StoryEditor
Producenci
21.12.2020 00:00

P&G: 2021 działań na 2021 rok

Procter & Gamble ogłosiło, że w 2021 roku zrealizuje dwa tysiące dwadzieścia jeden tzw. Dobrych Działań. Początkiem akcji będzie kolejna transza międzynarodowej pomocy w postaci środków finansowych, artykułów ochrony osobistej i produktów marek P&G o łącznej wartości kilkudziesięciu milionów dolarów na wsparcie walki z pandemią COVID-19.

Wspomniane działania to część kampanii P&G „Lead with Love”, poprzez którą firma chce w nadchodzącym roku zachęcić do wspólnych działań na rzecz społeczności, równości i  planety. W specjalnie przygotowanym wideo pt. „Emotions” koncern prezentuje historię opartą o osiem podstawowych emocji człowieka oraz wyjaśnia, dlaczego miłość jest najsilniejszą z nich. 

– Będziemy kontynuować ze wzmożoną intensywnością i na jeszcze większą skalę nasze działania na rzecz rozwoju i zmian na lepsze, wykorzystując do tego zasięg firmy i nasze zasoby – mówi David Taylor, prezes zarządu P&G.

Będą to zarówno nowe programy, których wdrażanie rozpocznie się w nadchodzących miesiącach, jak i kolejne odsłony wieloletnich projektów dotyczących pomocy społecznej, wspierania równości i integracji oraz działań na rzecz zrównoważonego rozwoju.

Wybrane działania P&G planowane na 2021 rok:

W nadchodzącym roku P&G i marki koncernu będą kontynuować niesienie pomocy dla podopiecznych Polskiego Czerwonego Krzyża i Fundacji Polsat. Firma przekazała dotychczas krajowym partnerom 1,2 mln maseczek ochronnych, darowizny pieniężne i produkty swoich marek – m.in. Gillette, Pampers, Always, Head & Shoulders czy Old Spice o wartości ponad 3 milionów złotych.  Trafiły one do instytucji pomocowych w całym kraju, sióstr PCK, przekazywane były również szpitalom i ośrodkom zdrowia.

Z myślą o marzeniach dzieci z niezamożnych rodzin P&G organizuje akcję „Choinka Marzeń”, w ramach której spełnia świąteczne pragnienia najmłodszych, a także wspiera dzieci z SOS Wiosek Dziecięcych w zdalnej edukacji. Tegoroczna edycja projektu zostanie przeprowadzona na warszawskim Targówku, w Łodzi i Aleksandrowie Łódzkim, gdzie znajdują się fabryki firmy oraz w kilku innych miastach – m.in. Koszalinie, Kraśniku i Siedlcach. Dzięki temu przedsięwzięciu święta blisko 2 tys. dzieci, w tym podopiecznych Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce, będą radośniejsze, i będą one mogły kontynuować naukę. P&G organizuje akcję „Choinka Marzeń” od ponad 10 lat, a w tym roku znacznie poszerzyło jej zasięg, mając na uwadze skalę wyzwań, z jakimi podczas pandemii mierzy się wiele rodzin.

Marka Pampers w dalszym ciągu będzie dbać o jak najlepszy start w życie skrajnych wcześniaków. Marka oferuje swoje najmniejsze pieluszki, które chronią skórę i umożliwiają wygodne kangurowanie. W ciągu ostatnich 3 lat marka przekazała rodzicom wcześniaków w Polsce blisko 1,4 mln pieluszek Pampers Preemie.

Marka Vizir wraz z Towarzystwem Nasz Dom będzie kontynuować program „Ubrania od serca”. Akcja jest skierowana do podopiecznych z domów dziecka, których łączy potrzeba akceptacji i nabrania większej pewności siebie. W ramach przedsięwzięcia dzieci otrzymują vouchery na zakup nowych, wymarzonych ubrań, które mogą wybrać całkowicie samodzielnie. Od 2017 roku wsparcie w ramach programu otrzymało ponad 5300 dzieci.

