StoryEditor
Rynek i trendy
08.09.2020 00:00

Postawy Polaków wobec pandemii: koronasceptycy, pełni obaw i racjonalni pragmatycy. Jakich jest najwięcej?

Po kilku miesiącach pandemii wyraźnie widać różne typy postaw Polaków wobec COVID-19. Najbardziej koronawirusa obawiają się kobiety oraz osoby po 45. roku życia, mieszkańcy dużych miast z wykształceniem wyższym, najmniej – młodzi mężczyźni. Część z nas to racjonalni pragmatycy, którzy starają się chronić przed wirusem, ale nie popadać w przesadę – wynika z badania ARC Rynek i Opinia „Konsumpcja w cieniu koronawirusa”. 

Pandemia jest obecna w życiu Polaków od wielu miesięcy i ich stosunek do niej ewoluował. Z odpowiedzi respondentów można wyodrębnić trzy grupy, przy czym żadna z nich nie może być wskazana jako zdecydowanie dominująca w społeczeństwie. Najwięcej jest osób, które są pełne obaw, stanowią one 42 proc. badanych.

W najliczniejszej grupie – wśród osób pełnych obaw – częściej znajdują się kobiety (54 proc.) oraz osoby powyżej 45. roku życia. W większym stopniu są to osoby z wyższym wykształceniem, najrzadziej z podstawowym i zawodowym. Częściej niż inni zamieszkują duże miasta (14 proc.). Pełni obaw to osoby, które najbardziej ze wszystkich obawiają się o przyszłość i starają się chronić siebie i bliskich, ponieważ poważnie traktują zagrożenie. Z tego też powodu najbardziej ze wszystkich stosują się do zaleceń, są za obowiązkiem noszenia maseczek. 

Ich przeciwieństwem są koronasceptycy (29 proc.), głównie mężczyźni (58 proc.), przeważnie młodzi (45 proc. - do 34. roku życia). Mają raczej wykształcenie podstawowe i zawodowe (łącznie 38 proc.). Nie czują strachu przed pandemią, nie chronią się specjalnie i nie uważają się za dobrze przygotowanych. Zdecydowanie częściej niż inni lekceważą zagrożenie związane z koronawirusem. Są przeciwko obowiązkowi noszenia maseczek i niespecjalnie ufają rządowi w kwestii działań związanych z koronawirusem.

Niemal co trzeci Polak to racjonalny pragmatyk starający się mieć wyważony stosunek do pandemii, bez popadania w skrajności. W tej grupie przeważają ludzie młodzi i w średnim wieku, często uczą się lub studiują. Najbardziej ze wszystkich przytłoczeni obecną rzeczywistością, starają się odciąć od napływającego zalewu negatywnych informacji, jednocześnie wkładają wiele wysiłku w ochronę siebie i bliskich, najwięcej ze wszystkich planują swoje działania w tym zakresie.

Zdecydowanie częściej niż pozostali uważają się za dobrze przygotowanych do radzenia sobie z obecną sytuacją. Traktują zagrożenie poważnie, śledzą zarówno informacje w mediach jak i postępy nauki w kwestii koronawirusa. Stosują się do zaleceń władz, chociaż uważają je za przesadzone; starają się zrobić wszystko, by zapobiec infekcji. Zdecydowanie częściej od pozostałych wskazują na zagrożenia pośrednie niesione przez wirusa (gospodarka, sytuacja przedsiębiorstw).

- Podobnie jak w komunikacji marketingowej również w przypadku komunikacji na temat koronawirusa przekaz powinien być dostosowany do różnej wrażliwości konsumentów. Wśród Polaków widoczne są trzy różne rodzaje postaw wobec pandemii, dlatego sposób komunikacji powinien być zróżnicowany. Obecny przekaz – wskazujący na zagrożenie, ale bez popadania w przesadę, na pewno dobrze trafia do segmentu pragmatyków. Może jednak nie trafiać do koronasceptyków czy pełnych obaw.  Ci pierwsi to osoby, które paradoksalnie, poprzez nieprzestrzeganie zasad, mogą się stać w większym stopniu nosicielami wirusa i narażać innych na ryzyko. Warto więc do nich trafić z jakimś mocniejszym przekazem, żeby jednak spowodować odpowiednie zachowanie. Z kolei do osób z grupy „pełnych obaw” warto mówić, że ryzyko nie jest aż takie wielkie, żeby nie żyli w panicznym strachu, bo może to być dla nich niebezpieczne, np. osoby starsze, z częstszym ryzykiem nowotworów czy chorób krążenia, nie pójdą na badania kontrolne, bo będą obawiały się zarażenia – komentuje dr nauk społecznych Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia. 

