StoryEditor
Producenci
24.10.2016 00:00

Trendy konsumenckie, sprzedaż i negocjacje handlowe na IV Forum Branży Kosmetycznej

Warto tu być – przekonują ci, którzy co roku biorą udział w Forum Branży Kosmetycznej – konferencji analizującej najnowsze trendy na rynku kosmetycznym oraz integrującej handel i producentów z tego sektora.

Ponad 300 gości związanych z biznesem kosmetycznym, 9 godzin niezwykle interesujących wykładów przygotowanych przez znakomitych ekspertów, ciekawe dyskusje z udziałem badaczy, producentów, detalistów i młodych twórców działających w social mediach. Targi kosmetycznych nowości, na których zaprezentowały się marki o ugruntowanej pozycji rynkowej, jak i wiele nowych, dopiero wchodzących w tradycyjną dystrybucję. Biznesowe rozmowy, spotkania producentów z kupcami decydującymi o zakupach do sieci drogeryjnych i handlowych, negocjacje i kontrakty. Niesamowita atmosfera. Lajkowanie, twittowanie, relacja na żywo na portalu www.wiadomoscihandlowe.pl Tak w skrócie można podsumować IV Forum Branży Kosmetycznej.

Konferencję zdominowały dyskusje o sposobach dotarcia do konsumentów pozostających pod wpływem blogosfery, ulegających milionom bodźców mających wpływ na ich decyzje zakupowe i rozdartych pomiędzy byciem w globalnych trendach, a chęcią wyróżnienia się i pozostania indywidualistami. Nie zabrakło wskazówek, jak komunikować się z kobietami, które odpowiadają już za 80 proc. decyzji zakupowych w gospodarstwach domowych oraz jak kreować marki, by odróżnić je na kilometrach półek podobnych do siebie produktów. Prezentacje zawierające najbardziej aktualne dane przygotowali specjalnie na potrzeby Forum eksperci z czołowych agencji badawczych i doradczych: Euromonitor International, Nielsen, GfK Polonia, OC&C Strategy Consultants, Pharma Expert, IQS, ABM Agencja Badań Marketingowych, MK Evolution, Beauty Management PR & Marketing to Women.

Menedżerowie i producenci z sieci drogeryjnych spotkali się w debacie na temat negocjacji i konstruowania oferty produktowej odpowiadającej potrzebom wymagających konsumentów, a zarazem pozwalającej osiągać zadowalające marże. Zastanawialiśmy się również, czy specjalizacja jest receptą na drogerię przyszłości oraz jak zarządzać personelem w sklepach, by ci, którzy są najbliżej konsumentów pracowali na sukces marek, produktów i sieci drogeryjnych. Dużo emocji wzbudziły rozważania, czy kosmetyki będą musiały wyjść z aptek – scenariusz ten wydaje się być coraz bardziej prawdopodobny.

Czy polskie marki są dobrze odbierane na Ukrainie, co i za ile kupują tamtejsi konsumenci opowiadał Andriej Szczerbina, dyrektor handlowy sieci Prostor, jednej z największych na ukraińskim rynku. Jego wizyta była okazją do nawiązania bezpośrednich kontaktów z siecią, która jest zainteresowana współpracą z polskimi producentami. Praktycy z Brytyjsko Polskiej Izby Handlowej oraz firmy doradczej The Biz Mentor podpowiadali także, jak wejść z polskimi markami na brytyjski rynek i na co należy się przygotować w świetle zapowiedzi o „twardym” wyjściu Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej.

Internet stał się najpopularniejszym medium i zarówno producenci, jak i detaliści muszą w nim być, bo daje największą szansę na komunikację z konsumentami. Drogerie stacjonarne nadal pozostają najważniejszym kanałem sprzedaży kosmetyków, ale czy nadal tak zostanie zależy m.in. od tego, czy będą potrafiły wykorzystać potencjał internetu w promocji swojej oferty – to jeden z głównych wniosków płynących z prezentacji w części konferencji poświęconej strategiom marketingowym. Kto wpływa na decyzje konsumentów, czy blogerzy kształtują gusta konsumentów, czy mogą wypromować, albo zniszczyć kosmetyczną markę – dyskusja z udziałem Ewy Grzelakowskiej-Kostoglu, autorki najsłynniejszego kanału makijażowego na Youtubie – Red Lipstick Monster, była mocnym akcentem na zakończenie intensywnego dnia.

