StoryEditor
Rynek i trendy
11.04.2014 00:00

Bestsellery marca 2014!

Jakie produkty w morzu propozycji rynkowych zasłużyły sobie na miano bestsellerów ostatniego miesiąca? Po jakie formuły najczęściej sięgali konsumenci? Co jest trendy i czego nie może zabraknąć na półkach drogerii, która chce odpowiadać na potrzeby swoich klientów? Oddajemy głos producentom. Powiedzieli nam, które kosmetyki z ich oferty obecnie sprzedają się najlepiej i jakie są powody ich popularności.


Rafał Józefowicz,     

dyrektor marketingu,
Burnus Polska
HIT!  Krem do rąk Kamill Intensiv+
Jest jednym z najlepiej sprzedających się referencji Kamill, mimo iż swoją premierę na polskim rynku miał w jeszcze w 2011 roku. Ceniony jest ze względu na skoncentrowaną formułę, właściwości łagodzące, wygładzające, nawilżające oraz uelastyczniające. Przy tym wszystkim krem ma lekką konsystencję i delikatny zapach, a do tego łatwo mieści się w każdej damskiej torebce i jest bardzo wydajny. 



Urszula Kostian, 
 
brand manager,
Sarantis Polska
HIT!  Woda toaletowa w sprayu C-Thru Coral Dream
Jej popularność nie dziwi, gdyż jest to bardzo kobiecy, kwiatowo-owocowy zapach, który odzwierciedla elegancję oraz egzotyczną zmysłowość. Stworzony został dla młodych kobiet, które czerpią radość z życia oraz podążają za aktualnymi trendami. 


Aleksandra Jaśkowiec,  

product trainer,
Brodr. Jorgensen Polska
HIT!  Maskara Amazing Gosh Cosmetics
Już od wielu lat cieszy się wśród konsumentek niesłabnącym powodzeniem. Sukcesu tego produktu upatrujemy nie tylko w skutecznej formule, doskonale wyprofilowanej szczoteczce, która z precyzją lasera rozdziela rzęsy, ale także we właściwościach pielęgnacyjnych maskary. Dzięki jej systematycznemu stosowaniu rzęsy stają się elastyczne i jednocześnie miękkie, co zapobiega ich mechanicznym uszkodzeniom. 


Krystian Pyster, 
   
dyrektor ds. sprzedaży,
Feniks Cosmetics
HIT!  Wody perfumowane Christopher Dark
Kolekcja  spotkała się z dużym entuzjazmem i zyskała ogromną popularność. Składają się na nią doskonale skomponowane linie zapachowe, które sprawiają, że kobiety czują się wyjątkowo. Są wśród nich zapachy bardzo silne i zmysłowe, ale także delikatne i subtelne. Wszystkie mają w sobie wyjątkową magię i tajemniczość, są odzwierciedleniem elegancji połączonej z doskonałym stylem i charakteryzują się wysoką jakością. 


Milena Gęgotek,   
   
brand manager,
Wibo
HIT!  Lakier do paznokci o strukturze piasku Lovely Baltic Sand. 
Kolekcja idealnie wpasowała się w najmodniejsze kolorystyczne trendy. Klientkom  podoba się także efekt paznokci posypanych ziarenkami kolorowego piasku. O sukcesie produktów zdecydowała również formuła, która zapewnia długotrwałość i intensywność koloru. 


Sylwia Jakubowska,  

marketing manager,
Laboratorium Kosmetyczne Floslek
HIT!  Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy Floslek Mineral Therapy
Krem został wzbogacony olejem arganowym, atlantyckim mchem perłowym (odmianą algi) oraz oktapeptydami, które wg badań wykazują skuteczność wyższą niż botox. Konsumentki sięgają po niego ze względu na zdolność wbudowywania się w głębokie zmarszczki i kurze łapki. Krem jest delikatny i zapewnia terapię suplementującą oraz remineralizuje skórę. 


Dorota Jędrzejaczyk,  

PR & marketing coordinator,
Bell 
HIT!  Błyszczyk trwale barwiący usta Bell Permanent Make-up Lip Tint
Sekret działania i powodzenia tego niezwykłego błyszczyka tkwi w jego formule typu „long lasting”, która sprawia, że kolor trzyma się niezwykle długo od momentu aplikacji. Specjalne składniki barwią naskórek ust, co gwarantuje efekt przypominający makijaż permanentny. Kolor po prostu „wtapia się” w usta, nie ściera się, dzięki czemu nie pozostawia nieestetycznych śladów np. na szklance czy kieliszku. Innowacyjna, lekka formuła, pozbawiona olejków i wosków, gwarantuje też całkowicie nowy, satynowy efekt. Usta wyglądają niezwykle świeżo, naturalnie i kusząco. 


