StoryEditor
Producenci
26.03.2020 00:00

Strzyżenie na odległość? Sanepid uważa, że branża może pracować zachowując dystans

Służby sanitarne są zdania, że fryzjerzy i kosmetyczki mogą prowadzić działalność w czasie epidemii koronawirusa zachowując środki ostrożności. W salonach mają między innymi pytać klientów o stan zdrowia, zbierać dane o ich miejscu zamieszkania i kontaktach zagranicznych. 

Pracownicy branży kosmetycznej z powodu epidemii koronawiursa w Polsce przeżywają dramat. Ich firmy, często oparte na jednoosobowej działalności gospodarczej, nie znalazły się na liście objętych zakazem z powodu epidemii koronawirusa.

Jednak salony kosmetyczne i spa, fryzjerzy, wizażyści zamknęły się solidarnie na wieść o epidemii. Tymczasem kolejne tygodnie postoju zbliżają ich do bankructwa. Dlatego właściciele salonów piękności wystąpili do służb sanitarnych z pytaniem czy mogą prowadzić swoją działalność.

Sanepid odpowiada im, że mogą pracować, ale mają zachować szczególne środki ostrożności, tj. zebrać dane klienta oraz przeprowadzić wywiad na temat stanu jego zdrowia i wyjazdów zagranicznych. Fryzjerzy z kolei zastanawiają się jak strzyc z co najmniej metrowej odległości, bo taką trzeba zachować w przypadku takiego zabiegu i uważają te zalecenia za absurdalne.

Stanowisko służb sanitarnych

W zakresie zasad higieny zalecanych w zakładach fryzjerskich, kosmetycznych, tatuażu i odnowy biologicznej, w związku z sytuacją występowania koronawirusa w Polsce, zdaniem służb należy:

- Myć dokładnie ręce, co najmniej przez 30 sekund przy użyciu mydła lub detergentu; mycie rąk powinno odbywać się zgodnie z „Instrukcją mycia rąk”. Dodatkowo ręce i własne telefony komórkowe należy dezynfekować preparatami przeznaczonymi do tego celu.
- Myć i dezynfekować powierzchnie sprzętu, urządzeń i aparatury (wieszaki, krzesła, stoliki, szafki pomocnicze, łóżka, lampy i aparaty zabiegowe).
- Myć i dezynfekować powierzchnie, z którymi personel i klienci mają częsty kontakt (klamki, poręcze, wyłączniki oświetlenia, terminale płatnicze, instalacje sanitarne jak baterie wodne, muszle klozetowe, kabiny natryskowe).
- Wyeliminować dostęp personelu z objawami chorobowymi (kaszel, katar, podwyższona temperatura, złe samopoczucie) do świadczenia usług i prac pomocniczych. Nie wykonywać usług klientom z wyżej wymienionymi objawami.
- Podczas świadczenia usług stosować jednorazową odzież ochronną (fartuchy, maseczki, rękawiczki)
- Promować dokonywanie płatności bezgotówkowych za wykonanie zabiegów.
- Ze względu na brak możliwości zapewnienia należytej odległości pomiędzy klientem a osobą wykonującą usługi (odstęp 2 metry), wskazane jest zaprzestanie wykonywania zabiegów.
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.11.2025 09:32
Estée Lauder zamyka centrum technologiczne w Bukareszcie i redukuje zatrudnienie
Estée Lauder zapowiada poważne zmiany w strukturze firmy.M.Szulc wiadomoscikosmetyczne.pl

Estée Lauder Companies ogłosiła zamknięcie swojego bukareszteńskiego centrum technologicznego, co wiąże się ze zwolnieniem 150 pracowników. Decyzja wpisuje się w szeroko zakrojony program restrukturyzacyjny Beauty Turnaround, który firma realizuje w odpowiedzi na pogorszenie wyników sprzedażowych w ostatnich miesiącach.

Bukareszteński hub technologiczny został uruchomiony w kwietniu 2023 roku jako trzecie globalne centrum technologiczne ELC. Jak podaje serwis Profit.ro, obiekt został całkowicie zamknięty, choć decyzja ta nie obejmuje większego biura Estée Lauder w stolicy Rumunii, które kontynuuje działalność bez zmian. Zamknięcie tak niedawno uruchomionej jednostki podkreśla skalę i pilność bieżących działań oszczędnościowych.

