StoryEditor
Producenci
08.06.2021 00:00

Olaplex został najpopularniejszą marką do pielęgnacji włosów podczas pandemii  

Porównywarka cen Cosmetify wytypowała najpopularniejsze marki roku 2020 zajmujące się produkcją kosmetyków i sprzętu do pielęgnacji włosów. W pierwszej piątce tych, których wynikom dobrze przysłużyły się miesiące pandemii znajdziemy Olaplex, znaną z kosmetyków do pielęgnacji włosów po koloryzacji, producenta suszarek Dyson Hair, producenta maszynek do strzyżenia Wahl oraz firmy kosmetyczne Revlon i Redken. Najszybszy wzrost popularności odnotowała natomiast marka Curlsmith, której pomogło coraz większe zainteresowanie kosmetykami wegańskimi.

Przygotowując ranking, Cosmetify wziął pod uwagę pięć czynników: liczbę wyszukiwań marki według danych Google, wzrost liczby wyszukiwań, liczbę obserwujących na Instagramie i wzmianki o firmie w hashtagach, a także wskaźnik zaangażowania marki w mediach społecznościowych.

Najgorętszym brendem 2020 roku okazał się Olaplex z wynikiem 5,2 mln wzmianek i przewagą 5 tys. hashtagów nad kolejną marką w rankingu. Przypomnijmy ze marka Olaplex została stworzona w 2016 roku przez naukowców z myślą o dogłębnej regeneracji włosów zniszczonych koloryzacją. O jej rosnącej popularności świadczy 73-proc. wzrost wyszukiwani w ciągu ostatniego roku.

Na kolejnych miejscach w rankingu Cosmetify znalazły się marki Dyson Hair (producent suszarek) i Wahl (oferująca maszynki do strzyżenia). Czwartą pozycję zajmuje Revlon, amerykańska marka kosmetyczna znana od lat 90-tych. Miejsce piąte to Redken założony w 1960 r przez amerykańską aktorkę Paulę Kent.

Na dalszych miejscach znalazły się marki: Curlsmith (która odnotowała najszybszy wzrost, a powodem było coraz większe zainteresowanie kosmetykami wegańskimi), Sugar Bear Hair, Wella, Vichy, Kerastase.

Wschodzące gwiazdy, czyli marki które najmocniej zyskują na popularności

Korzystając z danych Google, Cosmetify wytypował też marki o największym wzroście wyszukiwań w ciągu ostatniego roku.

Marką, która odnotowała największy wzrost w zeszłym roku – 298 proc. – była Curlsmith. Oferuje ona produkty do pielęgnacji włosów i skupia się na naturalnych i organicznych składnikach. Jej kosmetyki są przyjazne weganom, a ponieważ liczba wegan wzrasta (np. w Wielkiej Brytanii czterokrotnie w latach 2014-2019), kolejne lata mogą jeszcze wzmocnić zainteresowanie marką.

Na drugim miejscu pod względem rosnącego zainteresowani znalazł Bleach London, który odnotował 154-proc. przyrost liczby wyszukiwań. Markę założył londyński stylista włosów Alex Brownsell. Pozycja trzecia przypadła australijskiemu brandowi Bondi Beach, znanemu z produktów do włosów z olejkami eterycznymi. Od drugiej pozycji dzieli markę tylko jeden punkt procentowy, ponieważ odnotowłą ona 153-proc. wzrost wyszukiwań.

Marki z największą liczbą fanów w mediach społecznościowych

Media społecznościowe stają się w coraz większym stopniu jednym z najważniejszych narzędzi dla każdej firmy do promowania swojej marki i produktów wśród konsumentów. Marki oferujące produkty do pielęgnacji i stylizacji włosów chętnie korzystają z mediów społecznościowych, aby kontaktować się ze swoimi klientami i fanami poprzez przygotowywanie tutoriali i współpracę z wpływowymi osobami, aby zaprezentować swoje produkty. A jaki maja odzew? Cosmetify przyjrzał się markom z największa liczbą obserwujących, najczęściej tagowanym oraz markom z największym zaangażowaniem na Instagramie.

