Autor: Marcin Molski - Prof. UAM dr hab., pracownik naukowo-dydaktyczny na Wydziale Chemii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu; wykładowca w wyższych szkołach kosmetycznych (Poznań, Olsztyn). „Nowoczesna kosmetologia” jest konsekwencją zainteresowań autora chemią kosmetyczną w szczególności, a kosmetologią w ogólności. Od 12 lat prowadzi wykłady związane z tą tematyką dla studentów szkół kosmetycznych. Prowadzi również badania teoretyczne właściwości substancji bioaktywnych o znaczeniu kosmetycznym.
Odbiorcy: Książka (wydana w 2 tomach) jest czymś więcej niż podręcznik akademicki; przeznaczona jest dla aktywnych zawodowo kosmetyczek, studentów I i II stopnia kierunków kosmetycznych, kosmetologicznych, promocji zdrowia, medycyny integralnej uczelni wyższych oraz kosmetycznych szkół policealnych. Świadomi konsumenci – klienci drogerii i salonów kosmetycznych też znajdą w książce nieocenione źródło profesjonalnej wiedzy, ułatwiające podejmowanie dobrych decyzji.
O książce: Książki z zakresu kosmetyki i kosmetologii, znajdujące się na rynku, nie zajmują się problemem optymalizacji wyboru kosmetyku i zabiegu. Nowe podejście pokazuje, jakie kryteria powinien nowoczesny kosmetyk spełniać oraz jak uzyskać pożądany efekt finalny utrzymujący się w czasie.
W książce opisano pięć elementów, które charakteryzują nowoczesne podejście do kosmetyki i kosmetologii oraz kolejnych pięć, definiujących potencjalnie skuteczny kosmetyk. Mianowicie, nowoczesna kosmetologia preferuje ujęcie holistyczne bazujące na: kosmetykach, suplementach, diecie, ruchu i detoksykacji. Dopiero ich całościowe uwzględnienie sprawi, że zabieg kosmetyczny, wspomagany właściwą dietą i suplementami przyniesie pożądane efekty utrzymujące się w czasie, a składniki aktywne preparatu wykażą optymalną skuteczność. Dlatego nowoczesna kosmetologia zakłada totalne przeorganizowanie naszego stylu życia w taki sposób, by nie traktować zabiegu kosmetycznego lub diety, jako środków służących osiągnięciu doraźnych efektów, które następnie zostaną zmarnotrawione nieracjonalnym trybem życia.
W przypadku kosmetyków, można wskazać pięć elementów charakteryzujących ich komponenty, które są konieczne - ale nie dostateczne - dla potencjalnej skuteczności i efektywności preparatu. Są to: nietoksyczność, synergizm, holizm, biostymulacja oraz skuteczny nośnik. Ostatni komponent powinien zagwarantować efektywny transport substancji aktywnych w głąb skóry (np. nanosomy, liposomy) lub suplementację drogą pokarmową (np. cyklodekstryny) bez dekonstrukcji suplementu w skutek działania silnie kwasowego środowiska żołądka.
Książka przeznaczona jest dla każdego, kto zainteresowany jest poznaniem kryteriów, jakie powinien spełniać nowoczesny i skuteczny kosmetyk. Prezentowane będą przykładowe składniki aktywne aktualnie znajdujących się na rynku, które posiadają właściwą „metrykę” publikacyjną, tzn. wykazują udowodnioną w rzetelnych i niezależnych od koncernów kosmetycznych badaniach, aktywność kosmetyczną i bazują na nośnikach, które zapewnią właściwy transport transdermalny, a w przypadku suplementów – doustny.
Nowoczesne i całościowe podejście do zabiegu kosmetycznego. Chemiczna i kosmetyczna charakterystyka różnych egzotycznych komponentów kosmetyków pochodzenia naturalnego. Książki z zakresu kosmetyki i kosmetologii, znajdujące się na rynku, nie zajmują się problemem optymalizacji wyboru kosmetyku i zabiegu. Nowe podejście pokazuje, jakie kryteria powinien nowoczesny kosmetyk spełniać oraz jak uzyskać pożądany efekt finalny utrzymujący się w czasie.
Cena katalogowa: I tom 49,90 zł II tom 49,90 zł
Wydawca: Wydawnictwo Naukowe PWN SA
Sąd uchyla wielomilionowe odszkodowanie
Sąd w Kalifornii uchylił karę odszkodowawczą w wysokości 950 mln dolarów zasądzoną wobec Johnson & Johnson w sprawie dotyczącej międzybłoniaka. Sprawa dotyczyła użytkowniczki kosmetycznego talku, u której rozwinęła się choroba powiązana z ekspozycją na azbest.
Sędzia uznała, że nie przedstawiono wystarczających dowodów na to, iż firma świadomie ukrywała ryzyko lub działała ze złą wolą. Jednocześnie utrzymano w mocy odszkodowanie kompensacyjne w wysokości 16 mln dolarów, uznając, że istnieją podstawy do powiązania produktu z chorobą.
Tysiące pozwów i brak globalnego rozwiązania
Sprawa jest jedną z dziesiątek tysięcy podobnych postępowań. Johnson & Johnson mierzy się obecnie z ok. 67 tys. pozwów związanych z produktami zawierającymi talk, w których powodowie wskazują na potencjalny związek z nowotworami.
