StoryEditor
Producenci
11.10.2017 00:00

Polska branża kosmetyczna na celowniku funduszy private equity

Fundusze private equity mogą odegrać istotną rolę w konsolidacji polskiej branży kosmetycznej. W ostatnich miesiącach wiele działających w Polsce funduszy tego typu z sukcesem koncentrowało się na gromadzeniu nowych środków finansowych przeznaczonych na inwestycje. Do funduszy, które posiadają znaczący kapitał na takie cele, zaliczają się m.in. Abris Capital, Waterland oraz Resource Partners.

W związku z dużymi napływami kapitału do funduszy w najbliższej przyszłości możemy spodziewać się zwiększonej aktywności tej grupy inwestorów w obszarze poszukiwań atrakcyjnych podmiotów do przejęcia. Należy sądzić, że fundusze private equity zwrócą swoją uwagę również na polską branżę kosmetyczną – wysoka dynamika rozwoju, rosnący eksport oraz duże rozdrobnienie. Pierwszymi oznakami zainteresowania funduszy private equity akwizycjami na polskim rynku kosmetycznym były transakcje przeprowadzone w latach 2016-2017. W 2016 r. większościowy pakiet udziałów w spółce L’biotica objął fundusz Waterland. Z kolei w 2017 r. fundusz Resource Partners nabył 70 proc. udziałów w kapitale Torf Corporation Fabryka Leków, spółce, która jest właścicielem marki Tołpa. Należy więc sądzić, że fundusze private equity mogą odegrać istotną rolę w konsolidacji polskiej branży kosmetycznej.

Fundusze private equity to specyficzny rodzaj inwestora finansowego, którego polityka zakłada najczęściej zakup pakietu kontrolnego przedsiębiorstwa od dotychczasowych właścicieli oraz budowanie wartości spółki z zamiarem odsprzedaży jej udziałów z zyskiem w perspektywie 3-7 lat.

Cele funduszy inwestycyjnych

Fundusze private equity to specyficzny rodzaj inwestora finansowego, którego polityka zakłada najczęściej zakup pakietu kontrolnego przedsiębiorstwa od dotychczasowych właścicieli oraz budowanie wartości spółki z zamiarem odsprzedaży jej udziałów z zyskiem w perspektywie 3-7 lat. Inwestor finansowy dąży do maksymalizacji wartości firmy, aby po osiągnięciu założonych celów zrealizować zysk z inwestycji. Do głównych cech odróżniających fundusze private equity od innych dawców kapitału zalicza się elastyczne i indywidualne podejście do inwestycji oraz gotowość do zaakceptowania wyższego ryzyka inwestycyjnego z nadzieją na osiągnięcie wysokiej stopy zwrotu z inwestycji w przyszłości. Ponadto fundusze private equity wspierają rozwój przedsiębiorstw poprzez udostępnienie wiedzy, doświadczenia oraz kontaktów biznesowych. Fundusze private equity w porównaniu do innych rodzajów inwestorów restrykcyjnie sprawują nadzór na przedsiębiorstwem, często wskazując obszary wymagające ulepszeń.
Minimalny poziom inwestycji funduszy private equity działających na polskim rynku wynosi około 20-40 mln zł w przypadku inwestycji w pojedyncze przedsiębiorstwo. Wysokość minimalnej inwestycji i strategia inwestycyjna oparta na realizacji zysku ze sprzedaży udziałów w określonym horyzoncie czasowym powodują, że inwestorzy tego typu mają określone oczekiwania względem potencjalnych celów akwizycyjnych. Należy do nich przede wszystkim zaliczyć prowadzenie działalności we wzrostowej branży, charakteryzującej się dużymi barierami wejścia oraz potencjałem konsolidacji.

Minimalny poziom inwestycji funduszy private equity działających na polskim rynku wynosi około 20-40 mln zł w przypadku inwestycji w pojedyncze przedsiębiorstwo.

