StoryEditor
Rynek i trendy
08.07.2022 00:00

NielsenIQ: Inflacja wciąż rośnie i wpływa na wzrosty cen

Dotychczas najwyższy wskaźnik inflacji w Polsce odnotowany przez NielsenIQ  dotyczył kwietnia 2022. W kategoriach spożywczy wyniósł on 10,5 proc., a w chemiczno-kosmetycznych 6,9 proc. Wydaje się jednak, że wyższe koszty transportu, energii i surowców nie zostały jeszcze w pełni przełożone przez producentów i detalistów na ceny detaliczne, zatem możemy spodziewać się dalszego wzrostu cen – czytamy w raporcie NielsenIQ.

Na poziom konsumpcji w 2022 r. wpływa bardzo wiele zmiennych, w tym zakłócenia w łańcuchu dostaw i niestabilność geopolityczna, ale wydaje się, że presja inflacyjna nabiera coraz większego znaczenia na całym świecie. NielsenIQ przeanalizował ceny wszystkich kategorii FMCG w 32 krajach. Tak powstał Europejski Raport Inflacyjny, według którego ceny w Europie już są wyższe o 6,9 proc. w porównianiu do tego samego okresu w roku ubiegłym. To jednak nie koniec wzrostów.

Do wzrostów cen przyczynia się również wojna w Ukrainie, która wzmacnia presję inflacyjną. 8 na 10 makro kategorii wykazało rosnący wskaźnik infalacji. Dodatkowo rośnie poziom cen promocyjnych w porównianiu do 2021 r. 56 proc. kupujących mówi, że normalne tygodniowe zakupy kosztują więcej niż 6 miesięcy temu.

W kilku krajach Europy Północnej i Wschodniej inflacja wynosi obecnie ponad 10 proc. i wydaje się, że ten trend utrzyma się w dłuższym okresie. Najmocniej tendencję wzrostową widać w Turcji i Ukrainie, gdzie ceny w okresie luty-kwiecień wzrosły odpowiednio o 23 proc. i 14 proc. w porównaniu do okresu listopad-styczeń.

Raport inflacyjny NielsenIQ potwierdza trend stopniowo rosnących cen także w Polsce. Największy wzrost cen eksperci firmy badawczej zaobserwowali w kwietniu 2022. Dla koszyka FMCG wskaźnik inflacji NielsenIQ na poziomie Total Poland wyniósł 9,9 proc.

– W porównaniu do inflacji GUS, gdzie raportowany wskaźnik wzrostu cen wynosi 12,4 proc., wydaje się, że wyższe koszty (transport, energia, surowce) nie zostały jeszcze w pełni przełożone przez producentów i detalistów na ceny detaliczne, zatem możemy spodziewać się dalszego wzrostu cen – czytamy w raporcie NielsenIQ

Wskaźnik inflacji NielsenIQ różni się pomiędzy kategoriami i kanałami sprzedaży. Istotna jest również różnica pomiędzy poziomem inflacji koszyka spożywczego i inflacji koszyka chemiczno-kosmetycznego. W kwietniu 2022 wskaźnik inflacji NielsenIQ dla kategorii spożywczych (10,5 proc.) był wyraźnie wyższy od wskaźnika inflacji dla kategorii chemiczno-kosmetycznych (6,9 proc.).

Raport inflacyjny NielsenIQ wykazał również, że w pierwszych czterech miesiącach 2022 r. w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym wartość sprzedaży koszyka FMCG wzrosła o 10,7 proc. Wzrost ten jest przede wszystkim wynikiem zwyżki cen, podczas gdy zmiana sprzedaży w sztukach w niewielkim stopniu przyczyniła się do wartościowego wzrostu koszyka FMCG.          

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
11.05.2026 10:19
Strategia Henkel w Polsce: Zielona misja vs. twarde realia rynku [WYWIAD WIDEO]
Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brandsmat. własne

Pogodzenie ambitnych celów klimatycznych z rosnącą wrażliwością cenową to dziś największy sprawdzian dla gigantów FMCG. Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brands, w rozmowie podczas warszawskiego kongresu Retail Trends 2026, analizuje „ekologiczny paradoks” polskich konsumentów i wskazuje, gdzie szukać nowych marż – od dynamicznego segmentu męskiego po rosnącą w siłę grupę „silversów” i trend longevity.

Aleksandra Gawlas-Wilińska wyróżniła kilka kluczowych obszarów, które definiują obecnie strategię producenta kosmetyków i chemii gospodarczej oraz zachowania klientów na europejskim i na polskim rynku. Pierwszym z nich jest ekologiczny paradoks, czyli rozbieżność między deklaracjami a finalną decyzją przy półce.

