StoryEditor
Producenci
12.03.2020 00:00

Wiodące marki P&G zaplanowały działania w obszarze recyklingu opakowań

Firma Procter & Gamble poinformowała, że intensywnie poszukuje rozwiązań w obszarze recyklingu tworzyw sztucznych. Ma nadzieję, że część obietnic zawartych w deklaracji „Ambicja 2030” uda się zrealizować szybciej, niż pierwotnie zakładano.

W ramach „Ambicja 2030” koncern P&G podjął szereg zobowiązań dotyczących m.in. możliwości ponownego wykorzystania surowców stosowanych do produkcji opakowań swoich wyrobów.

Marka Ariel w ciągu najbliższych pięciu lat planuje dzięki recyklingowi zaoszczędzić taką ilość plastiku, jaka wystarczyłaby do wyprodukowania 200 milionów butelek z nieprzetworzonego surowca.

Procter & Gamble i brytyjska spółka Viridor, lider w dziedzinie recyklingu i odzysku energii, zawarły pięcioletnią umowę partnerską, w ramach której przetwarzają i poddają recyklingowi polietylen wysokiej gęstości (HDPE). Surowiec ten nadaje się do ponownego wykorzystania w butelkach płynu do prania Ariel. Dostarczana przez Viridor żywica pozyskiwana z recyklingu - rHDPE - pozwoli marce Ariel wywiązać się z ogłoszonych wcześniej zobowiązań, zgodnie z którymi do końca 2020 r. butelki jej produktów mają składać się nawet w 50 proc. z surowców pochodzących z odzysku. Marka deklaruje również, że do 2022 r. wszystkie jej opakowania będzie można poddać recyklingowi oraz że ograniczy poziom zużycia plastiku o 30 proc. do 2025 r.

Pantene zwiększy wykorzystanie żywicy PET z recyklingu w swoich opakowaniach.

P&G wprowadza na rynkach europejskich opakowania kosmetyków do włosów marki Pantene wyprodukowane z odzyskanego plastiku, zaczynając od przezroczystych butelek. Wykorzystywany w nich materiał pochodzi z procesu ponownego przetworzenia politereftalanu etylenu (PET), który przeprowadza się w obiegu zamkniętym, dzięki zaawansowanemu recyklingowi monomeru. Oznacza to, że materiał może być wielokrotnie wykorzystywany m.in. w opakowaniach produktów kosmetycznych. P&G wspiera w ten sposób wdrażanie rozwiązań cyrkularnych i tworzy rynek końcowy dla tworzyw sztucznych z recyklingu.  Za produkcję nowego materiału odpowiadać będzie spółka Indorama Ventures.

Lenor, Lenor Unstoppables i Fairy będą pierwszymi markami, które wprowadzą inteligentne opakowania HolyGrail do sprzedaży.

Marki Lenor, Lenor Unstoppables i Fairy jako pierwsze marki P&G zastosują cyfrowe znaki wodne umieszczone w plastikowych opakowaniach – inteligentną technologię HolyGrail – które podniosą skuteczność procesu sortowania i przerobu surowców wtórnych w zakładach recyklingu odpadów. To wynik prac w ramach pionierskiego projektu HolyGrail, uruchomionego pod patronatem Fundacji Ellen MacArthur w 2016 roku, w którym P&G odgrywa znaczącą rolę. Celem tego przedsięwzięcia jest rozwiązanie jednego z największych problemów w recyklingu tworzyw sztucznych – nieefektywnego sortowania odpadów. Ponieważ cyfrowe znaki wodne są niewidoczne dla ludzkiego oka, ale wykrywalne za pomocą skanerów optycznych i smartfonów, na późniejszym etapie technologia ta może być również wykorzystana do angażowania i edukowania konsumentów. Aktualnie rozpoczyna się druga faza projektu – HolyGrail 2.0, w ramach której w 2021 r. ma powstać konsorcjum przy udziale ponad 115 partnerów, obejmujące cały łańcuch wartości. Obecny etap przedsięwzięcia obejmuje także ocenę potencjału rynkowego tego rozwiązania.