Katarzyna Gałek,

product manager,  
L’Oréal Paris
HIT!  Krem L’Oréal Revitalift Laser X3 Noc
Do przełomowej gamy Revitalift Laser X3 dołączył długo oczekiwany krem-maska na noc. Zaawansowana formuła, ultradelikatna konsystencja i potrójne działanie anti-age odpowiadają na kluczowe potrzeby kobiet po czterdziestym roku życia. Revitalift Laser X3 krem na dzień to obecnie lider wartościowy (L’Oréal, za Nielsenem, cała Polska, sprzedaż wartościowa, cały rok 2013 w kategorii Kremy Przeciwzmarszczkowe)  na rynku kremów przeciwzmarszczkowych i w jego ślady idzie nowość przeznaczona na noc.  


Jolanta Rak,    

młodszy kierownik,
Lirene
HIT!  Balsam Lirene Golden Charm
Kosmetyk pozwala poczuć prawdziwą magię złotych drobinek na skórze. Konsumentkom podoba się także zmysłowy zapach, w którym wyczuwalne są nuty słonecznej mandarynki, delikatnej róży i patulki wonnej. Doceniają także jego właściwości pielęgnacyjne – zawarta w balsamie złota alga głęboko nawilża skórę oraz pobudza produkcję kolagenu. Hialuronian przywraca jędrność, a olej z jojoby odżywia skórę. 


Agata Raźniak-Jarczok,   

product manager,
Eurocosmetics
HIT!  Puder w kamieniu Mayfair
Sprawdzona receptura tego produktu od lat cieszy swą skutecznością. Matuje, delikatnie wyrównuje koloryt skóry i przykrywa ewentualne niedoskonałości. Dzięki witaminie E oraz olejkowi z rumianku zapewnia skórze doskonałą ochronę. Konsumentki niezwykle cenią sobie także to, że każde opakowanie zawiera puszek/gąbeczkę, która umożliwia przypudrowanie twarzy w ciągu dnia. 


Wojciech Cyniak,   

dyrektor handlowy,
Statestrong Polska
HIT!  Lakiery do włosów Professional Touch extra hold
Powodem przywiązania konsumentek do lakieru Professional Touch jest jego doskonała jakość przy jednocześnie umiarkowanej cenie. Zawarta w lakierze  pro-vitamina B5 odżywia, a filtr UV chroni przed słońcem. Efektem są naturalnie wyglądające, utrwalone włosy, które jednocześnie dają się łatwo rozczesywać. 


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Apteki
20.03.2026 09:02
DM umacnia się w segmencie aptecznym. Aplikacja dm-med rozszerza ekosystem drogerii
DM

Niemiecka sieć drogerii DM konsekwentnie rozwija swój model platformowy, dopracowując usługę w formie wysyłkowej apteki dm-med. Integracja oferty OTC i produktów zdrowotnych z aplikacją oraz e-commerce to kolejny krok w kierunku budowy kompleksowego ekosystemu zakupowego – na razie tylko dla klientów na terenie Niemiec. Ruch ten wpisuje się w szerszy trend zacierania granic między drogerią, apteką a segmentem wellbeing.

W asortymencie platformy dm-med konsumenci znajdą leki bez recepty (OTC), suplementy diety oraz wyroby medyczne – jak podkreśla drogeria DM na swojej platformie internetowej.

dm-med to działająca od niedawna usługa wysyłkowej apteki, uruchomiona na niemieckim rynku przez sieć drogerii DM. Usługa jest zintegrowana z aplikacją oraz sklepem internetowym DM. Dzięki temu użytkownicy mogą zamawiać produkty medyczne, w tym leki bez recepty (OTC) oraz artykuły apteczne – bezpośrednio przez aplikację.

Jak wygląda ten proces od strony funkcjonalnej? Zamówienia składane są w ramach aplikacji DM (Mein dm-App) lub na stronie internetowej drogerii – w specjalnie wydzielonym obszarze „dm-med”. Drogeria zapewnia, że zamówienie dotrze do klienta w ciągu 2–3 dni roboczych. Istnieje też możliwość połączenia w ramach zamówienia online zakupów aptecznych z produktami drogeryjnymi, co jest – jak podkreśla DM – „proste, szybkie i wygodne”.

image

Rossmann bierze przykład z konkurenta i chce powalczyć o rynek apteczny

Co można kupić w ramach dm-med?