Marka Always  przekazała potrzebującym już ponad 40 milionów kobiecych produktów higienicznych. W 2021 roku Always zamierza kontynuować wielokrotnie nagradzaną kampanię #AkcjaDonacja oraz wieloletni międzynarodowy program edukacji dotyczącej dojrzewania i pewności siebie, w którym co roku uczestniczy 18 mln dzieci, rodziców i nauczycieli.

Marka Pantene będzie nadal zwracać uwagę na temat uprzedzeń kulturowych i społecznych krępujących swobodę wyrażania siebie, które dotyczą włosów. Problem ten poruszają m.in. jej kampanie #HairHasNoGender w Europie, #BeautifuLGBTQ+ w USA i #HairWeGo w Japonii. Pantene dąży także do ograniczenia swojego śladu wodnego, opracowując wodooszczędne produkty i rozwiązania, które sprzyjają ochronie zasobów naturalnych.

Na początku 2021 r. wystartuje wspólna inicjatywa P&G i Fundacji Nasza Ziemia – kompleksowy program edukacji ekologicznej dla uczniów szkół podstawowych. Został on stworzony jako odpowiedź na środowiskowe wyzwania, przed którymi stoi współczesny świat i skupia się na odpowiedzialnej konsumpcji wody, energii oraz redukcji odpadów. Programy „Ekonawyki” i „Czysta Ziemia: ekodetektywi na tropie domowych nawyków” są elementem szerokich działań, jakie Procter & Gamble prowadzi w obszarze ochrony środowiska i walki z problemem zanieczyszczenia planety.

– Rok 2020 wyraźnie pokazał, co jest naprawdę ważne i jaką rolę biznes i marki muszą pełnić w społeczeństwie – mówi Marc Pritchard, chief brand officer w Procter & Gamble. – Dzięki reklamom, które mają globalny zasięg, wykorzystujemy głos P&G i głos naszych marek, aby wywoływać dyskusje, otwierać serca i inspirować ludzi na całym świecie do wspólnego działania i pomagania innym.

Procter & Gamble od ponad 180 lat wspiera społeczności i konsumentów w obliczu nieoczekiwanych wyzwań i kryzysów. W 2020 roku koncern zwiększył skalę swoich  działań, będących wsparciem w walce z COVID-19, a także na rzecz równości społecznej i ochrony środowiska. W ciągu ostatnich 12 miesięcy firma nie tylko przekazała miliony dolarów w postaci wsparcia finansowego i rzeczowego w walce z pandemią, ale też osiągnęła szereg ważnych celów zrównoważonego rozwoju: m.in. udało jej się wyeliminować odpady produkcyjne wysyłane na wysypiska śmieci we wszystkich zakładach produkcyjnych P&G na całym świecie. Ponadto koncern zapowiedział przyspieszenie działań na rzecz klimatu poprzez inicjatywę „It’s Our Home”, w ramach której zobowiązał się do osiągnięcia neutralności węglowej swojej działalności operacyjnej w ciągu najbliższej dekady. W ramach kampanii „Lead with Love” firma P&G będzie dalej zwiększać skalę i wpływ pozytywnych działań na rzecz społeczności, równości i środowiska.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
10.04.2026 12:37
L’Oréal łączy świat beauty z potęgą Amazon: Stijn Demeersseman nowym globalnym dyrektorem handlowym (CCO) w CPD
Shutterstock

Koncern L’Oréal poinformował o mianowaniu Stijna Demeerssemana na stanowisko Global Chief Commercial Officer (CCO) w Dywizji Produktów Konsumenckich (CPD). Jego powrót do L’Oréal po kilkuletniej misji w Amazonie to ruch, który definiuje nową fazę rozwoju lidera rynku – fazę, w której retail media, AI i nowe modele handlu stają się fundamentem komercyjnej strategii grupy w 2026 roku.

Demeersseman będzie ściśle współpracował z rynkami i partnerami detalicznymi, aby przyspieszyć wzrost marek konsumenckich, takich jak L’Oréal Paris, Maybelline czy Garnier, kładąc szczególny nacisk na demokratyzację innowacji kosmetycznych w skali globalnej.

Profil lidera hybrydowego: doświadczenie z P&G, L’Oréal i Amazon

Kariera Stijna Demeerssemana to niemal podręcznikowy przykład lidera przyszłości w sektorze FMCG.