– Rok 2020 to moment, w którym wspólnie z partnerami z branży jesteśmy w stanie obrać odpowiedni kierunek na przyszłość – oświadczyła Virginie Helias, wiceprezes ds. zrównoważonego rozwoju w Procter & Gamble. – Dla P&G 2020 będzie przede wszystkim rokiem działań skoncentrowanych na regeneracji środowiska. Wykorzystamy innowacje i partnerstwa do wprowadzenia w życie celów określonych w strategii „Ambicja 2030” dla wszystkich naszych marek. Nie chodzi tylko o zmniejszenie naszego wpływu na otoczenie, ale także o działanie na rzecz jego odbudowy, co pozwoli nam sprostać wyzwaniom związanym z odpadami z tworzyw sztucznych, niedoborem wody czy utratą różnorodności biologicznej. Chcemy być liderem we wszystkich tych obszarach, ponieważ zależy nam na długofalowym wpływie i wprowadzaniu zmian na dużą skalę.

Zgodnie ze strategią „Ambicja 2030” 20 wiodących marek P&G, w tym Always, Ariel, Dawn, Fairy, Ambi Pur, Head & Shoulders, Pantene, Pampers i Vizir będą promowały i umożliwiały odpowiedzialną konsumpcję poprzez wprowadzenie opakowań, które w 100 proc. nadają się do recyklingu lub ponownego wykorzystania, wprowadzanie zrównoważonych innowacyjnych rozwiązań i budowanie zaufania dzięki transparentności, oraz udostępnianiu badań dotyczących bezpieczeństwa.

Zakłady produkcyjne P&G ograniczą emisję gazów cieplarnianych o połowę i zakupią wystarczającą ilość odnawialnej energii elektrycznej, która pozwoli zasilić 100 proc. zakładów P&G. Firma pozyska także co najmniej 5 miliardów litrów wody ze źródeł funkcjonujących na zasadach gospodarki o obiegu zamkniętym.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.10.2026 01:15
Historyczny sukces branży kosmetycznej. PE rzyjął pakiet Omnibus VI, w którym wybrzmiał silny głos Polski
Omnibus chemiczny - historyczny sukces Polski. Konferencja PZPK 23.10.2026PZPK

Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego (PZPK) z ogromną satysfakcją przyjął wynik głosowania w Strasburgu. Nowe regulacje to starannie wypracowany kompromis oparty na aktualnej wiedzy naukowej, który pozwala na uniknięcie automatycznego nakładania na firmy obowiązków bez uwzględnienia ich rzeczywistych skutków.

Ostateczny kształt przepisów pokazuje, jak fundamentalne znaczenie ma merytoryczna współpraca krajowych delegacji z instytucjami Unii Europejskiej.

O szczegółach tego historycznego rozstrzygnięcia oraz jego wpływie na rynek dyskutowano podczas briefingu prasowego zorganizowanego w biurze Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.

Kulisy negocjacji i przewidywalność prawa

Jak podkreślił Piotr Müller, poseł do Parlamentu Europejskiego i główny sprawozdawca komisji IMCO ds. Omnibusa VI, wypracowanie kompromisu wymagało żmudnego przekonywania posłów z różnych komisji i grup politycznych. Europoseł zaznaczył, że dzięki temu udało się odrzucić poprawki, które mogłyby istotnie zaszkodzić branży. Zwrócił także uwagę na fakt, że nadmierne obciążenia regulacyjne dławią europejskie firmy i ograniczają ich zdolność do wdrażania nowoczesnych technologii, w tym sztucznej inteligencji. Środki przeznaczane na dostosowywanie się do wciąż zmieniających się przepisów nie mogą być jednocześnie inwestowane w rozwój.

Dyrektor generalna PZPK, dr inż. Justyna Żerańska, wskazała, że znaczenie pakietu Omnibus VI wykracza daleko poza redukcję formalności administracyjnych. Proponowane przepisy warunkują dostępność surowców, koszty wytwarzania, planowanie produkcji oraz możliwości prowadzenia działalności badawczo-rozwojowej.

image

Michał Rudecki, NielsenIQ: Co będzie napędzać rynek beauty do 2030 roku? [FBK 2026]

Jednocześnie przypomniała, że decydujące będą kolejne etapy prac legislacyjnych – zwłaszcza przygotowanie aktów wykonawczych i wytycznych Komisji Europejskiej, które w praktyce zdefiniują skalę ułatwień dla biznesu.

Perspektywa biznesu: co zmiany oznaczają w praktyce?