W ofercie apteki online drogerii DM znajdziemy szeroki wachlarz produktów dostępnych bez recepty, podzielonych na kategorie odpowiadające różnorodnym potrzebom zdrowotnym, m.in.:

image
DM
  • alergie
  • zdrowie kobiet
  • środki uspokajające, nasenne i antystresowe
  • układ moczowy i nerki
  • układ oddechowy
  • układ trawienny
  • higiena jamy ustnej
  • nikotynowa terapia zastępcza
  • suplementy diety
  • pielęgnacja dermatologiczna (twarz, włosy, skóra głowy, ciało, SPF)
  • przeziębienie i grypa
  • środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe
  • układ krążenia
  • ochrona przed insektami
  • zdrowie seksualne
  • medycyna alternatywna i homeopatia.

 

Jeśli klient mimo to nie znajdzie poszukiwanego produktu OTC, może skorzystać ze specjalnego formularza kontaktowego online i uzyskać w ten sposób dodatkowe informacje, np. dotyczące działania czy skutków ubocznych konkretnych preparatów.

DM podkreśla, że w ramach dm-med nie oferuje leków na receptę ani też konsultacji medycznych w drogeriach stacjonarnych. Produkty wysyłane są m.in. z Czech i nie są dostępne w opcji odbioru ekspresowego w sklepach. Zwroty produktów medycznych realizowane są wyłącznie drogą kurierską (DHL) i nie ma możliwości dokonania takiego zwrotu za pośrednictwem drogerii stacjonarnej.

image

Marta Marszałek, PMR Market Experts by Hume’s: Aspiryna, suplementy i szampon w jednej aplikacji? Polski klient jest gotowy!

Strategiczny kontekst: droga DM do modelu platformowego

Wejście w segment apteki online nie jest przypadkowe. DM od lat rozwija swoją obecność cyfrową, budując wokół aplikacji mobilnej i e-commerce szeroki ekosystem usług – od zakupów przez programy lojalnościowe po personalizowane oferty i kupony rabatowe. Integracja dm-med z Mein dm-App jest kolejnym krokiem w kierunku zwiększania częstotliwości kontaktu z klientem oraz wartości koszyka zakupowego.

Na dojrzałym i bardzo konkurencyjnym rynku niemieckim, gdzie silną pozycję mają zarówno klasyczne apteki, jak i wyspecjalizowane platformy e-pharmacy, DM wykorzystuje swoją przewagę: skalę, rozpoznawalność marki oraz ogromną bazę użytkowników aplikacji. Dzięki temu może relatywnie szybko testować nowe modele sprzedaży i rozszerzać ofertę o kolejne kategorie powiązane ze zdrowiem i poprawą samopoczucia.

Drogeria, apteka, wellbeing – zacieranie granic kategorii

Uruchomienie dm-med wpisuje się w szerszy trend konwergencji segmentów: beauty, health i wellness. Coraz więcej retailerów rozszerza ofertę o produkty zdrowotne, odpowiadając na rosnące zainteresowanie konsumentów profilaktyką i samopielęgnacją.

Dla DM to także sposób na wzmocnienie pozycji w kategorii care – obejmującej nie tylko kosmetyki, ale również produkty wspierające zdrowie. W praktyce oznacza to budowanie modelu one-stop-shop, w którym konsument może zrealizować zarówno codzienne zakupy drogeryjne, jak i potrzeby związane z podstawową opieką zdrowotną – bez opuszczania jednego ekosystemu.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
19.03.2026 11:55
Polski rynek kosmetyczny rośnie, ale mierzy się z presją regulacji i konkurencji
Polska jest piątym największym rynkiem kosmetycznym w UEShutterstock

Unijne regulacje coraz mocniej wpływają na codzienne funkcjonowanie polskich producentów kosmetyków, którzy jednocześnie muszą odnaleźć się w rosnącej konkurencji ze strony zagranicznych marek. Choć nasz rynek – piąty co do wielkości w UE – dynamicznie się rozwija, branża stoi przed wyzwaniem umacniania pozycji lokalnych firm. Wspiera je jednak coś bardzo istotnego – lojalność konsumentek wobec polskich kosmetyków oraz rosnące zainteresowanie nimi także poza granicami kraju.

W tym artykule przeczytasz:

  • Coraz więcej marek, coraz trudniejsza konkurencja
  • Polska jednym z liderów rynku kosmetycznego
  • Podstawa prawna
  • Składniki pod lupą. Co znika z kosmetyków?
  • Nowe przepisy i nowe pomysły
  • Międzypokoleniowa lojalność wobec marek

Coraz więcej marek, coraz trudniejsza konkurencja

Największe wyzwania dla branży kosmetycznej w Polsce koncentrują się dziś wokół dwóch obszarów. Z jednej strony to silna konkurencja na rynku funkcjonują tysiące marek, zarówno lokalnych, jak i zagranicznych. Z drugiej – rosnące wymagania regulacyjne na poziomie Unii Europejskiej – mówi agencji Newseria Joanna Kowalczuk, dyrektorka ds. marketingu w firmie Ziaja.

