StoryEditor
Producenci
06.11.2020 00:00

Perspektywy rynku makijażu w USA. Nowi gracze, spadki dotychczasowych liderów

Pod koniec 2019 roku rynek produktów do makijażu w tym kraju spadł o 7 proc. Według NPD Group wraz z wybuchem pandemii przychody kolorówki spadły aż o 52 proc. (869 mln dol.) Od maja, z powodu noszenia maseczek tylko rynek makijażu oczu odbił się i wzrósł o 6 proc. dzięki sztucznym rzęsom, pielęgnacji brwi, eyelinerom i tuszom do rzęs - podaje Cosmetic Ressources.

W okresie kwarantanny sprzedaż produktów do pielęgnacji skóry i włosów spadła w mniejszym stopniu niż w przypadku kosmetyków do makijażu. Przedłużające się zamknięcie dużych sklepów i centrów handlowych miało duży wpływ na sprzedaż produktów luksusowych. Sklepy, które zbankrutowały, takie jak Barneys New York czy Lord & Taylor też przyczyniły się do spadku sprzedaży. Jednak dwaj liderzy rynkowi, perfumerie Sephora i Ulta, dobrze prosperowały podczas kryzysu - bardziej skupiły się na pielęgnacji skóry niż na makijażu.

Jeśli chodzi o marki, tradycyjni liderzy, tacy jak MAC, Two-Faced, Lancôme, Anastasia Beverly Hills, Huda Beauty, NYX czy Urban Decay odnotowali zdecydowany spadek popytu. Tylko marki bazujące na nowych artystach lub influencerach, którzy trafiają do Pokolenia Z wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom w zakresie zrównoważonego rozwoju, naturalnego piękna, nowatorskich opakowań, a zwłaszcza przejrzystości formuły, zdołały przyciągnąć uwagę tej grupy wymagających konsumentów.

Nowi aktorzy na rynku kolorówki

Od momentu wprowadzenia tej linii kosmetyków, Rare Beauty Selena Gomez jest liderem sprzedaży na amerykańskiej stronie sephora.com. To z powodu osobowości Seleny i jej otwartości na problemy zdrowotne. Aktorka była ambasadorką dobrej woli w UNICEF. Jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych - to czwarta najczęściej obserwowana osobowość online.

Jej ambitny projekt polega na zebraniu 100 milionów dolarów w ciągu dziesięciu lat, aby umożliwić młodym ludziom dostęp do opieki psychiatrycznej. Fundusz zjednoczy lokalne i ogólnopolskie organizacje, których misją jest pomoc społeczności Rare Beauty. Wśród jej licznych bardzo praktycznych działań było uruchomienie telefonu zaufania dla osób w kryzysie w celu uzyskania dostępu do usług i specjalistów. Projekt Trevor to gorąca linia dla samobójców (w języku angielskim i hiszpańskim) skierowana do młodzieży.

Na szybko zmieniającym się amerykański rynku, Bobbi Brown, twórczyni marki Bobbi Brown (należącej do Estée Lauder), postanowiła powrócić po czterech latach z linią suplementów diety i dodała do rynku Clean Beauty linię o nazwie Jones Road, która obejmuje sześć produktów o naturalnych formułach kosmetycznych przeznaczoną dla wszystkich kobiet, które lubią trend "Mniej makijażu". 

W USA konsumenci czekają też na premierę Jlo Beauty Sunset Glow, która jest już trochę opóźniona. Jednak Jennifer Lopez nie marnuje czasu i podpisała umowę z nowo wprowadzoną na rynek w USA marką Iconic London, aby stworzyć mityczny "blask Jennifer".

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 17:55