StoryEditor
Rynek i trendy
03.08.2017 00:00

W Stanach Zjednoczonych rynek kolorówki spowolnił

Rynek kosmetyków kolorowych w Stanach Zjednoczonych odnotował w tym roku mniejszy wzrost niż w roku ubiegłym. Z badań firmy Mintel wynika, że powodem jest trend do stosowania uproszczonych procedur w makijażu. W efekcie wszystkie segmenty kosmetyki kolorowej – makijaż ust, twarzy i oczu – rosły w tym roku o ok. 2 pkt. proc. wolniej w porównaniu do roku 2016*. Obecnie cały amerykański rynek kolorówki jest wyceniany na 11 mld dol.

Badanie pokazało, że zaciera się granica między makijażem a pielęgnacją. Dla amerykańskich konsumentek ważne są oświadczenia producentów kolorówki o przeciwstarzeniowych lub nawilżających funkcjach kosmetyków makijażowych (44 proc. wskazań). Oczywiście wiek kobiety odgrywa istotną rolę w korzyściach, których poszukuje ona wybierając ten a nie inny kosmetyk do makijażu. Ich użytkowniczki w wieku 55+ są najbardziej zainteresowane produktami z oświadczeniami o działaniu przeciw starzeniu się skóry (68 proc. w porównaniu do 18 proc. kobiet w wieku 18-34 lata), podczas gdy osoby w wieku 18-34 lata częściej szukają produktów leczących trądzik (24 proc. vs 2 proc. w przypadku kobiet 55+), przeznaczonych do skóry wrażliwej (23 proc. vs 9 proc.) lub minimalizujących widoczność porów (23 proc. vs 11 proc.).

Okazuje się jednak, że kobiety w każdym wieku tak samo entuzjastycznie podchodza do makijażu, który tworzy wrażenie nieskazitelnej skóry. Więcej niż jedna czwarta przyznała, że jest zainteresowana makijażem, który wyrównuje koloryt (28 proc. kobiet 18-34 i 29 proc. kobiet 55+).

Badanie Mintela pokazało też, że mimo tych oczekiwań, rynek kosmetyków kolorowych w tym roku doświadczy raczej umiarkowanych wzrostów. Powodem jest oferta produktów, które nie pasują do obecnego trendu. Spowolnienie odnotowały zwłaszcza segmenty błyszczyków, bronzerów i cieni do oczu. Na ich ożywienie, według ekspertów firmy badawczej, mogłoby wpłynąć dodanie do ich właściwości istotnych korzyści pielęgnacyjnych. – Konsumentki w coraz większym stopniu są zainteresowane makijażem twarzy, który równocześnie chroni i pielęgnuje skórę. Jest prawdopodobne, że ten trend będzie się pogłębiał. Dla dojrzałych kobiet największe znaczenia ma antystarzeniowa i nawilżająca funkcja kosmetyków. W świetle starzejącego się społeczeństwa te cechy kosmetyków kolorowych będą miały coraz większe znaczenie dla rynku – twierdzi Shannon Romanowski, dyrektor działu raportów Mintela dotyczących zdrowia, kosmetyków i higieny osobistej.

* Kosmetyki do makijażu ust w Stanach Zjednoczonych odnotowały wzrost o 7,7 proc. w 2017 r. i 7 proc. w 2016 r., kosmetyki do makijażu twarzy: wzrost o 3,2 proc. w 2017 r. wobec 5,2 proc. w 2016 r., kosmetyki do makijażu oczu: 0,1 proc. wzrost w 2017 r. wobec 1,9 procent w 2016 r.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
23.04.2026 14:07
Konsument beauty się zmienia. Gen Z vs. Silversi w e-commerce
Jak kupują Gen Z i Silversi?Shutterstock

Różnice pokoleniowe w podejściu do zakupów online coraz wyraźniej wpływają na strategie sprzedażowe – również w sektorze kosmetycznym. Jak wynika z najnowszej edycji badania "(Nie)Świadomy konsument” realizowanego przez Amazon, Generacja Z i konsumenci 50+ nie tylko kupują inaczej, ale też inaczej rozumieją bezpieczeństwo, wartość i zaufanie w e-commerce.

