StoryEditor
Producenci
29.04.2022 00:00

Własna produkcja kosmetyków – jak wybrać odpowiedni mieszalnik przemysłowy?

Branże kosmetyczne i farmaceutyczne stale się rozwijają. Pojawiają się coraz to nowe produkty, a nawet całe serie, począwszy od szamponów, odżywek, olejków, balsamów i emulsji, a kończąc na bardziej wymagających procesowo kremach i pastach. Chcąc osiągnąć sukces na tak wymagającym rynku, należy zadbać nie tylko o najwyższej jakości surowce i dopracowane formuły, lecz również o odpowiedni sprzęt. Bez sprawdzonych mieszalników przemysłowych trudno będzie o powtarzalność i zachowanie zakładanych parametrów produktu.

Jak zacząć własną produkcję kosmetyków?

Zanim zdecydujemy się na rozpoczęcie jakiejkolwiek produkcji, musimy określić oczekiwania i odpowiedzieć na kilka pytań. Pozwoli to ustalić, jakich urządzeń i mieszalników przemysłowych będziemy potrzebowali. Należy wybrać m.in.:

  • grupę docelową klientów, 
  • rodzaj kosmetyków, które planujemy produkować,
  • technologię produkcji, 
  • wielkość i wydajność naszego zakładu. 

Warto też już na wstępie rozważyć możliwość współpracy kontraktowej z firmami, którym brakuje mocy przerobowych lub jeszcze nie mają odpowiednich maszyn, a chcą wdrożyć np. próbną serię produktu dla zbadania rynku. To rozwiązanie pozwoli bardziej wydajnie wykorzystywać mieszalniki i zapewni ciągłość produkcji.  

Jakość i powtarzalność to podstawa 

Konkurencja wśród producentów kosmetyków jest bardzo duża. Wymaga ciągłego podnoszenia jakości produktów oraz dbania o wysokie standardy w zakładach, wdrażania nowych norm i przepisów. 

Niezwykle trudnym elementem w organizacji firmy jest dziś wybór dostawców. Rynek surowców jest bardzo niestabilny. Dostawy często pochodzą z różnych źródeł, a producent musi dbać o powtarzalność wytwarzania. Wymaga to stałego nadzoru, a ten nie jest możliwy bez odpowiedniego sprzętu – maszyn, urządzeń i mieszalników przemysłowych i laboratoryjnych. 

Którego producenta mieszalników przemysłowych wybrać?

Odpowiedź jest prosta – sprawdzonego i od lat funkcjonującego na rynku. Od 15 lat w Polsce działa m.in. firma Grason, producent mieszalników dla przemysłu kosmetycznego wykorzystywanych w produkcji szamponów, odżywek, emulsji i homogenizatorów do kremów i maści.

Oferta firmy Grason obejmuje m.in.: 

  • Mieszalniki homogenizujące laboratoryjne, procesowe, przemysłowe
    (zastosowanie: maści, żele, kremy, pasty),
  • Mieszalniki płynów
    (zastosowanie: szampony, mydła, żele, odżywki, emulsję, chemia gospodarcza),
  • Mieszalniki przygotowania fazy tłuszczowej, olejowej oraz wodnej
    (zastosowanie: oleje, tłuszcze, woski, parafina),
  • Mieszalniki do substancji sypkich, proszków
    (zastosowanie: substancje suche, proszki, barwniki, zioła), 
  • Mieszalniki do stref wybuchowych Ex
    (zastosowanie: perfumy, alkohole, środki odkażające, chemia gospodarcza, kosmetyki samochodowe). 

Szczegółowe informacje o mieszalnikach można znaleźć na stronie producenta Grason.pl

Specjalistyczne wyposażenie maszyn do produkcji kosmetyków

Mieszalniki przemysłowe można dostosować do wymagań użytkowników i planowanych procesów technologicznych. Zanim określimy, które z dostępnych na rynku rozwiązań będzie się najlepiej sprawdzało w naszej firmie, musimy wziąć pod uwagę kilka podstawowych parametrów, takich jak wyjściowa pojemność robocza czy wielkość produkcji. Należy też ustalić, czego będzie wymagał proces mieszania – nadciśnienia, podciśnienia (próżni), czy może wystarczy nam ciśnienie hydrostatyczne. 

