StoryEditor
Rynek i trendy
23.12.2022 00:00

Mintel: Eksperckie opinie, self-care, zdrowie seksualne i inteligentne sklepy to ogromne możliwości w 2023 r.

Firma Mintel ujawniła dane dotyczące rosnącego wpływu nauki na urodę, holistycznego self-care i większej płynności między kanałami offline i online, jako trzy trendy konsumenckie, które będą miały wpływ na globalny przemysł higieny osobistej i urody w 2023 roku.

Jak zwykle pod koniec roku internet obfituje w raporty i analizy dotyczące trendów na rok następny. Jednym z najcenniejszych tego typu źródeł jest firma Mintel, dostawca szczególnie istotnych danych na temat branży kosmetycznej i jej losów w następnych sezonach sprzedażowych.

Kosmetyki wsparte opiniami eksperckimi

Nazwany „Beauty Rx” trend zidentyfikowany przez firmę Mintel dotyczył rosnącego wpływu profesjonalistów i demokratyzacji nauki. „Ostatnie dwa lata to powrót do (opinii) ekspertów. Jako konsumenci cenimy teraz opinie ekspertów bardziej niż kiedykolwiek i mamy większą wiedzę niż kiedykolwiek wcześniej. Nie oznacza to, że konsumenci wiedzą wszystko o recepturach, ale są bardziej zainteresowani tym, jakie składniki znajdują się w produktach kosmetycznych i dlaczego się tam znajdują” – powiedział Andrew McDougall, dyrektor ds. badań kosmetycznych i higieny osobistej w firmie Mintel. Powiedział także, że kolejnym aspektem trendu Beauty Rx jest „medykalizacja piękna” — apetyt konsumentów na bardziej wydajne i silne produkty oraz zabiegi w domu będzie rósł. „Niezależnie od tego, czy „ulepszenia”, takie jak botoks i wypełniacze, czy produkty do pielęgnacji skóry do stosowania miejscowego, radzą sobie faktycznie z określonym stanem skóry, milenialsi i konsumenci z pokolenia Z są bardziej akceptujący w przypadku zabiegów w domu”.

Zdrowie seksualne, psychiczne i menopauzalne

Według Mintel stres związany z pandemią w połączeniu ze zmianą stylu życia doprowadził do tego, że konsumenci przyjęli za swoje więcej rytuałów i produktów związanych ze zdrowiem i dbaniem o siebie. W tym samym czasie koncepcja selfcare (samoopieki) w społeczności miała zyskać popularność, ponieważ ludzie uznali, że pomaganie sobie nawzajem jest sposobem na lepsze życie i lepsze samopoczucie. McDougall wyjaśnia, że to holistyczne podejście do samoopieki i koncepcji społeczności stworzyło platformę do zajęcia się przez marki niektórymi trendami zdrowotnymi. Zainteresowanie nimi i świadomość co do ich wymiaru narastały w ciągu ostatnich czterech do pięciu lat; chodzi o np. zdrowie psychiczne, zdrowie seksualne, zdrowie menopauzalne i mikrobiom skóry. W szczególności powiedział, że ewoluująca samoopieka otwiera drzwi markom kosmetycznym do przejścia do obszarów, które wcześniej były tabu, takich jak intymna higiena osobista i oparta na hormonach pielęgnacja. „Chodzi o to, aby marki prowadziły uczciwą rozmowę z konsumentami, dostarczając im produkty, które odpowiadają ich zmodyfikowanym potrzebom” — powiedział McDougall.
Od digitalu do offline
 
Mintel uważa, że w branży kosmetycznej ważne są zarówno elementy fizyczne, jak i cyfrowe, a przyszłość będzie polegać na dostosowaniu się do „usług mieszanych” w Internecie. "Ponieważ uroda to tak namacalna branża, aspekt sensoryczny jest naprawdę ważny. Ludzie mogą znać swoje mydła i płyny do mycia i chętnie kupują je online (...), ale jeśli chodzi o zapachy i kosmetyki do makijażu, to chociaż konsumenci będą szukać w Internecie, nadal chcą chodzić do sklepów, aby odkrywać ich własności zmysłowe” – powiedział McDougall. "Wcześniej chodziło o zastanowienie się, jak stworzyć sklep internetowy. Teraz musimy pójść w drugą stronę i zastanowić się, jakie są korzyści z zakupów online i jak możemy je przenieść do sklepu” – dodał.
 
