StoryEditor
Rynek i trendy
03.07.2023 00:00

GfK: strategie dla detalistów na trudne czasy

Zorientowana na konsumentów strategia wymaga, aby detaliści wiedzieli, kim są ich klienci, czego chcą i potrzebują, co cenią i jak postrzegają świat. / fot. shutterstock
GfK, wiodąca firma badawcza i analityczna, proponuje detalistom stosowanie czterech strategicznych podejść, które mogą pomóc im przetrwać niepokoje gospodarcze i recesję. W obliczu trudności ekonomicznych, detaliści muszą być elastyczni i innowacyjni, aby sprostać zmieniającym się warunkom rynkowym.

Zgodnie z analizą przeprowadzoną przez GfK, nieustanna ewolucja rynków może skłaniać detalistów i dystrybutorów do przyjmowania krótkowzrocznych strategii, które wpływają negatywnie na siłę marki. Ta sytuacja stanowi poważne zagrożenie, ponieważ mocna marka odgrywa kluczową rolę w prosperowaniu na trudnym rynku. Obecnie detaliści stają w obliczu kryzysu związanego z kosztami utrzymania, co skłania nabywców do poszukiwania tańszych alternatyw. W celu sprostania temu wyzwaniu wielu detalistów obniża ceny, aby stać się najtańszym sprzedawcą w swojej kategorii.

Jak mówi Oliver Schmitz, szef działu handlu detalicznego DE i AT, GfK,: zachowania zakupowe są kluczowym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę przy opracowywaniu strategii sprzedawców detalicznych. Kupujący badają różne opcje w zależności od kategorii produktów, które kupują: na przykład kupujący szybko zbywalne towary konsumpcyjne odwiedzają (wirtualnie lub fizycznie) średnio czterech różnych sprzedawców detalicznych w ciągu 3 miesięcy, ale ostatecznie kupują tylko od trzech sprzedawców detalicznych. Dla porównania, kupujący produkty techniczne i trwałe odwiedzają trzech sprzedawców detalicznych i kupują tylko u dwóch w ciągu 12 miesięcy.

Jednakże, ponieważ tylko jeden sprzedawca może być najtańszy, taka strategia prowadzi do niskich marż, które trudno jest później zwiększyć. Na szczęście przyjęcie strategii skoncentrowanej na kliencie może pomóc detalistom osiągnąć pozytywne wyniki zarówno teraz, jak i w przyszłości. Kluczowe jest konsekwentne dostarczanie odpowiedniego przekazu do właściwych konsumentów za pośrednictwem odpowiednich kanałów, aby budować lojalność wobec jednego sprzedawcy, nawet gdy klienci mogą łatwo znaleźć ten sam koszyk produktów gdzie indziej, a to po niższej cenie.

Zrozum kupujących i zaszczepiaj w nich potrzeby

Na nasyconym rynku detaliści nie mogą napędzać popytu bez uprzedniego zrozumienia nowych i potencjalnych klientów. Ta zorientowana na konsumentów strategia wymaga, aby detaliści wiedzieli, kim są ich klienci, czego chcą i potrzebują, co cenią i jak postrzegają świat. Tylko wtedy możliwe jest zbudowanie konceptu, marki i doświadczenia handlowego, które wyróżnia się na tle konkurencji. Generowanie popytu jest różne dla każdego typu detalisty. Wpływ na to ma to, jak często detaliści widzą tego samego kupującego w swoim sklepie wirtualnym lub stacjonarnym i zależy od kategorii, które sprzedają. Zrozumienie wielu wzorców zakupów i motywacji konsumentów w poszczególnych kategoriach będzie miało wpływ na to, które produkty należy przechowywać, jakie strategie cenowe i promocyjne stosować oraz jak pozycjonować marketing, aby przyciągnąć nowych klientów.

Postaw na siłę marek ze swojego portfolio



Nie można przecenić znaczenia marki dla sprzedawców. Zgodnie z badaniami GfK Brand Architect, branding odpowiada za generowanie 30 proc. przychodów firmy. Tożsamość marki ma również ogromne znaczenie dla kupujących, ponieważ aż 60 proc. decyzji zakupowych jest podejmowane pod wpływem powabu marki, z którą mają do czynienia. Istnieje znacząca różnica w sposobie, w jaki konsumenci postrzegają marki detaliczne. Badania konsumenckie przeprowadzone przez GfK wykazały, że nabywcy dokonują wyboru między różnymi rodzajami marek, takimi jak marki premium i marki dyskontowe. Dlatego im silniejsze jest pozycjonowanie marki detalicznej w swojej kategorii, tym większe prawdopodobieństwo, że konsumenci będą dokonywać zakupów w jej sklepach.

