StoryEditor
Rynek i trendy
31.07.2024 12:55

Makijaż na koncert Taylor Swift, czyli szaleństwo Swifties trwa

Taylor Swift przyjeżdża na trzy koncerty w Polsce w ramach trasy The Eras Tour / Instagram Taylor Swift

Taylor Swift – amerykańska piosenkarka, fenomen świata show biznesu. W Warszawie da trzy koncerty. Analitycy prześcigają się w wyliczeniach, ile pojawienie się Taylor Swift w Polsce przyniesie pośrednio zysków firmom i gospodarce, a fanki przygotowują się na koncert – potrzebne są modne ciuchy i super makijaż. Ceny perfum Taylor osiągają zawrotne ceny na aukcjach. Jak kogoś nie stać na perfumy - może kupić flakonik po nich.

Wybierasz się na koncert Taylor Swift i marzy Ci się koncertowy look? Umów się na 20-minutowy makijaż koncertowy, dzięki któremu będziesz lśnić jak gwiazda! – tak Sephora zachęca fanki amerykańskiej piosenkarki do zrobienia specjalnego makijażu, w którym pokażą się na jej koncertach w Warszawie.

Makijaże będą wykonywane w perfumeriach Sephora w centrach handlowych Westfield Arkadia i Złote Tarasy przez trzy koncertowe dni Taylor Swift. Jakie będą to stylizacje? Na prośbę internautki z fb o pokazanie zdjęcia przykładowego makijażu Sephora odpowiada: „Na pewno będzie idealnie nadawał się na koncert, a szczegóły z pewnością można doprecyzować podczas usługi”.

Natomiast na Instagramie Sephora Polska widać już nieco więcej. Makijaż samej Taylor Swift przypomina styl Francuzek. Jasna cera, wyraźne czerwone usta i czarne kreski na powiekach. Ten proponowany przez Sephorę i markę Charlotte Tibury jest makijażem rozświetlającym, pełnym blasku. Nie jest to pełen make-up, tylko dodanie koncertowego glow. „Na pewno będzie dobrym uzupełnieniem koncertowego looku” – zapewnia Sephora.

Makijaże "na Taylor" oferują także inne marki w swoich salonach firmowych, np. makijażystki M.A.C Cosmetics w Elektrowni Powiśle będą je wykonywać 1 i 2 sierpnia. 

Perfumy Taylor Swift

Amerykańska piosenkarka ma własną markę perfum. Jest w niej 5 kompozycji zapachowych. Jak podaje Fragrantica.pl najstarsza kompozycja pochodzi z roku 2011, a najmłodsza z 2014. Taylor Swift stworzyła je przy współpracy z takimi perfumiarzami Olivier Gillotin, Loc Dong i Jean-Marc Chaillan. Czy przed koncertami Taylor Swift w Polsce można gdzieś kupić perfumy? Tak. Na Allegro, na lokalnych aukcjach od prywatnych osób – pusty falkonik za 49 zł. A 50 ml Taylor by Taylor Swift za ponad 800 zł. 

image
Perfumy Taylor Switf i flakonik po perfumach na Allegro lokalnie 31 lipca 2024, dzień przed pierwszym koncertem amerykańskiej piosenkarki w Warszawie
allegro

Bransoletki przyjaźni Taylor Switf

Wiele marek, podobnie jak Sephora i Charlotte Tibury proponuje fanom Taylor Swift bransoletki przyjażni. Czym są bransoletki przyjaźni? To z założenia własnoręcznie wykonane bransoletki, które w Ameryce dostały nowe życie dzięki Swifties - fankom Taylor Switf. Na koncertach Swifties wymieniają się one bransoletkami z tytułami, cytatami z utworów lub innymi sentencjami związanymi z ich idolką. Podobno przed koncertami sklepy sprzedające koraliki i akcesoria do samodzielnego robienia biżuterii przeżywają prawdziwy boom. 

