StoryEditor
Rynek i trendy
25.07.2019 00:00

Urbanizacja wpłynie na marki kosmetyczne i konsumentów

Urbanizacja zmienia sposób, w jaki kosmetyki i marki własne rozwijają koncepcje i wchodzą w interakcje z konsumentami - wynika z raportu Euromonitor International „Jak zmierzyć się z ewoluującymi konsumentami miejskimi”.

Lan Ha, starszy konsultant ds. populacji firmy badań rynkowych Euromonitor International, opierając się na badaniach wyjaśnia w jak sposób urbanizacja staje się pionierem trendów konsumenckich i wpłynie na europejskie marki i konsumentów w ciągu następnej dekady.

Urbanizacja a krajobraz miejskiego konsumenta

Typowy profil konsumentów miejskich, do którego przywykło środowisko detaliczne, zmienia się. Wpływają na to rozmaite czynniki. Po pierwsze starzenie się populacji ogólnej powoduje powstanie nowych i zmieniających się rynków w kategorii konsumentów powyżej 65 lat. Wartości i priorytety zmieniają się, wpływając zarówno na wpływy zakupów, jak i decyzje zakupowe. Rosnąca imigracja powoduje jednocześnie wzrost różnorodności i wielokulturowości wśród konsumentów miejskich. Rosnące dochody rozporządzalne pokazują, że konsumenci decydują się na doświadczenia związane z dobrami materialnymi. W rezultacie konsumpcja będzie obracać się wokół usług związanych z opieką zdrowotną, podróżami i edukacją.

Co to oznacza dla marek kosmetycznych?

Do 2030 roku profil konsumentów miejskich ma się zmienić  - zmiany te już się zaczęły i nabierają kształtu. Firmy z branży kosmetycznej muszą zatem być gotowe do zmodyfikowania swoich planów biznesowych i strategii marketingowych, aby dostosować się do tych zmieniających się miejskich profili konsumentów.

Rzeczywistość urbanizacyjna na świecie

Do 2030 roku globalna populacja miejska osiągnie ponad pięć miliardów ludzi i będzie stanowić 61 proc. całkowitej populacji świata. Patrząc na kraje na całym świecie, widoczne są kontrastujące trendy, które wpływają na urbanizację.

Podczas gdy w Azji oczekuje się największego wzrostu ludności miejskiej do 2030 roku, Stany Zjednoczone przewidują u siebie ponowną urbanizację, w której Milenialsi i studenci przenoszą się do dużych miast. Z kolei w miastach Europy Wschodniej nastąpi gwałtowny spadek urbanizacji - Ukraina, Bułgaria, Grecja, Rumunia, Łotwa, Serbia i Litwa znajdują się w pierwszej dziesiątce krajów, w których oczekuje się największego spadku populacji miejskiej w latach 2018–2030.

Gwałtowny spadek urbanizacji w Europie Wschodniej wiąże się z niezwykle niskim wskaźnikiem urodzeń i starzeniem się populacji. Czynniki te odgrywają ważną rolę, gdy weźmiemy pod uwagę niektóre z głównych skutków urbanizacji, a mianowicie kurczące się rodziny, późniejsze rodzicielstwo, wzrost liczby singli i rosnąca klasa średnia ze wzrostem dochodów.

W pierwszej dziesiątce krajów, w których oczekuje się największego wzrostu liczby ludności miejskiej, nie ma krajów europejskich. Jednak inne cechy urbanizacji będą prawdopodobnie nadal występować, w tym lepszy dostęp do edukacji, lepsza łączność, wysokie koszty mieszkania: małe przestrzenie mieszkalne, presja na infrastrukturę i usługi, mniej czasu na rekreację i aktywność fizyczną, zanieczyszczenie środowiska i powiązane problemy zdrowotne.

Gdzie mogą skorzystać marki kosmetyczne?

Chociaż w Europie występują rozbieżne tendencje, zauważalne są cztery główne obszary, w których powstające i rozwijające się firmy na Starym Kontynencie mogą wykorzystać te trendy na swoją korzyść i wspierać swoje marki i premiery produktowe.