O badaniu

Badanie "Konsumpcja w cieniu koronawirusa – jak COVID-19 zmienia konsumenta?", ARC Rynek i Opinia, sierpień 2020, zostało zrealizowane metodą CAWI (tracking) na reprezentatywnej pod względem płci, wieku, wielkości miejscowości zamieszkania, wykształcenia oraz regionu GUS próbie populacji Polaków w wieku 18-65 lat na podstawie odpowiedzi 2416 respondentów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Łukasz Bobiński, L’Oréal: Premiumizacja i doświadczenie napędzają rynek beauty. Co dalej z luksusem? [FBK 2026]
Łukasz Bobiński, Chief Growth Officer Lux Division L‘Orealwiadomoscikosmetyczne.pl

Polski rynek kosmetyków premium rozwija się w tempie dwucyfrowym, a konsumenci coraz wyraźniej poszukują produktów, które zapewniają nie tylko jakość, lecz także wyjątkowe doświadczenie. O kierunkach wzrostu sektora beauty, zmianach na rynku luksusowym i wyzwaniach związanych z rozwojem sztucznej inteligencji mówił Łukasz Bobiński, Chief Growth Officer Lux Division w L’Oréal, podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kosmetyki premium napędzają wzrost rynku
  • Rynek luksusowy się polaryzuje
  • Więcej selektywnych perfumerii w Polsce
  • Starzenie się społeczeństwa i wpływ AI

Kosmetyki premium napędzają wzrost rynku

Niepewność gospodarcza nie przekreśla perspektyw rozwoju branży kosmetycznej. Zdaniem Łukasza Bobińskiego beauty pozostaje kategorią, w której decyzje zakupowe w dużym stopniu wynikają z emocji. To właśnie ten aspekt, w połączeniu z rosnącym zainteresowaniem produktami premium, może wspierać dalszy rozwój rynku.

– Ja uważam, że tak naprawdę przed branżą beauty jest cały czas optymistyczna perspektywa. Wierzymy, że beauty jest kategorią, którą kupujemy emocjami. Jeżeli chodzi o kategorię kosmetyków premium, to w Polsce rozwija się ona dwucyfrowo, więc ta dynamika jest i będziemy ją utrzymywać. Wierzę, że ta premiumizacja to jest coś, co będzie się przyczyniało do jakościowego wzrostu sektora – podkreślał przedstawiciel L’Oréal.

Premiumizacja oznacza dla branży szansę na budowanie wartości nie tylko przez zwiększanie sprzedaży, ale również przez rozwijanie oferty odpowiadającej na wyższe oczekiwania klientów. Istotne pozostaje przy tym uzasadnienie ceny. Konsumenci muszą dostrzegać wartość, która wykracza poza sam produkt.

Rynek luksusowy się polaryzuje

Segment kosmetyków luksusowych przez lata uchodził za stosunkowo odporny na kryzysy. Obecne otoczenie rynkowe stawia jednak przed nim nowe wyzwania. Jak zauważył Łukasz Bobiński, zmienia się zarówno struktura wydatków konsumentów, jak i sposób, w jaki wchodzą oni w świat luksusu.

– Klienci chcieli i dalej będą chcieli płacić za doświadczenie. Widzimy, że społeczeństwo się polaryzuje i rozkład pieniędzy w nim również. W samej kategorii luksusowej przyrosty są największe w segmencie ultra-luxury – mówił.

Oznacza to, że szczególnie dynamicznie rozwija się najwyższy poziom rynku luksusowego. Jednocześnie nie znika zainteresowanie konsumentów, którzy aspirują do tej kategorii, ale dysponują mniejszym budżetem. Marki muszą więc odpowiadać na potrzeby różnych grup: zarówno klientów gotowych wydawać coraz więcej na najbardziej ekskluzywne produkty, jak i tych, którzy dopiero chcą rozpocząć swoją przygodę z luksusem.

– Mamy też większą aspiracyjność. Konsumenci chcą wejść do tej kategorii. Stąd produkty z tej kategorii również o niższej cenie – wskazywał Bobiński.

image

Katarzyna Waszek, NielsenIQ: Są wartości, które skłaniają Polaków do większych wydatków na kosmetyki [FBK 2026]

Więcej selektywnych perfumerii w Polsce

Jednym z obszarów, w których L’Oréal dostrzega potencjał dalszego rozwoju, jest rozbudowa sieci selektywnej dystrybucji. W przypadku kosmetyków luksusowych znaczenie ma bowiem nie tylko dostępność produktu, lecz także miejsce zakupu i związane z nim doświadczenie.

– Widzimy duży potencjał w tym, żeby pokryć Polskę jeszcze bardziej selektywnymi perfumeriami – zapowiedział przedstawiciel L’Oréal.

Starzenie się społeczeństwa i wpływ AI

Podczas debaty poruszono również temat starzenia się społeczeństwa. Zmiany demograficzne będą istotnym kontekstem dla rozwoju branży beauty.

Za jedno z najważniejszych wyzwań nadchodzących lat uznał natomiast rozwój sztucznej inteligencji i jego konsekwencje dla sektora kosmetycznego.

– Największym wyzwaniem na najbliższe lata będzie zrozumienie wpływu AI na branżę kosmetyczną i wpływu tych zmian – podsumował.

Obok premiumizacji i zmieniających się oczekiwań klientów branża będzie musiała zmierzyć się także z technologiczną transformacją. Dla producentów i sprzedawców kluczowe stanie się zrozumienie, w jaki sposób AI wpłynie na funkcjonowanie rynku i relacje z konsumentami.