Zidentyfikuj i opanuj najskuteczniejsze kanały reklamowe

Z uwagi na nieustanną falę informacji, reklamy muszą być ujęte w sposób przyciągający uwagę i być wyświetlane we właściwym kontekście, aby miały szansę zostać dostrzeżone przez konsumentów. Jednocześnie konkurencyjne marki detaliczne prowadzą własne kampanie reklamowe. Zgodnie z badaniami GfK dotyczącymi skuteczności kampanii, konsumenci średnio oglądają reklamy trzech różnych sprzedawców produktów konsumenckich oraz dwóch różnych sprzedawców branży turystyki i podróży co trzy miesiące. Oznacza to, że w danym miesiącu reklama musi konkurować o uwagę z jednym lub większą liczbą konkurentów. Innym rozwiązaniem jest opracowanie solidnej strategii omnichannel. Dostęp do wszechstronnych danych dotyczących skuteczności kampanii jest kluczowy dla określenia, które kanały i komunikaty należy aktywować.

Łatwiej jednak powiedzieć niż zrobić. Badania GfK pokazują, że tylko jeden na trzech dyrektorów ds. marketingu ma pełne zaufanie do swoich źródeł danych. Te same badania wskazują, że 80 proc. liderów marketingu uważa dane i analizy za niezbędne do zdobywania i utrzymywania klientów. Istnieje tu pewne napięcie: aby odnieść sukces, marketerzy potrzebują danych, ale nie zawsze mają zaufanie do swoich źródeł danych. Rozwiązaniem jest zatem znalezienie wiarygodnego źródła danych, które zapewni kompleksowy wgląd w skuteczność kampanii i pozwoli sprzedawcom określić, które kanały i komunikaty przynoszą rezultaty.

Czytaj także: Konsument jest w centrum każdej decyzji. Eksperci o budowaniu przewagi konkurencyjnej w e-commerce

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Katarzyna Warzecha, Gabona: K-Beauty zmienia tradycyjne kategorie kosmetyczne. Na czym polega jej siła? [FBK 2026]
Katarzyna Warzecha, Gabonawiadomoscikosmetyczne.pl

K-Beauty przestało być niszowym trendem i coraz mocniej wpływa na ofertę marek kosmetycznych. Koreańskie podejście do pielęgnacji, wielofunkcyjne formuły, innowacyjne opakowania i nowe spojrzenie na makijaż inspirują również europejskich producentów. O tym, jak przenosić te rozwiązania na polski rynek i dlaczego kluczowe pozostaje dopasowanie oferty do lokalnego konsumenta, mówiła Katarzyna Warzecha, General Manager w Gabona, podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026.

W tym artykule przeczytasz:

  • K-Beauty wychodzi poza niszę
  • Najpierw pielęgnacja, później makijaż
  • Wielofunkcyjność wymaga jasnej komunikacji
  • Europejskie marki inspirują się Koreą
  • Lokalny konsument wyznacza granice trendu

K-Beauty wychodzi poza niszę

Koreańskie kosmetyki coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność na rynku, a ich znaczenie wykracza poza zainteresowanie pojedynczymi produktami czy sezonowymi trendami. K-Beauty staje się kategorią, która realnie sprzedaje się i wpływa na kierunki rozwoju branży. Jej siła wynika między innymi z wielofunkcyjności produktów oraz podejścia do pielęgnacji, które nie ogranicza się do tradycyjnego podziału na kosmetyki dla kobiet i mężczyzn.

– K-Beauty przestało być niszową ciekawostką. Stało się kategorią, która dobrze się sprzedaje i wyznacza trendy. Między innymi dzięki multifunkcjonalności i zdjęciu ograniczeń, które na polskim rynku były, na przykład, związane z genderowaniem, gdyż K-beauty nie ma płci – podkreślała Katarzyna Warzecha podczas debaty „Hybrid Beauty. Trendy, które zmieniają tradycyjne kategorie kosmetyczne”.

Najpierw pielęgnacja, później makijaż

Jedną z cech wyróżniających koreańskie podejście do urody jest traktowanie pielęgnacji jako podstawy całego efektu. Makijaż nie stanowi odrębnego etapu, lecz uzupełnia pracę nad kondycją skóry.

– Tu liczy się, żeby ta "baza”, skóra, była zadbana. Dopiero do tego dochodzi makijaż – mówiła Warzecha.

Podobne podejście widać w produktach do makijażu, które coraz częściej łączą funkcje upiększające z pielęgnacyjnymi. Przykładem jest kategoria produktów do ust, na którą koreańskie marki zwracają szczególną uwagę.

