StoryEditor
Producenci
03.10.2018 00:00

Sephora Polska zatrudnia dwóch nowych dyrektorów

Od września do Sephora Polska dołączyła nowa dyrektor ds. rozwoju – Agnieszka Rozborska, zastępując na tym stanowisku Kamilę Jaroszyńską, oraz nowy dyrektor ds. łańcucha dostaw i logistyki – Michał Niechaj, którego obowiązki pełnił wcześniej Wojciech Gondek.

Agnieszka Rozborska jest ekspertem w obszarze nieruchomości komercyjnych – z rynkiem nieruchomości związana od ponad 20 lat.  Posiada bogate doświadczenie w realizowaniu ekspansji i rozwoju po stronie deweloperów, zarządców nieruchomości oraz sieci handlowych na polskim rynku. Odpowiedzialna była za prowadzenie inwestycji dla takich sieci jak IKEA, Super-Pharm czy Burger King.

Z wykształcenia jest magistrem handlu zagranicznego zdobytym na Uniwersytecie Gdańskim. Doskonaliła swoje umiejętności w obszarze zarządzania nieruchomościami na Warszawskiej Wyższej Szkole Zarządzania oraz na AGH w Krakowie. Prywatnie miłośniczka żeglarstwa.

W Sephora Polska do jej głównych zadań należy realizacja obranej przez Sephora strategii opartej na ekspansji sieci w najbardziej atrakcyjnych pod względem potencjału lokalizacjach oraz na dbaniu o istniejące perfumerie, w tym na ich systematycznej modernizacji w nowym koncepcje, zaprezentowanym przez markę w 2017 roku.

Michał Niechaj posiada kilkunastoletnie doświadczenie w obszarze zarządzania łańcuchem dostaw i procesów logistycznych, zdobyte w takich firmach jak Unilever czy Bacardi-Martini, w którym odpowiadał za zarządzanie łańcuchem dostaw dla Rosji i ponad 30 krajów Europy Wschodniej, a przez ostatnie 3 lata pełnił funkcję Dyrektora Sieci Dostaw w firmie Samsung Electronics.

Pochodzi z Kazimierza Dolnego, z wykształcenia jest magistrem ekonomii, zdobytym na UMCS w Lublinie, od 2010 posiada również certyfikacje APICS. Na co dzień pasjonat kolarstwa szosowego i kolekcjoner płyt winylowych.

Jego misją w Sephora Polska jest kontynuacja implementacji nowoczesnych rozwiązań i procesów logistycznych, które wyznaczają standardy na rynku retail.

Sephora obecna na polskim rynku od 1999 roku posiada 94 perfumerie w największych miastach Polski. Sephora jest częścią koncernu LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton, wiodącej na świecie grupy dóbr luksusowych.

wiadomoscihandlowe.pl
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 07:26