StoryEditor
Producenci
10.10.2018 00:00

Sephora wspiera kosmetyczne start-upy

Szukasz partnera, by rozwinąć swój biznes kosmetyczny? Masz projekt, a brakuje Ci wsparcia? Sephora może Ci pomóc w realizacji marzeń. Do końca października trwa rekrutacja do programu Sephora Accelerate.

Sephora Accelerate to wyjątkowy, międzynarodowy program, dedykowany budowaniu przedsiębiorczości wśród kobiet, założycielek firm kosmetycznych. Dzięki niemu uczestniczki z Europy, Stanów Zjednoczonych, Ameryki Południowej i Azji zdobywają niezbędną wiedzę i umiejętności, poznają zaawansowane narzędzia i korzystają z mentoringu ekspertów, aby wynieść swój start-up kosmetyczny na wyższy poziom. Zgłoszenia przyjmowane są do 31 października 2018 r. pod adresem www.sephorastands.com/accelerate/   

Na czym polega wsparcie Sephora Accelerate?

Program obejmuje cztery kluczowe elementy:

  • Tygodniowy obóz, planowany na kwiecień 2019,  to wprowadzenie, podczas którego uczestniczki intensywnie pracują nad swoim start-upem uzyskując pomoc w stworzeniu pozycjonowania marki, modelu biznesowego, opracowaniu planów rozwoju i strategii finansowania, oraz pozyskują doradztwo ekspertów w branży, w zakresie analiz rynku i konkurencji.
  • W kolejnym kroku programu start-upy korzystają z rocznych,  indywidualnych sesji mentoringowych z doświadczonymi leaderami w branży kosmetycznej oraz menedżerami Sephora z Europy i USA.
  • Następnym etapem programu jest wsparcie finansowe – każdy projekt otrzyma grant pieniężny i będzie mógł  ubiegać się o dodatkowe finansowanie.
  • Kulminacją programu jest odbywający się w San Francisco Demo Day, który stanowi unikalną okazję do zaprezentowania swojego projektu ekspertom z branży, a także potencjalnym inwestorom i najważniejszym menedżerom sieci Sephora.

–  Zapraszamy wszystkie przedsiębiorcze kobiety, pasjonatki branży kosmetycznej, posiadaczki innowacyjnych projektów, produktów lub pomysłów z branży kosmetycznej do udziału w drugiej już edycji Sephora Accelerate z udziałem europejskich start-upów – mówi Małgorzata Dzięcielewska, dyrektor marketingu Sephora Polska. – W ramach projektu dzielimy się swoją wiedzą, pasją i doświadczeniem, wspierając społeczność ambitnych i innowacyjnych kobiet w rozwoju ich start-upów z branży kosmetycznej. Dajemy także możliwość uzyskania finansowego wsparcia na realizację projektów.  Naszym globalnym celem do 2020 roku, jest stworzenie ekosystemu ponad pięćdziesięciu firm założonych lub zarządzanych przez  kobiety – dodaje.

Dzięki dotychczasowym edycjom Sephora Accelerate, wsparcie uzyskało 31 kobiecych start-upów z 7 krajów.

Kto może aplikować?

Sephora zaprasza założycielki lub współzałożycielki start-upów, które ukończyły 18 rok życia. Firma musi być w początkowej fazie rozwoju, ale już na etapie dalszym niż tylko pomysł – posiadać gotowe próbki laboratoryjne produktów lub ich prototypy, i nie być jeszcze na etapie dystrybucji. Sephora chce pomóc start-upom, które mogą najwięcej skorzystać z jej wsparcia – tym ze świetnym pomysłem, ale jeszcze nie generującym dochodów.

Start-up może dotyczyć specyficznie produktu kosmetycznego, usługi, technologii ściśle wspierającej branżę kosmetyczną, oraz innych projektów istotnych dla tej branży. Promowane są projekty mieszczące się w koncepcie zrównoważonego rozwoju, przyjazne ekologicznie.

Druga europejska edycja programu Sephora Accelerate ruszyła 1 października. Zgłoszenia przyjmowane są do 31 października.