@forkej_ So, make the friendship bracelets, take the moment and taste it”  Ja zaczęłam już robić bransoletki przyjaźni na koncert Taylor Swift, a wy? Chwalcie się swoimi pomysłami na bransoletki, a może się zainspiruje!  Ten super zestaw dostałam od @Enyo a wy możecie go dostać w @smyk ! ???? #makeitreal #bransoletkiprzyjaźni #swifties #friendshipbracelets #taylorswiftbracelets #erastour #erastourtaylorswift #theerastour #swifttok #theerastourtaylorswift #taylorswiftwarsaw #trend #dc ♬ youre on your own kid - gabut woi

Co założyć na koncert Taylor Switf?

Na koncerty Taylor Swift fani szykują także specjalne stroje. Jednym z atrybutów są buty kowbojki nawiązujące do początków kariery piosenkarki, kiedy bliski był jej styl country. Gdy Taylor stała się popową gwiazdą, zmienił się także jej sceniczny wizerunek. Obecnie to styl glamour – połysk, cekinowe sukienki, kryształowe body i garnitury, wysokie obcasy, wyraziste akcesoria. Za nim idą fani Taylor zakładając na jej koncerty wyszywane koralikami i kryształkami buty, spódnice, kurtki, body czy t-shirty. Wiele osób przygotowuje kreacje samodzielnie inwestując w nie czas i niemałe pieniądze. W mediach społecznościowych nie brakuje inspiracji. Stylizacje DIY na Taylor Swift biją rekordy popularności. 

Bilety i zniżki dla fanów Taylor Swift

Taylor Switf przyjedzie do Polski po raz pierwszy. W ramach trasy „The Eras Tour” da trzy koncerty, 1,2 i 3 sierpnia na Stadionie Narodowym w Warszawie. Dotrą na nie tysiące fanów z całego świata. Wszystkie bilety zostały wysprzedane rok temu. Serwis eBilet wprowadził system ich legalnej odsprzedaży, ale na próżno szukać tu ofert. Okazję wyczuli oszuści – fałszywe oferty pojawiały się w internecie, w mediach społecznościowych, a desperaci tracili na nich nawet po kilka tysięcy złotych.

Czytaj także: Swiftonomics: Taylor Swift zagra koncert, zarobią drogerie i makijażystki. Ile?

W związku z koncertami w Warszawie prezydent stolicy Rafał Trzaskowski powołał sztab kryzysowy, ponieważ jeden z nich przypada 1 sierpnia w dniu obchodów 80. rocznicy Powstania Warszawskiego. W restauracjach, barach i pubach oferowane są specjalne zniżki dla fanów Switf - drinki, słodycze, brokatowa lemoniada, pizze i śniadania.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
04.05.2026 10:48
Kryzys puka do drzwi gigantów: niemieccy producenci chemii i kosmetyków zapowiadają falę podwyżek
Wzrost cen u niemieckich producentów (często przekraczający dynamikę polskiej inflacji) otwiera nowe okno możliwości dla rodzimych producentówBeiersdorf

Niemiecka gospodarka, będąca tradycyjnie kołem zamachowym Europy, zmaga się z narastającą presją kosztową, która bezpośrednio uderza w sektor chemii gospodarczej i dóbr konsumpcyjnych. Jak wynika z najnowszych danych publikowanych m.in. przez Business Insider, coraz większy odsetek niemieckich przedsiębiorstw planuje w najbliższych miesiącach znaczące podwyżki cen.

Dlaczego ceny rosną? Energetyczna pułapka i koszty pracy

Zjawisko, które ekonomiści nazywają „lepkością inflacji”, szczególnie mocno objawia się w branżach energochłonnych. Niemieccy producenci chemii gospodarczej i kosmetyków wskazują na trzy główne czynniki wymuszające zmianę cenników:

  • ceny energii i surowców: choć rynki surowcowe ustabilizowały się po szoku z lat 2022-2023, koszty operacyjne w Niemczech pozostają jednymi z najwyższych w Europie.
  • koszty logistyki: problemy z transportem na kluczowych szlakach (m.in. Bliski Wschód) oraz wysokie opłaty drogowe w Niemczech podnoszą cenę finalną produktu.
  • presja płacowa: silne związki zawodowe w Niemczech wywalczyły znaczące podwyżki wynagrodzeń, co przy spadającej wydajności zmusza firmy do ratowania marż poprzez wzrost cen dla klienta końcowego.

