StoryEditor
Producenci
28.05.2018 00:00

Nowe technologie L’Oréal na targach Viva Technology w Paryżu

Podczas targów VivaTech we Francji – poświęconych cyfrowym innowacjom – grupa L’Oréal zaprezentowała rozwiązania technologiczne, oferujące nowe doświadczenia konsumentom marek kosmetycznych.

Przestrzeń stoiska L’Oréal na VivaTech podzielona była na trzy strefy związane z pielęgnacją i dbaniem o urodę – począwszy od zacisza domowej łazienki, przez profesjonalny salon fryzjerski na butiku kosmetycznym skończywszy. W każdej ze stref wybrane marki z portfolio L’Oréal prezentują spersonalizowane produkty, innowacyjne urządzenia oraz usługi wykorzystujące rozwiązania z obszaru rozszerzonej rzeczywistości i sztucznej inteligencji.

Firma po raz pierwszy przedstawiła najnowszą aplikację bazującą na rozszerzonej rzeczywistości, która została opracowana we współpracy z firmą ModiFace. Aplikacja umożliwia uzyskanie spersonalizowanych porad dotyczących makijażu od wirtualnego doradcy, testowanie wybranych kosmetyków oraz koncepcji makijażu w wirtualnym środowisku, a także zakup konkretnych produktów.

Na targach zadebiutowała także „inteligentne lustro”, czyli innowacyjna technologia pozwalająca na dobranie makijażu do osobistego stylu, nad którą pracowały ModiFace wraz ze wspieranym przez L’Oréal startupem, MemoMi. Z kolei L’Oréal Professionel zaprezentował rozwiązanie przygotowane z myślą o klientach partnerskich salonów fryzjerskich, które umożliwia wirtualną zmianę koloru włosów dzięki wykorzystaniu technologii 3D oraz sztucznej inteligencji.

Odwiedzający stoisko L’Oréal mieli ponadto okazję poznać dwa innowacyjne rozwiązania ułatwiające dokonywanie zakupów online, które L’Oréal Paris rozwija na rynku chińskim. Pierwszym jest sterowany głosem wirtualny asystent, stworzony przy współpracy z marką kosmetyków dla mężczyzn L’Oréal Paris Men Expert. Na podstawie rozmowy z klientem, potrafi udzielić wskazówek dotyczących pielęgnacji skóry i zaproponować kosmetyki dopasowane do indywidualnych potrzeb. Drugim rozwiązaniem, opracowanym wspólnie z chińskim gigantem sprzedaży internetowej, firmą Alibaba, jest obsługiwane głosowo wirtualne lustro umożliwiające szybki wybór i zakup na platformie TMall produktów pozwalających wykreować wybrany przez użytkownika makijaż.

W Paryżu została również zaprezentowana – po raz pierwszy w Europie – nowatorska technologia Custom D.O.S.E, rozwijana przez należącą do L’Oréal markę SkinCeuticals, dzięki której możliwe jest dobranie pielęgnacji odpowiedniej do potrzeb skóry na podstawie diagnozy postawionej przez eksperta-dermatologa.

Innowacyjny pomysł na pielęgnację przedstawiła też marka La Roche-Posay, która we współpracy z francuskim startupem SkinJay opracowała specjalny moduł do baterii prysznicowej uwalniający z umieszczanych w nim kapsułek aktywne składniki pielęgnujące wrażliwą skórę podczas codziennego mycia.

Listę technologicznych nowinek od L’Oréal zamyka propozycja luksusowej marki do pielęgnacji włosów Kérastase, czyli aplikacja wykorzystująca technologię live-streaming w diagnozowaniu stanu skóry głowy i włosów, ułatwiająca korzystającym z niej fryzjerom dopasowanie produktów Kérastase do potrzeb klientów.

Oprócz innowacyjnych rozwiązań dedykowanych konsumentom, na stoisku L’Oréal znalazła się także strefa poświęcona nowym technologiom usprawniającym proces produkcji. Można w niej było zobaczyć, co potrafi robot współpracujący i wydrukować prototyp opakowania na drukarce 3D.