Dojrzałość branży oraz wysoka dynamika wzrostu
Stosunkowo wysoka wartość minimalnego mandatu inwestycyjnego funduszy private equity powoduje, że w Europie Środkowo-Wschodniej poszukują one przede wszystkim przedsiębiorstw działających w dojrzałych sektorach gospodarki. Ponadto, ze względu na charakter strategii realizowanej przez inwestorów finansowych, istotny jest potencjał rozwoju branży. Dynamika rozwoju branży oraz dokapitalizowanie przedsiębiorstwa przez inwestora finansowego powinny przełożyć się na wzrost jego wartości.
Polska branża kosmetyczna charakteryzuje się wysokim stopniem dojrzałości. Wartość branży w 2016 r. wyniosła 22 mld zł, co czyni ją szóstym największym rynkiem kosmetycznym w Europie. Struktura podmiotowa polskiego rynku kosmetycznego nie odbiega w istotny sposób od standardów spotykanych w krajach Europy Zachodniej, gdzie dominującą pozycję zajmują produkty do pielęgnacji skóry i włosów, jednakże zauważalny jest dynamiczny wzrost znaczenia kosmetyków kolorowych. Warto odnotować, że w latach 2013-2016 średnioroczna dynamika polskiej branży kosmetycznej przewyższała dynamikę polskiego PKB. Ponadto dynamika wzrostu polskiej branży kosmetycznej w ostatnich latach przewyższała dynamikę rynku europejskiego. Prognozowana na 2017 r. dynamika wzrostu branży ma wynieść około 5 proc., zatem będzie ona ponownie prawdopodobnie wyższa od dynamiki PKB (prognozowana przez NBP dynamika PKB na 2017 r. wynosi 4 proc.). Utrzymanie dodatniej dynamiki wzrostu polskiego PKB w latach 2018-2020 oraz prowadzona polityka wsparcia rodzin (program 500+) powinny pozytywnie wpłynąć na wartość polskiego rynku kosmetycznego w przyszłości.

Istotne udziały na polskim rynku kosmetycznym mają spółki rodzinne posiadające ugruntowaną pozycję rynkową oraz wieloletnią historię. Wielu założycieli tych firm nie może znaleźć sukcesora wśród swoich potomków.

Struktura podmiotowa polskiego rynku kosmetycznego
Polski rynek kosmetyczny charakteryzuje się wysokim stopniem rozdrobnienia. Działa na nim ponad 400 podmiotów, przy czym na każdego dużego producenta przypadają trzy małe i mikro-przedsiębiorstwa. Istotne udziały na polskim rynku kosmetycznym mają spółki rodzinne posiadające ugruntowaną pozycję rynkową oraz wieloletnią historię. Wielu założycieli tych firm nie może znaleźć sukcesora wśród swoich potomków. Firmy rodzinne w ostatnich latach systematycznie zwiększyły skalę prowadzonej działalności poprzez inwestycje w moce produkcyjne i technologię. Marki ich produktów zyskały wysoką rozpoznawalność na rynku krajowym oraz poza granicami Polski, często wygrywając walkę o klienta z produktami dużych międzynarodowych koncernów. Na polskim rynku kosmetycznym działa również dużo mniejszych producentów kosmetyków, którzy dzięki znalezieniu określonej niszy rynkowej są w stanie generować ponadprzeciętny poziom rentowności i osiągać dwucyfrowe tempo wzrostu.
Struktura podmiotowa polskiego rynku kosmetycznego stwarza różne opcje kreowania wartości przedsiębiorstw dla funduszy private equity. Inwestorzy finansowi mają możliwość budowy strategii wzrostu wartości przedsiębiorstwa zarówno w oparciu o wzrost organiczny, jak i rozwój poprzez akwizycje. Rozwój organiczny może polegać m.in. na sfinansowaniu budowy nowych mocy produkcyjnych, ekspansji zagranicznej oraz realizacji kampanii marketingowych. Z kolei strategia rozwoju poprzez akwizycje może opierać się na przejmowaniu mniejszych producentów, działających w niszach rynkowych, osiągających ponadprzeciętne poziomy rentowności.

