StoryEditor
Opakowania
27.08.2026 13:10

„Unia zabiła mój biznes”: PPWR może zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów

Od 12 sierpnia 2026 r. unijne rozporządzenie PPWR obowiązuje w praktyce w całej UE, zmieniając zasady dotyczące opakowań wykorzystywanych w handlu internetowym. Dla e-commerce oznacza to m.in. nowe obowiązki ewidencyjne, konieczność uwzględniania przepisów EPR na poszczególnych rynkach oraz wymóg ograniczania pustej przestrzeni w paczkach. Największe obawy dotyczą mikro- i małych firm prowadzących sprzedaż transgraniczną, dla których koszty rejestracji, raportowania i obsługi prawnej mogą stać się barierą dla dalszej ekspansji.

Unijne rozporządzenie w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR – Packaging and Packaging Waste Regulation) ma ujednolicić zasady funkcjonowania rynku opakowań, ograniczyć ilość odpadów i zwiększyć poziom ich ponownego wykorzystania oraz recyklingu. Dla sektora e-commerce oznacza jednak także konieczność dostosowania procesów logistycznych i administracyjnych do nowych wymogów.

Rozporządzenie zaczęło być stosowane 12 sierpnia 2026 r. Jego przepisy obowiązują bezpośrednio w państwach członkowskich, niezależnie od tempa przyjmowania krajowych regulacji wykonawczych. W Polsce nadal trwają prace nad przepisami związanymi z nowym systemem, m.in. w ramach projektu ustawy UC100. Brak krajowych regulacji nie oznacza jednak odroczenia obowiązków wynikających z PPWR.

27 rynków, wiele systemów EPR

Jednym z najpoważniejszych wyzwań dla sprzedawców internetowych jest sprzedaż transgraniczna. E-sklep wysyłający produkt do konsumenta w innym państwie może zostać uznany za podmiot wprowadzający opakowanie na tamtejszy rynek. W praktyce oznacza to konieczność uwzględnienia lokalnych wymogów dotyczących Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (EPR).

Problem polega na tym, że systemy te pozostają w dużej mierze krajowe. Przedsiębiorca prowadzący sprzedaż do wielu państw musi więc analizować przepisy obowiązujące na poszczególnych rynkach, rejestrować się w odpowiednich systemach i przekazywać informacje dotyczące ilości oraz rodzaju wprowadzanych opakowań. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest niemiecki system LUCID.

image

Prawo się rzekło, PPWR u płota. Nowe obowiązki, koszty starych stocków i problem fragmentacji

Dla dużego przedsiębiorstwa koszty obsługi takich obowiązków mogą stanowić stosunkowo niewielką część kosztów działalności. Dla mikrofirmy wysyłającej kilkanaście czy kilkadziesiąt paczek miesięcznie za granicę mogą jednak zmienić opłacalność całego modelu biznesowego.

W dyskusji przedsiębiorców pojawia się argument, że w skrajnym przypadku sprzedawca chcący obsługiwać wszystkie 27 państw UE musi zmierzyć się z 27 odrębnymi systemami i potencjalnie wieloma obowiązkami rejestracyjnymi. Szczególne kontrowersje budzi także wymóg korzystania z lokalnych przedstawicieli, jeżeli przedsiębiorca nie ma siedziby w danym państwie.

Dokumentacja każdego elementu przesyłki

PPWR zwiększa znaczenie dokumentacji potwierdzającej zgodność opakowań. Dotyczy to nie tylko kartonu, w którym znajduje się produkt, ale również pozostałych materiałów wykorzystywanych podczas przygotowania przesyłki – m.in. foliopaków, taśm czy materiałów zabezpieczających.

– Dla sektora e-commerce kluczowa jest jedna praktyczna zasada: przy kupowaniu materiałów pakowych od dostawcy trzeba żądać dokumentacji zgodności z PPWR i ją archiwizować. Sklep nie musi jej samodzielnie sporządzać, ale musi mieć do niej dostęp i pokazać ją na żądanie organu kontrolnego – wskazuje Michał Wójcik, Enterprise & Partnership Director w Alsendo.

