StoryEditor
Producenci
18.08.2021 00:00

Ruszył kolejny sklep Ritulas w Polsce. Sprawdziliśmy co działo się w trakcie otwarcia

Drugi Rituals w Polsce znajduje się warszawskim centrum handlowym Sadyba Best Mall. Dziś, 18 sierpnia, Wiadomości Kosmetyczne miały okazję zobaczyć, jak wygląda nowy butik marki i porozmawiać z Head of Marketing firmy.

Produkty marki Rituals już od wielu lat są dostępne w Polsce, w perfumeriach Sephora i Douglas, gdzie dostępne są wybrane kolekcje marki.

Otwierając pierwsze sklepy w Polsce poszerzamy asortyment marki dostępny dla konsumentów. Każdy nasz sklep posiada pełne kolekcje produktów – wyjaśnia Agnieszka Kossakowska, Head of Marketing Rituals na Europę Wschodnią.

Dlaczego Rituals pojawił się w Polsce właśnie teraz?

– Rituals to firma, która rośnie globalnie, nawet w czasach pandemii. Cały czas odnotowujemy regularne wzrosty sprzedaży, co zachęca organizację do dalszego rozwoju i otwierania własnych sklepów na kolejnych rynkach. Plany ekspansji terytorialnej są już od dawna wpisane w strategię firmy. Sukces wprowadzenia marki do perfumerii Sephora i Douglas, pozytywne jej przyjęcia przez polskich konsumentów, zachęciło markę do otwarcia własnych sklepów w naszym kraju. Z powodu zamknięcia centrów handlowych musieliśmy zrewidować  terminy otwarć, ale generalny plan nie uległ zmianie. W tym roku mamy zaplanowanych 5 sklepów w Polsce. Za nami już otwarcia w warszawskim centrum handlowym Westfield Arkadia, teraz w Sadyba Best Mall, kolejne punkty pojawią się już we wrześniu w Trójmieście – dodaje Agnieszka Kossakowska.

Cała marka Rituals zbudowana jest wokół potrzeby relaksu i odprężenia. Każdy salon to produkty z poszczególnych kolekcji, w których skład chodzą: mydła, balsamy, pianki, peelingi, mgiełki oraz produkty specjalistyczne. Np. w linii inspirowanej tradycją turecką, czyli Ritual of Hammam, będą to czarne mydło i błoto do ciała. W każdej z kolekcji znajdziemy również świece i patyczki zapachowe, a także produkty uzupełniające w postaci zapachów do samochodu. Po ich wykorzystaniu można dokupić tzw. refil. Takie rozwiązanie jest obecnie wprowadzane do pozostałych produktów w ramach poszczególnych linii.

– Większość produktów w naszych kolekcjach zawiera w swoim składzie ponad 90 proc. składników naturalnych. Cały czas nasze formuły są udoskonalane i ilość naturalnych składników rośnie. Wprowadzamy także do naszej oferty system opakowań uzupełniających tzw. refilli. Dzięki temu udaje nam się redukować ilość produkowanego plastiku i zminimalizować jego wpływ na środowisko – podkreśla Agnieszka Kossakowska, Head of Marketing Rituals na Europę Wschodnią.

W dobie pandemii, ale również teraz obserwujemy wzrost zainteresowania produktami z kategorii dom. Marka również dostrzega ten trend.

Rituals generalnie był pierwszą firmą, która wprowadziła połączenie kosmetyków do ciała z produktami do domu. Zależało nam na tym, żeby klienci mogli otaczać ulubionym zapachem, nie tylko swoje ciało, ale również mogli kontynuować rytuał poprzez rozpylenie zapachu w domowym zaciszu. Każda kolekcja zawiera produkty takie jak, świece i patyczki zapachowe, ale mamy też całą linię tylko z produktami do domu – dodaje Agnieszka Kossakowska.

Zapytaliśmy, które produkty są najpopularniejsze?

Pianka pod prysznic, peeling do ciała i krem do ciała to nasze bestsellery, ale dużą popularnością wśród klientów cieszy się cała kolekcja Sakura inspirowana tradycją Kraju Kwitnącej Wiśni. W obrębie poszczególnych kolekcji regularnie pojawiają się nowości. Ostatnio wprowadziliśmy, peeling o pojemności 100 ml., który można zabrać w podróż – dodaje Agnieszka Kossakowska.

Ciekawym rozwiązaniem, które pozwala konsultantkom zaprezentować właściwości kosmetyków Rituals jest umieszczony w każdym sklepie zlew nazywany „water island”. To pozwala pokazać na skórze, jakie efekty może przynieść zastosowanie kosmetyków we właściwej kolejności i w odpowiedni sposób.