Wysoki udział sprzedaży zagranicznej
Bardzo istotną rolę w polskiej branży kosmetycznej odgrywa eksport, który odpowiada za ponad 50 proc. jej wartości. Największymi odbiorcami polskiego eksportu są Niemcy, Rosja i Wielka Brytania. W ostatnich latach oprócz głównych kierunków eksportowych, czyli krajów Europy Zachodniej oraz byłego ZSRR, nastąpił również rozwój eksportu do krajów azjatyckich, takich jak Zjednoczone Emiraty Arabskie. Wartym odnotowania jest również wzrost dynamiki eksportu w latach 2013-2016. W 2016 r. dynamika eksportu polskiego rynku kosmetyków i artykułów kosmetycznych wyniosła 16 proc.
i była o 7 proc. wyższa niż w 2015 r. Potencjał eksportowy polskiej branży kosmetycznej został dostrzeżony przez administrację państwową, która po raz kolejny umieściła ją na liście sektorów gospodarki objętych programem wsparcia eksportu.
Fundusze private equity preferują przedsiębiorstwa mające potencjał rozwoju sprzedaży eksportowej. Z punktu widzenia inwestora finansowego obecność przedsiębiorstwa na kilku rynkach zbytu dywersyfikuje ryzyko związane z sytuacją gospodarczą kraju macierzystego oraz może stanowić platformę do budowy dodatkowej wartości firmy w przyszłości. Obecność przedsiębiorstwa na rynkach międzynarodowych daje inwestorom finansowym również szersze możliwości przeprowadzenia procesu dezinwestycyjnego. Podmioty działające globalnie lub w danym regionie świata są lepiej rozpoznawalne przez potencjalnych inwestorów gotowych odkupić posiadany przez fundusz pakiet udziałów w przyszłości.

Inwestorzy finansowi poszukują przede wszystkim podmiotów posiadających innowacyjne produkty, będących liderami bądź znaczącymi podmiotami w danym segmencie rynku.

Duże znaczenie nowoczesnych technologii oraz nisz rynkowych
Jednym z głównych czynników wpływających na wypracowanie przewag konkurencyjnych przez przedsiębiorstwo z branży kosmetycznej jest posiadanie silnego zaplecza badawczo-rozwojowego. W związku z dynamicznym postępem technologicznym firmy z branży kosmetycznej przeznaczają coraz więcej pieniędzy na rozwój innowacji i nisz produktowych. W odpowiedzi na zachodzące na rynku zmiany polscy producenci kosmetyczni z sektora MSP zgłaszają coraz większe zapotrzebowanie kapitałowe. Obejmuje ono najczęściej inwestycje w nowe moce produkcyjne oraz nowoczesne technologie. Inwestycje w nowoczesne technologie mają na celu zwiększenie innowacyjności ich oferty oraz uzyskanie przewagi konkurencyjnej, która ma prowadzić do wzrostu przychodów ze sprzedaży oraz umożliwić uzyskanie wyższych poziomów rentowności.
Inwestorzy finansowi poszukują przede wszystkim podmiotów posiadających innowacyjne produkty, będących liderami bądź znaczącymi podmiotami w danym segmencie rynku. Dla inwestorów typu private equity duże znaczenie mają również umiejętności kadry zarządzającej w obszarach identyfikacji i zagospodarowania pojawiających się nisz rynkowych. Odpowiednia reakcja na potrzeby konsumentów powinna umożliwić przedsiębiorstwu zajęcie pozycji rynkowej przed konkurencją. Ponadto fundusze private equity cenią przedsiębiorstwa mające odpowiednio rozpoznane i sprecyzowane plany inwestycyjne. Realizacja takich inwestycji powinna przyczyniać się do uzyskania przewag konkurencyjnych oraz zwiększenia skali działalności. Inwestorom finansowym zależy na tym, żeby proces inwestycyjny przełożył się na wzrost wyników operacyjnych przedsiębiorstwa, a w konsekwencji jego wartości rynkowej.

Zdobyte na globalnym rynku doświadczenie w zakresie fuzji i przejęć oraz znajomość polskiego rynku kosmetycznego mogą w przyszłości zaowocować gotowością do przyjęcia przez globalne koncerny pozycji konsolidatorów branży.