  • bogate fundamenty: 10 lat spędzonych w Procter & Gamble (P&G) dało mu solidne podstawy zarządzania kategoriami masowymi.
  • DNA L’Oréal: spędził już wcześniej w grupie 8 lat, pełniąc kluczowe role, m.in. jako dyrektor zarządzający CPD w Australii oraz szef operacji komercyjnych w regionie APAC i Wielkiej Brytanii.
  • Cyfrowy szlif w Amazon: przez ostatnie lata Demeersseman pracował w Amazonie, gdzie ostatnio pełnił funkcję Head of UK Retail Media & Advertising Account Management, a wcześniej zarządzał dywizją Amazon Fashion Europe.

To właśnie doświadczenie z Amazon jest kluczowe. W dobie, gdy algorytmy decydują o widoczności marki na cyfrowej półce, L’Oréal zyskuje lidera, który doskonale rozumie mechanizmy konwersji w ekosystemach e-commerce – komentują branżowe media.

Strategia 2026: komercja w erze algorytmów

Nowy Global CCO dołącza do zespołu w momencie, gdy rola lidera komercyjnego staje się bardziej strategiczna niż kiedykolwiek. Jak sam podkreśla, tradycyjna sprzedaż musi dziś współgrać z nowoczesnymi narzędziami:

Dołączam w czasie, gdy przywództwo komercyjne staje się bardziej strategiczne niż kiedykolwiek. Retail media, sztuczna inteligencja (AI) i nowe modele handlu redefiniują sposób, w jaki marki łączą się z konsumentami i jak intencja zakupowa zmienia się w działanie. To stwarza ogromną szansę na budowanie silniejszych partnerstw z detalistami i bardziej angażujących doświadczeń dla konsumentów – mówi Stijn Demeersseman.

Wzmocnienie partnerstw detalicznych

Jednym z głównych zadań Demeerssemana będzie zacieśnienie współpracy z kluczowymi partnerami detalicznymi. W świecie rozdrobnionych kanałów sprzedaży, L’Oréal chce oferować swoim kontrahentom nie tylko produkt, ale całe ekosystemy sprzedażowe oparte na danych i spersonalizowanej ofercie.

Dlaczego ten transfer jest ważny?

Dla branży beauty transfer ten jest potwierdzeniem trzech kluczowych trendów na 2026 rok:

  • Przejmowanie talentów z Big Tech: wielkie koncerny kosmetyczne aktywnie rekrutują kadrę z firm technologicznych (Amazon, Google, Meta), by szybciej wdrażać rozwiązania z zakresu retail advertising.
  • AI jako standard operacyjny: komercyjne wykorzystanie sztucznej inteligencji do przewidywania trendów i optymalizacji zapasów u detalistów staje się priorytetem.
  • Dywizja Consumer Products jako inkubator innowacji: największa dywizja L’Oréal nie jest już postrzegana jako „tradycyjna”, lecz jako lider cyfrowej transformacji w skali masowej.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
10.04.2026 10:42
Jo Malone CBE odpowiada na pozew Estée Lauder: „Nie sprzedałam swojej tożsamości”
Jo Malone w kampanii perfum, które powstały dla sieci Zaramat.pras.

W świecie luksusowych zapachów doszło do rzadko spotykanego starcia między korporacyjnym gigantem a legendarną kreatorką, która stworzyła jego potęgę. Jo Malone CBE, założycielka marek Jo Malone London (obecnie własność Estée Lauder) oraz Jo Loves, oficjalnie odpowiedziała na pozew o naruszenie znaków towarowych wytoczony przez Estée Lauder Companies (ELC). Spór, w który zaangażowany jest również gigant retailu – Grupa Inditex (Zara), stawia kluczowe pytania o granice prawa do nazwiska w biznesie luksusowym.

Kontekst sporu: dziedzictwo pod młotkiem

Przypomnijmy: w 1999 roku Jo Malone sprzedała swój pierwotny brand, Jo Malone London, koncernowi Estée Lauder, pozostając jego dyrektor kreatywną do 2006 roku. Po okresie karencji powróciła na rynek z nowym projektem – Jo Loves. Problemy zaczęły się, gdy Malone nawiązała szeroką współpracę z siecią Zara, tworząc kolekcje zapachów sygnowane jako „Jo Loves x Zara”, na których często pojawiało się jej pełne nazwisko w kontekście autorskim.

