StoryEditor
Rynek i trendy
13.10.2021 00:00

Skóra mieszana i jej właściwa pielęgnacja

Ponad 3 mln dorosłych kobiet w Polsce mierzy się z problemami skóry mieszanej. W tym wypadku trudna też jest obiektywna ocena typu skór. Cera mieszanej występuje w Polsce znacznie częściej niż w innych europejskich krajach.

Skóra mieszana potrafi przysporzyć wiele kłopotów, zaczynając od trudności w poprawnym rozpoznaniu, a kończąc na doborze odpowiednich produktów. Bywa mylnie diagnozowana jako tłusta lub sucha, co uniemożliwia jej właściwą pielęgnację. Zarówno nadmierna, jak i zbyt mała produkcja sebum są niepożądane, ale problem skóry mieszanej dotyczy aż połowy Polek (55 proc.).

Właściwa pielęgnacja skóry mieszanej wymaga jednoczesnego zmniejszenia produkcji sebum w obszarach gdzie się przetłuszcza przy jednoczesnym nawilżaniu i dostarczaniu składników lipidowych (tłuszczowych) w obszarach, które są suche.

Jakie są trzy kluczowe elementy w pielęgnacji skóry mieszanej?
oczyszczanie, czyli delikatne i dokładne usunięcie nadmiaru sebum i zanieczyszczeń (bardzo ważne by unikać „agresywnie” działających detergentów.
pielęgnacja na dzień, czyli odpowiednie nawilżenie skóry i delikatne zmatowienie poprzez regulację pracy gruczołów łojowych
pielęgnacja na noc, czyli regeneracja i zapobieganie starzeniu poprzez stosowanie składników ochronnych

3 miliony kobiet w Polsce w wieku 25-44 lat pragnie pięknej, gładkiej skóry bez niedoskonałości i zmarszczek. Szukają produktów dających długotrwałe efekty, zapewniających wystarczające nawilżenie, oczyszczenie porów, zapobieganie zmarszczkom i wyrównanie kolorytu przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa pielęgnacji.

„Mam 30 lat, zauważyłam pierwsze oznaki starzenia, ale równocześnie na mojej skórze wciąż pojawiają się niedoskonałości”. Pod tym stwierdzeniem może się podpisać wiele kobiet w Polsce. Wygląd skóry podlega zmianom zarówno związanym z upływem czasu jak i działaniem czynników zewnętrznych, takich jak ekspozycja na promieniowanie UV, stres, zanieczyszczenie środowiska czy nieodpowiednia dieta. Pojawienie się zmarszczek oraz zmniejszona elastyczność to normalne efekty upływu czasu, jednakże są one nasilone w przypadku skóry często narażonej na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
28.04.2026 12:31
Od „anti-age” do „no-age”. Jak zmienia się język, oferta i odpowiedzialność marek w starzejącym się społeczeństwie?
Od „anti-age” do „no-age”. Jak zmienia się język, oferta i odpowiedzialność marek w starzejącym się społeczeństwie?Materiał Partnera

Starzenie się przez dekady było jednym z najlepiej monetyzowanych „problemów” w marketingu, ponieważ branża beauty i wellness budowała wzrost na narracji deficytu, w której najpierw wskazywano zagrożenie w postaci zmarszczek czy utraty jędrności, a następnie oferowano produkt jako rozwiązanie. Dziś ten model wyraźnie się wyczerpuje, a zmiana widoczna na poziomie języka, gdzie „anti-age” ustępuje miejsca „pro-age”, jest jedynie symptomem głębszej transformacji w sposobie myślenia o wieku, zdrowiu i dobrostanie.

Konsumenci coraz rzadziej chcą walczyć z czasem, natomiast coraz częściej oczekują wsparcia w dobrym funkcjonowaniu na każdym etapie życia, co znajduje potwierdzenie w danych rynkowych. Mintel od lat obserwuje spadek zainteresowania hasłami „anti-ageing” przy jednoczesnym wzroście wyszukiwań „healthy ageing” i „well-ageing”, co w praktyce oznacza przesunięcie punktu ciężkości z wyglądu na jakość życia. Jednocześnie rośnie presja na autentyczność, ponieważ według Ipsos Generations Report 2025 jedynie 19% osób powyżej 55. roku życia uważa, że nowe produkty odpowiadają na ich realne potrzeby, co jasno pokazuje, że zmiana języka bez zmiany oferty przestaje być akceptowalna.

Równolegle zmienia się struktura potrzeb, ponieważ McKinsey wskazuje, że 60% konsumentów traktuje zdrowe starzenie się jako jeden z kluczowych priorytetów, rozumiany jako utrzymanie energii, sprawności i dobrostanu psychicznego. W efekcie rynek przesuwa się w stronę rozwiązań bardziej holistycznych, które wykraczają poza pielęgnację skóry i obejmują szersze podejście do funkcjonowania organizmu.

Na tym tle wyróżniają się marki, które przekładają zmianę narracji na realne działania produktowe, czego przykładem jest IANA rozwijana przez Laboratoires Expanscience, firmę działającą w modelu B Corp i od lat budującą swoje podejście do zdrowia w oparciu o długofalowy dobrostan. Powstanie marki zostało poprzedzone analizą danych wskazujących, że ponad 40% osób po 45. roku życia doświadcza dolegliwości stawowych, 60% odczuwa ich wpływ na sen i samopoczucie, a 68% deklaruje pogorszenie jakości życia, co pokazuje, że starzenie się należy rozpatrywać nie jako kategorię estetyczną, lecz jako doświadczenie zdrowotne i funkcjonalne.

To podejście przekłada się bezpośrednio na ofertę, ponieważ zamiast obietnicy odmładzania pojawia się wsparcie codziennego funkcjonowania w obszarach takich jak mobilność, energia czy sen, co redefiniuje rolę produktu i jego miejsce w życiu konsumenta. Jak podkreśla Wanda Mizera – Product Manager marki IANA, „Starzenie się nie jest defektem, lecz etapem życia, który wymaga realnego wsparcia, dlatego positive ageing oznacza partnerstwo w budowaniu jakości życia, a nie obietnicę cofania czasu”.

Dla branży oznacza to fundamentalną zmianę roli, ponieważ marki przestają być jedynie dostawcami produktów, a zaczynają funkcjonować jako partnerzy w długoterminowym dobrostanie konsumenta, co wymaga spójności między komunikacją, portfolio i rzeczywistą wartością. Positive ageing przestaje być trendem komunikacyjnym i staje się kryterium wiarygodności, które w warunkach starzejących się społeczeństw będzie coraz silniej definiowało przewagę konkurencyjną.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
28.04.2026 10:13
Polacy na zakupach chemii domowej. Absolutna dominacja dyskontów!
Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
Odkamieniacze do pralek i płyny do płukania tkanin to kategorie, które wykazują się największą dynamiką sprzedaży rok do roku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Mimo że rynek chemii domowej wykazuje zaskakującą stabilność cenową, klienci są w podejściu do niej dość pragmatyczni. Dziś skupiają się na szukaniu oszczędności, ale jutro będą wybierać produkty antybakteryjne, wysoce specjalistyczne oraz te, które zagwarantują im wygodę i przyjemność.

Rynek chemii domowej, obejmujący środki do prania oraz środki do sprzątania, wygenerował w ostatnich 12 miesiącach* łączną sprzedaż o wartości przekraczającej 8 mld zł. Kategori...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 97% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. kwiecień 2026 16:06