Obecność w Polsce międzynarodowych koncernów kosmetycznych
Na polskim rynku, obok podmiotów krajowych, działają również zakłady produkcyjne, filie i oddziały międzynarodowych koncernów kosmetycznych, takich jak Procter & Gamble, Johnson & Johnson oraz L’Oréal. Ze względu na skalę prowadzonej działalności oraz dojrzałość głównych rynków, na których działają, dynamika rozwoju organicznego dużych koncernów kosmetycznych w skali globalnej jest ograniczona. W rezultacie poszukują one alternatywnych źródeł wzrostu, czego potwierdzeniem jest liczba przeprowadzonych przez nie transakcji fuzji i przejęć na dojrzałych rynkach Europy Zachodniej w ostatnich latach. Zdobyte na globalnym rynku doświadczenie w zakresie fuzji i przejęć oraz znajomość polskiego rynku kosmetycznego mogą w przyszłości zaowocować gotowością do przyjęcia przez globalne koncerny pozycji konsolidatorów branży. Stanowią one jedną z grup inwestorów, które mogą być zainteresowane nabyciem udziałów przedsiębiorstw znajdujących się w portfelach inwestycyjnych funduszy private equity. Dla inwestorów strategicznych dezinwestycje funduszy private equity mogą być szansą m.in. na skokowe zwiększenie skali, pozyskanie mocy produkcyjnych oraz uzupełnienie oferty o nowe produkty. Potencjalne akwizycje globalnych koncernów będą najprawdopodobniej prowadzić do umocnienia się ich pozycji rynkowej oraz zwiększenia poziomu konkurencyjności na polskim rynku kosmetycznym. Inwestorzy typu private equity dostrzegają potencjał spółek portfelowych, wiedzą, że będą je mogli sprzedać inwestorom strategicznym. Atrakcyjność tej formy dezinwestycji wynika z analizy transakcji zawieranych na globalnym rynku kosmetycznym, na którym globalne koncerny kosmetyczne często dokonywały transakcji na wysokich mnożnikach transakcyjnych. 

Jan Kospin, dyrektor w departamencie fuzji i przejęć w Navigator Capital Group


Jan Gaj, manager w departamencie fuzji i przejęć w Navigator Capital Group


Wojciech Sosnowski, analityk w departamencie fuzji i przejęć w Navigator Capital Group

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
12.08.2026 16:27
“Odpraw nie ma”, "pensje w ratach", mówią byli pracownicy Organique. Co poszło nie tak?
Wiadomości Kosmetyczne

Po 27 latach działalności Organique, jedna z rozpoznawalnych polskich marek kosmetyków naturalnych, przestała prowadzić sprzedaż internetową i zapowiedziała oficjalny komunikat dotyczący swojej przyszłości. Marka, która rozpoczęła działalność w 2000 r. od ręcznej produkcji glicerynowych mydeł, przez ponad dwie dekady rozwijała własną sieć sprzedaży i ofertę kosmetyków naturalnych. Z wypowiedzi byłych i obecnych pracowników publikowanych w internecie wynika, że problemy firmy miały narastać od dłuższego czasu i obejmowały m.in. ograniczenie produkcji, redukcję zatrudnienia oraz zaległości wobec pracowników.

Na stronie internetowej Organique nie można już obecnie składać zamówień. W miejsce katalogu produktów pojawił się komunikat: „Pracujemy nad planami na przyszłość! Prosimy Was o cierpliwość. Oficjalny komunikat pojawi się za jakiś czas”. Firma nie przedstawiła dotychczas publicznie szczegółowych informacji dotyczących przyczyn wstrzymania sprzedaży ani dalszych planów wobec marki.

Nieoficjalnie przedstawiciel centrali firmy przekazał, że po 27 latach obecności na polskim rynku Organique kończy działalność. Jednocześnie zaznaczono, że dla osób współtworzących historię przedsiębiorstwa jest to trudny moment. Na tym etapie nie wiadomo jednak, czy komunikat o zakończeniu działalności oznacza definitywny koniec marki, jej sprzedaż, likwidację przedsiębiorstwa czy próbę przeprowadzenia procesu restrukturyzacyjnego.