Estée Lauder Companies (ELC) twierdzi, że sposób ekspozycji nazwiska „Jo Malone” na produktach Zary wprowadza konsumentów w błąd, sugerując powiązania z marką Jo Malone London, co ma stanowić naruszenie praw do znaku towarowego i nieuczciwą konkurencję.

image

Estée Lauder pozywa Jo Malone i Zarę. Walka o prawo do nazwiska w segmencie luksusowych perfum

Linia obrony: nazwisko jako atrybut twórcy, a nie tylko znak

W oficjalnej odpowiedzi na pozew Jo Malone CBE oraz jej zespół prawny przedstawili argumentację, która może zrewolucjonizować podejście do „marek założycielskich” w branży beauty:

Prawo do identyfikacji autora: Malone argumentuje, że ma niezbywalne prawo do informowania opinii publicznej o tym, kto jest twórcą danego zapachu. Według niej użycie nazwiska w kampaniach Zary ma charakter deskryptywny (opisowy), a nie służy budowaniu nowej marki konkurencyjnej wobec Jo Malone London.

Transparentność brandingu: obrona podkreśla, że na produktach Zary widnieje wyraźne logo „Jo Loves”, a nazwisko Jo Malone pojawia się w kontekście „created by” (stworzone przez). Zdaniem projektantki, konsument segmentu luksusowego oraz masstige jest dziś na tyle świadomy, by odróżnić historyczny brand od aktualnej działalności twórczej artystki.

Brak „sprzedaży tożsamości”: najmocniejszy punkt argumentacji dotyczy umowy z 1999 roku. Jo Malone CBE twierdzi, że sprzedając firmę, sprzedała markę handlową, a nie prawo do bycia osobą publiczną i profesjonalistą występującym pod własnym imieniem i nazwiskiem.

To walka o prawo do bycia sobą w branży, którą współtworzyłam. Sprzedałam biznes, ale nie sprzedałam swojej duszy ani nazwiska, które noszę od urodzenia” – sugeruje linia obrony kreatorki.

image

Twórca odchodzi, marka zostaje. Prawa do nazwiska w branży kosmetycznej

Dlaczego ten proces jest tak ważny dla branży?

Dla branży beauty – od menedżerów wyższego szczebla po prawników korporacyjnych i założycieli startupów – proces ten stanowi case study  jest o ogromnym znaczeniu:

  • Wycena personal brand w umowach M&A: spór pokazuje, jak precyzyjnie muszą być konstruowane umowy sprzedaży marek osobistych. Brak jasnych wytycznych dotyczących aktywności założyciela po 20 latach od transakcji generuje dziś miliony dolarów kosztów procesowych.
  • Siła gigantów vs. autentyczność: ELC walczy o ochronę wartych miliardy dolarów aktywów. Z drugiej strony, Jo Malone reprezentuje rosnący trend founder-led brands, gdzie autentyczność twórcy jest silniejsza niż korporacyjny logotyp.
  • Rola partnera strategicznego (Zara): Inditex  jako współpozwany, dysponuje ogromnym zapleczem prawnym. Ich zaangażowanie po stronie Malone sugeruje, że gigant retailu był świadomy ryzyka i jest gotowy bronić modelu demokratyzacji luksusu poprzez współpracę z wielkimi nazwiskami.

Co dalej? Scenariusze na przyszłość

Eksperci przewidują dwa główne scenariusze:

  1. Ugoda pozasądowa: ELC, dbając o wizerunek marki „przyjaznej twórcom”, może dążyć do ograniczenia wielkości fontu nazwiska Malone na produktach Zary w zamian za wycofanie pozwu.
  2. Precedensowy wyrok: jeśli sprawa znajdzie finał w sądzie, wyrok zdefiniuje, czy założyciel, który sprzedał markę-nazwisko, może kiedykolwiek ponownie użyć go w celach komercyjnych bez zgody nabywcy.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
10. kwiecień 2026 18:43