StoryEditor
Producenci
21.06.2021 00:00

Piękno nowej generacji to innowacje. Czego szukają nowe pokolenia konsumentów?

Millenialsi i Pokolenie Z są głównymi bohaterami ewolucji branży kosmetycznej a ich podejście do zakupów zmienia sektor. To użytkownicy cyfrowi, którzy szukają szybkich i bezproblemowych sposobów kupowania. Są ciekawi nowych formatów i innowacyjnych preparatów, o ile są skuteczne. Odgrywają też kluczową rolę w komunikacji z markami i nie chcą być zwykłymi konsumentami - taki wniosek nasuwa się po wydarzeniu We Cosmoprof.

Analitycy, brand managerowie, dystrybutorzy, detaliści i operatorzy kosmetyczni muszą patrzeć na oczekiwania nowego pokolenia, bo to młodzi konsumenci będą określać kierunek, w którym rozwinie się sektor kosmetyczny w kolejnych dekadach.

Milenialsi i nastolatkowie popłynęli na fali cyfryzacji w ostatnich miesiącach od wybuch pandemii. Od kryzysu tradycyjnego fizycznego handlu detalicznego w okresach lockdownów, nowe pokolenia przewodziły szybkiemu rozwojowi sprzedaży internetowej. Dziś narzucają podejście wielokanałowe.

Wiele firm uczestniczących w zakończonym niedawno wydarzeniu online WeCosmoprof International otwiera się na technologię cyfrową jako na dodatkowy środek dystrybucji, przyjmując jego język i metody.

Bonjour La Vie, naturalna i współczesna linia produktów do pielęgnacji skóry oferuje spersonalizowane produkty z dystrybucją głównie w perfumerii, farmacji i Internecie. Aby komunikować się z nowymi pokoleniami konsumentów, stale zwiększa swoją obecność w mediach społecznościowych. Nhuara Baret, firma specjalizująca się w innowacyjnych zabiegach dermatologicznych, wybrała digital jako podstawowy wymiar sprzedaży i dystrybucji, tworząc swój sklep internetowy na rynek hiszpański i europejski.

Milenialsi i Pokolenie Z są również otwarci na innowacje w zakresie formatu i zastosowania produktów kosmetycznych. Cirebelle zaprezentowała Softspheres, kulki nawilżające lub zmiękczające, które zamknęły w kapsułce składniki aktywne przy użyciu technologii Wax Matrix-Encapsulation dla lepszej stabilności preparatu, nie zaniedbując przy tym dbałości o estetykę. DirectSalud & ABC FARMA opracowały plastry kosmetyczne, witaminowe, zdrowotne, jonoforetyczne i aromatyczne do różnego zastosowania.  W asortymencie są nowe formaty dla marek zainteresowanych nowymi sposobami wykorzystania produktów kosmetycznych.

Lauren Cosmetics przedstawiła MAÛBE stickcare, nową linię w formacie sztyftu. Szybka i łatwa w aplikacji kolekcja czterech sztyftów to idealne „kosmetyki na podróż”. Formuła trafia bezpośrednio z sztyftu na skórę, bez marnotrawstwa i jest całkowicie bezpieczna. Marka MAÛBE wyróżnia się również na rynku artystycznym i kreatywnym podejściem. Obrazy, stworzone techniką akwareli, opowiadają historie postaci z ich osobowością, z których każda ma inną historię i wartości. Komunikacja została zaprojektowana specjalnie z myślą o najmłodszych konsumentach.

Marka My Monster Slime inwestuje również w storytelling jako unikalny i charakterystyczny element marketingu. Kolekcja do pielęgnacji włosów dla nastolatków, opracowana przez Egalle Cosmetics, prezentuje kształty, opakowania i kolory bezpośrednio związane z pomysłowymi postaciami. Tak odmienna koncepcja podkreśla związek między narracją a treścią. Potwory pochodzą z fantastycznego wymiaru, w którym każdy ma magiczną miksturę, która nadaje produktowi główną cechę. Aplikacja pozwala również kontynuować przygody slimerów, skanując kody QR na etykietach produktów.

