StoryEditor
Producenci
27.06.2024 11:02

W laboratoriach Politechniki Krakowskiej powstają formuły kosmetyków znanych marek. Firma Duolife kolejną, która nabyła prawa do patentów

Zespół badawczy chemii i technologii kosmetyków z Katedry Chemii i Technologii Organicznej Politechniki Krakowskiej. Od lewej: dr inż. Agnieszka Kulawik-Pióro, dr inż. Małgorzata Miastkowska, dr inż. Elwira Lasoń, dr inż. Karolina Śliwa, dr inż. Magdalena Malinowska, dr hab. inż. Elżbieta Sikora, prof. PK / fot. Politechnika Krakowska
W laboratoriach Politechniki Krakowskiej powstały kolejne formuły kosmetyków. Prawa do patentów i komercjalizacji linii opartej na naturalnych składnikach nabyła polska firma Duolife. To nie pierwsze kosmetyki stworzone w laboratoriach uczelni i sygnowane znakiem „Powered by PK”.

Politechnika Krakowska i polska firma Duolife specjalizująca się w produkcji naturalnych kosmetyków, suplementów diety i żywności funkcjonalnej, podpisały porozumienie o współpracy. Jego efektem będzie wprowadzenie na rynek nowej linii naturalnych kosmetyków, opartych na formułach, które powstały na krakowskiej uczelni. Kosmetyki będą sygnowane znakiem jakości „Powered by PK”.  

Jak podaje Politechnika Krakowska w komunikacie, współpraca oparta będzie na dwóch umowach – ramowej dotyczącej szerokiej współpracy badawczo-rozwojowej Politechniki i firmy Duolife oraz szczegółowym porozumieniu, dotyczącym komercjalizacji rozwiązań z obszaru chemii kosmetyków, opracowanych na PK i chronionych zgłoszeniami patentowymi.

Na podstawie umowy z uczelnią Duolife nabywa wyłączne prawa do patentów, które dotyczą rozwiązań opracowanych przez zespół wynalazczyń z Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej, dzięki czemu wkrótce będzie mogła wprowadzić na rynek linię kosmetyków wytworzonych w oparciu o rozwiązania, które narodziły się w laboratoriach Politechniki Krakowskiej.

image
Prof. Andrzej Szarata, rektor Politechniki Krakowskiej i Bartosz Królikowski, prezes zarządu Duolife SA
fot. Joanna Skowrońska

– Wynalazki obejmują linię innowacyjnych produktów kosmetycznych na bazie naturalnych składników. Rozwiązania w tym zakresie są specjalnością Zespołu Badawczego Chemii i Technologii Kosmetyków prof. Elżbiety Sikory – mówi Joanna Szypułka, kierowniczka zespołu do spraw komercjalizacji w Centrum Transferu Technologii PK.

–  To dla nas duża radość, że nasze rozwiązania przy ogromnym wsparciu Centrum Transferu Technologii, po raz kolejny stają się przedmiotem komercjalizacji czyli znajdą praktyczne zastosowanie, przyniosą realne społeczne korzyści – mówi dr hab. inż. Elżbieta Sikora, prof. PK, kierująca zespołem badawczym, który stoi za kosmetycznymi innowacjami z PK.

Pracująca w nim dr hab. inż. Magdalena Malinowska wyjaśnia: – Linia produktów, które powstały w wyniku prac naszego zespołu, zawiera unikalny składnik, o wielokierunkowym działaniu, co ciekawe otrzymany na bazie roślinki szeroko rozpowszechnionej w Polsce.

Kosmetyki będą służyły do kompleksowej ochrony i pielęgnacji skóry.