Forum Branży Kosmetycznej wpisało się na stałe w kalendarz najważniejszych imprez dla sektora kosmetycznego. Jest obowiązkowym miejscem spotkań producentów z handlem. W tegorocznej edycji ponad 100 kupców poszukujących nowości do sieci miało okazję zobaczyć ofertę, którą Partnerzy forum zaprezentowali na swoich stoiskach. – Krajowy rynek jest bardzo ciekawy i dynamiczna zmiana, która na nim następuje powoduje, że musimy być obecni na tym forum, ponieważ daje ono możliwość przedstawienia zmian, które wdrożyliśmy, jak również nawiązania relacji z partnerami. Tu się inaczej rozmawia, w innej atmosferze, co daje nam też możliwość nawiązania innych relacji – mówi Andrzej Kozłowski, prezes firmy Verona Products Professional.

– To jest miejsce, w którym możemy spotkać wszystkich działających w tej branży, przedstawicieli rynku tradycyjnego, producentów, dystrybutorów. Nawiązujemy bezpośrednie kontakty, poznajemy dużo nowości. Dla mnie jest to najlepszy kongres w Polsce, zawsze wychodzimy z niego bogatsi o nowe doświadczenia – podsumowuje Antonio Farinha, dyrektor handlowy firmy Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja, zarządzającej siecią drogerii Hebe.

Forum Branży Kosmetycznej odbyło się 18 października 2016 w hotelu Marriott w Warszawie. Konferencję zorganizowały redakcje pism „Wiadomości Kosmetyczne” i „Wiadomości Handlowe” należące do Wydawnictwa Gospodarczego.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
01.10.2026 04:40
Bartosz Woźnicki przechodzi z Avalon do zarządu INGLOT. Wesprze nowy etap globalnego rozwoju marki
Bartosz Woźnicki wraz z Mileną Inglot oraz Grzegorzem Inglotem, tworzy obecnie nowy Zarząd spółki INGLOT Cosmeticsmat.prasowe/LinkedIn

Bartosz Woźnicki wszedł do zarządu firmy INGLOT Cosmetic z funduszu Avallon. Funkcję wiceprezesa Zarządu ds. Komercyjnych pełni oficjalnie od 24 września. Wraz z Mileną Inglot oraz Grzegorzem Inglotem będzie odpowiedzialny za poprowadzenie polskiej marki kosmetycznej przez kolejny etap jej globalnego rozwoju.

Nowy wiceprezes jest związany z firmą INGLOT od półtora roku. Jego relacja z marką rozpoczęła się od etapu inwestycyjnego i procesu due diligence w ramach przejęcia części udziałów przez fundusz Avallon. Do projektu zaprosili go m.in. Tomasz Stamirowski oraz Agnieszka Pakulska z funduszu. Po okresie analiz biznesowych i pełnienia roli doradczej, menedżer podjął decyzję o bezpośrednim wejściu w struktury zarządcze firmy.

– INGLOT to firma z ogromnym dorobkiem, silną marką i globalną obecnością, a jednocześnie z bardzo dużą przestrzenią do dalszego wzrostu – podkreśla Bartosz Woźnicki. – Wejście Avallon otwiera nowy rozdział w historii firmy. Przed nami sporo pracy, dużo decyzji i zapewne kilka niespodzianek po drodze.

Szanse, plany i wyzwania stojące przed firmą z pewnością będą jednym z tematów  kuluarowych Bartosz Woźnicki został zapowiedziany jako prelegent tego wydarzenia. Nowy wiceprezes INGLOT Cosmetics weźmie udział w debacie „Inspiring Growth”, podczas zbliżającego się Forum Branży Kosmetycznej 15 października 2026. 