 

Marka powstała w 2000 roku w Holandii. Każdy produkt, spośród ponad 400., inspirowany jest starożytną tradycją Wschodu. W 2000 roku, Rituals otworzył swój pierwszy sklep na Amsterdam Kalverstraat, który poprzedził otwarcia w takich miastach jak Londyn, Madryt, Antwerpia, Paryż, Lisbona, Berlin, Stockholm czy Nowy Jork. Obecnie marka posiada 800 sklepów flagowych, ponad 2700 sklepów typu shop-in-shop i 5 miejskich centów SPA dostępnych w 33 krajach.

Rituals Cosmetics rozszerzyły swoją ofertę, pojawiając się w liniach lotniczych, wycieczkowcach, promach, jak również w hotelach. Marka coraz częściej swoje produkty wprowadza również w strefy duty-free, które można zakupić w sklepach na ponad 140. luksusowych wycieczkowcach, 7. różnych liniach lotniczych i kilku kluczowych lotniskach na świecie.

Rituals ma w swojej ofercie również ubrania

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.09.2026 16:12
Eveline Cosmetics z nagrodą e-Commerce Polska Awards w kategorii Best Producer in E-commerce
Jury zwróciło szczególną uwagę na wyniki na rynku polskim, gdzie kategoria kosmetyczna jest najbardziej dojrzała, a konkurencja najsilniejsza. Wzrost wynikał tu przede wszystkim z poszerzenia grona klientów marki. Materiał Partnera

Marka Eveline Cosmetics została laureatem XIV edycji e-Commerce Polska Awards w kategorii Best Producer in E-commerce. Jury doceniło konsekwentny rozwój sprzedaży internetowej marki: ekspansję na rynki zagraniczne, modernizację platformy sklepowej i rozbudowę obecności na marketplace‘ach. Wszystkie te działania zrealizował wewnętrzny zespół.

Gala finałowa XIV edycji e-Commerce Polska Awards odbyła się 16 września 2026 roku w warszawskim Hotelu Bellotto. Organizatorem konkursu jest Izba Gospodarki Elektronicznej, a kategoria Best Producer in E-commerce to jedna z kilkunastu w module e-commerce, obok m.in. Best in crossborder, Best e-commerce retailer czy Best in omnichannel. Jurorzy oceniali zgłoszenia na podstawie danych sprzedażowych i realnych efektów biznesowych. 

Wzrost w kanałach online 

Podstawą zgłoszenia były wyniki, jakie Eveline Cosmetics osiągnęła w 2025 roku w sprzedaży internetowej. Marka odnotowała wzrost we wszystkich kanałach online, zarówno w sklepach własnych, jak i na platformach marketplace. 

Jury zwróciło szczególną uwagę na wyniki na rynku polskim, gdzie kategoria kosmetyczna jest najbardziej dojrzała, a konkurencja najsilniejsza. Wzrost wynikał tu przede wszystkim z poszerzenia grona klientów marki. 

Spójna strategia na wielu rynkach 

Jednym z największych wyzwań była obsługa kilku rynków jednocześnie. Każdy z nich ma własną walutę, inne warunki konkurencyjne i inne oczekiwania klientów. Zespół wypracował wspólne podejście do zarządzania ofertą, które łączy spójność na poziomie całej marki z elastycznością na poszczególnych rynkach. 

Równolegle firma przeprowadziła modernizację platformy sklepowej. Projekt realizowano jednocześnie z otwieraniem nowych rynków i rozwojem marketplace‘ów, według jasno ustalonych priorytetów. 

Lokalna adaptacja zamiast jednego szablonu 

Zagraniczne sklepy marki zostały w pełni zlokalizowane i działają w językach poszczególnych krajów. Ofertę uzupełnia sklep europejski, który obsługuje klientów z pozostałych państw Unii. 

Adaptacja nie ograniczyła się do tłumaczenia serwisów. Metody dostawy i płatności dostosowano do lokalnych przyzwyczajeń zakupowych klientów w każdym kraju. Na rynku ukraińskim, mimo trwającej wojny, marka utrzymała ciągłość obsługi klientów. Eveline Cosmetics rozwijała też obecność na wiodących platformach marketplace w Polsce i za granicą. 

Kompetencje budowane wewnątrz organizacji 

W zgłoszeniu najmocniej wybrzmiały nie same wyniki, lecz sposób pracy. Za rozwój sprzedaży online, rynki zagraniczne, kanały marketplace i platformę sklepową odpowiada jeden zespół e-commerce, który prowadzi te obszary wewnątrz organizacji. 