Od ręcznie robionych mydeł do własnej sieci sprzedaży

Organique powstało w 2000 r. z inicjatywy Tomasza Czarskiego. Początki firmy związane były z ręczną produkcją glicerynowych mydeł, jednak w kolejnych latach przedsiębiorstwo systematycznie poszerzało portfolio. Oferta obejmowała kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, a także produkty związane z domową i profesjonalną pielęgnacją SPA.

W portfolio znajdowały się m.in. kule do kąpieli, sole, peelingi, masła i preparaty pielęgnacyjne. Firma rozwijała również produkty przeznaczone do wykorzystania w gabinetach kosmetycznych i SPA. Tym samym Organique budowało pozycję nie tylko jako marka kosmetyczna skierowana do konsumentów, lecz także jako dostawca produktów dla sektora profesjonalnego.

Przez ponad dwie dekady działalności przedsiębiorstwo rozwijało własną sieć sprzedaży. Produkty Organique były dostępne w sklepach firmowych w największych polskich miastach. Marka prowadziła również działalność poza Polską, a jej produkty trafiały m.in. na rynki Grecji, Rumunii i Szwecji.

Długi okres obecności na rynku sprawił, że Organique stało się jedną z marek kojarzonych z rozwojem polskiego segmentu kosmetyków naturalnych. Firma działała w okresie, w którym zainteresowanie kosmetykami opartymi na składnikach pochodzenia naturalnego stopniowo przechodziło z niszy do głównego nurtu rynku beauty.

Kryzys miał narastać od miesięcy

Z dostępnych publicznie wypowiedzi byłych pracowników wynika, że problemy przedsiębiorstwa nie rozpoczęły się wraz z zamknięciem sklepu internetowego. W komentarzach pojawiają się informacje o wcześniejszym ograniczaniu działalności produkcyjnej, redukcjach zatrudnienia, zamykaniu sklepów oraz sprzedaży części majątku.

Jedna z osób przedstawiających się jako była pracowniczka wskazywała, że już około 2025 r. zwolniono znaczną część osób zatrudnionych przy produkcji i magazynowaniu w Obornikach. Według tej relacji część pracowników miała następnie odejść z własnej inicjatywy. W komentarzu pojawia się również informacja o sprzedaży maszyn wykorzystywanych do produkcji i konfekcjonowania kosmetyków.

Według tej samej relacji produkcja własnych kosmetyków miała być w coraz większym stopniu zastępowana realizacją zleceń dla innych przedsiębiorstw, a następnie również zewnętrznym outsourcingiem produkcji i konfekcji. Wskazywano także na ograniczenie działań marketingowych i reklamowych.

Kolejnym sygnałem pogłębiających się problemów miała być likwidacja części sieci sprzedaży. W komentarzach pracowników wymieniano m.in. zamknięcie sklepu w centrum handlowym Magnolia we Wrocławiu, który wcześniej był przedstawiany jako jedna z nowych lokalizacji marki.

Informacje o wniosku o upadłość

Szczególnie istotna jest data 4 maja 2026 r. W komentarzu opublikowanym przez osobę deklarującą, że jest pracownikiem Organique, pojawiła się informacja, że tego dnia przedsiębiorstwo miało złożyć dokumenty dotyczące upadłości. W tym samym wpisie wymieniono szereg działań mających świadczyć o kryzysie firmy: masowe zwolnienia, likwidację produkcji, sprzedaż majątku, zamykanie sklepów, wypowiadanie umów z dużymi kontrahentami oraz wyprzedaże.

Firma nie przedstawiła w komunikacie dotyczącym obecnej sytuacji szczegółowych informacji na ten temat. Wg. danych z Krajowego Rejestru Sądowego podmiot gospodarczy o numerze KRS 0001005430 złożył stosowny wniosek 30 kwietnia bieżącego roku.

image
Monitoring upadłości i restrukturyzacji

Jeżeli postępowanie upadłościowe rzeczywiście zostało wszczęte, dalsze losy przedsiębiorstwa zależałyby m.in. od decyzji sądu, sytuacji majątkowej spółki oraz sposobu zabezpieczenia interesów wierzycieli. Nie oznaczałoby to automatycznie, że sama marka Organique musi zniknąć z rynku. W postępowaniach dotyczących przedsiębiorstw możliwe są różne scenariusze, w tym sprzedaż części aktywów lub praw do marki.