Viva Technology Paris to globalna platforma łącząca startupy, firmy technologiczne i międzynarodowy świat biznesu. Jest to jedno z największych na świecie wydarzeń poświęconych transformacji cyfrowej, rozwojowi startupów i innowacjom. W tym roku targi odbywały sie w dniach 24-26 maja.  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.05.2026 14:45
Unilever stawia na algorytmy. Sztuczna inteligencja tworzy nowe kosmetyki
Unilever wykorzystuje AI do projektowania produktów i analizy trendówshutterstock

Brytyjski gigant FMCG wykorzystuje sztuczną inteligencję do projektowania produktów i analizy trendów. O szczegółach zmian w laboratoriach opowiada dyrektor ds. R&D koncernu, Jason Harcup. Nowe cyfrowe systemy skracają czas pracy badawczej z miesięcy do kilku dni.

Współcześni konsumenci niezwykle dokładnie sprawdzają skład kosmetyków przed zakupem. Szukają naukowych dowodów skuteczności i czytają opinie w mediach społecznościowych. Aby wyjść naprzeciw tym rosnącym oczekiwaniom, zespoły badawcze koncernu Unilever wdrożyły zaawansowane algorytmy. Cyfrowe narzędzia analizują dekady danych laboratoryjnych oraz porządkują wiedzę naukową firmy.

Nowa technologia pozwala przetwarzać informacje znacznie szybciej niż dotychczas. Redakcja Personal Care Insights rozmawiała o tym bezpośrednio z dyrektorem ds. R&D działu Beauty & Wellbeing. – Rozwój produktów wspierany przez AI pomaga zespołom analizować insighty o 60% szybciej i dokonywać odkryć w ciągu kilku dni - procesów, które wcześniej trwały miesiącami. Wykorzystujemy AI do ciągłej analizy sygnałów z mediów społecznościowych, wyszukiwarek, platform sprzedażowych i działań konkurencji, przetwarzając ponad 1000 zewnętrznych źródeł danych miesięcznie – powiedział Jason Harcup.

Cyfrowe laboratorium marek Pond‘s i Dove

Naukowcy tworzą wirtualne grupy testowe przed rozpoczęciem fizycznych prób w laboratoriach. Sztuczna inteligencja symuluje przy tym reakcje ludzkiej skóry na różne kombinacje substancji czynnych. Dzięki temu specjaliści precyzyjnie typują najbardziej efektywne receptury. Ponadto, ograniczają liczbę laboratoryjnych powtórzeń z sześciu do zaledwie dwóch prób, co diametralnie zmienia dotychczasowe procedury.

Opracowanie linii Pond‘s Skin Institute Hydra Miracle doskonale obrazuje skalę tych cyfrowych przemian. Jason Harcup wskazuje na potężną wydajność nowych systemów komputerowych. “Sztuczna inteligencja wspiera naszych naukowców w analizie ogromnych zbiorów danych dotyczących mikrobiomu skóry - dysponujemy 30 TB danych - aby odkrywać wzorce, których wykrycie zajęłoby tysiące lat nawet przy użyciu tradycyjnych narzędzi cyfrowych” – wyjaśnił menedżer.

Wypada zauważyć, że koncern zastosował zaawansowane modelowanie cyfrowe także podczas udoskonalania produktów Dove Damage Therapy. Badacze określili ubytki aminokwasów w uszkodzonych włosach na poziomie molekularnym. 

– Modelowanie i testy wspierane przez AI pozwoliły zespołom zidentyfikować i zoptymalizować odpowiednią kombinację składników ukierunkowanych na konkretne uszkodzenia – podkreślił przedstawiciel firmy.

image

Dove rozwija antyperspiranty typu refill. Ambitne plany Unilevera

Wizerunkowy zgrzyt marki Vaseline

Rozwój cyfrowy niesie jednak ze sobą spore wyzwania wizerunkowe i prawne dla światowych producentów. Należąca do koncernu marka Vaseline wywołała spore kontrowersje w mediach społecznościowych. Internetowy artysta posługujący się pseudonimem Name Junior oskarżył firmę o kradzież jego pracy. Twórca opublikował 12 maja 2026 roku wpis, w którym zarzucił marce bezprawne wykorzystanie jego autorskiego plakatu.

Grafik twierdzi, że marka zmodyfikowała jego dzieło filmowe za pomocą generatora obrazów. Projekt trafił następnie do oficjalnej reklamy kosmetyków bez zgody autora. Jak podaje Personal Care Insights, przedstawiciele marki natychmiast wycofali sporną kreację z przestrzeni publicznej. Obecnie wewnętrzny zespół prowadzi szczegółowe postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, aby dokładnie zbadać zaistniały incydent.