Koncept perfumerii Sephora został założony we Francji przez Dominique'a Mandonnaud w 1970 r.  Dziś Sephora jest częścią koncernu LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton, wiodącej na świecie grupy dóbr luksusowych. Działa w 34 krajach. W Polsce Sephora jest obecna od 1999 roku, posiada 94 perfumerie w największych miastach Polski.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.11.2026 10:41
Koniec promocji? Estée Lauder stawia na marki własne
Dominik Saczko
Dominik Saczko
Estée Lauder reorganizuje strategię rabatów.Shutterstock

Estée Lauder zmienia swoją strategię. Rezygnując stopniowo z rabatów, chce skoncentrować się na rozwoju w marki własne. Wszystko wynika z nowego trendu, generującego popyt na perfumy luksusowe. Jak się okazuje, kilka miesięcy temu koncern zrezygnował ze sprzedaży części swoich marek własnych.

Estée Lauder chce skorzystać z nowego trendu

Estée Lauder – amerykańska grupa marek kosmetyków luksusowych – ogranicza działania promocyjne i inwestuje w swoje marki. Jak podaje portal retaildetail.eu, Firma Estée Lauder w coraz mniejszym stopniu polega na rabatach, na rzecz nowego trendu – silnego popytu na luksusowe perfumy a także ożywienia na rynku chińskim.

Wyniki za pierwszy kwartał okazały się lepsze od oczekiwanych przez koncern, a ten podnosi swoje prognozy roczne. W III kwartale 2026 roku przychody grupy wzrosły o 7% – do 3,72 mld dolarów. Sprzedaż w I kwartale 2026 wzrosła o 7% – do 3,72 mld dolarów, co przebiło oczekiwania analityków. Prognozowany przez nich wzrost miał wynieść 5% (do 3,65 mld dolarów) – według danych London Stock Exchange Group. Spółka przewiduje w roku obrotowym 2027 wzrost sprzedaży organicznej w przedziale 4-5,5% (wcześniejsze prognozy wynosiły 3-5%)

Akcje spółki wyniosły w tym roku 4%. W środę rano spadły do około 1%. Prognozowany roczny skorygowany zysk ma wynieść natomiast od 3,2 do 3,45 dolara na akcję (wcześniejszy przedział wynosił 3,1-3,35 dolara na akcję)

Skorygowany zysk na poziomie 72 centów na akcję okazał się wyższy od prognozowanych 51 centów.

Nie będzie sprzedaży marek. Estée Lauder chce inaczej zreorganizować portfolio

Latem Wiadomości Kosmetyczne donosiły, że Estée Lauder Companies zrezygnowało ze sprzedaży trzech znanych marek ze swojego portfolio. Zamiast sprzedaży marek Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+, firma stawia na ich reorganizację.

image

Estée Lauder nie sprzeda Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+. Koncern zmienia strategię

Największe zmiany dotyczą pierwszej z nich. Too Faced ma być przeniesiona z Los Angeles do Nowego Jorku, dołączając do klastra marek makijażowych Estée Lauder Companies. Smashbox ma z kolei działać w mniejszej strukturze organizacyjnej, a rozwojem Dr.Jart+ zajmie się Ye Jin Kim, odpowiadająca za globalny rozwój i kreacje.

Pracowała w Estée Lauder. Teraz rozwija AI w branży kosmetycznej

Jak pisaliśmy w tym tygodniu, w Wielkiej Brytanii działalność rozpoczęła platforma Parfumerie. Jej najważniejszym narzędziem jest asystent AI – Iris. Zamiast wpisywać nazwę konkretnego produktu lub marki, za pomocą narzędzia można opisać własne preferencje, nastrój, okazję czy nuty zapachowe, które się lubi. Punktem wyjścia może być nawet zapach, który użytkownik chce rozpoznać. Iris potrafi porównywać produkty, proponować sposoby łączenia zapachów, a następnie kierować do sklepów, w których można je kupić.

Platformę założyły Shannon Edwards i Natalie Varma. Pierwsza z nich ma kilkanaście lat doświadczenia w branży kosmetyków i luksusowych perfum, m.in. w Estée Lauder, ale także w Charlotte Tillbury.

Projekt, który właśnie rozpoczął działalność w Wielkiej Brytanii, pozyskał 2 mln funtów finansowania na etapie pre-seed.

