Grupy INCO
INCO mat.pras.

Ludwik w co trzecim domu

Potwierdzają to również najnowsze dane sprzedażowe. Jak wynika z danych NielsenIQ (Panel Handlu Detalicznego), w 2025 roku Ludwik osiągnął 35,6 proc. udziału wolumenowego w rynku płynów do mycia naczyń w Polsce, podczas gdy rok wcześniej było to 32,4 proc., co oznacza wzrost o 3,2 pkt proc. w ujęciu rocznym. To kolejny rok umacniania pozycji marki, dla porównania w 2023 roku udział ten wynosił 29,6 proc. 

Z kolei z wewnętrznych danych Grupy INCO wynika, że w ciągu ostatnich trzech lat, do końca 2025 roku, tonaż sprzedanych płynów do mycia naczyń Ludwik wzrósł łącznie o 41 proc., a marka notowała wzrosty w każdym roku tego okresu.

Mięta, granat czy malina?

Choć przez lata z marką Ludwik silnie kojarzony był wariant miętowy, dziś najczęściej wybieranym przez użytkowników zapachem jest cytrynowy, wprowadzony w 1995 roku. Na drugim miejscu znajduje się wariant miętowy, a na trzecim – grejpfrutowy. Dużym zainteresowaniem cieszą się również inne wersje zapachowe, takie jak granat z werbeną, malinowa czy balsam do naczyń aloesowy. 

Przez 60 lat obecności na rynku seria produktów Ludwik znacznie się rozrosła nie tylko pod kątem zapachów, ale i gamy produktowej. Obok klasycznego płynu do mycia naczyń są dostępne produkty do zmywarek oraz środki do utrzymania czystości w kuchni, łazience, środki do mycia podłóg oraz szyb.

Polska marka z historią

Płyn do mycia naczyń Ludwik mimo upływu lat pozostaje polską marką. Jego producentem jest Grupa INCO, z powodzeniem działająca na rynku od 1947 roku, zatrudniająca ok. 700 osób w zakładach produkcyjnych zlokalizowanych w Górze Kalwarii, Suszu, Izabelinie, Koniecpolu i Borowie. Oprócz chemii gospodarczej firma wytwarza m.in. nawozy ogrodnicze, produkty farmaceutyczne i opakowania z tworzyw sztucznych. Niemal 90 proc. produktów Grupy INCO sprzedawanych jest na polskim rynku, eksport stanowi 10 proc.

Źródło danych: Grupa Inco za NielsenIQ, Panel Handlu Detalicznego, Cała Polska (Drug), udział sprzedaży wolumenowej w litrach, w sumie okresów Tydzień 1’2024-Tydzień 52’2024 oraz Tydzień 1’2025-Tydzień 52’2025 kategoria: Płyny do mycia naczyń. (Prawa autorskie © 2026, NielsenIQ).

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
10. kwiecień 2026 03:20