StoryEditor
Producenci
24.01.2019 00:00

Różnorodność w kosmetyce. Badania nad skórą i włosami rasy kaukaskiej w odwrocie

Zdaniem naukowców zmniejsza się znaczenie skóry kaukaskiej w badaniach naukowych dotyczących skóry i włosów, mimo że jest ona nadal tematem wielu z nich. Wpływają na to zmiany w globalnej populacji, które dotyczą nawet najbardziej rozwiniętych krajów.

Pod auspicjami Francuskiego Towarzystwa Kosmetycznego (SFC), odbyła się w grudniu w Paryżu edycja Dni Jeana Paula Marty'ego, która zakwestionowała naukowe aspekty polityki włączania podjętej przez przemysł kosmetyczny. To wydarzenie dotyczące tematu skóry zgromadziło około 170 uczestników, aby omówić naukowe konsekwencje różnorodności skóry, włosów i paznokci.

Typy skóry muszą być uaktualnione

Jak zauważył Paul Matts, pracownik naukowy Procter & Gamble, w 2050 roku skóra kaukaska będzie stanowić tylko 15 proc. wszystkich kategorii skóry, a większość populacji mieszkańców Ziemi będzie żyła w Azji i Afryce. Stąd niezbędne jest, aby nie stawiać skóry rasy białej jako centralnej w badaniach naukowych.

Taka zmiana jest tym bardziej konieczna, że ​​główne cechy skóry różnią się w zależności od grup etnicznych. Na przykład badanie przeprowadzone przez Procter & Gamble na 250 osobach z pięciu różnych grup etnicznych wykazało, że Indianie i Latynosi mieli więcej zmarszczek niż inne grupy, ale zmarszczki rasy białej były głębsze i przez to bardziej widoczne.

Kilka firm wzięło już pod uwagę ewolucję grup etnicznych i dostosowało do niej swoje modele. Międzynarodowe Centrum Rozwoju Farmaceutycznego (CIDP) z siedzibą na Mauritiusie opracowało system pomiaru do oceny wpływu zanieczyszczeń na różne typy skóry.

 - Pomiary wykazały, że zanieczyszczenia mają większy wpływ na skórę rasy białej niż na skórę afrykańską - wyjaśnia Véronique Newton, kierownik ds. Badań i Rozwoju w laboratorium CIDP.

BASF opracował model odtwarzający cykl komórkowy komórek łojowych i przeprowadził badanie, które wykazało znaczące różnice między osobnikami zamieszkującymi kraje azjatyckie a populacjami afroamerykańskimi.
Inne tematy dotyczące paznokci, włosów i rzęs zostały rozwiązane za pomocą tego samego wieloetnicznego podejścia.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 18:02