StoryEditor
Rynek i trendy
18.06.2019 00:00

Sieciowe sklepy z kosmetykami podbijają rynek

Branża kosmetyczna rośnie wraz z rozwojem nowoczesnych sieci oferujących różnorodne produkty i nowe doświadczenia zakupowe. Ważne znaczenie w tym procesie odgrywają marki własne, czyli produkty dedykowane sieciom na wyłączność.

To, że ostatnie lata upłynęły pod znakiem intensywnego rozwoju branży kosmetycznej, potwierdzają badania agencji doradczej Deloitte. Wielkie koncerny międzynarodowe konkurują z licznymi krajowymi manufakturami, co ma swoje odzwierciedlenie również we franczyzie – rodzime systemy kontrolują co najmniej połowę tego rynku. Franczyzę w branży kosmetycznej cechuje stabilny rozwój. Oprócz znanych systemów franczyzowych o ugruntowanej pozycji pojawiają się nowe sieci sklepów lub punktów sprzedaży m.in. w formie wysp handlowych. Jednym z głównych czynników, który odpowiada za powodzenie biznesowe tych konceptów, jest gwarancja szerokiej oferty produktów marki własnej.

Franczyza sklepów firmowych

Zainteresowanie franczyzą w sklepach z kosmetykami, które od tradycyjnych drogerii różnią się tym, że w większości trzon oferty stanowią kosmetyki jednej marki i nie ma w nich artykułów chemii gospodarczej, wyraźnie rośnie od 2016 roku. To takie koncepty jak np. sieć Ziaja dla Ciebie czy Stara Mydlarnia. Franczyza sklepów firmowych stała się nieodłączną częścią polskiej branży kosmetycznej.

Takich placówek szybko przybywa. Przykładowo sieć Ziaja dla Ciebie, która zadebiutowała na rynku w 2012 roku, liczy obecnie ponad 200 sklepów. Interesującym przykładem jest też działająca od 2004 roku sieć sklepów Silcare, która sprzedaje wyłącznie produkty swojej marki. Jej organizator planuje, że do końca 2019 roku pod szyldem Silcare będzie działać około 30 punktów.

Kosmetyki naturalne od polskich producentów

Omawiany segment rynku wyróżnia się też tym, że dominującą pozycję zajmują polskie firmy – manufaktury, w których produkcja odbywa się również metodą ręczną. To firmy, które specjalizują się w produkcji kosmetyków naturalnych – takie jak wspomniana już wyżej Stara Mydlarnia, Mydlarnia u Franciszka, Phenomé czy Organique, które otwierają własne punkty sprzedaży. Ten segment rynku cechuje duża dynamika rozwoju. Pomaga w tym utrzymujący się wśród konsumentów trend zdrowego stylu życia.

Makijaż i zapachy

W segmencie kosmetyków kolorowych również dominują systemy franczyzowe oparte o sprzedaż produktów danej marki, np. Golden Rose, NeoNail, czy Semilac. Kosmetyczny rynek dopełnia oferta perfumerii, które również rosną we franczyzie. To m.in. sieć sklepów Quality Missala oraz koncepty działające w formacie wysp handlowych – Eyfel Perfumum, Sorvella i Refan Polska.

Mówiąc o franczyzie kosmetycznej nie wolno pominąć też tradycyjnych sieci drogerii, które zbudowały silne marki kojarzące się z jakościową ofertą, atrakcyjnymi cenami i profesjonalną obsługą – to takie sieci jak np. DP Drogerie Polskie, Drogerie Jasmin czy Natura oferująca partnerom współpracę w systemie agencyjnym.

Przed nami kolejne lata rozwoju sieci sklepów z kosmetykami. Szacuje się, że w 2021 roku rynek kosmetyczny będzie wart 20 mld zł. Zakładając, że gospodarka pozostanie na ścieżce wzrostu, w dobrej kondycji będzie też branża kosmetyczna. Z kolei wraz ze wzrostem zamożności naszego społeczeństwa, Polacy będą kupować więcej kosmetyków. Wzrośnie sprzedaż droższych produktów. Kolejny kierunek rozwoju wyznacza też wzrost zapotrzebowania produktów dla seniorów, który jest konsekwencją zmian demograficznych.  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
23.04.2026 14:07
Konsument beauty się zmienia. Gen Z vs. Silversi w e-commerce
Jak kupują Gen Z i Silversi?Shutterstock

Różnice pokoleniowe w podejściu do zakupów online coraz wyraźniej wpływają na strategie sprzedażowe – również w sektorze kosmetycznym. Jak wynika z najnowszej edycji badania "(Nie)Świadomy konsument” realizowanego przez Amazon, Generacja Z i konsumenci 50+ nie tylko kupują inaczej, ale też inaczej rozumieją bezpieczeństwo, wartość i zaufanie w e-commerce.