– Szeroko zakrojona współpraca naukowa z Politechniką Krakowską pozwoli na podkreślenie jakości naszych produktów i umocni pozycję marki na rynku, a przede wszystkim ułatwi edukację i promocję na temat znaczenia właściwej pielęgnacji skóry dla zdrowia. Proces wdrożenia opracowanych produktów na rynek obejmie optymalizację produkcji z jej dostosowaniem do skali przemysłowej, a także poszerzone badania objęte raportami bezpieczeństwa, badania aplikacyjne i aparaturowe, opracowanie etykiet produktowych i materiałów edukacyjnych oraz międzynarodową promocję produktów, opartą na najnowszych technikach marketingowych – komentuje Bartosz Królikowski, prezes spółki Duolife.

Nanoperfumy i kosmetyki do makijażu od krakowskich naukowców

Duolife nie jest pierwszą i jedyną firmą, która skorzysta z formuł, które narodziły się w laboratoriach Katedry Chemii i Technologii Organicznej Politechniki Krakowskiej. Wcześniej na rynek trafiły się m.in. bezalkoholowe nanoperfumy czy naturalne produkty do makijażu oparte na formulacji z ekstraktem z pestek czarnych porzeczek.

Nanoperfumy bez dodatku alkoholu, na bazie wody, z udziałem kompozycji zapachowych niezawierających alergenów zostały stworzone przez zespół naukowczyń z Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej Politechniki Krakowskiej (dr hab.  inż. Elżbietę Sikorę, prof. PK, dr inż. Małgorzatę Miastkowską oraz dr inż. Elwirę Lasoń) oraz specjalistki firmy Finea. Bezalkoholowe perfumy w formie nanoemulsji są dostępne na rynkach zagranicznych pod marką Tiyati. – Innowacyjnych nowych pachnideł o szerokiej gamie linii zapachowych mogą używać osoby z alergiami, uczulone na tradycyjne perfumy lub nie mogące używać perfum z alkoholem ze względów religijnych (m.in. mieszkańcy krajów arabskich) – mówi prof. PK Elżbieta Sikora. 

Z kolei opracowana przez jej zespół badawczy (zajmuje się chemią i technologią kosmetyków) formulacja z olejem z pestek czarnych porzeczek została wykorzystana do produkcji kosmetyków do makijażu linii Nanorevit (marka Paese). Na półkach polskich drogerii są podkład, puder, korektor oraz  pomadki do ust. – Narodziły się w laboratoriach naszej Katedry Chemii i Technologii Organicznej z połączenia  nauki i natury. Innowacyjność tej serii polega na połączeniu w kosmetyku do makijażu pielęgnacyjnego działania jego składników  – podkreśla prof. Sikora.

Wyciągi z kory brzozy w emulsjach kosmetycznych

W krakowskich laboratoriach powstały także formuły produktów o działaniu antystarzeniowym, intensywnie pielęgnującym i odbudowującym skórę wykorzystujące nową pochodną lupeolu, innowacyjnie zmodyfikowanego składnika kory brzozy.

– Zawarte w korze brzozy związki triterpenowe mają zbawienny wpływ na skórę człowieka. To działanie, między innymi antyoksydacyjne, przeciwdrobnoustrojowe, odmładzające i stymulujące naturalne mechanizmy obronne skóry, jest jednak ograniczone przez słabe przenikanie przez barierę skórną. Ogromny potencjał tych związków nie mógł być więc w pełni wykorzystany – mówiła dr inż. Magdalena Malinowska z Wydziału Inżynierii i Technologii Chemicznej PK w 2023 r., gdy o nowym odkryciu było głośno. Przenikaniu substancji czynnych przez skórę poświęciła swój doktorat. Jego owocem jest okrycie nowej substancji, której innowacyjność tkwi m.in. w zdolności do penetracji skóry na głębokim poziomie.