 Wraz z przedstawicielami największych firm kosmetycznych w Polsce jak L‘Oreal, Unilever, Douglas i Kaufland będzie dyskutować o przyszlości branży kosmetycznej i wyznaczać drogie jej wzrostu aż do 2030 r. Tematem będą strategie skalowania biznesu, poszukiwania nowych rynków czy budowane przewagi konkurencyjnej w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu rynkowym.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
30.09.2026 14:46
Usterka przyprawiająca o ból zębów: Dyson wycofuje część szczoteczek CameraJet
Dyson

Dyson wszedł we wrześniu na rynek produktów do higieny jamy ustnej z zaawansowaną technologicznie szczoteczką CameraJet. Debiut urządzenia za 419,99 funta zbiegł się jednak z problemami technicznymi. Firma zidentyfikowała wadliwą partię elementów odpowiadających za działanie strumienia wody, a część produktów trafiła do klientów z usterkami. Dyson odseparował objęte problemem zapasy i zaoferował posiadaczom wadliwych urządzeń pełny zwrot pieniędzy.

Dyson, firma kojarzona przede wszystkim z odkurzaczami, suszarkami i urządzeniami do stylizacji włosów, 1 września 2026 r. oficjalnie wszedł w nową kategorię: produkty do higieny jamy ustnej. Debiutująca szczoteczka CameraJet jest pierwszym urządzeniem tego typu w portfolio firmy. Jej cena na rynku brytyjskim wynosi 419,99 funta, natomiast w Stanach Zjednoczonych – 499 dolarów. W Polsce szczoteczkę można zakupić za ok. 2 tysiące złotych.

Produkt ma łączyć funkcję szczoteczki elektrycznej z technologią czyszczenia przestrzeni międzyzębowych za pomocą strumienia płynu. Urządzenie wyposażono także w kamerę oraz system sztucznej inteligencji, który w czasie rzeczywistym analizuje przestrzenie między zębami i uruchamia skierowany w nie strumień.

Sześć lat prac nad szczoteczką

CameraJet jest efektem około sześciu lat prac badawczo-rozwojowych. Dyson pozycjonuje higienę jamy ustnej jako kolejny strategiczny obszar rozwoju firmy, po sukcesie urządzeń do pielęgnacji włosów. Szczoteczka wykorzystuje dwurzędowe włosie oraz dyszę wodną. Kamera z systemem Gap Optical Targeting ma działać podobnie do endoskopu i umożliwiać precyzyjne lokalizowanie przestrzeni wymagających dodatkowego oczyszczenia. Zastosowany obiektyw makro ma rozdzielczość 100 tys. pikseli.

System wykorzystuje uczenie maszynowe do wykrywania, śledzenia i przewidywania położenia przestrzeni między zębami w czasie rzeczywistym. Algorytm może następnie uruchomić impuls strumienia płynu w kierunku wykrytego obszaru. Skala oprogramowania jest znacząca jak na urządzenie konsumenckie. CameraJet wykorzystuje około 16 mln linii kodu, a system uczenia maszynowego został wytrenowany z wykorzystaniem 470 tys. obrazów stomatologicznych zgromadzonych podczas prac rozwojowych. Dyson zamierza rozwijać wokół tej technologii całą kategorię produktów do higieny jamy ustnej. Firma wcześniej informowała, że planuje m.in. wprowadzenie własnej pasty do zębów, w tym produktu niepieniącego się.

Problem z elementem odpowiedzialnym za strumień wody

Krótko po premierze CameraJet zaczęły pojawiać się jednak informacje o problemach z działaniem urządzenia. Użytkownicy publikowali w mediach społecznościowych relacje o szczoteczkach, które zwalniały, przestawały działać lub wyłączały się po krótkim czasie użytkowania. W jednej z dyskusji na Reddicie użytkownik opisał, że urządzenie przestało reagować już po pierwszym użyciu, a w komorze baterii znalazł wodę. Kolejni uczestnicy dyskusji potwierdzali występowanie podobnych problemów.