Źródła: retaildetail.eu, wiadomoscikosmetyczne.pl

Dominik Saczko
Dominik Saczko
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.11.2026 12:20
Marc Jacobs Beauty wraca do gry. Coty przedłuża współpracę z marką o 40 lat
Coty przedłuża licencję Marc Jacobs Beauty o 40 latInstagram Marc Jacobs

Coty zabezpieczyło współpracę z Marc Jacobs Beauty na kolejne cztery dekady. Nowi właściciele domu mody – WHP Global i G-III Apparel Group – podpisali z koncernem kosmetycznym umowę przedłużającą licencję na produkcję i rozwój produktów beauty. Jak informuje WWD, szczegółów finansowych porozumienia nie ujawniono. Długoterminowa umowa potwierdza znaczenie segmentu kosmetycznego dla dalszego rozwoju marki Marc Jacobs.

40 lat współpracy Coty i Marc Jacobs

Przedłużenie licencji nastąpiło kilka miesięcy po zmianie właściciela marki Marc Jacobs. We wrześniu 2026 roku LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton sfinalizowało sprzedaż domu mody na rzecz WHP Global i G-III Apparel Group. Transakcja opiewała na około 925 mln dolarów. Obie firmy objęły po 50 proc. udziałów w marce, a G-III przejęło dodatkowo jej działalność operacyjną.

Nowi właściciele zdecydowali się kontynuować współpracę z Coty, które odpowiada za rozwój biznesu kosmetycznego Marc Jacobs od 2003 roku. W tym czasie koncern wprowadził na rynek kolejne linie zapachowe, w tym Daisy Marc Jacobs, Daisy Wild i Perfect Marc Jacobs.

– Marc Jacobs to silna globalna marka z dużym potencjałem i perspektywami rozwoju. Kosmetyki odgrywają istotną rolę w relacji marki z konsumentami, a Coty odegrało kluczową rolę w budowaniu biznesu zapachowego Marc Jacobs i ponownym uruchomieniu Marc Jacobs Beauty – powiedział Yehuda Shmidman, założyciel, prezes i dyrektor generalny WHP Global, cytowany przez WWD.

image

LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela

Marc Jacobs Beauty wróciło na rynek z nową linią makijażu

Jednym z najważniejszych elementów współpracy jest rozwój kosmetyków kolorowych. W 2023 roku Coty zapowiedziało uruchomienie nowej odsłony makijażowej marki Marc Jacobs Beauty. Jej pierwsza wersja zadebiutowała w 2013 roku pod skrzydłami Kendo Brands, jednak została wycofana z rynku w 2021 roku.

Nowa linia makijażu oficjalnie trafiła do sprzedaży w maju 2026 roku i jest obecnie dostępna w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii oraz Kanadzie. Produkty można kupić w perfumeriach Sephora i za pośrednictwem kanałów internetowych.

Według danych przekazanych przez Coty, początek sprzedaży przekroczył oczekiwania koncernu. Produkty Marc Jacobs Beauty osiągają wyniki powyżej założonych celów, a marka znalazła się wśród 20 najlepiej sprzedających się marek makijażowych w Sephora w Wielkiej Brytanii oraz Australii i Nowej Zelandii. W Stanach Zjednoczonych eyeliner i cienie do powiek marki zajęły miejsca w pierwszej piątce w swoich kategoriach w Sephora.

– Marc Jacobs to jedna z wielkich kreatywnych marek w świecie mody. Jesteśmy dumni z tego, co wspólnie zbudowaliśmy przez ponad dwie dekady. Przedłużenie umowy jest potwierdzeniem pozycji Coty jako partnera dla czołowych luksusowych marek modowych i lifestylowych – skomentował Markus Strobel, prezes wykonawczy i tymczasowy dyrektor generalny Coty.

Nowi właściciele mają plan

Zadowolenia z przedłużenia współpracy nie kryje również G-III Apparel Group. Jej prezes i dyrektor generalny Morris Goldfarb podkreślił, że Coty dysponuje doświadczeniem i globalnym zasięgiem niezbędnymi do dalszego rozwijania biznesu beauty Marc Jacobs. Dodał, że nowa umowa odzwierciedla wspólne przekonanie partnerów o długoterminowym potencjale marki.

Czterdziestoletnia licencja daje Coty możliwość dalszego rozwijania zarówno portfolio zapachowego, jak i kosmetyków kolorowych pod szyldem Marc Jacobs. Dla koncernu to także umocnienie współpracy z jednym z rozpoznawalnych nazwisk świata mody.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. listopad 2026 22:04