 – Lupeol wybraliśmy do badań wspólnie z promotorami pracy doktorskiej – prof. Janem Ogonowskim i prof. Elżbietą Sikorą. To  triterpenowy alkohol, który, zaraz po betulinie, stanowi główny składnik ekstraktu z kory brzozy. Działanie biologiczne lupeolu jest już trochę znane, jednak brakuje badań pod kątem działania kosmetycznego – wyjaśniała dr Magdalena Malinowska. – Podjęliśmy prace nad nową jego pochodną czyli taką chemiczną modyfikacją struktury cząsteczki lupeolu, by uzyskać jeszcze lepszą efektywność działania na komórki skóry. Chodziło nam o to, by nową pochodną można było zastosować w zupełnie nowy sposób – do naturalnej stymulacji odnowy skóry, zachowania jej w dobrej kondycji i ochrony przed wolnymi rodnikami, niszczącymi struktury białkowe.

Nowa pochodna lupeolu – izonikotynian lupeolu – została przebadana także pod kątem różnych mechanizmów zdolności do redukcji wolnych rodników, a także bezpieczeństwa stosowania i biodegradowalności.  – Okazało się, że nowy związek jest znacznie skuteczniejszy od samego lupeolu. Potwierdziliśmy w badaniach, że  jego aktywność w procesach regeneracji skóry, namnażania się jej komórek, ochrony ich przez czynnikami zewnętrznymi, jest znacznie wyższa. Przykładowo, w przypadku aktywności antyoksydacyjnej ta efektywność jest wyższa aż o 30 procent. Nowa cząsteczka wpływa też pozytywnie na proces odnawiania się naskórka i zasklepiania ran, czego nie obserwowano w przypadku lupeolu. Udało się nam więc odkryć zupełnie nową aktywność, której podstawowy związek nie wykazuje – mówiła dr Magdalena Malinowska. 

M.in. te właściwości nowej cząsteczki można wykorzystać do produkcji naturalnych produktów kosmetycznych (w przyszłości być może także preparatów lecznicznych np. do leczenia oparzeń po radioterapii). Prace przedwdrożeniowe zespołu badawczego z PK zostały sfinansowane w ramach projektu „Inkubator Innowacyjności”, realizowanego przez Centrum Transferu Technologii Politechniki Krakowskiej (CTT PK). Finałem współpracy naukowców z Zespołem ds. Komercjalizacji CTT PK była sprzedaż w 2023 r. praw do patentu firmie Luba. Firma dzięki temy miała stać się producentem emulsji kosmetycznej z politechnicznym wynalazkiem w składzie, którą można wykorzystać w różnych produktach i planowała wprowadzenie do swojego portfolio m.in. specjalistycznych produktów pielęgnacyjnych z najwyższej półki.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
29.08.2025 15:32
Kolejny mariaż food & beauty: Rare Beauty i Tajín we wspólnej limitowanej kolekcji
Nowa współpraca na linii branży spożywczej i urodowej umacnia już silny trend.Rare Beauty x Tajín

Rare Beauty, marka założona przez Selenę Gomez, połączyła siły z producentem przypraw Tajín, tworząc limitowaną edycję zestawu kosmetycznego Rare Beauty x Tajín Cheek & Lip Set. Kolekcja inspirowana jest kultowymi produktami Tajín – przyprawą Clásico oraz sosem Chamoy – i ma wprowadzić intensywne, żywe barwy do codziennej rutyny makijażowej. W skład zestawu wchodzą dwa pełnowymiarowe kosmetyki: róż Soft Pinch Liquid Blush w odcieniu Chamoy oraz błyszczyk Positive Light Luminizing Lip Gloss w odcieniu Clásico.

Róż Soft Pinch Liquid Blush Chamoy to głęboka czerwień wpadająca w brąz, natomiast błyszczyk Positive Light Luminizing Lip Gloss Clásico to intensywny terakotowy odcień z miedziano-złotymi drobinkami. Oba produkty mają oddawać charakterystyczną kolorystykę Tajín Clásico Seasoning oraz Tajín Chamoy Sauce. Jak podkreślają twórcy, celem kolekcji jest połączenie energii, kultury i radości, które niosą zarówno kulinarne, jak i kosmetyczne doświadczenia.

