StoryEditor
Producenci
14.02.2019 00:00

Zakłóca czy rozwija? Jak trend fast beauty wpływa na przemysł kosmetyczny

Fast beauty to modne produkty kosmetyczne, które są produkowane i szybko wprowadzane na rynek dzięki elastycznym możliwościom łańcucha dostaw i marketingowi cyfrowemu. Zdaniem ekspertów, zjawisko fast beauty  zakłóca całą branżę i musi ewoluować.  

W nowym raporcie Trendy portal cosmeticsbusiness.com tłumaczy, że szybkie piękno to odpowiedź branży na świat "na żądanie" i, zdaniem ekspertów, musi ewoluować, aby przetrwać w długim okresie.

Czym jest fast beauty?

To modne produkty kosmetyczne, które są produkowane i szybko wprowadzane na rynek dzięki elastycznym możliwościom łańcucha dostaw i marketingowi cyfrowemu. 

Wraz ze wzrostem trendów i wpływów na Instagramie w branży kosmetycznej pojawiła się szansa na opracowanie nowego modelu opartego na przyspieszonych cyklach produktowych, umożliwiających markom wprowadzanie na rynek ograniczonych serii tak szybko, jak to możliwe, do tego w przystępnych cenach. 

Tak narodziło się "szybkie piękno" a pionierem tego trendu były takie marki kosmetyczne jak e.l.f i NYX, a w branży modowej Zara, H&M oraz Forever 21. Zjawisko fast beauty, zdaniem ekspertów, zakłóca całą branżę.

- Szybkie piękno sprawia, że cały establisment słucha - wielcy, starzy dostawcy, marki i sprzedawcy. Konsumenci chcą decydować sami o sobie, więc marki muszą spełniać ich oczekiwania dostarczając im lepiej i szybciej lub pozostać jakimi są, ale na własne ryzyko - mówi Mark Curry, współzałożyciel firmy Be for Beauty.

- Szybkie marki kosmetyków przyspieszają cykle produkcyjne, a tym samym stanowią wyzwanie dla większych i bardziej ugruntowanych marek, dzięki tej zwinności - dodaje Alexandra Rastall, Client Manager Life & Style w globalnej agencji badawczej Kantar Millward Brown.

Główne wyzwania rynkowe fast beauty

"Szybkie" marki kosmetyków mają także własne wyzwania. Jednym z zastrzeżeń do ich wpływu na rynek jest to, jak bardzo branża jest już nasycona. Bo w końcu ich rozwój zwalnia i wydaje się, że istnieje górny pułap, do jakiego marki fast beauty mogą wpływać na wzrost w dłuższej perspektywie.

Pięć głównych trendów w fast beauty to zdaniem ekspertów portalu: zręczność marki, szybkie odpowiadanie na zmieniające się mody, aplikacje kosmetyczne na żądanie, zrównoważony rozwój oraz innowacyjne opakowania. 

Jednak nie wystarczy być szybkim. - Aby konkurować na rynku, marki fast beauty muszą przede wszystkim mieć dane i wgląd w to, czego pragną konsumenci i dokąd zmierza rynek kosmetyczny - przekonują eksperci.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
19.03.2026 21:18
Awans w L’Oréal: Grzegorz Woźnicki na czele dywizji CPD w regionie Adria-Balkan
źródło: Grzegorz Woźnicki/LinkedIn

W europejskich strukturach globalnego lidera rynku beauty doszło do istotnej zmiany na szczeblu zarządzającym. Grzegorz Woźnicki objął stanowisko dyrektora generalnego dywizji produktów konsumenckich (Consumer Products Division – CPD) w HUB-ie Adria-Balkan. Nowa rola polskiego menedżera to ważny sygnał dynamicznej strategii wzrostu L’Oréal w południowo-wschodniej Europie.

Grzegorz Woźnicki, który od blisko 17 lat działa w europejskich strukturach L’Oréal, w marcu bieżącego roku oficjalnie przejął stery w jednym z najbardziej dynamicznych regionów operacyjnych koncernu.

Nowy rozdział: dziewięć rynków, jedna wizja

HUB Adria-Balkan, którym pokieruje Woźnicki, to kluczowy klaster obejmujący aż dziewięć rynków. Region ten charakteryzuje się wysoką dynamiką wzrostu i specyficznymi potrzebami konsumenckimi w obszarze innowacji kosmetycznych.

Grzegorz Woźnicki, obejmując stanowisko dyrektora generalnego w Consumer Products Division (CPD) na region Adria-Balkan, będzie odpowiedzialny za rozwój marek konsumenckich (m.in. L‘Oréal Paris, Garnier, Maybelline New York) oraz zacieśnianie współpracy z partnerami biznesowymi w regionie.