Źródło: Personal Care Insights

Zobacz także:

image

Rossmann stawia na cyfrowy fundament. ServiceNow usprawni pracę drogerii

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.05.2026 14:22
E.l.f. Beauty wycofuje się z części podwyżek. Klienci kupowali mniej
E.l.f nadal prognozuje wzrostyShutterstock

E.l.f. Beauty zakończyło kolejny rok wzrostów, notując 35-procentowy wzrost sprzedaży kwartalnej i siódmy z rzędu rok rozwoju biznesu. Jednocześnie firma zaczyna jednak korygować swoją strategię cenową po tym, jak wcześniejsze podwyżki cen negatywnie wpłynęły na liczbę sprzedawanych produktów.

W tym artykule przeczytasz:

  • E.l.f. rośnie szybciej niż rynek
  • Dlaczego E.l.f. zaczyna obniżać ceny?
  • Rhode i Naturium coraz ważniejsze dla E.l.f.
  • Koszty marketingu i logistyki nadal rosną
  • E.l.f nadal prognozuje wzrosty

Spółka podkreśla, że wzrost napędzały wszystkie marki z portfolio, szczególnie Rhode oraz Naturium.

E.l.f. rośnie szybciej niż rynek

W IV kwartale roku fiskalnego 2026 sprzedaż netto E.l.f wzrosła o 35 proc., osiągając poziom 449,3 mln dolarów. W ujęciu całorocznym przychody wzrosły o 25 proc. do 1,64 mld dolarów.

Firma wskazuje, że wzrost był napędzany zarówno przez kanały retailowe, jak i e-commerce – na rynku amerykańskim oraz międzynarodowym. Poprawiła się także marża brutto, która wzrosła o 140 punktów bazowych do poziomu 73 proc. E.l.f. podkreśla jednak, że część korzyści została zniwelowana przez rosnące koszty i taryfy celne.

image

Cła i oszczędni klienci: Elf Beauty notuje spadki

Dlaczego E.l.f. zaczyna obniżać ceny?

Podczas prezentacji wyników CEO firmy Tarang Amin przyznał, że ubiegłoroczne podniesienie cen o 1 dolara (wprowadzone w odpowiedzi na inflację i rosnące koszty) zwiększyło wartość sprzedaży, ale jednocześnie osłabiło wolumen.

– Nasza sprzedaż wartościowa wzrosła, ale liczba sprzedawanych sztuk zaczęła spadać – powiedział Amin.

W odpowiedzi marka rozpoczęła obniżanie cen wybranych produktów. Jednym z przykładów jest Halo Glow Skin Tint, którego cena została zmniejszona z 18 do 14 dolarów.

Według CEO zmiana przełożyła się na około 40-procentowy wzrost sprzedaży produktu. Firma analizuje obecnie możliwość podobnych działań w kolejnych liniach produktowych.

Rhode i Naturium coraz ważniejsze dla E.l.f.

Jednym z najmocniejszych elementów wyników pozostaje rozwój nowych brandów w portfolio E.l.f. Beauty.

Firma szczególnie mocno wskazuje na sukces marek Rhode oraz Naturium, które mają wzmacniać pozycję spółki w segmencie premium skincare i nowoczesnego beauty lifestyle. E.l.f. coraz wyraźniej dywersyfikuje działalność poza segment mass makeup, budując silniejszą obecność w skincare i beauty premium accessible.

image

Sephora traci przewagę w Chinach. Lokalny beauty zmienił rynek

Koszty marketingu i logistyki nadal rosną

Mimo silnego wzrostu sprzedaży firma odnotowała również wyraźny wzrost kosztów operacyjnych.

Koszty sprzedaży, administracji i działań marketingowych wzrosły o 126,4 mln dolarów do poziomu 319,1 mln dolarów. E.l.f. wskazuje m.in. na wyższe wydatki związane z marketingiem, merchandisingiem, logistyką, wynagrodzeniami oraz regulacjami.

Jednocześnie zadłużenie firmy wzrosło z 256,7 mln dolarów do 841,7 mln dolarów.

E.l.f nadal prognozuje wzrosty

Pomimo rosnących kosztów i wyższych poziomów zadłużenia E.l.f. pozostaje optymistyczne wobec kolejnego roku fiskalnego.

Spółka prognozuje, że sprzedaż netto w roku fiskalnym 2027 osiągnie poziom od 1,84 do 1,87 mld dolarów, co oznaczałoby dalszy wzrost o 12–14 proc.

Firma podkreśla, że kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju będą miały odpowiednie decyzje cenowe, inwestycje marketingowe oraz utrzymanie silnej pozycji w digital beauty i e-commerce.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. maj 2026 22:29