Współpraca została opatrzona komentarzami ze strony przedstawicieli obu marek. Selena Gomez zaznaczyła, że zestaw jest celebracją unikalności, wspólnoty i chwil, które łączą ludzi. Z kolei Luis Alfaro, Head of Marketing Tajín USA, podkreślił, że dla marki to nie tylko projekt kolorystyczny, ale także wspólne wartości – autentyczność, kreatywność i radość. Połączenie kosmetyków i kulinarnych inspiracji ma w tym przypadku wymiar zarówno estetyczny, jak i kulturowy.

image

Czemu branża spożywcza i kosmetyczna coraz częściej współpracują? Odpowiedź brzmi w neurobiologii.

Istotnym elementem przedsięwzięcia jest również aspekt społeczny. Rare Beauty w ramach tej współpracy zadeklarowała wsparcie finansowe dla Escuela Nacional de Cerámica – Narodowej Szkoły Ceramiki w Meksyku. Instytucja ta zajmuje się ochroną i rozwojem rzemiosła artystycznego, a także wspiera lokalnych twórców. Dzięki temu kolekcja Rare Beauty x Tajín nie tylko wnosi odważne barwy do makijażu, lecz także wspiera zachowanie i promocję meksykańskiego dziedzictwa artystycznego.

Na rynku kosmetycznym coraz wyraźniej widoczny jest trend łączenia branży spożywczej i urodowej, czego przykładem są nie tylko limitowane kolekcje inspirowane smakami czy aromatami, ale także kampanie oparte na kulinarnych skojarzeniach. Marki beauty coraz częściej sięgają po motywy związane z jedzeniem – od czekolady i kawy, przez owoce egzotyczne, aż po produkty charakterystyczne dla konkretnych kultur czy popularne fastfoody, jak pizza czy frytki. Takie współprace pozwalają firmom wyróżnić się na tle konkurencji, budować emocjonalne więzi z konsumentami oraz przyciągać uwagę młodszych odbiorców, którzy poszukują oryginalnych i zaskakujących doświadczeń zakupowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.08.2025 14:54
Paul Mitchell stawia na Paris Hilton jako globalną ambasadorkę
Paris Hilton została twarzą marki produktów do stylizacji i pielęgnacji włosów.Paul Mitchell

Marka Paul Mitchell ogłosiła wybór Paris Hilton – przedsiębiorczyni, ikony popkultury i filantropki – na nową globalną ambasadorkę. Współpraca została zaprezentowana w wielokanałowej kampanii, której centralnym motywem jest połączenie piękna, pewności siebie i idei ciągłego odradzania się. Kampania obejmuje zarówno działania cyfrowe i społecznościowe, jak i aktywacje w sklepach.

Projekt Paul Mitchell x Paris Hilton przewiduje m.in. modernizację opakowań oraz wprowadzenie innowacji produktowych. Za nowe stylizacje odpowiada znana stylistka fryzur gwiazd, Sienree Du – absolwentka szkoły Paul Mitchell. Stylistka przygotuje materiały zza kulis, wskazówki krok po kroku oraz inspiracje pokazujące, jak odtworzyć fryzury Hilton i jej codzienną pielęgnację włosów.

Ważnym elementem inicjatywy jest także podkreślenie historii Paris Hilton, która – według kampanii – przechodziła własną drogę w branży beauty i fryzjerskiej. Marka stawia na narrację pokazującą nie tylko produkty, ale także doświadczenie i wiedzę stojącą za każdą metamorfozą. W ten sposób Paul Mitchell chce połączyć świat celebrytów z profesjonalnym rzemiosłem stylistów fryzur.

Nowa kampania jest także platformą dla projektu XO Your Pro, który ma na celu uhonorowanie profesjonalnych fryzjerów. Inicjatywa celebruje więź między klientem a stylistą oraz kreatywność, jaka towarzyszy pracy za salonowym fotelem. Paul Mitchell podkreśla w ten sposób znaczenie sztuki fryzjerskiej jako fundamentu wszystkich transformacji, które marka prezentuje w swoich działaniach marketingowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
30. sierpień 2025 07:28