 

image
Wiadomości Kosmetyczne
Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Iwona Towalska, Unilever: Widzimy trzy filary wzrostu rynku personal care [FBK 2026]
Iwona Towalska, Head of Customer Strategy Planning Personal Care w Unileverwiadomoscikosmetyczne.pl

Przyszłe wzrosty w segmencie higieny osobistej nie będą wynikały z samej ceny. Kluczem do sukcesu stanie się ograniczenie ryzyka nietrafionego zakupu, budowanie zaufania oraz precyzyjne dopasowanie oferty do misji zakupowych konsumenta – uważa Iwona Towalska, Head of Customer Strategy Planning Personal Care w Unilever.

W tym artykule przeczytasz:

  • Nowa definicja wartości i zmiana zachowań konsumentów
  • Trzy filary przyszłego wzrostu według Unilever
  • O debacie i Forum Branży Kosmetycznej

Takimi wnioskami ekspertka podzieliła się podczas debaty „Inspiring growth. Budowanie wartości dla konsumenta w sektorze beauty”. Wydarzenie odbyło się 15 października 2026 roku w Warszawie w ramach Forum Branży Kosmetycznej.

Nowa definicja wartości i zmiana zachowań konsumentów

W dobie presji cenowej i niepewności gospodarczej branża beauty musi na nowo zdefiniować pojęcie wartości dla klienta. Choć cena pozostaje istotnym czynnikiem, Iwona Towalska, Head of Customer Strategy Planning Personal Care w Unilever, zwraca uwagę, że bywa ona ważniejsza w deklaracjach konsumentów niż w ich realnych zachowaniach zakupowych.

Wzrosty nie będą wynikały z samej ceny, choć ona wciąż jest ważna. Niezwykle ważne będzie ograniczenie ryzyka nietrafionego zakupu, budowanie zaufania. Wpływ na przyszłość będzie miało też przyjemne doświadczenie związane z produktem - podkreśla ekspertka Unilever.

Współczesna ścieżka zakupowa staje się coraz bardziej wielokanałowa. Zanim klient sfinalizuje transakcję, korzysta zazwyczaj z co najmniej 2–3 kanałów, by zebrać informacje o produkcie. - Wygrają te podmioty, które najlepiej zaspokoją te zróżnicowane potrzeby i zintegrują doświadczenia online i offline - uważa Iwona Towalska.

Trzy filary przyszłego wzrostu według Unilever

Choć prognozy dla kategorii personal care nie zakładają już tak dynamicznych, dwucyfrowych wzrostów jak w przeszłości, rynek wciąż kryje w sobie duży potencjał. Iwona Towalska wskazała w debacie trzy kluczowe obszary, które będą napędzać sprzedaż:

  • Nowe okazje użycia: Kreowanie nowych nawyków i rozszerzanie funkcjonalności znanych produktów. Przykładem są dezodoranty przeznaczone do całego ciała, stosowane przez konsumentów niezależnie od pory roku, a nie tylko w sezonie letnim.
  • Demokratyzacja lepszych benefitów: Rynek odchodzi od strategii opartej wyłącznie na wprowadzaniu "nowości dla samej nowości". Nowoczesny konsument oczekuje zaawansowanych, popartych naukowymi dowodami benefitów, które faktycznie działają. Rola producentów polega na zapewnieniu powszechnego dostępu do tych innowacyjnych rozwiązań dla szerszej grupy odbiorców.
  • Precyzja w dopasowaniu oferty do kanałów: Era oferowania „wszystkiego wszędzie” dobiega końca. Strategia asortymentowa musi być ściśle dopasowana do konkretnych misji zakupowych realizowanych przez klientów w poszczególnych punktach sprzedaży.

image

Michał Rudecki, NielsenIQ: Co będzie napędzać rynek beauty do 2030 roku? [FBK 2026]

O debacie i Forum Branży Kosmetycznej

Debata pod przewodnictwem liderów rynku kosmetycznego poruszyła również kwestie wpływu sztucznej inteligencji, trendów demograficznych (w tym longevity economy i starzejącego się społeczeństwa) oraz migracji na kształtowanie się półki sklepowej do 2030 roku. W dyskusji obok Iwony Towalskiej (Unilever) udział wzięli: Łukasz Bobiński (L’Oreal), Bartosz Woźnicki (Inglot), Grzegorz Gęsik-Rudnicki (Douglas) oraz Przemysław Klich (Arvato).

Forum Branży Kosmetycznej to biznesowe wydarzenie dla branży kosmetycznej łączące konferencję, przestrzeń wystawienniczą i networking. Skupia się na dostarczaniu wiedzy na temat rynku kosmetycznego, wiodących

kategorii, trendów, konsumenckich, rozwoju kanałów sprzedaży oraz wyzwań stojących przed branżą. FBK pod skrzydłami Wiadomości Kosmetycznych organizowane jest przez Wydawnictwo Gospodarcze, wydawcę biznesowych portali wiadomoscikosmetyczne.pl i wiadomoscihandlowe.pl oraz magazynu „Wiadomości Handlowe”.

 

image
Wiadomości Kosmetyczne
Katarzyna Pierzchała
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. październik 2026 13:25