StoryEditor
Producenci
14.04.2025 12:38

Nowa strategia Highlander Enterprise na lata 2025–2028: koncentracja na grafenie i kosmetykach

Highlander Enterprise S.A., wcześniej znana jako Advanced Graphene Products S.A., ogłosiła nową Strategię rozwoju na lata 2025–2028. Fundamentem do opracowania nowej strategii stał się wysoki poziom zaawansowania prowadzonych projektów oraz rosnące zapotrzebowanie rynkowe na produkty, które Highlander Enterprise zamierza oferować. Strategia koncentruje się na trzech głównych obszarach działalności, które mają zapewnić firmie stabilny wzrost i wzmacniać jej pozycję rynkową.

Pierwszym i kluczowym obszarem wskazanym w Strategii jest segment kosmetyczny. Spółka planuje rozwój marek „8belle” oraz „Brown as Berries”. Marka „8belle” obejmie nowoczesne lakiery hybrydowe, bazy, topy oraz sprzęt i akcesoria do stylizacji paznokci, skierowane głównie do klientów profesjonalnych. Dystrybucja odbywać się będzie przez własną platformę e-commerce B2B oraz poprzez sieć dystrybutorów i przedstawicieli handlowych. Premiera produktów tej marki zaplanowana została na przełom drugiego i trzeciego kwartału 2025 roku. Marka „Brown as Berries”, do której prawa Spółka nabyła w marcu br., wprowadzi na rynek linię kosmetyków do pielęgnacji dłoni, w tym kremy i serum o unikalnych formułach wspomagających regenerację i ochronę skóry.

Drugim obszarem działalności pozostaje rozwój rozwiązań opartych na grafenie. Highlander Enterprise specjalizuje się w produkcji i dystrybucji tego surowca do zastosowań przemysłowych, takich jak kompozyty węglowe, filamenty do druku 3D, farby czy polimery. Potencjał grafenu nadal pozostaje jednym z głównych zasobów strategicznych Spółki, który ma zostać lepiej skomercjalizowany w nadchodzących latach. Trzecim filarem działalności jest rozwój innowacyjnej odzieży UV dla kobiet, co stanowi uzupełnienie zdywersyfikowanej oferty rynkowej Highlander Enterprise.

Zarząd Spółki deklaruje, że nadrzędnym celem przyjętej Strategii jest budowanie pełnej synergii kosztowej i operacyjnej pomiędzy poszczególnymi segmentami działalności, co ma przełożyć się na wzrost wartości dla akcjonariuszy. Dzięki jasno zdefiniowanym kierunkom rozwoju, Highlander Enterprise planuje umocnić swoją pozycję jako innowacyjnego gracza na styku przemysłu chemicznego, kosmetycznego i technologii materiałowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. styczeń 2026 05:12