W zależności od naszych potrzeb mieszalniki przemysłowe mogą zostać wyposażone w elektryczny układ podgrzewania, grzałki z płaszczem wodnym lub olejowym, chłodzenie wodą użytkową. Monitorowanie i powtarzalność procesu produkcyjnego zapewnią takie rozwiązania, jak czujniki poziomu produktu, czujniki podciśnienia czy wagi tensometryczne. Wszystkie paramenty mogą być automatycznie zapisywane do głównego sterownika i archiwizowane w pamięci komputera.

Kolejnym ważnym elementem, na który warto zwrócić uwagę, jest wybór mieszadła. Należy uwzględnić m.in. fizykochemiczne parametry produktu, lepkość i gęstość rodzaj surowców, intensywność mieszania.

Mieszadła wolnoobrotowe i szybkoobrotowe

W ofercie firmy Grason jest cały wachlarz rozwiązań, w tym mieszadła wolnoobrotowe. Są one wykorzystywane do stabilnego łączenia lub utrzymana struktury produktów łatwo łączących się i dobrze rozpuszczalnych. W zależności od pojemności mieszalnika wykonują one 10–90 obr./min. 

Do bardziej intensywnego mieszania czy wytworzenia leja i wprowadzenie do niego proszków czy trudno łączących się surowców wykorzystywane są mieszadła szybkoobrotowego. Mogą one być wyposażone w końcówki śmigłowe, talerzowe, tnące czy dyspergujące. Obroty w tym przypadku sięgają 900–1500 obr./min. 

Mieszadła homogenizujące

Mieszadła homogenizujące to najbardziej zaawansowane rozwiązanie. Dotyczy to zarówno samej konstrukcji, jak i dokładności wykonania. Wirnik jest wyposażony w specjalny system zębów tnących i wykonuje do 4000 obr./min. Umożliwia łączenie trudno mieszalnych składników (fazy wodnej z olejową). 

Mieszadło homogenizujące współdziała przeważnie z mieszadłem ramowym skrobakowym, a surowce po przejściu przez homogenizator zawracane są przez zewnętrzny by-pass pod lustro produktu.

Mieszalniki laboratoryjne

Aspektem odgrywającym bardzo istotną rolę przy projektowaniu mieszadeł i mieszalników w firmie Grason jest możliwość skorzystania z mieszalników laboratoryjnych. Pozwalają one wykonać próbne serie produktów, przeprowadzić wszystkie niezbędne testy i badania, a następnie przeskalować recepturę na skalę przemysłową.

Mieszalniki do stref zagrożonych wybuchem Ex

Tam, gdzie występuje potencjalne zagrożenia zapalenia i eksplozji oparów produktu, wykorzystywane są mieszalniki do stref zagrożonych wybuchem Ex. Dotyczy to produkcji kosmetyków oraz farmaceutyków z zastosowaniem alkoholi, substancji pylących i surowców tworzących mieszaniną gazów wybuchowych. Grason jest jedną z nielicznych firm, które podejmują się tak odpowiedzialnych zadań.

Kompleksowa obsługa

Jaka jest główna przewaga polskich producentów mieszalników w porównaniu z ich azjatyckimi konkurentami, oferującymi często tańsze rozwiązania? Takie firmy jak Grason zapewniają nie tylko sprzęt najwyższej jakości, lecz również kompleksową obsługę. Praca nad projektem zaczyna się od zbadania potrzeb klienta i stworzenia wizualizacji 3D. Dopiero potem rozpoczyna się produkcja mieszalników przemysłowych – z zachowaniem wszystkich europejskich norm i w zgodności z aktualnymi przepisami i dyrektywami (GMP, HCPP, Ex). 

Kompleksowa obsługa obejmuje także dostawę, montaż, szkolenia pracowników i oczywiści serwis gwarancyjny i pogwarancyjny. Dodać do tego należy kompletną dokumentację wraz z deklaracją zgodności WE/UE oraz oznakowaniem CE. 

Kolejnym istotnym aspektem, na który warto zwrócić uwagę, decydując się na zakup sprzętu, jest możliwość przetestowania urządzenia i wykonania prób technologicznych z zastosowaniem konkretnych technologii. Taką możliwość oferuje m.in. firma Grason, która organizuje bezpłatne testy urządzeń.   