Najwięcej obserwatorów w 2020 roku miała marka Sugar Bear Hair, którą na Instagramie śledzi 2,92 mlnosób. Jest to marka produkująca suplementy diety wspomagające wzrost włosów. Drugie i trzecie miejsce należą marek, które znalazły się na wysokich miejscach w rankingu największejliczby wyszukiwań w internecie – Revlon, który ma 2,74 mln obserwujących i Olaplex z 2,01 mln.

Olaplex jest też marka, która odnotowała najwięcej otagowań. W 20220 roku uzyskała 11,3 mln wzmianek w hashtagach, pokonując drugiego w kolejności Wahla o 4,9 miliona. Tuż za nimi na trzecim miejscu uplasowała się amerykańska marka Redken z 6 mln tagów.

Posiadanie wielu obserwujących w mediach społecznościowych jest oczywiście ważne dla marek, ale dobrze jest też mieć wysokie „zaangażowanie”, co oznacza, że wiele osób lubi i komentuje Twoje posty. Marka do pielęgnacji włosów z najwyższym wskaźnikiem zaangażowania to As I Am (3 proc. wszystkich obserwujących), a następnie Lee Stafford (1,97 proc.) i Dapper Dan (1,78 proc.).

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
01.04.2026 08:07
Beiersdorf podwaja stawkę na innowacje: 100 mln euro na nowy fundusz Skin Care Innovation
Od momentu powstania w 2020 roku, Beiersdorf Venture Capital zainwestował już z sukcesem w ponad 15 firmshutterstock

Gigant sektora kosmetycznego, właściciel marek Nivea i Eucerin, ogłosił uruchomienie drugiej generacji funduszu typu venture capital. Beiersdorf przeznaczy 100 mln euro na wsparcie przełomowych projektów badawczych, biotechnologicznych oraz technologii opartych na sztucznej inteligencji. To dwukrotnie większa kwota niż w przypadku pierwszego funduszu z 2020 roku, co sygnalizuje zdecydowaną strategię poszukiwania innowacji poza strukturami korporacyjnymi.

Nowy fundusz, zarządzany przez jednostkę Beiersdorf Venture Capital, ma stać się pomostem między dynamicznym światem naukowych startupów a globalnymi możliwościami R&D niemieckiego koncernu.

Priorytety inwestycyjne: od AI po Longevity Science

Beiersdorf precyzyjnie określił obszary, które w 2026 roku będą kształtować przyszłość pielęgnacji skóry. Druga generacja funduszu skoncentruje się na inwestycjach w:

  • Life sciences i biotechnologię: poszukiwanie nowych składników aktywnych i metod ich pozyskiwania.
  • Zrównoważony rozwój (sustainability): innowacje w obszarze surowców i opakowań przyjaznych planecie.
  • Technologie wspierane przez AI: wykorzystanie sztucznej inteligencji w odkrywaniu nowych formuł kosmetycznych.
  • Digital health: cyfrowe rozwiązania wspierające zdrowie skóry i diagnostykę.

Inwestycje będą realizowane globalnie, obejmując firmy od etapu wczesnego rozwoju (early stage) po fazę wzrostu (growth stage). Typowa wielkość pojedynczego zaangażowania kapitałowego wyniesie od 0,5 mln do 5 mln euro.

image

Regulacyjny paraliż europejskiego sektora beauty? Liderzy branży ostrzegają przed ekspansją K-beauty

Synergia nauki i biznesu

Strategia Beiersdorf opiera się na przekonaniu, że najszybszy postęp w kosmetologii zachodzi na styku korporacyjnego doświadczenia i zwinności startupów.

Przełomowe innowacje w pielęgnacji skóry są coraz częściej napędzane przez synergię między rozległą wewnętrzną wiedzą badawczą a dynamicznym postępem zewnętrznej przedsiębiorczości naukowej – podkreśla dr Gitta Neufang, dyrektor ds. badań i rozwoju w Beiersdorf.Poprzez nasz fundusz łączymy postępy naukowe startupów z globalnymi możliwościami badawczo-rozwojowymi Beiersdorf, aby przekładać postęp naukowy na skuteczne rozwiązania dla konsumentów na całym świecie.

Longevity i AI jako motory wzrostu

Od momentu powstania w 2020 roku, Beiersdorf Venture Capital zainwestował już w ponad 15 firm, z których wiele notuje sukcesy zarówno w rozwoju technologicznym, jak i rynkowym.