Zdaniem ekspertki z Henkla – choć wrażliwość na zmiany klimatyczne w Polsce systematycznie rośnie – bariera cenowa wciąż pozostaje istotnym czynnikiem. Polski konsument szuka produktów „zielonych”, ale nie jest jeszcze gotowy płacić za nie wyższej ceny; priorytetem pozostaje działanie produktu oraz jego cena.

Kolejnym ważnym filarem strategii jest holistyczne podejście do cyklu życia produktu, które wykracza poza mury fabryki. Henkel nie skupia się wyłącznie na tym, jak produkt powstaje, ale również na tym, jak jest użytkowany – podkreśla ekspertka.

Nasze fabryki dążą do bycia „net zero”, a opakowania są projektowane tak, by w 100 proc. nadawały się do recyklingu. Jednak idziemy o krok dalej i edukujemy konsumentów, by samo korzystanie z naszych produktów było jak najmniej energochłonne. Zachęcamy do prania w niskich temperaturach, używania cykli eko w zmywarkach, a nawet stosowania odżywek do włosów bez spłukiwania, co pozwala realnie oszczędzać wodę – wyjaśnia Aleksandra Gawlas-Wilińska.

Ekspertka zwraca też uwagę, że kluczem do sukcesu jest obecnie precyzyjne targetowanie i poszukiwanie wzrostów w nieoczywistych dotąd segmentach. – Henkel stara się analizować rynek pod kątem trendów przyszłości, które wykraczają poza tradycyjną segmentację – wskazuje Aleksandra Gawlas-Wilińska.

W rozmowie poruszono również kwestie nowych źródeł przychodów, takich jak:

  • dynamiczny rozwój kategorii męskiej: czy mężczyźni faktycznie kupują więcej produktów do pielęgnacji?
  • potencjał „silversów”: jak skutecznie zaadresować potrzeby starszego pokolenia, które dysponuje coraz większą siłą nabywczą?
  • trend longevity: w jaki sposób koncerny FMCG odpowiadają na potrzebę długowieczności i zdrowego starzenia się?

Obejrzyj pełny wywiad:

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
08.05.2026 12:20
Estée Lauder zapłaci 210 mln dolarów po sporze o sprzedaż w Chinach
Estée Lauder zawiera ugodę po sporze o Chinyfot. Shutterstock

The Estée Lauder Companies osiągnęło porozumienie w sprawie pozwu akcjonariuszy dotyczącego praktyk sprzedażowych w Chinach. Ugoda o wartości 210 mln dolarów kończy wielomiesięczny spór związany z zarzutami dotyczącymi zbyt dużego uzależnienia firmy od tzw. szarego rynku "daigou”.

W tym artykule przeczytasz:

  • Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach
  • Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder
  • Ugoda, ale bez przyznania się do winy
  • Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy
  • Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach

Pozew dotyczył modelu sprzedaży określanego jako "daigou”, polegającego na zakupie luksusowych produktów w strefach duty free i ich dalszej odsprzedaży konsumentom po niższych cenach.

Akcjonariusze zarzucali Estée Lauder, że po wybuchu pandemii firma była silnie uzależniona od tego kanału sprzedaży — szczególnie w chińskiej prowincji Hajnan — oraz zbyt późno poinformowała rynek o skutkach zaostrzenia regulacji przez chińskie władze w 2022 roku.

image

Estée Lauder podnosi prognozy, ale tnie zatrudnienie. Zapachy napędzają wzrost

Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder

Według pozwu firma miała ukrywać skalę problemu do listopada 2023 roku. Po ujawnieniu słabszych wyników i wpływu ograniczeń na sprzedaż akcje Estée Lauder spadły o 19 proc., co przełożyło się na utratę około 8,7 mld dolarów wartości rynkowej.

Chiny pozostają jednym z kluczowych rynków dla grupy. Odpowiadają za około jedną piątą całkowitej sprzedaży firmy.

Ugoda, ale bez przyznania się do winy

Proponowana ugoda została złożona w federalnym sądzie na Manhattanie i wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sąd.

Estée Lauder nie przyznało się do naruszeń, podkreślając jednocześnie, że część kosztów ugody ma zostać pokryta z ubezpieczenia.

image

Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puig. Trwają rozmowy o połączeniu

Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy

W marcu 2025 roku sędzia Arun Subramanian odrzucił wcześniejszy wniosek Estée Lauder o oddalenie pozwu. W uzasadnieniu wskazał, że firma podkreślała źródła swojego sukcesu, pomijając jednocześnie niewygodne informacje dotyczące modelu sprzedaży w Chinach.

Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

To kolejna sytuacja, która wskazuje jak dużym wyzwaniem dla globalnych firm beauty pozostaje dziś rynek chiński.

Zmiany regulacyjne, rosnąca konkurencja lokalnych marek oraz transformacja kanałów sprzedaży sprawiają, że wiele międzynarodowych koncernów musi na nowo definiować swoje strategie w regionie.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
12. maj 2026 09:21