Istotne jest rozdzielenie odpowiedzialności pomiędzy poszczególne ogniwa łańcucha dostaw. Producent lub importer odpowiada za zgodność opakowania i odpowiednią dokumentację techniczną. Sprzedawca internetowy, który wykorzystuje opakowanie do wysyłki zamówienia, odpowiada natomiast za sposób jego zastosowania.

image

PPWR wchodzi w życie. Branża kosmetyczna zaczyna nową erę obowiązków

Oznacza to, że samo kupienie opakowania zgodnego z wymaganiami nie zamyka tematu. Problemem może być również sposób zapakowania produktu.

50 proc. pustej przestrzeni od 2030 r.

Jednym z najbardziej konkretnych wymogów dotyczących e-commerce jest ograniczenie pustej przestrzeni w opakowaniach transportowych. Od 1 stycznia 2030 r. jej udział nie będzie mógł przekraczać 50 proc.

To istotna zmiana dla magazynów wykorzystujących obecnie kilka uniwersalnych rozmiarów kartonów. Przedsiębiorcy będą musieli dokładniej dopasowywać wielkość opakowania do gabarytów produktu, co może oznaczać zwiększenie liczby wykorzystywanych formatów kartonów i zmianę procesów kompletacji.

Co istotne, jako pusta przestrzeń będą traktowane także materiały służące do zabezpieczenia przesyłki. Folia bąbelkowa, chipsy styropianowe czy poduszki powietrzne nie zostaną więc automatycznie uznane za element wypełniający paczkę w sposób pozwalający ominąć limit.

– Odpowiedzialność jest rozłożona w łańcuchu dostaw. Producent lub importer odpowiada za zgodność samego opakowania i jego dokumentację techniczną. Sklep, który pakuje towar, odpowiada za ostateczny kształt paczki – w tym za dobór rozmiaru i minimalizację pustej przestrzeni – wyjaśnia Michał Wójcik.

image

Firmy kosmetyczne i handel w strachu przed PPWR. Dlaczego "pełna zgodność" wprowadza w błąd? Są wytyczne KE i stanowisko PZPK

Dla operatorów e-commerce oznacza to potencjalną konieczność inwestycji w większą liczbę formatów opakowań, automatyzację procesu pakowania albo systemy pozwalające dobierać pudełko do konkretnego zamówienia. Wzrosnąć może również powierzchnia potrzebna do magazynowania materiałów pakowych.

Koszt zgodności może ograniczyć eksport

Koszty nowych obowiązków nie ograniczają się więc do samych opłat rejestracyjnych. W kalkulacji trzeba uwzględnić również czas pracowników, obsługę dokumentacji, raportowanie, systemy informatyczne, doradztwo oraz potencjalne koszty przedstawicieli w poszczególnych państwach.

– Choć systemowe zmiany ujednolicają rynek i dążą do redukcji odpadów, wiążą się z kosztami dostosowania operacyjnego. Wydatki te ostatecznie podzielą między siebie przedsiębiorcy oraz klienci, w postaci wyższych cen końcowych – mówi Adam Zając, Cross-border Director w Alsendo.

Problem szczególnie mocno sygnalizują mikroprzedsiębiorcy. W ostatnich tygodniach w mediach społecznościowych pojawiały się informacje od niezależnych twórców, artystów i małych sklepów deklarujących ograniczenie albo całkowite wstrzymanie wysyłki do wybranych państw UE.

W dyskusjach przedsiębiorców powtarza się argument, że koszt zapewnienia zgodności może być nieproporcjonalny do wartości transakcji. Sprzedaż pojedynczej koszulki, plakatu, płyty czy niewielkiego produktu za granicę może wymagać wykonania czynności administracyjnych, których koszt pozostaje niezależny od wartości zamówienia.

Problem dotarł również do sektora muzycznego. Niezależni artyści i sprzedawcy płyt wskazywali, że dodatkowe obowiązki mogą skłaniać ich do ograniczenia sprzedaży zagranicznej. W jednej z dyskusji producent sprzętu muzycznego zwracał uwagę, że przedsiębiorstwo może spełniać wymogi dotyczące bezpieczeństwa i korzystać z recyklingowanego kartonu, a mimo to zostać obciążone dodatkowymi kosztami związanymi z obsługą systemów EPR.