O praktycznych konsekwencjach nowelizacji dyskutowali również wiceprezesi, członkowie Rady Nadzorczej PZPK oraz reprezentanci firm: Joanna Zboch (Estée Lauder Poland Sp. z o.o.), Bartosz Ziaja (Ziaja Ltd Zakład Produkcji Leków Sp. z o.o.) i Blanka Chmurzyńska-Brown (HUB L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie).

image

Polski rynek kosmetyczny urósł do 6,4 mld euro. Awans w rankingu eksporterów [RAPORT PZPK]

Eksperci wspólnie apelowali o odejście od automatyzmu prawnego na rzecz oceny ryzyka opartej na dowodach naukowych, rzeczywistym stężeniu i poziomie narażenia, co jest kluczowe choćby przy stosowaniu substancji zapachowych i surowców pochodzenia naturalnego.

Głosy rynku zwróciły ponadto uwagę na kilka strategicznych wyzwań.

Przewidywalność i okresy przejściowe

Bartosz Ziaja zaznaczył, że zmiany prawa wprowadzane bez realistycznych okresów przejściowych oznaczają konieczność przyspieszonych reformulacji i wymiany opakowań. Dla firm z szerokim portfolio to olbrzymie obciążenie organizacyjne i finansowe. Dodatkowo ciągłe modyfikacje etykiet i wyrzucanie starych materiałów stoją w sprzeczności z celami zrównoważonego rozwoju.

Ryzyko utraty konkurencyjności.

Joanna Zboch ostrzegła, że rosnące koszty wytwarzania w Europie mogą zachęcać koncerny do przenoszenia produkcji poza granice Unii Europejskiej. Reprezentanci branży podkreślili, że europejscy producenci zderzają się z firmami z krajów takich jak m.in. Korea Południowa, gdzie biznes funkcjonuje w odmiennych, często wspieranych przez państwo warunkach. Utrzymanie pozycji Starego Kontynentu wymaga stworzenia środowiska promującego inwestycje i innowacje, a także zapewnienia konkurencyjnych cen energii.

Równe zasady dla wszystkich

Wskazano na pilną potrzebę skutecznego nadzoru nad rynkiem, w tym dokładnego egzekwowania unijnych norm wobec produktów importowanych spoza UE, sprzedawanych bezpośrednio konsumentom przez platformy internetowe.

Pakiet Omnibus VI jest dla branży sygnałem, że w procesie stanowienia prawa decydenci wzięli pod uwagę głos ekspertów, stawiając na innowacyjność i wsparcie lokalnego przemysłu bez kompromisów w kwestii bezpieczeństwa.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
26.10.2026 16:10
Szef Riway przed sądem. Kiedy polskie urzędy zareagują?
Riway bazuje na swoim suplemencie z łożyska jelenia.Riway

Malezyjski sąd rozpatruje zarzuty wobec dyrektorów firmy Riway dotyczące promocji systemu piramidowego i naruszenia warunków licencji sprzedaży bezpośredniej. Sprawa zwraca uwagę branży beauty na ryzyka związane z promowaniem suplementów w salonach i kanałach sprzedaży kosmetycznej. Purtier Placenta jest suplementem diety, a nie kosmetykiem, jednak jego marketing odwołuje się do zdrowia, witalności i zachowania młodości — obszarów bliskich komunikacji marek beauty.

23 września 2026 r. przed malezyjskim sądem sesyjnym stanęli Lim Boon Hong, dyrektor generalny Riway, oraz dyrektorka spółki Ong Sim Yee. Oboje są obywatelami Singapuru i nie przyznali się do zarzutów. Według New Straits Times dotyczą one promowania systemu piramidowego oraz naruszenia warunków licencji sprzedaży bezpośredniej przez zastosowanie niezatwierdzonego planu marketingowego.

Zarzut dotyczący systemu piramidowego oparto na malezyjskiej ustawie o sprzedaży bezpośredniej i systemach antypiramidowych z 1993 r. W przypadku skazania grozi za niego grzywna od 50 tys. do 1 mln ringgitów malezyjskich (RM), kara do pięciu lat więzienia albo obie sankcje. Za naruszenie warunków licencji przewidziano grzywnę do 100 tys. RM, do trzech lat więzienia albo obie kary. Oskarżeni zostali zwolnieni za kaucją i mają zgłaszać się władzom co dwa miesiące. Kolejny termin rozprawy wyznaczono na 2 listopada 2026 r. Zarzuty nie przesądzają o winie.