Zmieniający się styl życia

Wraz ze wzrostem dochodów do dyspozycji i poziomu zamożności, miejska grupa konsumentów będzie zainteresowana i skłonna do wydania więcej środków na wysokiej jakości produkty i usługi o wysokiej skuteczności, które pozwolą im cieszyć się życiem i zaoszczędzić czas.

Pozytywne starzenie się 

Nasila się trend zdrowego starzenia się - wraz z globalną urbanizacją marki muszą przyjąć pozytywną postawę wobec tego procesu w swoich koncepcjach rozwoju produktów i strategiach marketingowych. Miejska grupa konsumentów w wieku powyżej 65 lat będzie chętnie cieszyć się życiem i warto im zaoferować produkty i usługi związane ze zdrowiem i dobrym samopoczuciem

Samotni w mieście

Z badań Euromonitor International wynika, że ​​do 2030 roku 19,3 proc. wszystkich gospodarstw domowych na całym świecie będzie jednoosobowymi. Chociaż są zazwyczaj świadomi budżetu, indywidualni konsumenci miejscy poszukują i inwestują w doświadczenia zakupowe, które pozwalają im na niezależność i indywidualność i promują takie wartości.

Rynki rozwijające się i wschodzące

Do 2030 roku konsumenci miejscy z tych rynków będą świadkami wzrostu liczby ludności miejskiej o 892 mln. Będzie to związane nie tylko ze wzrostem urodzeń, ale i z trwającymi tendencjami migracyjnymi na obszarach wiejskich i miejskich.

Wraz z poprawą infrastruktury, rozwojem inteligentnych miast połączonych i rosnącymi dochodami, nowi konsumenci miejscy potrzebują produktów i usług odzwierciedlających ich miejski styl życia. Zdrowie i uroda mogą być jednym z kluczowych obszarów dla tej grupy konsumentów, jeśli produkty będą połączone ze zdrowiem, dobrym samopoczuciem, przystępnością cenową, łatwością obsługi i komunikatami opartymi na trendach dotyczących komfortu użytkowania.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
04.08.2026 14:50
Niepewna sytuacja brytyjskiej drogerii. Boots UK na sprzedaż
Niepewna sytuacja brytyjskiej drogerii. Boots UK na sprzedaż fot. ShutterstockShutterstock.com

Największa sieć aptek i drogerii w Wielkiej Brytanii została wystawiona na sprzedaż. Sieć Boots miała dwóch potencjalnych nabywców, ale obie oferty nie doszły do skutku. Sycamore Partners rozważa debiut giełdowy sieci drogerii.

Próby przejęcia drogerii. Odrzucone oferty

Sycamore Partners wystawił na sprzedaż brytyjską sieć drogerii Boots. Dotychczasowe dwie oferty kupna zostały odrzucone. Pierwszą propozycję przejęcia złożyła kanadyjska rodzina miliarderów Westonów. 

Jak podaje brytyjski dziennik „The Times”, fundusz inwestycyjny Sycamore Partners odrzucił ofertę rodziny Westonów, która jest również udziałowcem AB Foods (właściciel sieci Primark) i właścicielem domu towarowego Fortnum & Mason. Propozycja nie została zaakceptowana, ponieważ nabywca obniżył wartość swojej propozycji. 

image

Od TikToka do Sephory. Marki najpierw zdobywają miliony klientów w sieci, później trafiają na półki

Rodzina Westonów zmniejszyła swoją ofertę, ponieważ z procesu kupna Boots wycofała się notowana na giełdzie australijska grupa apteczna Sigma Healthcare. 

Przyszłość Boots pozostaje niepewna

Wycofanie się dwóch zainteresowanych kupnem drogerii komplikuje sytuację wokół Boots. Brytyjska sieć, posiadająca ponad 1800 sklepów w Wielkiej Brytanii, pozostaje przedmiotem zainteresowania potencjalnych inwestorów.