W tym artykule przeczytasz:

  • Gen Z vs. 50+. Kto lepiej kupuje online?
  • Mit cyfrowego wykluczenia Silversów
  • Czy młodzi są bardziej podatni na marketing?
  • Bezpieczeństwo i zwroty jako wspólny mianownik
  • Nowy konsument online

Gen Z vs. 50+. Kto lepiej kupuje online?

W ciągu ostatnich dwóch lat poziom świadomości praw konsumenckich w Polsce wzrósł ponad dwukrotniez 18 proc. do 39 proc. Jednocześnie niemal połowa badanych deklaruje, że wciąż potrzebuje większej wiedzy w tym zakresie.

Z perspektywy branży beauty, gdzie decyzje zakupowe często podejmowane są impulsywnie i pod wpływem komunikacji wizualnej, oznacza to rosnącą potrzebę transparentności i edukacji konsumenta.

Mit cyfrowego wykluczenia Silversów

Jednym z najważniejszych wniosków badania przeprowadzonego przez Amazon jest wysoka samodzielność zakupowa osób 50+. Aż 79 proc. Silversów kupuje online bez wsparcia, co stanowi najwyższy wynik spośród wszystkich grup wiekowych.

Paradoksalnie, mimo tej samodzielności, starsi konsumenci najniżej oceniają swoje kompetencje cyfrowe. W praktyce przekłada się to na większą ostrożność i silniejsze przywiązanie do bezpiecznych metod płatności oraz sprawdzonych sprzedawców.

Dla marek kosmetycznych oznacza to konieczność budowania zaufania poprzez wiarygodność, jasne komunikaty oraz stabilne doświadczenie zakupowe.

image

Męska pielęgnacja wychodzi z cienia stereotypów

Czy młodzi są bardziej podatni na marketing?

Generacja Z wykazuje większą pewność siebie w zakupach online, jednak częściej niż starsze pokolenia korzysta ze wsparcia otoczenia. Jednocześnie jest bardziej podatna na bodźce wizualne i marketingowe.

Jak wynika z badania, zarówno niska cena, jak i atrakcyjne zdjęcia produktów (po 35 proc.) są równie skuteczne w przyciąganiu młodych konsumentów – także w przypadku ofert, które okazują się nieuczciwe.

Bezpieczeństwo i zwroty jako wspólny mianownik

Pomimo różnic, oba pokolenia łączą kluczowe oczekiwania wobec e-commerce. Najważniejsze pozostają:

  • zaufanie do sklepu,
  • konkurencyjna cena,
  • oraz prosty proces zwrotu.

Łatwość zwrotu produktu jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na lojalność klientów – wskazuje ją ponad 60 proc. badanych, niezależnie od wieku.

Dla branży kosmetycznej, gdzie produkty często wymagają testowania i dopasowania, oznacza to rosnącą rolę polityki zwrotów jako elementu przewagi konkurencyjnej.

image

Pokolenie Z redefiniuje branżę beauty: zmiana wartości, modeli zakupowych i komunikacji marek

Nowy konsument online

Wyniki badania pokazują, że rynek e-commerce – w tym segment beauty – znajduje się na styku dwóch tendencji: emocjonalnych decyzji zakupowych oraz rosnącej potrzeby bezpieczeństwa.

Młodsi konsumenci kierują się inspiracją i estetyką, podczas gdy starsi – ostrożnością i racjonalnością. Obie grupy oczekują jednak tego samego: wygodnych, przewidywalnych i bezpiecznych zakupów.

Różne pokolenia poruszają się po e-commerce innymi ścieżkami, jednak ich cel pozostaje wspólny — kupować świadomie, wygodnie i bez ryzyka.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 21:45