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
09.01.2026 09:23
GUS: Supermarkety rosną, hipermarkety tracą, targowiska trwają. Jak zmienił się krajobraz handlu w Polsce
Agata Grysiak

Polski handel detaliczny od lat funkcjonuje w oparciu o dwa równoległe modele: nowoczesne sklepy sieciowe oraz tradycyjne targowiska. Dane GUS pokazują jednak, że w ciągu ostatniej dekady doszło do wyraźnego przesunięcia proporcji pomiędzy tymi formatami. Najbardziej dynamicznie rozwijały się supermarkety, podczas gdy znaczenie hipermarketów stopniowo maleje, a liczba targowisk – choć wciąż wysoka – zmienia się wolniej.

Na koniec 2024 roku w Polsce działało 10 647 supermarketów oraz 545 hipermarketów. Dla porównania, dziesięć lat wcześniej było to odpowiednio 6509 supermarketów i 593 hipermarkety. Oznacza to wzrost liczby supermarketów o ponad 4 tysiące placówek przy jednoczesnym spadku liczby hipermarketów o 48 obiektów. Dane te potwierdzają długofalowy trend przechodzenia rynku w stronę średnich i mniejszych formatów handlowych.

Rozmieszczenie supermarketów w Polsce jest silnie zróżnicowane regionalnie. Najwięcej takich sklepów funkcjonowało w województwach o najwyższym stopniu urbanizacji i dużej koncentracji ludności. W wielkopolskim działało 1290 supermarketów, w mazowieckim 1254, w śląskim 1155, w dolnośląskim 876, a w małopolskim 746. To właśnie te regiony stanowią główne zaplecze dla rozwoju nowoczesnego handlu detalicznego.

image

Rynek drogeryjny 2025: rozwinięty i mocno konkurencyjny [ROCZNIK WK 2025/26]

Na przeciwległym biegunie znalazły się województwa o najmniejszej liczbie supermarketów. W opolskim działały 304 placówki, w podlaskim 321, w świętokrzyskim 332, a w lubuskim 414. Różnice te odzwierciedlają zarówno mniejszą gęstość zaludnienia, jak i słabszą koncentrację dużych ośrodków miejskich, które sprzyjają ekspansji sieci handlowych.

Choć hipermarkety wciąż pozostają istotnym elementem krajobrazu handlowego, ich rola systematycznie słabnie. Na koniec 2024 roku w Polsce funkcjonowało 545 takich obiektów. Najwięcej zlokalizowanych było w dużych, zurbanizowanych regionach: w województwie śląskim 94, w mazowieckim 79, w dolnośląskim 48, w małopolskim 45 oraz w wielkopolskim 41. W regionach słabiej zaludnionych format ten występuje znacznie rzadziej – w podlaskim działało zaledwie 9 hipermarketów, w opolskim 16, a w lubuskim 15.

image

„Eau de Croissant”: Lidl sięga po perfumy w limitowanej kampanii świątecznej

Zmniejszająca się liczba hipermarketów wiązana jest przede wszystkim ze zmianą nawyków konsumenckich. Coraz większe znaczenie mają zakupy „blisko domu”, częstsze, ale mniejsze koszyki zakupowe oraz rosnąca popularność sklepów osiedlowych i supermarketów, które lepiej odpowiadają na te potrzeby niż wielkopowierzchniowe obiekty handlowe.