Po odrzuceniu oferty Westonów i wycofaniu się Sigma Healthcare plan sprzedaży drogerii Boots jest niepewny. W tej sytuacji inwestor Sycamore Partners rozważa wprowadzenie ponad 1800 brytyjskich sklepów na giełdę zamiast sprzedaży sieci inwestorowi. 

image

Marki beauty inwestują miliony w influencerów. Kampanie kosztują fortunę

Sieć drogerii w Wielkiej Brytanii

Boots UK to wiodąca w Wielkiej Brytanii sieć drogerii. W ofercie sklepów znajdziemy produkty z kategorii zdrowia, urody i farmacji. Marka działa na rynku brytyjskim od 175 lat.

Warto przypomnieć, że Boots przez lata zmieniało kierunek rozwoju. W roku 2024 firma cieła koszty, zamykała drogerie i apteki. Owczesny właściciel Walgreen Boots Alliance chciał znaleźć „roczne oszczędności kosztów” w wysokości 4,5 miliarda dolarów.

Następnie rok póżniej brytyjska sieć drogerii została przejęta orzez fundusz inwestycyjny Sycamore Partners. Transakcja była warta około 10 mld dolarów. Obecnie Boots może ponownie zmienić właściciela, firma została wystawiona na sprzedaż.

Firma posiada ponad 1800 placówek różnej wielkości: małe apteki oraz duże, w których można kupić produkty z zakresu zdrowia i urody. 

Powody sprzedaży Boots. Rosnąca sprzedaż

image

E-apteki zmieniają rynek beauty. Konsumenci wybierają wygodę i dyskrecję

Pomysł na sprzedaż brytyjskiej sieci drogerii pojawił się w momencie, gdy Boots poinformował o wzroście rocznej sprzedaży o 3,2 proc., do 7,5 mld funtów. Sprzedaż rośnie dzięki kosmetykom i lekom na odchudzanie. 

Boots jest rentowną siecią drogerii, od roku 2025 wprowadził do ofert 61 marek kosmetycznych i perfumeryjnych. Firma otworzyła również dwa sklepy oferujące wyłącznie produkty kosmetyczne – w Londynie i Bristolu.

Źródło: thisismoney.co.uk | retaildetail.eu

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
28.07.2026 15:46
Nie reklama, lecz doświadczenie. Jak Gen Z i Gen Alpha zmieniają rynek beauty?
TikTok prowadzi do drogerii. Tak kupuje kosmetyki pokolenie ZShutterstock

Media społecznościowe nie są już tylko kanałem promocji kosmetyków – stały się pierwszym etapem zakupowej ścieżki. Młodzi konsumenci odkrywają produkty na TikToku, weryfikują je w sklepie stacjonarnym, a kolejne zakupy często finalizują już online. Tak wygląda nowy model zakupów beauty, który – według raportu Renude Insights, będzie w najbliższych latach wyznaczał kierunek rozwoju całego rynku.

W tym artykule przeczytasz:

  • Nie reklama, lecz twórcy internetowi
  • Sklep nie znika. Zmienia swoją rolę
  • AI zaczyna prowadzić klientów do półki
  • Gen Alpha będzie jeszcze bardziej cyfrowy
  • Doświadczenie ważniejsze niż sama sprzedaż

Choć przedstawiciele pokolenia Alpha dopiero wchodzą na rynek konsumencki, a najstarsi z nich są nastolatkami, eksperci podkreślają, że już dziś marki powinny przygotowywać się na ich oczekiwania. Wraz z pokoleniem Z to właśnie oni będą decydować o tym, jak będzie wyglądał handel kosmetykami w kolejnych latach.

Nie reklama, lecz twórcy internetowi

Gen Z to pokolenie wychowane w świecie smartfonów, TikToka i YouTube‘a. Zamiast tradycyjnych reklam większym zaufaniem darzy twórców internetowych, dermatologów obecnych w mediach społecznościowych i opinie innych użytkowników.

