Agata Młynarska zrezygnowała z funkcji redaktor naczelnej miesięcznika „Skarb” dystrybuowanego w drogeriach Rossmann. Dziennikarka w oświadczeniu dla Wirtualnemedia.pl podkreśla, że teksty o programie 500+, za które Rossmann przeprosił i z powodu których wycofał nowy numer „Skarbu” ze sklepów, zostały wcześniej zaakceptowane przez firmę.
W ostatnim wydaniu miesięcznika znalazły się dwa artykuły w krytycznym tonie opisujące rządowy program 500+. Wielu internautów w mediach społecznościowych krytykowało teksty, zarzucając Rossmannowi stygmatyzowanie ubogich rodzin korzystających z 500+ i zniechęcanie potencjalnych klientów do zakupów. Zarząd Rossmanna podkreślił, że celem firmy nie jest angażowanie się w dyskusje o charakterze politycznym czy społecznym, przeprosił za publikację oraz poinformował, że wycofuje pozostałe w sklepach egzemplarze „Skarbu”, a artykuły usuwa z wydania internetowego pisma. Przyznał, że artykuł „500+…” został napisany niezgodnie ze sztuką dziennikarską, a program 500+ został w nim opisany w sposób jednostronny i tendencyjny oraz odciął się od treści felietonu Hanny Bakuły, jako prywatnych opinii autorki. Zapowiedział również, że wyciągnie konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za publikację artykułów. Redaktor naczelna „Skarbu” Agata Młynarska w oświadczeniu przesłanym portalowi Wirtualnemedia.pl poinformowała, że zgodnie z zasadami custom publishingu wszystkie artykuły publikowane w magazynie były wcześniej akceptowane przez przedstawicieli Rossmanna i tak też było w przypadku tekstów o programie 500+. W związku z zaistniałą sytuacją zrezygnowała ze stanowiska.
Oświadczenie z przeprosinami zarządu Rossmanna zostało zamieszczone na stronie internetowej firmy, na Facebooku, ma być także opublikowane w kolejnym, listopadowym wydaniu magazynu „Skarb”.
Rossmann wycofuje nakład „Skarbu”, Agata Młynarska rezygnuje ze stanowiska redaktor naczelnej
Akcjonariusze Kimberly-Clark Corporation oraz Kenvue Inc. zatwierdzili wszystkie kluczowe uchwały umożliwiające sfinalizowanie przejęcia Kenvue przez Kimberly-Clark. Decyzje zapadły podczas nadzwyczajnych walnych zgromadzeń obu spółek, które odbyły się 30 stycznia 2026 r. Transakcja ma charakter konsolidacyjny i łączy dwóch dużych graczy segmentu dóbr konsumenckich oraz zdrowia i higieny osobistej.
Z przedstawionych wstępnych wyników głosowania wynika, że około 96 proc. akcji reprezentowanych na walnym zgromadzeniu Kimberly-Clark oddano „za” emisją nowych akcji zwykłych spółki, które mają zostać wykorzystane do realizacji przejęcia. Oznacza to bardzo wysoki poziom poparcia inwestorów dla rozwodnienia kapitału w zamian za rozszerzenie skali działalności i portfela marek.
Jeszcze wyższe poparcie odnotowano po stronie Kenvue. Około 99 proc. głosujących akcjonariuszy opowiedziało się za przyjęciem umowy połączeniowej, co odpowiada około 77 proc. wszystkich wyemitowanych i pozostających w obrocie akcji spółki. Taki poziom partycypacji wskazuje, że transakcja uzyskała nie tylko większość obecnych na zgromadzeniu, ale także szeroką reprezentację całej bazy właścicielskiej.
Zamknięcie przejęcia planowane jest na drugą połowę 2026 r. Warunkiem finalizacji pozostaje uzyskanie wymaganych zgód regulacyjnych oraz spełnienie standardowych warunków transakcyjnych, typowych dla operacji M&A tej skali. Ostateczne wyniki głosowań mają zostać formalnie potwierdzone przez niezależnych inspektorów wyborów, a następnie opublikowane w raportach bieżących Form 8-K składanych do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).