Wybierając sprzęt na lata, warto to wszystko wziąć pod uwagę i postawić na sprawdzonego producenta mieszalników.

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.11.2026 10:41
Koniec promocji? Estée Lauder stawia na marki własne
Dominik Saczko
Dominik Saczko
Estée Lauder reorganizuje strategię rabatów.Shutterstock

Estée Lauder zmienia swoją strategię. Rezygnując stopniowo z rabatów, chce skoncentrować się na rozwoju w marki własne. Wszystko wynika z nowego trendu, generującego popyt na perfumy luksusowe. Jak się okazuje, kilka miesięcy temu koncern zrezygnował ze sprzedaży części swoich marek własnych.

Estée Lauder chce skorzystać z nowego trendu

Estée Lauder – amerykańska grupa marek kosmetyków luksusowych – ogranicza działania promocyjne i inwestuje w swoje marki. Jak podaje portal retaildetail.eu, Firma Estée Lauder w coraz mniejszym stopniu polega na rabatach, na rzecz nowego trendu – silnego popytu na luksusowe perfumy a także ożywienia na rynku chińskim.

Wyniki za pierwszy kwartał okazały się lepsze od oczekiwanych przez koncern, a ten podnosi swoje prognozy roczne. W III kwartale 2026 roku przychody grupy wzrosły o 7% – do 3,72 mld dolarów. Sprzedaż w I kwartale 2026 wzrosła o 7% – do 3,72 mld dolarów, co przebiło oczekiwania analityków. Prognozowany przez nich wzrost miał wynieść 5% (do 3,65 mld dolarów) – według danych London Stock Exchange Group. Spółka przewiduje w roku obrotowym 2027 wzrost sprzedaży organicznej w przedziale 4-5,5% (wcześniejsze prognozy wynosiły 3-5%)

Akcje spółki wyniosły w tym roku 4%. W środę rano spadły do około 1%. Prognozowany roczny skorygowany zysk ma wynieść natomiast od 3,2 do 3,45 dolara na akcję (wcześniejszy przedział wynosił 3,1-3,35 dolara na akcję)

Skorygowany zysk na poziomie 72 centów na akcję okazał się wyższy od prognozowanych 51 centów.

Nie będzie sprzedaży marek. Estée Lauder chce inaczej zreorganizować portfolio

Latem Wiadomości Kosmetyczne donosiły, że Estée Lauder Companies zrezygnowało ze sprzedaży trzech znanych marek ze swojego portfolio. Zamiast sprzedaży marek Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+, firma stawia na ich reorganizację.

image

Estée Lauder nie sprzeda Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+. Koncern zmienia strategię

Największe zmiany dotyczą pierwszej z nich. Too Faced ma być przeniesiona z Los Angeles do Nowego Jorku, dołączając do klastra marek makijażowych Estée Lauder Companies. Smashbox ma z kolei działać w mniejszej strukturze organizacyjnej, a rozwojem Dr.Jart+ zajmie się Ye Jin Kim, odpowiadająca za globalny rozwój i kreacje.

Pracowała w Estée Lauder. Teraz rozwija AI w branży kosmetycznej

Jak pisaliśmy w tym tygodniu, w Wielkiej Brytanii działalność rozpoczęła platforma Parfumerie. Jej najważniejszym narzędziem jest asystent AI – Iris. Zamiast wpisywać nazwę konkretnego produktu lub marki, za pomocą narzędzia można opisać własne preferencje, nastrój, okazję czy nuty zapachowe, które się lubi. Punktem wyjścia może być nawet zapach, który użytkownik chce rozpoznać. Iris potrafi porównywać produkty, proponować sposoby łączenia zapachów, a następnie kierować do sklepów, w których można je kupić.

Platformę założyły Shannon Edwards i Natalie Varma. Pierwsza z nich ma kilkanaście lat doświadczenia w branży kosmetyków i luksusowych perfum, m.in. w Estée Lauder, ale także w Charlotte Tillbury.

Projekt, który właśnie rozpoczął działalność w Wielkiej Brytanii, pozyskał 2 mln funtów finansowania na etapie pre-seed.