Za powierzenie nowej misji Woźnicki podziękował liderom struktur regionalnych: Sinem Sandıkçı Gökçen (general manager L’Oréal Adria-Balkan) oraz Maximiliano Frenzie.

Jestem zaszczycony możliwością prowadzenia tak utalentowanego i różnorodnego zespołu. HUB Adria-Balkan to prawdziwa potęga o ogromnym apetycie na innowacje w kategorii beauty” – podkreślił Grzegorz Woźnicki w swoim komunikacie na platformie LinkedIn.

image

Polak trafia do centrali L’Oréal. Krzysztof Bożek obejmuje stery marek Armani i Valentino na Europę

Dla polskiego rynku fakt, że rodzimi menedżerowie przejmują stery w kluczowych regionach zagranicznych, to potwierdzenie wysokich kompetencji kadr, ukształtowanych w polskim oddziale L’Oréal. Warto przypomnieć, że niedawno informowaliśmy o awansie Krzysztofa Bożka, który z początkiem marca objął w L’Oréal stanowisko brand business directora na Europę.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Innowacje
19.03.2026 15:36
Rewolucja w R&D: L‘Oréal i Nvidia przyspieszą rozwój produktów dzięki AI
Wdrożenie AI w R&D ma na celu utrzymanie pozycji lidera innowacji w coraz bardziej konkurencyjnym segmencie dermokosmetykówfot. Shutterstock

Podczas konferencji Nvidia GTC AI w San Jose (marzec 2026), globalny lider rynku kosmetycznego, grupa L‘Oréal, ogłosiła rozszerzenie strategicznego partnerstwa z gigantem technologicznym Nvidia. Wykorzystując zaawansowane ramy uczenia maszynowego Alchemi, koncern zamierza przenieść proces tworzenia receptur do świata wirtualnego, skracając czas badań stukrotnie w porównaniu do tradycyjnych metod laboratoryjnych.

To przejście od wykorzystania sztucznej inteligencji w marketingu do głębokiego R&D wyznacza nowy standard w wyścigu o innowacje w sektorze beauty tech, w którym L‘Oréal stara się być liderem.

Laboratorium na poziomie atomowym

Kluczem do nowej ery innowacji w L‘Oréal jest integracja platformy Nvidia Alchemi. Pozwala ona badaczom przewidywać zachowanie i interakcje molekuł na poziomie atomowym bez konieczności przeprowadzania fizycznych testów na wczesnym etapie.

Priorytety na rok 2026: ochrona UV i koloryt skóry

W pierwszej fazie wdrożenia L‘Oréal koncentruje siły AI na dwóch kluczowych obszarach dermatologicznych: ochronie przeciwsłonecznej oraz zarządzaniu kolorytem skóry.

Stosując symulacje molekularne wspierane przez AI do naszych opatentowanych składników aktywnych, budujemy pomost między odkryciami na poziomie atomowym a realnymi korzyściami dla konsumenta” – podkreśla Barbara Lavernos, zastępczyni dyrektora generalnego odpowiedzialna za badania, innowacje i technologię.

Od marketingu i biznesu do nauki

Partnerstwo L‘Oréal i Nvidia nie jest nowością, jednak dotychczas skupiało się głównie na optymalizacji kampanii reklamowych i marketingu cyfrowego. Przeniesienie ciężaru współpracy na naukę o skórze (skincare science) to strategiczna odpowiedź na rekordowe wyniki grupy – w 2025 roku L‘Oréal wypracował przychody na poziomie 44,05 mld euro.

Przy skali zatrudnienia przekraczającej 95 tys. pracowników, wdrożenie AI w R&D ma na celu nie tylko oszczędności, ale przede wszystkim utrzymanie pozycji lidera innowacji w coraz bardziej konkurencyjnym segmencie dermokosmetyków.

Jakie kierunki wskazuje branży ruch L‘Oréal?

  • Beauty tech to już nie tylko gadżety: prawdziwa wartość AI przesuwa się w stronę chemii i biologii molekularnej
  • Krótszy cykl życia produktu: firmy nie korzystające z symulacji cyfrowych mogą stracić dystans do konkurencji, która będzie w stanie wypuszczać innowacyjne produkty kilka razy szybciej
  • Ekologia przez technologię: cyfrowe testowanie formuł to mniej odpadów chemicznych i bardziej precyzyjne wykorzystanie rzadkich składników aktywnych.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. marzec 2026 09:55