Pracownicy zgłaszają problemy z wypłatami

Jednym z najpoważniejszych wątków pojawiających się w publicznych komentarzach są zaległości wobec pracowników. Wpisy z 2026 r. dotyczą m.in. niewypłaconych wynagrodzeń, odpraw oraz ekwiwalentów za niewykorzystany urlop.

W komentarzu z 13 lipca 2026 r. osoba przedstawiająca się jako były pracownik opisywała, że 30 czerwca pracownicy mieli otrzymać wiadomość o wysłaniu wypowiedzeń, a od 1 lipca przestać świadczyć pracę. Według tej relacji za czerwiec wypłacono około 2 tys. zł, przy czym pracownicy mieli zostać poinformowani, że firma nie wypłaci większej kwoty z powodu braku środków.

W tym samym komentarzu wskazano na brak wypłaty odpraw i ekwiwalentów za urlop oraz problemy z otrzymaniem świadectw pracy. Są to jednak relacje pracowników, a nie oficjalne stanowisko przedsiębiorstwa.

Jeszcze wcześniej, 21 maja 2026 r., były pracownik zarzucał firmie brak wypłaty należnych świadczeń i brak odpowiedzi na wezwania dotyczące zaległości. Z kolei komentarz z 16 lipca 2026 r. dotyczył niewypłaconych pieniędzy za wykonaną pracę oraz braku kontaktu ze strony przedsiębiorstwa.

Najświeższa z przytoczonych wypowiedzi pochodzi z 12 sierpnia 2026 r. Jej autor, przedstawiający się jako były pracownik, twierdzi, że do Państwowej Inspekcji Pracy miało trafić wiele skarg, a przeprowadzenie kontroli miało być utrudniane przez zarząd. Również ta informacja wymaga potwierdzenia w oficjalnych źródłach.

Koniec marki czy zmiana właściciela?

Obecna sytuacja Organique pozostawia kilka kluczowych pytań dotyczących przyszłości przedsiębiorstwa i samej marki. Nie wiadomo, czy zakończenie działalności operacyjnej będzie oznaczało likwidację marki, czy też prawa do niej mogą zostać zaoferowane potencjalnemu inwestorowi.

image

Koniec polskiej marki Organique. Po 27 latach producent kosmetyków zamyka działalność

Istotne znaczenie może mieć również majątek przedsiębiorstwa. W relacjach pracowników pojawiają się informacje o sprzedaży wyposażenia produkcyjnego oraz nieruchomości związanych z działalnością firmy, w tym zakładu w Obornikach i magazynu w Szewcach. Nie zostało jednak oficjalnie potwierdzone, jaki jest obecnie status tych aktywów.

Historia Organique pokazuje jednocześnie, jak zmienił się polski rynek kosmetyczny w ciągu ostatnich 27 lat. Marka zaczynała w 2000 r., gdy segment kosmetyków naturalnych był znacznie mniejszy niż obecnie, i przez lata budowała rozpoznawalność w oparciu o własne produkty, sklepy oraz ofertę dla sektora SPA.

Teraz działalność sprzedażowa została wstrzymana, a firma zapowiada oficjalne stanowisko. Do czasu jego publikacji przyczyny zakończenia działalności, skala zobowiązań oraz dalsze losy Organique pozostają niejasne. Z punktu widzenia rynku kosmetycznego będzie to istotny przypadek zarówno ze względu na 27-letnią historię marki, jak i skalę zmian, które według relacji pracowników miały poprzedzić obecny kryzys. 