21 września Dyson oficjalnie przyznał, że niewielka liczba urządzeń z pierwszych partii produkcyjnych doświadczyła problemu z komponentem. Firma poinformowała jednocześnie o niedoborach produktu wynikających zarówno z wysokiego popytu, jak i zwiększania mocy produkcyjnych. W późniejszym komunikacie, przekazanym Bloomberg News, producent doprecyzował źródło problemu. Jak wyjaśnił rzecznik firmy, jedna partia produkcyjna przewodów odpowiadających za strumień wody miała problem procesowy, który mógł prowadzić do przeciekania wody i pogorszenia działania części urządzeń.

Woda mogła przedostawać się do wnętrza szczoteczki, potencjalnie wpływając na jej działanie. Dyson zdecydował się odizolować zapasy pochodzące z partii objętych problemem. Skutkiem była czasowa niedostępność CameraJet w części kanałów sprzedaży. Firma zapewnia obecnie, że urządzenie znajduje się w pełnej produkcji, a dostawy do partnerów handlowych zostały wznowione.

Problemy pojawiły się już po premierze

Kłopoty z CameraJet były widoczne także w sprzedaży detalicznej. Według informacji przytaczanych przez Bloomberg część dużych sprzedawców, w tym amerykański Best Buy, usunęła produkt ze swoich stron internetowych niedługo po premierze. Opóźnienia dotyczyły również dostaw do klientów i sklepów. Dyson deklaruje, że w przypadku urządzeń objętych problemem zapewnia klientom pełny zwrot pieniędzy. Wcześniej niektórzy użytkownicy mieli otrzymywać propozycję wymiany baterii.

image

Jacek Kraj, Polkard Bis: Gadżety nie mogą nas odrywać od tego, co jest najważniejsze w higienie jamy ustnej

Jedna z osób cytowanych przez Bloomberg opisywała, że jej pierwsze urządzenie przestało działać po około 20 sekundach. Wymieniona szczoteczka działała około minuty, po czym również zaczęła regularnie przerywać pracę. Użytkownik relacjonował następnie wielotygodniowy kontakt z działem obsługi klienta w sprawie zwrotu pieniędzy. Dyson przeprosił klientów, których dotknął problem, i zadeklarował dalsze wsparcie. Jak stwierdził jeden z użytkowników Instagrama, "500 dolarów za mycie zębów przez sztuczną inteligencję? Przesiąkanie wody [do środka] to najmniejszy z ich [klientów] problemów."

Dyson chce zbudować kolejną kategorię

Problemy z pierwszym urządzeniem do higieny jamy ustnej pojawiają się w momencie, gdy Dyson próbuje rozszerzyć działalność poza dotychczasowe główne segmenty. Firma ma za sobą zarówno nieudane wejścia w nowe kategorie, jak i sukcesy. Produkcja pralek została zakończona w 2005 r., natomiast projekt samochodu elektrycznego porzucono w 2019 r. Z kolei wejście w urządzenia do pielęgnacji włosów okazało się istotnym sukcesem. Dyson wprowadził suszarkę Supersonic w 2016 r., a następnie rozwijał portfolio urządzeń do stylizacji włosów.

Według danych przytaczanych przez Bloomberg w 2023 r. urządzenia do stylizacji włosów odpowiadały za około 30 proc. działalności Dysona w Stanach Zjednoczonych. Firma rozwija także inne kategorie produktów, m.in. przenośne urządzenia chłodzące. Wejście w segment higieny jamy ustnej ma być kolejnym etapem dywersyfikacji. CameraJet pokazuje przy tym, jak Dyson próbuje przenieść charakterystyczną dla swoich produktów strategię – połączenie wzornictwa, zaawansowanej elektroniki, oprogramowania i wysokiej ceny – na rynek produktów związanych z higieną jamy ustnej.

W przypadku pierwszej szczoteczki firma musi jednak jednocześnie rozwiązać problem jakościowy, który pojawił się już na początku komercyjnego debiutu. Odseparowanie wadliwej partii i wznowienie produkcji mają umożliwić dalsze skalowanie sprzedaży urządzenia na globalnym rynku.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. październik 2026 13:10