Komisja proponuje ograniczenie obciążeń

Instytucje unijne dostrzegają problem administracyjnej fragmentacji. W ramach proponowanych zmian Komisja Europejska rozważa zniesienie obowiązku posiadania autoryzowanego przedstawiciela w każdym państwie członkowskim. Kwestia ta ma być przedmiotem dalszych prac Rady UE i Parlamentu Europejskiego.

image

PPWR a salony kosmetyczne: niewidoczna rewolucja, która zmieni codzienność branży beauty

Jednocześnie system EPR przewiduje mechanizm „pay-on-behalf”, dzięki któremu małe firmy mogą delegować część obowiązków na platformy internetowe. Nie oznacza to jednak całkowitego zniesienia kosztów – przedsiębiorca może zostać obciążony opłatą za skorzystanie z takiej usługi. Dla niezależnych platform, które obsługują dużą liczbę małych sprzedawców, również może to oznaczać istotne koszty.

W sierpniu 2026 r. wokół PPWR zaczęła organizować się także inicjatywa European Micro Enterprises Movement (EUMEM), powołana przez słowacką projektantkę Jeanette Koňarčíkovą. Jej celem jest zwiększenie presji na unijne instytucje i państwa członkowskie, aby uwzględniły specyfikę mikrofirm prowadzących sprzedaż transgraniczną.

Jednym z postulatów jest wprowadzenie zwolnienia dla mikroprzedsiębiorstw uzależnionego od rocznego obrotu oraz ilości wprowadzanych opakowań. Przedstawiciele inicjatywy argumentują, że samo zniesienie obowiązku korzystania z autoryzowanego przedstawiciela nie rozwiąże problemu, jeżeli przedsiębiorcy nadal będą musieli mierzyć się z 27 krajowymi systemami rejestracji i opłat.

Kolejne decyzje dotyczące systemu EPR będą miały znaczenie dla przyszłości handlu transgranicznego. Konsultacje społeczne dotyczące aktu wykonawczego mają zakończyć się 10 września, po czym państwa członkowskie mają wznowić prace w ramach procedury komitologii.

Dla polskiego e-commerce najbliższe miesiące będą więc okresem dostosowania nie tylko procesów pakowania, lecz także modeli sprzedaży zagranicznej. PPWR nie wprowadza generalnego zakazu eksportu ani nie oznacza automatycznego wycofywania małych sklepów z rynku unijnego. Jednak połączenie obowiązków opakowaniowych, krajowych systemów EPR i kosztów administracyjnych może sprawić, że dla najmniejszych przedsiębiorców sprzedaż transgraniczna stanie się mniej opłacalna. W efekcie unijne przepisy, które mają harmonizować rynek i ograniczać ilość odpadów, mogą w krótkim okresie zwiększyć koszty wejścia na zagraniczne rynki – szczególnie dla firm, które dotychczas rozwijały eksport w oparciu o niewielką skalę i prostą logistykę.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Katarzyna Gawlik-Pachla, Inglot: Wskutek PPWR wiele marek będzie musiało zrewidować swoje portfolio produktowe [FBK 2026]
Katarzyna Gawlik-Pachla, pełnomocnik ds. jakości, Inglotwiadomoscikosmetyczne.pl

Rozporządzenie PPWR wymusza na sektorze beauty odejście od opakowań nastawionych wyłącznie na estetykę na rzecz ekologii. Obecnie przepisy te stanowią szczególne obciążenie dla sektora MŚP, ale przed nami też ogromna praca - zauważyła na Forum Branży Kosmetycznej 2026 Katarzyna Gawlik-Pachla z firmy Inglot.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec z opakowaniami „tylko ładnymi”
  • PPWR: Wyzwanie dla mniejszych graczy
  • Kto organizuje Forum Branży Kosmetycznej?

Jednym z kluczowych wyzwań dla producentów okazał się moment wejścia w życie przepisów PPWR, który wiązał się z dużą niepewnością ze strony dostawców surowców i opakowań.