Zarząd Kenvue podkreśla, że połączona organizacja ma dysponować szerszym portfelem produktów z obszaru zdrowia, higieny i wellness oraz większym zasięgiem geograficznym. Według CEO spółki, Kirka Perry’ego, integracja zespołów i marek ma przyspieszyć innowacje i zwiększyć dostępność produktów dla konsumentów na rynkach globalnych, co w praktyce oznacza efekt skali i potencjalne synergie operacyjne.
Dla rynku dóbr konsumenckich transakcja ta oznacza powstanie podmiotu o znacznie większej kapitalizacji i dywersyfikacji przychodów. Wysokie wskaźniki poparcia – 96 proc. po stronie Kimberly-Clark i 99 proc. głosów oddanych przez akcjonariuszy Kenvue, reprezentujących 77 proc. wszystkich akcji – sugerują, że inwestorzy postrzegają przejęcie jako strategiczny krok wzmacniający pozycję konkurencyjną w globalnym segmencie health & personal care.
Podane w ubiegłym tygodniu wyniki sprzedażowe LVMH za ostatni kwartał sprawiły, że rynek zwątpił w – oczekiwane przez inwestorów – ożywienie popytu na dobra luksusowe. Powody niepokoju rynku to słabe wyniki sprzedaży na ważnym dla sektora dóbr luksusowych rynku chińskim oraz ostrożne prognozy prezesa LVMH – Bernarda Arnault
W najgorszym momencie akcje grupy LVMH spadły nawet o 8,2 proc., co spowodowało przez chwilę utratę 24 mld euro kapitalizacji rynkowej spółki. Największy na świecie konglomerat luksusowy – właściciel takich marek jak m.in. Louis Vuitton, Tiffany czy szampan Moët & Chandon – jest wyznacznikiem trendu w branży, a ruch ten spowodował również spadek akcji innych potentatów dóbr luksusowych, m.in. spółek Kering, Moncler czy Hermes.
Jak słaby wzrost na rynku chińskim wpływa na dalsze spadki rynku artykułów luksusowych?
Francuska grupa poinformowała, że jej sprzedaż w Chinach – będących głównym rynkiem dla LVMH i motorem wzrostu całego sektora dóbr luksusowych – wzrosła w tym kwartale. Inwestorzy spodziewali się jednak większego wzrostu po optymistycznych informacjach na temat Chin ze strony Richemont i Burberry z początku stycznia.
Chociaż LVMH nie udostępnia danych dotyczących Chin jako rynku indywidualnego, to Azja (z wyłączeniem Japonii), odpowiadała za 26 proc. przychodów grupy w 2025 roku. Sprzedaż w regionie wzrosła jednak w czwartym kwartale zaledwie o 1 proc. po uwzględnieniu różnic kursowych.
Powrót LVMH do wzrostu w regionie w trzecim kwartale rozbudził nadzieje na zakończenie długotrwałego kryzysu w sektorze dóbr luksusowych, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu akcji spółek luksusowych w październiku. Zdaniem analityków ten optymizm napędzający wzrost był przedwczesny.
Ograniczenie kosztów i zwiększenie sprzedaży – receptą na sukces w 2026?
Bernard Arnault również wyraził ostrożność po publikacji wyników i poinformował, że LVMH będzie nadal ograniczać swoje koszty w 2026 roku roku.
– W związku z trwającymi kryzysami geopolitycznymi, niepewnością gospodarczą i polityką niektórych państw, w tym naszego, która jest raczej antybiznesowa… istnieją powody do ostrożności – wyjaśnił Arnault.
Sprzedaż w kluczowym dla LVMH dziale fashion i wyrobów skórzanych, generującym większość zysków, spadła o 3 proc. w ujęciu skorygowanym o kurs walutowy w czwartym kwartale – kluczowym okresie zakupowym. Inwestorzy liczyli na wzrosty właśnie w tym okresie.
Wg szacunków USB to Chińscy klienci, w tym turyści zagraniczni, odpowiadają za prawie jedną trzecią sprzedaży odzieży i wyrobów skórzanych LVMH.
Marża operacyjna firmy spadła z 23,1 do 22 proc., na co wpływ miało połączenie ceł USA, słabego kursu dolara i słabnącego popytu. Zdaniem managerów LVMH, warunkiem koniecznym do odbicia marż potrzebny będzie dalszy wzrost sprzedaży i zarządzanie kosztami.