Jak wskazują podane przykłady, niezbędne jest zaoferowanie nowym pokoleniom angażujących doświadczeń i stanie się częścią ich historii w mediach społecznościowych, aby zachować ich zaufanie, nie zapominając o jakości i skuteczności kosmetycznych propozycji. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.05.2026 15:35
Estée Lauder podnosi prognozy, ale tnie zatrudnienie. Zapachy napędzają wzrost
Estée Lauder podnosi prognozy dzięki zapachomShutterstock

The Estée Lauder Companies poprawia swoje perspektywy finansowe po solidnych wynikach za trzeci kwartał, napędzanych przede wszystkim segmentem zapachów. Jednocześnie koncern zapowiada kolejne redukcje zatrudnienia i przyspieszenie zmian w modelu biznesowym, przesuwając ciężar działalności w stronę kanałów cyfrowych i retailu selektywnego.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zapachy głównym motorem wzrostu — sukces Le Labo
  • Pozostałe kategorie bez wyraźnej dynamiki
  • Jakie prognozy na rok 2027?
  • Estée Lauder tnie zatrudnienia, ile ludzi straci pracę? 
  • Jak zmienia się model sprzedaży?
  • Sygnały poprawy na kluczowych rynkach
  • Potencjalna konsolidacja z Puig
  • Czy to punkt zwrotny dla Estée Lauder?

Zapachy głównym motorem wzrostu — sukces Le Labo

W trzecim kwartale sprzedaż organiczna spółki wzrosła o 2 proc., przy czym segment zapachów odnotował aż 10-procentowy wzrost. To właśnie portfolio marek luksusowych odpowiadało za największą dynamikę, z wyraźnymi wzrostami w brandach takich jak Le Labo, Kilian Paris, Tom Ford Beauty czy Balmain Beauty.

Na szczególną uwagę zasługuje Le Labo, które rośnie dzięki zarówno klasycznym liniom, jak i nowym premierom produktowym oraz rozszerzaniu zasięgu konsumenckiego.

Pozostałe kategorie bez wyraźnej dynamiki

Na tle zapachów inne segmenty pozostają stabilne. Sprzedaż w pielęgnacji skóry utrzymała się na podobnym poziomie — wzrosty La Mer i The Ordinary zostały zrównoważone spadkami w Clinique i Origins.

Makijaż i hair care również nie wykazały istotnej zmiany, choć w przypadku włosów pozytywnie wyróżnia się The Ordinary.

image

Estée Lauder inwestuje w 111Skin: nowy etap strategii i zwrot ku chirurgicznej precyzji

Jakie prognozy na rok 2027?

Przychody w trzecim kwartale wzrosły o 5 proc., do 3,7 mld dolarów, a skorygowane wyniki przekroczyły oczekiwania analityków.

Spółka podniosła prognozę na rok fiskalny 2026, zakładając około 3-procentowy wzrost sprzedaży organicznej oraz poprawę marż operacyjnych. Jednocześnie po raz pierwszy przedstawiła wstępne założenia na 2027 rok, wskazując na dalsze przyspieszenie wzrostu do poziomu 3–5 proc.

Estée Lauder tnie zatrudnienia, ile ludzi straci pracę? 

Równolegle Estée Lauder przyspiesza transformację operacyjną. Firma planuje redukcję zatrudnienia na poziomie 9–10 tys. osób, co może oznaczać nawet 17,5 proc. globalnej siły roboczej.

Ponad 70 proc. cięć dotyczyć ma stanowisk w tradycyjnym retailu, szczególnie w domach towarowych.

To element szerszej strategii, zakładającej przesunięcie działalności w stronę szybciej rosnących kanałów, takich jak Sephora, Ulta Beauty, Amazon czy TikTok Shop.

Jak zmienia się model sprzedaży?

Mimo rosnącej roli kanałów cyfrowych firma nie rezygnuje z retailu fizycznego. Strategia zakłada koncentrację na najlepszych lokalizacjach i przekształcanie ich w tzw. centra doświadczeń, które mają zwiększać konwersję i lojalność klientów.

Jak podkreśla CEO Stéphane de La Faverie, doświadczenie w punkcie sprzedaży pozostaje jednym z kluczowych elementów budowania wartości marki.

image

Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puig. Trwają rozmowy o połączeniu

Sygnały poprawy na kluczowych rynkach

Spółka wskazuje na poprawę sytuacji w Ameryce Północnej, gdzie rośnie udział w rynku i przyspiesza pozyskiwanie nowych klientów. Pozytywne sygnały napływają także z Chin, gdzie Estée Lauder zwiększa udziały już piąty kwartał z rzędu.

Potencjalna konsolidacja z Puig

Aktualizacja wyników pojawia się w momencie, gdy firma prowadzi rozmowy z Puig dotyczące potencjalnego połączenia biznesów. Ewentualna transakcja mogłaby oznaczać jedną z największych konsolidacji w globalnej branży beauty.

Na razie jednak brak jest konkretnych ustaleń, a dalszy rozwój sytuacji pozostaje niepewny.

Czy to punkt zwrotny dla Estée Lauder?