– Wierzymy, że pionierskie pomysły potrzebują zarówno kapitału, jak i odpowiednich partnerów. Oprócz finansowania zapewniamy dostęp do wiedzy eksperckiej R&D Beiersdorf i globalnych platform markowych. Widzimy obecnie ogromny impet innowacyjny w naszych kluczowych dziedzinach, co prowadzi do atrakcyjnych możliwości inwestycyjnych, na przykład w nauce o długowieczności (longevity science) czy odkrywaniu składników aktywnych wspomaganych przez AI – wskazuje Ascan Voswinckel, szef Beiersdorf Venture Capital.

Co posunięcie Beiersdorf oznacza dla rynku?

Ruch Beiersdorf to wyraźny sygnał dla branży: walka o dominację w sektorze beauty w 2026 roku nie rozstrzygnie się jedynie na półkach drogerii, ale przede wszystkim w laboratoriach biotechnologicznych i centrach danych.

Podwojenie funduszu do 100 mln euro stawia Beiersdorf w czołówce inwestorów typu Corporate Venture Capital (CVC) i może przyspieszyć konsolidację startupów z obszaru deep-tech beauty.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
31.03.2026 22:53
Luksusowy pakt przypieczętowany: L’Oréal i Kering finalizują transakcję za 4 mld euro
Głównym filarem porozumienia jest włączenie do portfela L’Oréal legendarnego domu perfumeryjnego CreedCreed

Wtorek 31 marca 2026 roku przejdzie do historii branży beauty jako dzień, w którym ukształtował się nowy układ sił w segmencie luksusowym. Jak informuje portal WWD, giganci L’Oréal i Kering oficjalnie sfinalizowali umowę o wartości 4 mld euro. Po uzyskaniu zielonego światła od organów antymonopolowych, rynek luksusowej pielęgnacji i zapachów zyskał nową, potężną strukturę operacyjną.

Sfinalizowanie transakcji to nie tylko ruch czysto finansowy, ale przede wszystkim strategiczne przegrupowanie, które cementuje dominację L’Oréal w kategorii prestige.

Creed i Gucci: perły w koronie L’Oréal

Głównym filarem porozumienia jest włączenie do portfela L’Oréal legendarnego domu perfumeryjnego Creed. Marka ta, znana z jakości i niszowego pozycjonowania, ma stać się motorem wzrostu w segmencie zapachów ultra-premium.

Jednocześnie umowa zabezpiecza przyszłość jednej z najbardziej dochodowych marek lifestylowych na świecie. L’Oréal objął 50-letnią wyłączną licencję na rozwój, produkcję i dystrybucję kosmetyków oraz zapachów pod szyldem Gucci. Tak długi okres obowiązywania licencji daje koncernowi bezprecedensowy komfort w planowaniu wieloletnich strategii marketingowych i innowacji produktowych.

Nowy kierunek: joint venture w obszarze longevity

Najbardziej intrygującym elementem ogłoszonego we wtorek zamknięcia transakcji jest zapowiedź wspólnego spojrzenia w przyszłość. L’Oréal i Kering nie ograniczają się do tradycyjnego modelu licencjonowania – obie firmy ogłosiły powołanie joint venture skoncentrowanego na wellness i nauce o długowieczności (longevity).

To wyraźny sygnał, że liderzy rynku beauty w 2026 roku nie postrzegają już urody wyłącznie przez pryzmat estetyki. Nowa era luksusu to biologia, suplementacja i technologie odwracające procesy starzenia. Połączenie kapitału i doświadczenia obu firm w tym obszarze może wyznaczyć zupełnie nowe standardy dla całej branży.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

Zmiana układu sił i konkurencja

Sfinalizowanie tego układu stawia L’Oréal w niezwykle silnej pozycji wobec konkurentów takich jak Estée Lauder czy Puig. Dzięki Creedowi koncern zyskuje natychmiastowy dostęp do najbardziej lojalnej grupy klientów niszowych, a dzięki Gucci – stabilny, masowy przepływ gotówki z segmentu luksusowego e-commerce i travel retail.

Taki krok joint venture w obszarze wellness sugeruje, że w nadchodzących sezonach możemy spodziewać się serii premier produktów z kategorii In-and-Out Beauty, które będą łączyć zaawansowaną dermokosmetykę z suplementacją opartą na badaniach nad długowiecznością (longevity).

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. kwiecień 2026 02:29