Nagroda e-Izby wpisuje się w szerszy obraz rozwoju marki. Eveline Cosmetics konsekwentnie rozbudowuje obecność na rynkach zagranicznych, poszerza portfolio i wzmacnia pozycję w kanałach cyfrowych. Pozostaje przy tym jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich firm kosmetycznych. Statuetka w kategorii Best Producer in E-commerce potwierdza, że sprzedaż online stała się samodzielnym filarem rozwoju firmy, a nie jedynie uzupełnieniem tradycyjnej dystrybucji.

image
Jury doceniło konsekwentny rozwój sprzedaży internetowej marki: ekspansję na rynki zagraniczne, modernizację platformy sklepowej i rozbudowę obecności na marketplace‘ach.
Materiał Partnera
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
21.09.2026 12:36
Huggies zmienia nazwę pieluszek dla mikrowcześniaków; od teraz są to Little Fighters
Pieluszki dla mikrowcześniaków są niewiele większe od wacików.Huggies

Huggies zmienia nazwę pieluszek dla najmniejszych wcześniaków na Little Fighters. Produkt został opracowany we współpracy z personelem oddziałów intensywnej terapii noworodków i jest przeznaczony dla dzieci o masie poniżej ok. 1800 gramów. Od 2013 r. producent poddaje każdą taką pieluszkę ręcznej kontroli jakości.

Wrzesień, obchodzony w USA jako Miesiąc Świadomości Oddziałów Intensywnej Terapii Noworodków, marka Huggies wykorzystuje do komunikowania wsparcia dla rodzin dzieci przebywających na oddziałach intensywnej terapii noworodków (NICU). Jednym z elementów tegorocznej aktywności jest zmiana nazwy specjalistycznych pieluszek Huggies Little Snugglers na Huggies Little Fighters. Rebranding obejmuje dwa najmniejsze warianty – nano preemie i micro preemie – przeznaczone dla wcześniaków wymagających szczególnej opieki.

Ponad 38 mln ręcznie sprawdzonych pieluszek

Zmiana nazwy ma podkreślać wytrzymałość i odporność dzieci urodzonych przedwcześnie. Huggies wskazuje jednocześnie na wieloletnie doświadczenie w opracowywaniu produktów dla oddziałów neonatologicznych. Pieluszki Little Fighters zostały zaprojektowane we współpracy z pielęgniarkami i terapeutami pracującymi z wcześniakami, z uwzględnieniem ich specyficznych potrzeb rozwojowych i pielęgnacyjnych.

image

Pieluszki... motywacyjne? Dada aktywizuje rodziców w specjalnej akcji

Jednym z wyróżników produktu jest ręczna kontrola jakości każdej pieluszki przed dostarczeniem jej do oddziałów neonatologicznych. Jak podaje producent, od 2013 r. w zakładzie w Neenah w stanie Wisconsin ręcznie skontrolowano już ponad 38 mln pieluszek w rozmiarach micro preemie i nano preemie. Skala procesu pokazuje, że specjalistyczne produkty dla wcześniaków stanowią odrębną kategorię produktową, w której wymagania dotyczące jakości i dopasowania są szczególnie wysokie.

Wariant nano preemie jest przeznaczony dla dzieci ważących mniej niż 2 funty, czyli około 0,9 kg, natomiast micro preemie – dla wcześniaków o masie poniżej 4 funtów, czyli około 1,8 kg. Są to produkty kierowane do grupy pacjentów, dla których standardowe rozwiązania stosowane w pielęgnacji niemowląt mogą być nieodpowiednie ze względu na rozmiar i stan zdrowia.

Konstrukcja podporządkowana potrzebom neonatologii

Konstrukcja Little Fighters została dostosowana do warunków opieki nad wcześniakami. Pieluszki mają elastyczny i chłonny wkład, który ma dopasowywać się do bardzo małego ciała dziecka. Zastosowany system zapięcia umożliwia regulację dopasowania i pozostawia przestrzeń na przewody oraz rurki wykorzystywane podczas leczenia.

Istotnym elementem projektu jest również ograniczenie wpływu pieluszki na pozycjonowanie dziecka. Według producenta konstrukcja została opracowana tak, aby wspierać pozycjonowanie odpowiednie dla rozwoju wcześniaka. Huggies deklaruje ponadto brak agresywnych substancji drażniących oraz zastosowanie materiałów zapewniających delikatną ochronę skóry.

Za zmianą nazwy stoi więc nie tylko działanie marketingowe, ale także próba mocniejszego powiązania marki z wyspecjalizowaną kategorią produktów dla wcześniaków. Huggies podkreśla, że określenie Little Fighters ma odzwierciedlać doświadczenia rodzin i personelu medycznego oraz wieloletnie zaangażowanie firmy w rozwój pieluszek przeznaczonych dla dzieci wymagających intensywnej opieki.

We wrześniu marka zamierza również publikować historie rodzin związanych z oddziałami intensywnej terapii neonatologicznej i kontynuować wsparcie dla nich za pośrednictwem Derick Hall One Percent Foundation. Z perspektywy branży kosmetycznej i szerzej rozumianego rynku produktów higienicznych przykład Huggies pokazuje jednocześnie, jak producenci rozwijają wyspecjalizowane linie produktowe poprzez łączenie funkcjonalności, współpracy z ekspertami medycznymi i komunikacji opartej na doświadczeniach konkretnych grup konsumentów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. wrzesień 2026 17:56