– K-Beauty bardzo skupia się na ustach. W Korei usta są ważniejsze od oczu. I faktycznie te usta są ogrywane tam na wiele sposobów. To, co jest innego w tych markach, to to, że wszystkie konsystencje są pielęgnujące. Nawet tinty matowe w tych markach odżywiają i nawilżają – wskazywała przedstawicielka Gabona.

image

Łukasz Matyński, Media Choice: Sama świadomość marki nie zapełni koszyka klienta [FBK 2026]

Wielofunkcyjność wymaga jasnej komunikacji

Łączenie kilku właściwości w jednym kosmetyku to kolejny ważny element strategii produktowej. Sama liczba deklarowanych korzyści nie przesądza jednak o sukcesie. Z perspektywy marketingowej istotne pozostaje wskazanie jednej, najważniejszej obietnicy, którą konsument zrozumie już w miejscu sprzedaży.

– Nawet jeżeli mamy produkty multifunkcjonalne, to na koniec dnia marketer powinien wybrać korzyść kluczową, którą można zakomunikować już przy półce. Na koniec dnia klient jest tak wyedukowany, że nie oczekuje jednego efektu, tylko tego, że produkt, którego szuka, będzie obładowany wartościami – zaznaczyła Warzecha.

Europejskie marki inspirują się Koreą

Wpływ K-Beauty jest widoczny nie tylko w rosnącym zainteresowaniu koreańskimi produktami. Z koreańskich rozwiązań korzystają również marki europejskie, które próbują przenieść na własne produkty elementy charakterystyczne dla tego segmentu.

– Ten trend koreański jest tak silny, że europejskie marki starają się w niego wbić. Wiele marek czerpie z tego, co jest najlepszego w K-Beauty, czyli między innymi szybkość innowacji czy opakowania, które są inne i ciekawe – mówiła przedstawicielka Gabona.

Wśród przykładów wskazała markę colorgram, której tinty do ust mają opakowania inspirowane piankami marshmallow. Takie rozwiązania pokazują, że konkurencja nie dotyczy wyłącznie składu i działania kosmetyku. Znaczenie ma również forma produktu, sposób jego prezentacji i wyróżnienie go na półce.

image

Bartosz Woźnicki, Inglot: P-beauty to nie mrzonka, ale wykreowanie tego trendu wymaga wsparcia rządu [FBK 2026]

Lokalny konsument wyznacza granice trendu

Koreańskie kosmetyki mogą inspirować producentów, ale nie wszystkie rozwiązania sprawdzą się na każdym rynku. Różnice dotyczą między innymi oczekiwań wobec efektów pielęgnacji, preferencji kolorystycznych i podejścia do wyglądu skóry.

– Istotny jest dobór asortymentu tak, żeby pasował do lokalnego odbiorcy. W Azji popularne jest rozjaśnienie cery, co niekoniecznie by się u nas przyjęło. Kolorystykę trzeba dopasować do lokalnego rynku – podkreślała Warzecha.

Oznacza to konieczność selekcji asortymentu, a nie bezpośredniego kopiowania oferty popularnej w Korei. Produkt, który odnosi sukces na jednym rynku, może wymagać innej gamy kolorystycznej lub odmiennego sposobu komunikacji w Polsce.

K-Beauty pokazuje tym samym, jak zmieniają się granice tradycyjnych kategorii kosmetycznych. Pielęgnacja łączy się z makijażem, jeden produkt może odpowiadać na kilka potrzeb, a inspiracje z rynków azjatyckich wpływają na działania europejskich marek. Ostatecznie o powodzeniu tych rozwiązań decyduje jednak to, czy producent potrafi przełożyć globalny trend na konkretną potrzebę lokalnego konsumenta.

O Forum Branży Kosmetycznej

Forum Branży Kosmetycznej to biznesowe wydarzenie dla branży kosmetycznej łączące konferencję, przestrzeń wystawienniczą i networking. Skupia się na dostarczaniu wiedzy na temat rynku kosmetycznego, wiodących kategorii, trendów, konsumenckich, rozwoju kanałów sprzedaży oraz wyzwań stojących przed branżą. FBK pod skrzydłami Wiadomości Kosmetycznych organizowane jest przez Wydawnictwo Gospodarcze, wydawcę biznesowych portali wiadomoscikosmetyczne.pl i wiadomoscihandlowe.pl oraz magazynu „Wiadomości Handlowe”.