Redakcja zwróciła się do Tomasza Czarskiego z prośbą o komentarz, nie został on jednak udzielony do momentu publikacji tekstu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
12.08.2026 00:33
Wchodzą w życie nowe przepisy dla branży kosmetycznej i detergentowej. PSPKD wesprze firmy we wdrażaniu PPWR
12 sierpnia 2026 r. wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące opakować. Co zmieni PPWR?shutterstock

12 sierpnia 2026 r. rozpoczyna się stosowanie rozporządzenia w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR). To największa od ponad 30 lat reforma. Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego (PSPKD) zapowiada dalszą pomoc w praktycznym przygotowaniu firm członkowskich do wdrożenia nowych obowiązków.

Nowe regulacje zmieniają sposób projektowania, dokumentowania i wprowadzania opakowań na rynek, stawiając przed przedsiębiorcami szereg nowych wyzwań.

Dr inż. Anna Oborska, Dyrektor Generalna Polskiego Stowarzyszenia Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego.

image
Dr inż. Anna Oborska, Dyrektor Generalna Polskiego Stowarzyszenia Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego (PSPKD): PPWR to nie tylko nowe przepisy
PSKPD

– PPWR (rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40) to jedna z najważniejszych zmian regulacyjnych dla naszej branży od wielu lat. PSPKD było zaangażowane w prace nad tym rozporządzeniem od ich początkowego etapu – zarówno w Polsce, jak i na poziomie europejskim.

Teraz nasze działania koncentrują się na tym, aby firmy członkowskie mogły przełożyć skomplikowane wymagania prawne na konkretne procesy, dokumentację i decyzje biznesowe. Dzień 12 sierpnia nie kończy więc naszych prac nad PPWR. Przeciwnie – rozpoczyna etap, w którym bieżące wsparcie przedsiębiorców będzie szczególnie istotne – mówi Dyrektor PSPKD

image

PPWR wchodzi w życie. Branża kosmetyczna zaczyna nową erę obowiązków

PPWR dla branży kosmetycznej to więcej niż nowe przepisy

PPWR zastępuje obowiązującą od 1994 r. dyrektywę opakowaniową i ustanawia jednolite zasady obowiązujące bezpośrednio we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. Oznacza to, że przedsiębiorcy będą stosować jeden zestaw unijnych przepisów, zamiast krajowych regulacji wdrażających dotychczasową dyrektywę.

Rozporządzenie obejmuje cały cykl życia opakowania – od etapu projektowania, przez produkcję i wprowadzenie do obrotu, aż po zagospodarowanie odpadu. W praktyce oznacza to także konieczność odrębnego wykazania zgodności opakowania z wymaganiami PPWR.

Od 12 sierpnia zaczynają obowiązywać m.in. przepisy dotyczące oceny zgodności opakowań, deklaracji zgodności oraz dokumentacji technicznej. PPWR wprowadza również wymagania odnoszące się do projektowania opakowań z myślą o recyklingu i minimalizacji opakowań.

image

Komisja Europejska publikuje wytyczne do PPWR – kluczowe interpretacje dla rynku opakowań kosmetycznych

Nie wszystkie obowiązki zaczynają jednak obowiązywać jednocześnie. Nowe oznakowanie opakowań, klasy wydajności recyklingowej czy wymagania dotyczące zawartości tworzyw pochodzących z recyklingu będą wdrażane stopniowo – zgodnie z harmonogramem określonym w rozporządzeniu oraz wraz z przyjmowaniem przez Komisję Europejską aktów delegowanych, wykonawczych i wytycznych.

PPWR. Co zmienia się od 12 sierpnia?

Od 12 sierpnia 2026 r. przedsiębiorcy muszą uwzględniać nowe obowiązki dotyczące projektowania, oceny zgodności i wprowadzania opakowań do obrotu. Odpowiedzialność producenta nie kończy się już na zaprojektowaniu opakowania – konieczne jest również wykazanie i udokumentowanie, że spełnia ono wymagania określone w rozporządzeniu.

Opakowania wprowadzane do obrotu od 12 sierpnia 2026 r. powinny spełniać ogólny wymóg przydatności do recyklingu oraz posiadać dokumentację techniczną i deklarację zgodności potwierdzające spełnienie wymagań PPWR.

image

PPWR w branży beauty: czy Twoje zapasy są bezpieczne? Przygotuj się na sierpień 2026 r.