Jak wynika z przywołanych w raporcie badań Kyra State of Beauty 2026, aż 79 proc. przedstawicieli Gen Z w Wielkiej Brytanii i 75 proc. w USA deklaruje, że media społecznościowe oraz influencerzy wpływają na ich decyzje zakupowe dotyczące kosmetyków. Co więcej, platformy społecznościowe coraz częściej pełnią funkcję wyszukiwarki produktów. Zanim klient odwiedzi drogerię, wcześniej ogląda recenzje, porównuje opinie i analizuje składy.

image

Od TikToka do Sephory. Marki najpierw zdobywają miliony klientów w sieci, później trafiają na półki

Sklep nie znika. Zmienia swoją rolę

Paradoksalnie, cyfrowe pokolenie nie rezygnuje ze sklepów stacjonarnych. Wręcz przeciwnie – odwiedza je z zupełnie innym nastawieniem niż wcześniejsze generacje.

Eksperci cytowani w raporcie opisują nową ścieżkę zakupową trzema słowami: "scroll, store, share”. Konsument najpierw odkrywa produkt w mediach społecznościowych, następnie idzie do sklepu, aby go dotknąć, przetestować i potwierdzić wcześniejszy wybór, a później często wraca do zakupów online.

Badanie L.E.K. Consulting pokazuje, że 64 proc. przedstawicieli Gen Z nadal woli robić zakupy w sklepach stacjonarnych niż w internecie. Nie wynika to jednak z potrzeby doradztwa sprzedawcy, lecz z chęci doświadczenia produktu wszystkimi zmysłami.

AI zaczyna prowadzić klientów do półki

Raport wskazuje również, że sztuczna inteligencja coraz częściej uczestniczy w procesie zakupowym jeszcze przed wizytą w sklepie. Klienci wykorzystują narzędzia AI do wyszukiwania produktów i budowania pielęgnacyjnych rutyn, dzięki czemu do drogerii trafiają już z konkretną listą zakupów.

Zmienia się również sam sklep. Coraz większą rolę odgrywają rozwiązania wykorzystujące AI i rozszerzoną rzeczywistość – od cyfrowej analizy skóry po wirtualne przymierzanie kosmetyków kolorowych. Raport przywołuje m.in. technologię Beauty Scan w sklepach Sephora UK oraz lustra AR wykorzystywane w flagowym salonie Charlotte Tilbury w Londynie. Jednocześnie badanie Tinuiti pokazuje, że 55 proc. przedstawicieli Gen Z korzystało z technologii umożliwiających wirtualne sprawdzenie efektu kosmetyku jeszcze przed zakupem.

image

Drogeria przyszłości nie musi rywalizować z AI i TikTokiem. Jak kupuje pokolenie Alfa? Oto nowe drogi wzrostu beauty

Gen Alpha będzie jeszcze bardziej cyfrowy

Jeżeli Gen Z jest pierwszym pokoleniem wychowanym w świecie mediów społecznościowych, to Gen Alpha jest już pierwszym pokoleniem dorastającym ze sztuczną inteligencją jako codziennym narzędziem.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że przedstawiciele tej generacji preferują doświadczenia interaktywne i zgrywalizowane. Według danych UBS już dziś 60 proc. dzieci z pokolenia Alpha odkrywa nowe marki na platformach gamingowych, a do 2029 roku ich siła nabywcza ma osiągnąć 5,46 bln dolarów. To największa generacja w historii – licząca ponad 2 mld osób, czyli około jednej czwartej światowej populacji.

Doświadczenie ważniejsze niż sama sprzedaż

Zdaniem autorów raportu przyszłość handlu kosmetycznego będzie należeć do modeli omnichannel, w których płynnie łączą się doświadczenia online i offline.

Sklep ma być już nie tylko miejscem zakupu, ale przestrzenią budowania relacji z marką – oferującą personalizację, edukację, interaktywne strefy testowania produktów, wydarzenia społecznościowe oraz rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Dla marek beauty oznacza to konieczność projektowania doświadczeń zakupowych, które zaczynają się w mediach społecznościowych, a kończą znacznie później niż przy kasie. 

 

Źródło: Raport Renude Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. sierpień 2026 00:55