 

image
Wiadomości Kosmetyczne
Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Łukasz Bobiński, L’Oréal: Premiumizacja i doświadczenie napędzają rynek beauty. Co dalej z luksusem? [FBK 2026]
Łukasz Bobiński, Chief Growth Officer Lux Division L‘Orealwiadomoscikosmetyczne.pl

Polski rynek kosmetyków premium rozwija się w tempie dwucyfrowym, a konsumenci coraz wyraźniej poszukują produktów, które zapewniają nie tylko jakość, lecz także wyjątkowe doświadczenie. O kierunkach wzrostu sektora beauty, zmianach na rynku luksusowym i wyzwaniach związanych z rozwojem sztucznej inteligencji mówił Łukasz Bobiński, Chief Growth Officer Lux Division w L’Oréal, podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kosmetyki premium napędzają wzrost rynku
  • Rynek luksusowy się polaryzuje
  • Więcej selektywnych perfumerii w Polsce
  • Starzenie się społeczeństwa i wpływ AI

Kosmetyki premium napędzają wzrost rynku

Niepewność gospodarcza nie przekreśla perspektyw rozwoju branży kosmetycznej. Zdaniem Łukasza Bobińskiego beauty pozostaje kategorią, w której decyzje zakupowe w dużym stopniu wynikają z emocji. To właśnie ten aspekt, w połączeniu z rosnącym zainteresowaniem produktami premium, może wspierać dalszy rozwój rynku.

– Ja uważam, że tak naprawdę przed branżą beauty jest cały czas optymistyczna perspektywa. Wierzymy, że beauty jest kategorią, którą kupujemy emocjami. Jeżeli chodzi o kategorię kosmetyków premium, to w Polsce rozwija się ona dwucyfrowo, więc ta dynamika jest i będziemy ją utrzymywać. Wierzę, że ta premiumizacja to jest coś, co będzie się przyczyniało do jakościowego wzrostu sektora – podkreślał przedstawiciel L’Oréal.

Premiumizacja oznacza dla branży szansę na budowanie wartości nie tylko przez zwiększanie sprzedaży, ale również przez rozwijanie oferty odpowiadającej na wyższe oczekiwania klientów. Istotne pozostaje przy tym uzasadnienie ceny. Konsumenci muszą dostrzegać wartość, która wykracza poza sam produkt.

Rynek luksusowy się polaryzuje

Segment kosmetyków luksusowych przez lata uchodził za stosunkowo odporny na kryzysy. Obecne otoczenie rynkowe stawia jednak przed nim nowe wyzwania. Jak zauważył Łukasz Bobiński, zmienia się zarówno struktura wydatków konsumentów, jak i sposób, w jaki wchodzą oni w świat luksusu.

– Klienci chcieli i dalej będą chcieli płacić za doświadczenie. Widzimy, że społeczeństwo się polaryzuje i rozkład pieniędzy w nim również. W samej kategorii luksusowej przyrosty są największe w segmencie ultra-luxury – mówił.

Oznacza to, że szczególnie dynamicznie rozwija się najwyższy poziom rynku luksusowego. Jednocześnie nie znika zainteresowanie konsumentów, którzy aspirują do tej kategorii, ale dysponują mniejszym budżetem. Marki muszą więc odpowiadać na potrzeby różnych grup: zarówno klientów gotowych wydawać coraz więcej na najbardziej ekskluzywne produkty, jak i tych, którzy dopiero chcą rozpocząć swoją przygodę z luksusem.

– Mamy też większą aspiracyjność. Konsumenci chcą wejść do tej kategorii. Stąd produkty z tej kategorii również o niższej cenie – wskazywał Bobiński.

image

Katarzyna Waszek, NielsenIQ: Są wartości, które skłaniają Polaków do większych wydatków na kosmetyki [FBK 2026]

Więcej selektywnych perfumerii w Polsce

Jednym z obszarów, w których L’Oréal dostrzega potencjał dalszego rozwoju, jest rozbudowa sieci selektywnej dystrybucji. W przypadku kosmetyków luksusowych znaczenie ma bowiem nie tylko dostępność produktu, lecz także miejsce zakupu i związane z nim doświadczenie.

– Widzimy duży potencjał w tym, żeby pokryć Polskę jeszcze bardziej selektywnymi perfumeriami – zapowiedział przedstawiciel L’Oréal.

Starzenie się społeczeństwa i wpływ AI

Podczas debaty poruszono również temat starzenia się społeczeństwa. Zmiany demograficzne będą istotnym kontekstem dla rozwoju branży beauty.

Za jedno z najważniejszych wyzwań nadchodzących lat uznał natomiast rozwój sztucznej inteligencji i jego konsekwencje dla sektora kosmetycznego.

– Największym wyzwaniem na najbliższe lata będzie zrozumienie wpływu AI na branżę kosmetyczną i wpływu tych zmian – podsumował.

Obok premiumizacji i zmieniających się oczekiwań klientów branża będzie musiała zmierzyć się także z technologiczną transformacją. Dla producentów i sprzedawców kluczowe stanie się zrozumienie, w jaki sposób AI wpłynie na funkcjonowanie rynku i relacje z konsumentami.

 

image
Wiadomości Kosmetyczne
Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. październik 2026 20:35