Suplement promowany językiem beauty

Riway działa w modelu marketingu wielopoziomowego i koncentruje się na suplementach diety. Firma powstała w 2008 r., ma siedzibę w Singapurze i deklaruje obecność na rynkach azjatyckich, m.in. w Malezji, Indonezji, Tajlandii, Mjanmie, na Filipinach, Tajwanie i w Japonii. Jej flagowym produktem jest Purtier Placenta, kapsułkowany suplement, którego głównym składnikiem ma być łożysko jelenia z Nowej Zelandii. Riway przedstawia produkt jako swoją „7. edycję”.

image

Czy polskie organy zajmą się Riway? Kolejne kontrowersje wokół MLMu.

W materiałach promocyjnych produkt wiązany jest z młodością, witalnością i poprawą zdrowia. Publikowane są także relacje użytkowników deklarujących poprawę samopoczucia lub stanu zdrowia. To przekazy istotne dla firm kosmetycznych i salonów beauty: skojarzenie suplementu z pielęgnacją czy odmładzaniem może zacierać granicę między kosmetyczną obietnicą a deklaracją działania zdrowotnego. W komunikacji handlowej znaczenie ma więc nie tylko nazwa kategorii produktu, lecz także to, jakie efekty przypisują mu sprzedawcy.

Purtier nie jest kosmetykiem, a podane informacje nie zawierają danych o wielkości polskiego rynku kosmetycznego ani jego sprzedaży. Liczbowe wskaźniki dotyczą przede wszystkim skali działania Riway i sankcji przewidzianych w Malezji. Według Similarweb we wrześniu 2026 r. witrynę Riway odwiedziło około 59,1 tys. użytkowników. Największy udział w ruchu, jak donosi BehindMLM.com miała Japonia (46%), następnie Tajwan (22%), Singapur (20%) i Malezja (7%).

Wcześniejsze interwencje i pytania o Polskę

Spółka była już przedmiotem działań regulatorów. W czerwcu 2018 r. filipińska FDA wydała ostrzeżenie dotyczące Purtier Deer Placenta Plus, wskazując na niezatwierdzone i potencjalnie wprowadzające w błąd twierdzenia reklamowe. W Japonii w 2021 r. władze zarzuciły Riway naruszenie przepisów o transakcjach handlowych i zawiesiły działalność firmy w całym kraju na sześć miesięcy. W Singapurze firma była ścigana w związku z nieprawdziwymi oświadczeniami zdrowotnymi dotyczącymi Purtier. W 2025 r. czeskie służby zatrzymały dwie przesyłki produktów o łącznej masie blisko sześciu ton; według przekazanych informacji towaru nie dopuszczono do obrotu w UE z powodu wymogów dotyczących składnika kwalifikowanego jako nowa żywność.

image

Dlaczego kosmetyki MLM to biznesowy strzał w stopę dla salonu?

W Polsce redakcja Network Magazyn sprawdzała status produktów i sposób ich dystrybucji. Według informacji uzyskanych od Głównego Inspektoratu Sanitarnego Purtier Placenta nie figurował w rejestrze powiadomień o suplementach. W rejestrze znajdowało się natomiast zgłoszenie Purtier Soft Gel, złożone przez Riway Poland w 2025 r.; jego status określono jako „postępowanie w toku”. Samo powiadomienie nie jest potwierdzeniem skuteczności produktu. Z kolei według relacji redakcji sprawa działalności Riway została zgłoszona do prokuratury przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Szczegółów postępowania nie ujawniono. Firma nie udzieliła redakcji merytorycznej odpowiedzi na pytania.

Ryzyko dla firm kosmetycznych

W rozmowach opisanych przez Network Magazyn przedstawiciele Riway mieli wskazywać rekomendowane wydatki na produkt na poziomie około 5 tys. zł miesięcznie. To kwota, która może mieć znaczenie dla oceny modelu sprzedaży i obciążeń ponoszonych przez uczestników sieci. O legalności systemu MLM decydują jednak konkretne zasady sprzedaży i wynagradzania, a nie samo używane nazewnictwo.

Dla przedsiębiorców beauty praktyczny wniosek dotyczy kontroli przekazów wykorzystywanych w salonach, materiałach promocyjnych i mediach społecznościowych. Polecanie suplementu w kontekście leczenia, zapobiegania chorobom lub potwierdzonego efektu odmładzającego może wiązać markę i sprzedawcę z twierdzeniami, których statusu nie potwierdzają przedstawione informacje. Sprawa Riway pokazuje, że działania wobec dystrybutorów mogą obejmować zarówno kontrolę składu i dopuszczenia produktu do obrotu, jak i ocenę reklamy oraz modelu sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. październik 2026 08:37