Jak wynika z raportu Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego i WiseEuropa “Kosmetyczna Polska 2025”, liczba producentów kosmetyków w Polsce systematycznie rośnie – z 887 podmiotów w 2015 roku do 1320 w 2024 roku. W tym samym czasie rynek rozwijał się średnio o 4,9 proc. rocznie, osiągając wartość 25,2 mld zł. 

Polska jednym z liderów rynku kosmetycznego

To niemal trzykrotny wzrost od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Dziś Polska jest piątym największym rynkiem kosmetycznym we Wspólnocie, odpowiadając za 6,6 proc. jej wartości. Obecność w UE to jednak nie tylko szanse eksportowe, ale również konieczność dostosowania się do dynamicznie zmieniających się regulacji.

Dla firm takich jak nasza, które produkują miliony kosmetyków, wdrażanie kolejnych regulacji jest dużym wyzwaniem operacyjnym. Skala działalności sprawia, że zmiany nie mogą być wprowadzane z dnia na dzień. Tymczasem często właśnie w taki sposób jesteśmy nimi zaskakiwani – podkreśla Joanna Kowalczuk. – To dla nas spore utrudnienie, choć staramy się na bieżąco dostosowywać. Liczymy jednak na większą przewidywalność i dłuższe okresy przejściowe

image

Hebe stawia na polskie kosmetyki. Czy P-beauty stanie się nowym standardem pielęgnacji?

Podstawa prawna

Podstawą unijnych przepisów regulujących rynek kosmetyczny pozostaje rozporządzenie 1223/2009/WE (CPR), które określa zasady wprowadzania produktów do obrotu na terenie UE i ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa konsumentów. W praktyce producenci muszą jednak mierzyć się także z dodatkowymi regulacjami dotyczącymi m.in. opakowań, raportowania ESG czy stosowania konkretnych składników.

Składniki pod lupą. Co znika z kosmetyków?

Istotne zmiany wynikają również z wdrażania Strategii na rzecz Zrównoważonych Chemikaliów (CSS), będącej częścią Europejskiego Zielonego Ładu. Zakłada ona ograniczenie stosowania substancji potencjalnie szkodliwych oraz rozwój bezpieczniejszych i bardziej zrównoważonych formulacji już na etapie projektowania produktów.

Przykładem są nowe regulacje dotyczące składników. Od 1 września 2025 roku w UE nie można już wprowadzać do obrotu produktów zawierających TPO – substancję wykorzystywaną m.in. w lakierach hybrydowych i żelach UV. Z kolei od 1 maja 2026 roku zaczną obowiązywać kolejne ograniczenia dotyczące wybranych substancji, takich jak salicylan heksylu czy srebro. Dla producentów oznacza to konieczność reformulacji produktów.

image

Justyna Żerańska, PZPK: Przed nami 12 pracowitych miesięcy, w tym m.in. wyzwania regulacyjne

Nowe przepisy i nowe pomysły

Branża podkreśla jednak, że regulacje – choć wymagające – mogą działać także jako impuls do innowacji. Rosnące standardy bezpieczeństwa i zrównoważonego rozwoju sprzyjają tworzeniu nowych produktów, lepiej odpowiadających na oczekiwania świadomych konsumentów.

Polskie kosmetyki cieszą się dziś bardzo dużym zainteresowaniem za granicą. Konsumenci coraz częściej świadomie wybierają produkty z konkretnych krajów, a Polska jest jednym z tych rynków, które budują silną pozycję jakościową – mówi Joanna Kowalczuk. – Widzimy to m.in. w Hiszpanii, Czechach, Japonii czy na Węgrzech, gdzie nasze marki są rozpoznawalne i chętnie wybierane.

Potwierdzają to dane dotyczące eksportu. W 2024 roku jego wartość osiągnęła rekordowe 6 mld euro, co plasuje Polskę na piątym miejscu w UE i dziewiątym na świecie. Udział naszego kraju w globalnym eksporcie kosmetyków wyniósł 4 proc.

Międzypokoleniowa lojalność wobec marek

Jednocześnie rosnącym wyzwaniem pozostaje napływ produktów spoza Unii Europejskiej.

Konkurencja ze strony marek z rynków pozaunijnych jest coraz bardziej odczuwalna. Każda nowa marka to większe rozproszenie wyborów konsumenckich – zauważa Kowalczuk. – Mimo to polscy konsumenci pozostają bardzo lojalni wobec rodzimych producentów. W wielu przypadkach to właśnie lokalne marki są ich pierwszym wyborem. Widać to w wynikach sprzedaży, ale też w tym, że nasze kosmetyki mają często charakter międzypokoleniowy – korzystały z nich babcie, korzystają matki i sięgają po nie również młodsze pokolenia.

 

Źródło: Newseria

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. marzec 2026 19:50