Producenci są również zobowiązani do przestrzegania wymagań dotyczących składu chemicznego opakowań, w tym obowiązującego limitu sumy stężeń metali ciężkich wynoszącego 100 mg/kg oraz wymogu minimalizacji zawartości i stężenia substancji potencjalnie niebezpiecznych.

Jednocześnie część nowych wymagań będzie wdrażana etapowo. Dotyczy to m.in. szczegółowych kryteriów ekoprojektowania, klas wydajności recyklingowej oraz zharmonizowanego oznakowania opakowań, które zaczną obowiązywać zgodnie z harmonogramem określonym w PPWR oraz po przyjęciu odpowiednich aktów delegowanych i wykonawczych Komisji Europejskiej.

PSPKD: od prac legislacyjnych do praktycznego wdrożenia

Wejście w etap stosowania PPWR jest zwieńczeniem kilku lat prac, w które aktywnie angażowało się PSPKD zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim - przekazywało stanowiska i uwagi wypracowane wspólnie z przedsiębiorcami oraz współpracowało z partnerami europejskimi nad rozwiązaniami uwzględniającymi specyfikę sektora kosmetycznego i detergentowego.

W 2026 r. rozpoczęło się przygotowanie firm do stosowania nowych regulacji: stowarzyszenie przeprowadziło trzy edycje szkoleń, które spotkały się z bardzo dużym zainteresowaniem przedsiębiorców, a komplet uczestników oraz liczba pytań pojawiających się podczas spotkań potwierdziły, że dla firm kluczowe jest nie tylko poznanie nowych wymagań, ale przede wszystkim zrozumienie, jak stosować je w codziennej praktyce.

– Ogromne zainteresowanie naszymi szkoleniami pokazuje, że przedsiębiorcy potrzebują przede wszystkim praktycznego wsparcia we wdrażaniu PPWR. Dlatego nie kończymy na dotychczasowych trzech edycjach. W połowie września zorganizujemy praktyczne warsztaty, podczas których skupimy się na konkretnych wyzwaniach, z jakimi firmy mierzą się przy dostosowywaniu do nowych wymagań. Już teraz serdecznie Państwa zapraszamy do udziału. Więcej szczegółów przekażemy wkrótce – mówi dr inż. Anna Oborska.

Wsparcie PSPKD obejmuje także bieżące informowanie o zmianach regulacyjnych, omawianie nowych obowiązków, wyjaśnianie problemów interpretacyjnych oraz przekazywanie praktycznych wskazówek pomocnych przy dostosowywaniu procesów, dokumentacji i opakowań do nowych wymagań.

PPWR to proces, a nie jednorazowa zmiana

12 sierpnia 2026 r. jest ważną datą, ale nie oznacza zakończenia procesu regulacyjnego. Przed Komisją Europejską pozostaje opracowanie licznych aktów delegowanych i wykonawczych oraz wytycznych, które będą doprecyzowywały sposób stosowania rozporządzenia.

Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność nie tylko wdrożenia obowiązków, które już zaczynają mieć zastosowanie, lecz także przygotowywania się do kolejnych etapów reformy.

PSPKD nadal aktywnie uczestniczy w tym procesie, współpracując z administracją krajową, Komisją Europejską oraz europejskimi organizacjami branżowymi, w tym Cosmetics Europe i Detergents Europe. Celem tych działań jest wypracowywanie praktycznych i wykonalnych rozwiązań, które pozwolą realizować cele środowiskowe PPWR przy jednoczesnym zachowaniu konkurencyjności przedsiębiorstw.

Stowarzyszenie na bieżąco monitoruje prace nad aktami wykonawczymi i wytycznymi Komisji Europejskiej oraz przekazuje firmom członkowskim najważniejsze informacje, interpretacje i praktyczne wskazówki. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą z wyprzedzeniem przygotowywać się do kolejnych etapów wdrażania regulacji i planować działania związane z dostosowaniem swoich opakowań do nowych wymagań.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. sierpień 2026 11:34