– Problemem dla branży był 12 sierpnia – data graniczna, kiedy rozporządzenie PPWR zaczęło w pełni obowiązywać. Przed tym terminem słyszeliśmy od dostawców, że wciąż pracują nad dostosowaniem się do nowych wymogów, przez co nie dysponowali jeszcze kompletem niezbędnych analiz. W efekcie sami musieliśmy przebadać niektóre surowce opakowaniowe, na przykład pod kątem obecności metali ciężkich. Od połowy sierpnia jako producenci musieliśmy być już w pełni zgodni z unijnymi przepisami – wyjaśniała Katarzyna Gawlik-Pachla, pełnomocnik ds. jakości, Inglot.

Koniec z opakowaniami „tylko ładnymi”

Wprowadzenie unijnego rozporządzenia diametralnie zmienia podejście do projektowania produktów. Od teraz kluczowe stają się jakość surowców, szlachetność form oraz rozwiązania typu refill (opakowania wielokrotnego napełniania). Stanowi to ogromne wyzwanie m.in. dla działów marketingu, które muszą wyjść z utartych schematów i stworzyć opakowania atrakcyjne dla konsumenta, ale jednocześnie w pełni ekologiczne i zgodne z prawem.

Ogromnym wyzwaniem są złożone opakowania wielomateriałowe. Zastanawiamy się chociażby, jak rozwiązać kwestię popularnych pompek dozujących. Na świecie powstają już wprawdzie ich jednomateriałowe odpowiedniki, ale nie są one jeszcze powszechnie dostępne. Przez to wiele marek będzie zmuszonych do zrewidowania swojego portfolio produktowego. Trzeba będzie również dokładnie przeanalizować sens tworzenia kolekcji specjalnych i ocenić, czy ich wypuszczanie na rynek wciąż będzie ekonomicznie uzasadnione – wskazała Katarzyna Gawlik-Pachla.

Ekspertka zwróciła również uwagę na brak kluczowych wytycznych oraz potrzebę ściślejszej współpracy wewnątrz sektora.

– Niezbędny jest stały dialog w całym łańcuchu dostaw oraz sprawne przekazywanie dokumentacji. Wiele unijnych aktów wykonawczych wciąż nie powstało, więc najpoważniejsze zmiany są dopiero przed nami. Aby się do nich odpowiednio przygotować, branża potrzebuje czasu, a przede wszystkim jasnych, oficjalnych wytycznych – dodała.

Zwróciła uwagę, że niektóre polskie marki wyprzedziły te trendy o całe dekady. – Inglot już 20 lat temu wprowadził na rynek palety do samodzielnego komponowania kosmetyków. Ta dawna innowacja i dawanie konsumentom swobody idealnie wpisują się w dzisiejsze, restrykcyjne wymogi PPWR – przypomniała Katarzyna Gawlik-Pachla.

image

PPWR od 12 sierpnia 2026 r. – jakie obowiązki już znajdują zastosowanie? [OKIEM PRAWNIKA]

PPWR: Wyzwanie dla mniejszych graczy

Choć branża kosmetyczna jest historycznie zahartowana w kwestii radzenia sobie z wymagającymi regulacjami, transformacja nie dla wszystkich będzie równie łatwa. Eksperci uczestniczący w debacie wyrazili obawę, że nowe obowiązki i koszty związane z badaniem oraz certyfikacją opakowań będą szczególnie problematyczne i obciążające dla sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP).

W dyskusji o rewolucji opakowaniowej, strategiach asortymentowych oraz logistycznych sektora beauty wzięli udział również: Anna Oborska (dyrektor generalny, Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego), Magdalena Dziczek (dyrektorka ds. rozwoju biznesu RLG w Polsce) oraz Paweł Wróblewski (commercial expansion manager, Smurfit

Westrock).

Kto organizuje Forum Branży Kosmetycznej?