Na tle dynamicznych zmian w handlu nowoczesnym targowiska pozostają relatywnie stabilnym elementem lokalnej gospodarki. W 2024 roku w Polsce działało 2636 targowisk stałych oraz 8362 targowiska sezonowe. Dziesięć lat wcześniej było ich odpowiednio 2210 i 6729, co oznacza wzrost liczby obu kategorii. Najwięcej targowisk stałych funkcjonowało w województwach mazowieckim (347), małopolskim (226), lubelskim (209), śląskim (206) i łódzkim (197), a najmniej w warmińsko-mazurskim (85), świętokrzyskim (88), lubuskim (108) i podlaskim (112). Dane te pokazują, że mimo ekspansji sieci handlowych targowiska nadal pełnią ważną rolę, zwłaszcza w handlu lokalnym i regionalnym.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
08.01.2026 13:10
IKW: Niemiecki rynek kosmetyczny rośnie mimo słabej koniunktury
Agata Grysiak

Niemiecki przemysł kosmetyczny i chemii gospodarczej ponownie odnotował wzrost. Z wyliczeń IKW wynika, że wartość sprzedaży sektora zwiększyła się w 2025 roku o 2,9 proc., osiągając poziom 35,6 mld euro. Jeszcze lepiej wypadła sprzedaż krajowa, która wzrosła o 5,5 proc. do 23,9 mld euro, podczas gdy eksport zanotował niewielki spadek. Od 2020 roku branża rośnie średnio o 4,4 proc. rocznie, co potwierdza jej odporność na kryzysy w warunkach osłabionej gospodarki.

Struktura popytu pokazuje, że produkty codziennego użytku pozostają kluczowe dla stabilności rynku. Do najsilniej rosnących kategorii należą preparaty do pielęgnacji skóry i twarzy, których sprzedaż zwiększyła się o 11 proc., oraz kosmetyki do pielęgnacji włosów, notujące wzrost o 8 proc. Najczęściej kupowane są one w drogeriach stacjonarnych, jednak sprzedaż internetowa osiągnęła już 7-procentowy udział w rynku, co wskazuje na stopniową zmianę kanałów dystrybucji.

Jednocześnie branża mierzy się z rosnącymi barierami po stronie kosztowej i regulacyjnej. Wysokie ceny energii i pracy oraz napięcia geopolityczne ograniczają potencjał rynków zbytu. Badanie przeprowadzone na zlecenie IKW pokazuje, że 90 proc. firm uznaje biurokrację w Niemczech za poważne obciążenie, a 75 proc. ocenia kraj jako mało atrakcyjną lokalizację dla rozwoju działalności. W Niemczech działa ponad 1 tys. małych i średnich przedsiębiorstw kosmetycznych oraz około 60 dużych firm, które łącznie zapewniają około 178 tys. miejsc pracy.

image

IndexBox: Europejski rynek środków piorących czeka umiarkowany wzrost wartości przy stabilnym wolumenie

Pomimo trudnych warunków sektor pozostaje aktywny innowacyjnie. Przedsiębiorstwa inwestują w rozwój formuł wegańskich, receptur oszczędzających zasoby oraz opakowań nadających się do recyklingu. Władze branżowe wskazują jednak na potrzebę zmian regulacyjnych na poziomie unijnym, w tym uproszczeń w przepisach kosmetycznych i dopuszczenia etanolu jako składnika, aby ograniczyć koszty i poprawić konkurencyjność producentów działających w Niemczech.

Zmiany zachodzą także po stronie konsumentów. Badanie przeprowadzone przez YouGov na zlecenie IKW pokazuje spadek deklarowanego poczucia odpowiedzialności środowiskowej oraz rosnące przekonanie o niedostatecznym docenieniu jednostki. W efekcie marki coraz częściej stawiają na budowanie więzi emocjonalnych zamiast komunikacji opartej na poczuciu obowiązku. Przykłady współpracy dm z Sheglam wskazują na rosnące znaczenie doświadczeń i stylu życia, przy jednoczesnym utrzymaniu trendów związanych ze zdrowiem, samooptymalizacją i zrównoważonym rozwojem.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. styczeń 2026 10:03