Według badań instytutu Ifo, na które powołuje się Business Insider, plany podwyżek cen są najsilniej widoczne w handlu detalicznym oraz wśród producentów dóbr konsumpcyjnych.

image

Kosmetyki mogą zdrożeć. Winne rosnące koszty surowców z Chin

Filary niemieckiego rynku, czyli kogo dotyka kryzys?

Niemcy to baza dla globalnych liderów, których produkty dominują na polskich półkach z kosmetykami i chemią gospodarczą. Warto przypomnieć kluczowych graczy, których strategie cenowe dyktują warunki w całym regionie CEE:

  • Henkel (Düsseldorf): gigant branży chemicznej i kosmetycznej, właściciel takich marek jak Persil, Spee, Perwoll (Home Care) oraz Schwarzkopf, Syoss, Fa (Beauty). Henkel od miesięcy wdraża programy optymalizacji kosztów, łącząc działy w celu zwiększenia rentowności.
  • Beiersdorf (Hamburg): producent kultowej marki Nivea, a także właściciel luksusowej marki pielęgnacyjnej La Prairie oraz produktów medycznych Eucerin. Mimo silnej pozycji koncern musi balansować między rosnącymi kosztami produkcji a utrzymaniem konkurencyjności w segmencie mass-market.
  • BASF (Ludwigshafen): największy koncern chemiczny na świecie. Choć rzadziej kojarzony z konkretną marką na półce, jest kluczowym dostawcą surowców (składników aktywnych, surfaktantów, polimerów) dla niemal wszystkich producentów kosmetyków i chemii w Europie.
  • Dr. Wolff Group (Bielefeld): producent specjalistycznych marek takich jak Alpecin (pielęgnacja włosów) oraz Vagisan.
  • Wartner/Sebapharma: znani z dermokosmetyków marki Sebamed, które cieszą się ogromnym zaufaniem w kanale aptecznym i drogeryjnym.

Wzrost cen u niemieckich producentów (często przekraczający dynamikę polskiej inflacji) otwiera nowe okno możliwości dla rodzimych producentów. Polskie firmy, dysponujące nowoczesnym parkiem maszynowym i niższymi kosztami operacyjnymi, mogą w 2026 roku agresywniej powalczyć o udziały w rynku, szczególnie w segmencie marek własnych (private label).

Dla sieci handlowych kluczowym wyzwaniem będzie negocjacja kontraktów z gigantami takimi jak Henkel czy Beiersdorf, którzy – pod presją giełdy i rosnących kosztów w Niemczech – nie będą skłonni do ustępstw marżowych.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
30.04.2026 10:41
Raport OC&C: Polscy producenci kontrolują połowę rynku kosmetycznego mimo boomu na produkty z Korei
Mimo boomu na K-beauty, pozycja polskich producentów pozostaje niezagrożonaMarzena Szulc

Rodzime marki kosmetyczne dominują na polskim rynku pielęgnacji twarzy, osiągając trzynastoprocentowy wzrost sprzedaży rok do roku. Pomimo dynamicznej ekspansji produktów z Korei Południowej, polscy producenci kontrolują już ponad połowę rynku masowego. Z najnowszej analizy firmy doradczej OC&C Strategy Consultants wynika, że sukces ten jest efektem błyskawicznej reakcji na światowe trendy, lojalności konsumentów oraz sprawnego wdrażania innowacyjnych składników aktywnych, takich jak egzosomy czy PDRN.

Koreańskie kosmetyki, które jeszcze dekadę temu stanowiły w Polsce niszową ciekawostkę dostępną głównie w internecie, od trzech lat dynamicznie podbijają polski rynek. Obecnie na stałe wpisały się w asortyment najpopularniejszych sieci drogerii.

Jak wynika z szacunków firmy OC&C, wartość sprzedaży koreańskich marek w masowym kanale drogeryjnym wynosi już prawie 330 mln zł. W ostatnich kilku latach segment ten rósł w tempie przekraczającym 60 proc. rocznie, co pozwoliło koreańskim producentom zdobyć około 10 proc.udziału w rynku masowych produktów do pielęgnacji twarzy.