Forum Branży Kosmetycznej to biznesowe wydarzenie dla branży kosmetycznej łączące konferencję, przestrzeń wystawienniczą i networking. Skupia się na dostarczaniu wiedzy na temat rynku kosmetycznego, wiodących kategorii, trendów, konsumenckich, rozwoju kanałów sprzedaży oraz wyzwań stojących przed branżą. FBK pod skrzydłami Wiadomości Kosmetycznych organizowane jest przez Wydawnictwo Gospodarcze, wydawcę biznesowych portali wiadomoscikosmetyczne.pl i wiadomoscihandlowe.pl oraz magazynu „Wiadomości Handlowe”.

image
Wiadomości Kosmetyczne
Katarzyna Pierzchała
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Paweł Siwirski, Fillsy, i Sebastian Clifton-Welker, Meadow: Czy aluminiowe puszki zmienią rynek opakowań kosmetycznych? [FBK 2026]
Paweł Siwirski, Fillsy, i Sebastian Clifton-Welker, Meadowwiadomoscikosmetyczne.pl

Czy wprowadzenie systemu refill musi oznaczać kosztowną zmianę procesu produkcyjnego i dodatkowe obowiązki dla konsumenta? Paweł Siwirski z Fillsy i Sebastian Clifton-Welker z Meadow przekonywali podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026, że alternatywą może być technologia Meadow Kapsul. Rozwiązanie wykorzystuje napełniane w Polsce aluminiowe puszki, które konsument wymienia w zachowywanym dozowniku. Na przykładach marek z kilku europejskich rynków pokazano, jak taki model może wspierać rozwój oferty i ułatwiać wdrażanie produktów w nowych kategoriach.

W tym artykule przeczytasz:

  • Refill bez przelewania i inwestycji w linię produkcyjną

  • Jeden dozownik, kolejne produkty

  • Od pilotażu do dużych sieci handlowych

  • Aluminiowa puszka w systemie kaucyjnym

  • Nie tylko kosmetyki do domowej łazienki

Refill bez przelewania i inwestycji w linię produkcyjną

Systemy uzupełniania kosmetyków od lat stanowią jeden z kierunków poszukiwania alternatyw dla tradycyjnych opakowań. Ich wdrożenie może jednak wymagać zmian po stronie producenta, a sam sposób uzupełniania produktu nie zawsze jest wygodny dla użytkownika. Fillsy i Meadow proponują inne podejście. Zamiast samodzielnie przelewać kosmetyk do wielorazowego opakowania, konsument wymienia gotową, napełnioną puszkę.

Technologia Meadow Kapsul opiera się na dozowniku, który pozostaje w domu, oraz wymiennych aluminiowych puszkach z produktem. Po zużyciu kosmetyku klient kupuje kolejną puszkę i umieszcza ją w zachowanym dozowniku. Nie musi przelewać zawartości ani czyścić opakowania w ramach procesu uzupełniania.

Z perspektywy producenta istotne jest to, że marka nie musi samodzielnie wdrażać nowej technologii na własnej linii produkcyjnej. Fillsy napełnia puszki w Polsce, wykorzystując formuły i marki klientów. Jak wynika z prezentacji, rozwiązanie ma umożliwiać wejście w nowy model opakowań bez nakładów inwestycyjnych po stronie marki związanych z przebudową linii.

To właśnie obniżenie bariery wdrożenia stanowi jeden z najważniejszych elementów propozycji obu firm. Zamiast rozpoczynać od inwestycji w infrastrukturę, producent może skoncentrować się na formule, projekcie opakowania i wprowadzeniu produktu na rynek.

image

Iwona Towalska, Unilever: Widzimy trzy filary wzrostu rynku personal care [FBK 2026]

Jeden dozownik, kolejne produkty

Model Meadow Kapsul nie ogranicza się do pojedynczego kosmetyku. Gdy konsument ma już dozownik, marka może proponować mu kolejne produkty kompatybilne z tym samym rozwiązaniem. To otwiera drogę do rozbudowy oferty bez konieczności przekonywania klienta do zakupu nowego opakowania z dozownikiem przy każdym kolejnym produkcie.

Podczas prezentacji "Zapomnijcie, co wiecie o refillu: wdrożenie bez zmiany linii produkcyjnej na przykładzie Natulim", pokazano przykłady marek, które rozwijają w ten sposób asortyment. Holenderska The Lekker Company, znana z dezodorantów, rozszerzyła ofertę o żel do mycia ciała. Belgijska i holenderska marka Wondr, kojarzona z kosmetykami w kostce, wprowadziła cztery produkty płynne korzystające z jednego dozownika: szampon, odżywkę i dwa żele do mycia ciała. Hiszpańska Natulim Kēr wykorzystuje technologię w szamponach, żelach pod prysznic i mydłach do rąk.