Restrukturyzacja, zapowiedziana przez CEO Stéphane’a de La Faverie w lutym 2025 roku, przewiduje redukcję nawet do 7 000 etatów na całym świecie. Do tej pory zlikwidowano już 3 200 stanowisk, a zamknięcie rumuńskiego centrum stanowi kolejny krok w realizacji strategii cięcia kosztów i porządkowania globalnej struktury operacyjnej.

Program Beauty Turnaround został wdrożony po roku słabszych wyników sprzedaży, które skłoniły firmę do rewizji dotychczasowych działań i ograniczenia kosztów tam, gdzie jest to możliwe. Władze ELC podkreślają, że zmiany mają na celu przywrócenie dynamiki wzrostu oraz wzmocnienie efektywności technologicznej i operacyjnej przedsiębiorstwa.

Zamykanie wybranych jednostek i redukcje zatrudnienia są częścią szerszej strategii restrukturyzacyjnej obejmującej rynki na wielu kontynentach. Estée Lauder zapowiada, że kolejne etapy programu będą konsekwentnie wdrażane w 2025 roku, a firma koncentruje się na osiągnięciu stabilizacji finansowej po okresie osłabionych wyników sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.11.2025 14:28
Colgate-Palmolive obniża prognozę wzrostu mimo wyższych cen i wzrostu sprzedaży w Europie
Colgate-Palmolive Company opublikowało swoje wyniki finansowe.fot. shutterstock

Colgate-Palmolive zakończył trzeci kwartał z 2 proc. wzrostu sprzedaży netto, która osiągnęła 5,1 mld dolarów. Wzrost ten został wypracowany wyłącznie dzięki wyższym cenom, ponieważ wolumen sprzedaży spadł o 1,5 proc. Jednocześnie firma skorygowała w dół swoją prognozę rocznego wzrostu organicznego, co jest sygnałem ostrożniejszego podejścia do niepewnych warunków rynkowych.

W ujęciu organicznym sprzedaż wzrosła zaledwie o 0,4 proc., przy czym ceny zwiększono przeciętnie o 2,3 proc. Negatywnie na wynik wpłynęło ograniczenie sprzedaży marek własnych w segmencie żywienia zwierząt, co obniżyło organiczny wzrost o 0,8 proc. po wyjściu firmy z tej nierentownej i niestrategicznej działalności. Wyniki były bardzo zróżnicowane geograficznie, pokazując zmieniające się układy sił na rynkach konsumenckich.

W Ameryce Północnej sprzedaż netto spadła o 0,4 proc., a w regionie Azji i Pacyfiku o 1,5 proc. Odwrotną tendencję odnotowano w Ameryce Łacińskiej, gdzie sprzedaż wzrosła o 2 proc., oraz w Europie, która wyróżniła się dynamiką na poziomie 7,6 proc. Solidny wzrost – 6,8 proc. – zanotowano również w regionie Afryka/Eurazja.

Zysk operacyjny Colgate-Palmolive spadł w trzecim kwartale o 1 proc., do 1,059 mld dolarów. Zysk netto utrzymał się praktycznie na niezmienionym poziomie – 735 mln dolarów wobec 737 mln dolarów rok wcześniej. Wyniki pokazują stabilność rentowności mimo nacisku inflacyjnego i spadku wolumenu.

Na cały rok obrotowy firma nadal przewiduje jedynie „umiarkowany” wzrost sprzedaży netto. Prognoza wzrostu organicznego została jednak obniżona do 1–2 proc., podczas gdy wcześniej zakładano 2–4 proc. Prezes Noel Wallace podkreślił, że strategia rozwoju Colgate-Palmolive do 2030 roku stanowi kluczowy plan działania pozwalający firmie mierzyć się z coraz bardziej złożonym otoczeniem gospodarczym i wykorzystywać pojawiające się szanse.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
30. listopad 2025 09:51