Korea Południowa stała się jednym z najważniejszych graczy w globalnej branży beauty. Jako drugi największy eksporter na świecie, kraj ten skutecznie promuje schemat pielęgnacji oparty na maskach i produktach typu serum. Dane OC&C potwierdzają, że to właśnie te kategorie należą w Polsce do najszybciej rosnących – ich sprzedaż zwiększa się odpowiednio o dwadzieścia pięć oraz dziewiętnaście procent rocznie.

Koreańskość w branży beauty nie odnosi się już tylko do kraju pochodzenia, ale oznacza rutynę pielęgnacyjną utożsamianą z jakością i skutecznością. Koreańska filozofia pielęgnacji twarzy w ostatnich latach bardzo mocno zakorzeniła się w Polsce i zmieniła zachowania naszych konsumentów, a także wymusiła na producentach zmianę podejścia do tworzenia kosmetyków – mówi Agnieszka Przybył, manager w OC&C Strategy Consultants w Warszawie.

Siła lokalnych marek i lojalność konsumentów

Mimo boomu na K-beauty, pozycja polskich producentów pozostaje niezagrożona. Odpowiadają oni za ponad 50 proc.sprzedaży na rynku masowym, wyraźnie wyprzedzając globalne koncerny, których łączny udział wynosi około 20 proc. 

Badanie OC&C wskazuje, że firmy takie jak Bielenda, Ziaja czy Eveline są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych marek w kraju, często wyprzedzając w rankingach świadomości takich gigantów jak L’Oréal. Polskie konsumentki pozostają lojalne wobec lokalnych marek, ceniąc je za wysoką jakość połączoną z przystępną ceną.

Krajowi producenci wykazują się ogromną zwinnością w adaptowaniu światowych trendów. W odpowiedzi na popularność kosmetyków z Azji, szybko wprowadzili linie inspirowane koreańską pielęgnacją i rozbudowali ofertę maseczek. Co więcej, polskie laboratoria jako jedne z pierwszych zaczęły stosować innowacyjne składniki, takie jak egzosomy oraz PDRN (polinukleotydy pochodzące między innymi z DNA łososia).

Nasze firmy świetnie czytają zmiany na rynku i doskonale rozumieją polskiego konsumenta. Dostrzegają nowe trendy, a co najważniejsze, na ich podstawie szybko tworzą produkty zrozumiałe i atrakcyjne dla Polaków. Dzięki wysokiej jakości, szerokiej dystrybucji oraz atrakcyjnej cenie te koreańsko-polskie produkty cieszą się naprawdę wielkim zainteresowaniem – mówi Bartek Krawczyk, partner OC&C w Warszawie.

Nowoczesny marketing i zaplecze badawcze

Polskie firmy budują dodatkową wartość poprzez aktywną obecność w mediach społecznościowych, które stały się kluczowym narzędziem budowania społeczności i zaufania. Sprawne zaplecze badawczo-rozwojowe pozwala im na natychmiastową odpowiedź na zapotrzebowanie na kosmetyki naturalne czy produkty o charakterze klinicznym.

Dziś polskie firmy wprowadzają produkty zgodne z duchem koreańskiej pielęgnacji, ale równie dobrze radzą sobie z innymi trendami. Jeśli klienci oczekują naturalnych składników czy kosmetyków klinicznych, polskie firmy są w stanie natychmiast wprowadzić je do swojej oferty. To również zasługa ich sprawnego zaplecza badawczo-rozwojowego – dodaje Agnieszka Przybył.

Eksperci oceniają, że polscy producenci są doskonale przygotowani na dalszy wzrost wydatków Polaków na pielęgnację. Tylko w ubiegłym roku wartość rynku produktów do twarzy w sklepach stacjonarnych wyniosła trzy 3,4 mld złotych, co stanowi wzrost o niemal 10 proc. w stosunku do roku 2024. Dominującymi kategoriami pozostają kremy (33 proc. rynku), sera (13 proc.) oraz produkty do mycia i maski (po 10 proc. udziału).

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. maj 2026 12:09