Przykłady te pokazują, że rozwiązanie może służyć nie tylko jako alternatywa dla opakowania pojedynczego produktu, lecz także jako podstawa rozwoju całej linii. Wraz z kolejnymi wariantami kosmetyków konsument może wracać po następne puszki, korzystając z dozownika, który już posiada.

Od pilotażu do dużych sieci handlowych

Jednym z przykładów wykorzystania technologii jest brytyjska marka Fussy. Meadow od debiutu w październiku 2025 roku do obecności w pięciu brytyjskich sieciach upłynęły cztery miesiące. W listopadzie marka pojawiła się w Waitrose, w styczniu 2026 roku rozszerzyła ofertę o mydło do rąk w opakowaniu o pojemności 250 ml, a w lutym weszła do Sainsbury’s, Tesco, Ocado i Boots. Ten przypadek dobrze ilustruje, jak model oparty na gotowych puszkach i zachowywanym dozowniku może być rozwijany etapami.

Aluminiowa puszka w systemie kaucyjnym

W prezentacji zwrócono również uwagę na możliwość włączenia aluminiowych puszek do istniejących systemów zbiórki opakowań. Przykładem jest projekt Concept Zero w Norwegii, wprowadzony na półki we wrześniu 2026 roku. W pierwszej partii produkcyjnej znalazło się 20 tys. sztuk, a produkty trafiły do 216 punktów sprzedaży sieci Meny i SPAR.

Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez Meadow, norweski operator systemu kaucyjnego Infinitum przetestował puszkę i potwierdził możliwość zwrotu jej w standardowych automatach, bez wprowadzania zmian w urządzeniach. Konsument otrzymuje 2 korony norweskie za każdą zwróconą pustą puszkę.

Meadow wskazuje również na znaczenie aluminium w kontekście recyklingu. W zestawieniu zaprezentowanym podczas wystąpienia globalny poziom recyklingu puszek aluminiowych oszacowano na około 75 proc., wobec 41 proc. dla butelek z polietylenu (PE) i poniżej 10 proc. dla saszetek z tego materiału.

image

Refille miały zrewolucjonizować rynek beauty. Dlaczego konsumenci wciąż kupują je zbyt rzadko?

Nie tylko kosmetyki do domowej łazienki

Technologia Meadow Kapsul może znaleźć zastosowanie także poza sprzedażą detaliczną. W prezentacji wskazano na dozowniki do hoteli i apartamentów, siłowni, klubów fitness, obiektów SPA, basenów, biur, przestrzeni coworkingowych, restauracji i kawiarni.

W takim modelu w wymiennych puszkach można oferować m.in. szampony, żele pod prysznic, mydła do rąk, odżywki do włosów, płyny micelarne i balsamy. Rozszerza to potencjalne zastosowanie rozwiązania o segment profesjonalny, w którym znaczenie mają wygoda obsługi, uzupełnianie zapasów i spójność wyposażenia.

Wystąpienie Pawła Siwirskiego z Fillsy i Sebastiana Clifton-Welkera z Meadow pokazało, że rozwój systemów refill nie musi ograniczać się do modyfikowania sposobu, w jaki konsument uzupełnia kosmetyk w domu. Alternatywą może być zmiana samego modelu opakowania: od jednorazowego zakupu całego zestawu do wielokrotnego korzystania z dozownika i regularnej wymiany produktu. 

O Forum Branży Kosmetycznej

Forum Branży Kosmetycznej to biznesowe wydarzenie dla branży kosmetycznej łączące konferencję, przestrzeń wystawienniczą i networking. Skupia się na dostarczaniu wiedzy na temat rynku kosmetycznego, wiodących kategorii, trendów, konsumenckich, rozwoju kanałów sprzedaży oraz wyzwań stojących przed branżą. FBK pod skrzydłami Wiadomości Kosmetycznych organizowane jest przez Wydawnictwo Gospodarcze, wydawcę biznesowych portali wiadomoscikosmetyczne.pl i wiadomoscihandlowe.pl oraz magazynu „Wiadomości Handlowe”.

 

image
Wiadomości Kosmetyczne
Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. październik 2026 20:17