Dotychczasowe próby rozwiązania sporów poprzez postępowania upadłościowe zostały odrzucone przez sądy, co oznacza, że firma nadal będzie prowadzić liczne procesy indywidualne.
Wycofanie publikacji "The Lancet” stawia sprawę w nowym świetle
Równolegle The Lancet wycofał komentarz naukowy z 1977 roku dotyczący bezpieczeństwa talku kosmetycznego. Powodem była ujawniona po latach współpraca autora z przemysłem kosmetycznym, która nie została wcześniej zadeklarowana.
Publikacja ta była przez lata wykorzystywana jako argument wspierający bezpieczeństwo talku w sporach sądowych. Jej wycofanie może wpłynąć na ocenę dowodów naukowych w trwających postępowaniach.
Spór o naukę i wiarygodność badań
Johnson & Johnson kwestionuje zarówno zasadność wycofania artykułu, jak i argumenty przeciwników, określając je jako element strategii procesowej. Firma podkreśla, że jej produkty są bezpieczne, nie zawierają azbestu i nie powodują nowotworów.
Jednocześnie część badań i opinii ekspertów wskazuje na możliwy związek między stosowaniem talku a niektórymi nowotworami, co pozostaje przedmiotem intensywnej debaty naukowej i prawnej.
Branża kosmetyczna pod presją?
W odpowiedzi na rosnące kontrowersje Johnson & Johnson już wcześniej wycofał talk z formuły swoich zasypek dla dzieci, przechodząc na alternatywy oparte na skrobi kukurydzianej. Kwestia bezpieczeństwa składników kosmetycznych coraz częściej analizowana jest nie tylko w kontekście regulacyjnym, ale także reputacyjnym i prawnym. Dla branży oznacza to rosnącą presję na transparentność badań i jakość danych naukowych.
Źródło: Personal Care Insights
Globalny koncern wellness Herbalife ogłosił przejęcie wybranych aktywów brytyjskiej spółki Bioniq, specjalizującej się w personalizowanych suplementach diety. Transakcja wpisuje się w strategię budowy platformy zdrowia opartej na danych i indywidualnym podejściu do konsumenta.
Strategiczny ruch w kierunku "data-driven wellness”
Ogłoszona 26 marca 2026 roku umowa zakłada przejęcie wybranych aktywów Bioniq, a nie całej spółki. Celem jest przede wszystkim pozyskanie technologii umożliwiającej tworzenie spersonalizowanych formuł suplementów.
Herbalife podkreśla, że transakcja ma przyspieszyć transformację firmy w kierunku platformy zdrowia opartej na danych. Kluczowe znaczenie ma tu integracja technologii Bioniq z wcześniejszymi inwestycjami koncernu, m.in. w Pro2col i Link BioSciences.
Jak wskazał CEO firmy, przyszłość rynku zdrowia i wellness będzie coraz silniej opierać się na personalizacji i analizie danych użytkowników.
Herbalife stawia na personalizację
Bioniq rozwija rozwiązania oparte na analizie biomarkerów, danych zdrowotnych oraz stylu życia użytkownika. Na tej podstawie firma tworzy indywidualne formuły suplementów, dopasowane do konkretnych niedoborów mikroelementów.
Technologia ta bazuje na autorskim silniku personalizacji oraz rozbudowanej bazie danych, obejmującej miliony punktów informacji. Dzięki temu możliwe jest przejście od standardowych, "uniwersalnych” produktów do modelu precision nutrition.
Oferta Bioniq skierowana jest zarówno do konsumentów dbających o zdrowie, jak i do sportowców wyczynowych – wśród użytkowników znajduje się m.in. Cristiano Ronaldo, który jest również inwestorem spółki.
Globalna skala dzięki sieci Herbalife
Jednym z kluczowych elementów transakcji jest możliwość skalowania technologii Bioniq dzięki globalnej infrastrukturze Herbalife. Firma działa na ponad 90 rynkach i dysponuje rozbudowaną siecią niezależnych dystrybutorów.
Spersonalizowane suplementy mają trafić do sprzedaży jeszcze w 2026 roku – początkowo w wybranych krajach Europy i Stanach Zjednoczonych, a następnie na kolejnych rynkach.
Transakcja z potencjałem do 150 mln dolarów
Wartość przejęcia wynosi 55 mln dolarów, z możliwością zwiększenia do 150 mln dolarów w zależności od wyników biznesowych.
Dodatkowo Herbalife zabezpieczyło opcję nabycia Bioniq LAB – platformy rozwijającej rozwiązania oparte na małych cząsteczkach i peptydach, co może otworzyć drogę do dalszej ekspansji w obszarze zaawansowanej suplementacji.
Rynek zmierza w stronę indywidualizacji
Transakcja potwierdza rosnące znaczenie segmentu personalized nutrition, który przestaje być niszą, a staje się jednym z głównych kierunków rozwoju branży suplementów.
Integracja danych zdrowotnych, technologii i produkcji wskazuje na zmianę modelu rynkowego, która stopniowo odchodzi od masowej oferty do rozwiązań dopasowanych do jednostki. Dla producentów oznacza to konieczność większej elastyczności w formulacji, logistyce i zarządzaniu danymi.
Źródło: Herbalife