W tym artykule przeczytasz:

  • Gen Z vs. 50+. Kto lepiej kupuje online?
  • Mit cyfrowego wykluczenia Silversów
  • Czy młodzi są bardziej podatni na marketing?
  • Bezpieczeństwo i zwroty jako wspólny mianownik
  • Nowy konsument online

Gen Z vs. 50+. Kto lepiej kupuje online?

W ciągu ostatnich dwóch lat poziom świadomości praw konsumenckich w Polsce wzrósł ponad dwukrotniez 18 proc. do 39 proc. Jednocześnie niemal połowa badanych deklaruje, że wciąż potrzebuje większej wiedzy w tym zakresie.

Z perspektywy branży beauty, gdzie decyzje zakupowe często podejmowane są impulsywnie i pod wpływem komunikacji wizualnej, oznacza to rosnącą potrzebę transparentności i edukacji konsumenta.

Mit cyfrowego wykluczenia Silversów

Jednym z najważniejszych wniosków badania przeprowadzonego przez Amazon jest wysoka samodzielność zakupowa osób 50+. Aż 79 proc. Silversów kupuje online bez wsparcia, co stanowi najwyższy wynik spośród wszystkich grup wiekowych.

Paradoksalnie, mimo tej samodzielności, starsi konsumenci najniżej oceniają swoje kompetencje cyfrowe. W praktyce przekłada się to na większą ostrożność i silniejsze przywiązanie do bezpiecznych metod płatności oraz sprawdzonych sprzedawców.

Dla marek kosmetycznych oznacza to konieczność budowania zaufania poprzez wiarygodność, jasne komunikaty oraz stabilne doświadczenie zakupowe.

image

Męska pielęgnacja wychodzi z cienia stereotypów

Czy młodzi są bardziej podatni na marketing?

Generacja Z wykazuje większą pewność siebie w zakupach online, jednak częściej niż starsze pokolenia korzysta ze wsparcia otoczenia. Jednocześnie jest bardziej podatna na bodźce wizualne i marketingowe.

Jak wynika z badania, zarówno niska cena, jak i atrakcyjne zdjęcia produktów (po 35 proc.) są równie skuteczne w przyciąganiu młodych konsumentów – także w przypadku ofert, które okazują się nieuczciwe.

Bezpieczeństwo i zwroty jako wspólny mianownik

Pomimo różnic, oba pokolenia łączą kluczowe oczekiwania wobec e-commerce. Najważniejsze pozostają:

  • zaufanie do sklepu,
  • konkurencyjna cena,
  • oraz prosty proces zwrotu.

Łatwość zwrotu produktu jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na lojalność klientów – wskazuje ją ponad 60 proc. badanych, niezależnie od wieku.

Dla branży kosmetycznej, gdzie produkty często wymagają testowania i dopasowania, oznacza to rosnącą rolę polityki zwrotów jako elementu przewagi konkurencyjnej.

image

Pokolenie Z redefiniuje branżę beauty: zmiana wartości, modeli zakupowych i komunikacji marek

Nowy konsument online

Wyniki badania pokazują, że rynek e-commerce – w tym segment beauty – znajduje się na styku dwóch tendencji: emocjonalnych decyzji zakupowych oraz rosnącej potrzeby bezpieczeństwa.

Młodsi konsumenci kierują się inspiracją i estetyką, podczas gdy starsi – ostrożnością i racjonalnością. Obie grupy oczekują jednak tego samego: wygodnych, przewidywalnych i bezpiecznych zakupów.

Różne pokolenia poruszają się po e-commerce innymi ścieżkami, jednak ich cel pozostaje wspólny — kupować świadomie, wygodnie i bez ryzyka.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 21:44