Źródła: retaildetail.eu, wiadomoscikosmetyczne.pl

Dominik Saczko
Dominik Saczko
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.11.2026 12:20
Marc Jacobs Beauty wraca do gry. Coty przedłuża współpracę z marką o 40 lat
Coty przedłuża licencję Marc Jacobs Beauty o 40 latInstagram Marc Jacobs

Coty zabezpieczyło współpracę z Marc Jacobs Beauty na kolejne cztery dekady. Nowi właściciele domu mody – WHP Global i G-III Apparel Group – podpisali z koncernem kosmetycznym umowę przedłużającą licencję na produkcję i rozwój produktów beauty. Jak informuje WWD, szczegółów finansowych porozumienia nie ujawniono. Długoterminowa umowa potwierdza znaczenie segmentu kosmetycznego dla dalszego rozwoju marki Marc Jacobs.

40 lat współpracy Coty i Marc Jacobs

Przedłużenie licencji nastąpiło kilka miesięcy po zmianie właściciela marki Marc Jacobs. We wrześniu 2026 roku LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton sfinalizowało sprzedaż domu mody na rzecz WHP Global i G-III Apparel Group. Transakcja opiewała na około 925 mln dolarów. Obie firmy objęły po 50 proc. udziałów w marce, a G-III przejęło dodatkowo jej działalność operacyjną.

Nowi właściciele zdecydowali się kontynuować współpracę z Coty, które odpowiada za rozwój biznesu kosmetycznego Marc Jacobs od 2003 roku. W tym czasie koncern wprowadził na rynek kolejne linie zapachowe, w tym Daisy Marc Jacobs, Daisy Wild i Perfect Marc Jacobs.

– Marc Jacobs to silna globalna marka z dużym potencjałem i perspektywami rozwoju. Kosmetyki odgrywają istotną rolę w relacji marki z konsumentami, a Coty odegrało kluczową rolę w budowaniu biznesu zapachowego Marc Jacobs i ponownym uruchomieniu Marc Jacobs Beauty – powiedział Yehuda Shmidman, założyciel, prezes i dyrektor generalny WHP Global, cytowany przez WWD.

image

LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela

Marc Jacobs Beauty wróciło na rynek z nową linią makijażu

Jednym z najważniejszych elementów współpracy jest rozwój kosmetyków kolorowych. W 2023 roku Coty zapowiedziało uruchomienie nowej odsłony makijażowej marki Marc Jacobs Beauty. Jej pierwsza wersja zadebiutowała w 2013 roku pod skrzydłami Kendo Brands, jednak została wycofana z rynku w 2021 roku.

Nowa linia makijażu oficjalnie trafiła do sprzedaży w maju 2026 roku i jest obecnie dostępna w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii oraz Kanadzie. Produkty można kupić w perfumeriach Sephora i za pośrednictwem kanałów internetowych.

Według danych przekazanych przez Coty, początek sprzedaży przekroczył oczekiwania koncernu. Produkty Marc Jacobs Beauty osiągają wyniki powyżej założonych celów, a marka znalazła się wśród 20 najlepiej sprzedających się marek makijażowych w Sephora w Wielkiej Brytanii oraz Australii i Nowej Zelandii. W Stanach Zjednoczonych eyeliner i cienie do powiek marki zajęły miejsca w pierwszej piątce w swoich kategoriach w Sephora.

– Marc Jacobs to jedna z wielkich kreatywnych marek w świecie mody. Jesteśmy dumni z tego, co wspólnie zbudowaliśmy przez ponad dwie dekady. Przedłużenie umowy jest potwierdzeniem pozycji Coty jako partnera dla czołowych luksusowych marek modowych i lifestylowych – skomentował Markus Strobel, prezes wykonawczy i tymczasowy dyrektor generalny Coty.

Nowi właściciele mają plan

Zadowolenia z przedłużenia współpracy nie kryje również G-III Apparel Group. Jej prezes i dyrektor generalny Morris Goldfarb podkreślił, że Coty dysponuje doświadczeniem i globalnym zasięgiem niezbędnymi do dalszego rozwijania biznesu beauty Marc Jacobs. Dodał, że nowa umowa odzwierciedla wspólne przekonanie partnerów o długoterminowym potencjale marki.

Czterdziestoletnia licencja daje Coty możliwość dalszego rozwijania zarówno portfolio zapachowego, jak i kosmetyków kolorowych pod szyldem Marc Jacobs. Dla koncernu to także umocnienie współpracy z jednym z rozpoznawalnych nazwisk świata mody.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. listopad 2026 19:22