Po kilku latach presji na wyniki Estée Lauder sygnalizuje powrót do wzrostu i poprawy rentowności. Jednocześnie skala prowadzonych zmian pokazuje, że firma wchodzi w jeden z najbardziej wymagających etapów swojej historii.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
04.05.2026 14:39
Coty pod ostrzałem. Pozwy i konkurencja zwiększają presję
Problemy Coty. Pozwy uderzają w biznes zapachówShutterstock

Coty mierzy się z kolejnymi wyzwaniami w swoim najważniejszym segmencie biznesowym. Firma została pozwana przez DB Ventures, odpowiadającą za markę zapachów David Beckham, a także przez Nautica. Sprawy dotyczą rzekomych naruszeń umów licencyjnych i wpisują się w szerszy kontekst problemów, z jakimi mierzy się dziś spółka.

W tym artykule przeczytasz:

  • Spory o dystrybucję i wizerunek marek
  • Czy Coty traci kontrolę nad segmentem zapachów?
  • Spadki i niepewność finansowa
  • Utrata licencji i zmiany w portfelu Coty
  • Nowe kierownictwo i próba odbudowy
  • Przegląd strategiczny segmentu mass
  • Czy firma odbuduje swoją pozycję?

Spory o dystrybucję i wizerunek marek

Zarzuty wobec Coty dotyczą m.in. niewłaściwego zarządzania dystrybucją oraz sprzedaży produktów w kanałach niezgodnych z założeniami wizerunkowymi marek. Według pozwu DB Ventures zapachy sygnowane nazwiskiem Davida Beckhama miały trafiać do sprzedaży na stacjach benzynowych, co zdaniem właściciela licencji mogło negatywnie wpłynąć na postrzeganie brandu.

Podobne zarzuty pojawiają się w sprawie Nautica, gdzie wskazano na korzystanie z nieautoryzowanych dystrybutorów i działania, które miały zaszkodzić wartości marki.

Czy Coty traci kontrolę nad segmentem zapachów?

Segment zapachów, który odpowiada za większość przychodów Coty, znajduje się obecnie w trudnym położeniu. Firma stoi w obliczu utraty części licencji, w tym strategicznie istotnej współpracy z marką Gucci, a także rosnącej konkurencji ze strony nowych brandów i globalnych graczy, takich jak L’Oréal.

image

Jean-Paul Agon ostro o Coty: „Ta firma po prostu nie ma modelu biznesowego”

Spadki i niepewność finansowa

Problemy operacyjne przekładają się na wyniki finansowe. W ciągu ostatnich 12 miesięcy kurs akcji Coty spadł o 78 proc., a spółka zapowiedziała istotne pogorszenie wyników za trzeci kwartał.

W lutym firma wycofała roczne prognozy i poinformowała, że skorygowany EBITDA za trzeci kwartał może wynieść od 100 do 110 mln dolarów, znacząco poniżej wcześniejszych oczekiwań rynkowych.

Utrata licencji i zmiany w portfelu Coty

Jednym z największych wyzwań pozostaje perspektywa utraty licencji na Gucci, która – według analityków – może trafić do L’Oréal w 2028 roku.

Dodatkowo zapachy marek DB Ventures i Nautica mają w kolejnych latach zostać przejęte przez Interparfums po wygaśnięciu obecnych umów.

Nowe kierownictwo i próba odbudowy

Za odbudowę wyników odpowiada obecnie pełniący obowiązki CEO Markus Strobel, który objął stanowisko na początku roku, zastępując Sue Nabi.

Nowa strategia zakłada większe inwestycje w kluczowe marki, takie jak Kylie Cosmetics, oraz rozwój długoterminowych licencji, m.in. dla Burberry i Marc Jacobs.

image

Głęboka rekonstrukcja zarządu Coty. Czy pięciu nowych ekspertów w zarządzie uratuje wyniki giganta?

Przegląd strategiczny segmentu mass

Równolegle Coty prowadzi przegląd strategiczny swojego segmentu kosmetyków konsumenckich. Analizowane są różne scenariusze, w tym partnerstwa, sprzedaż części aktywów lub wydzielenie marek takich jak Rimmel i Max Factor.

Czy firma odbuduje swoją pozycję?

Obecna sytuacja pokazuje skalę wyzwań stojących przed Coty, zarówno w obszarze zarządzania markami licencyjnymi, jak i budowania stabilnego modelu biznesowego.

Najbliższe miesiące będą kluczowe dla oceny, czy spółce uda się ustabilizować wyniki i utrzymać pozycję w jednym z najbardziej konkurencyjnych segmentów rynku beauty.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. maj 2026 17:16