StoryEditor
E-commerce
22.07.2026 06:00

Lato 2026 weryfikuje lojalność konsumentów. Co napędza rynek beauty? [ANALIZA BLIX]

Analiza paragonów: Colgate, Eveline i Nivea jako królowie dyskontowych koszyków na lato 2026 / fot. Super-Pharm

Rynek kosmetyczny w sezonie letnim 2026 roku stawia przed producentami i marketerami jasne wyzwania. Z najnowszej analizy „Summer 2026: Beauty & Personal Care Shopper Insights”, przygotowanej przez aplikację Blix, wyłania się obraz nowoczesnego konsumenta, jego lojalności wobec marek oraz produktów, które wybiera w okresie wakacyjnym.

Produkty codziennej higieny napędzają zakupy w segmencie beauty & personal care. Najnowsze dane Blix pokazują, że konsumenci latem zaspokajają konkretne potrzeby, pozostają otwarci na promocje, interesują ich produkty ochrony przeciwsłonecznej, odświeżające i zapachowe. 

 Analiza skupia się na etapie planowania zakupów, przedstawiając między innymi zestawienia najpopularniejszych marek w swoich kategoriach, częstotliwość dodawania przykładowych brandów na listy w Blix, trendy w wyszukiwaniach czy zainteresowanie kategoriami z sektora beauty & personal care w wybranych sieciach handlowych.

Codzienna higiena przed pielęgnacją i makijażem

Ranking kategorii najczęściej umieszczanych na listach zakupowych wyraźnie pokazuje użytkowy charakter większości zakupów beauty. 

Na pierwszym miejscu znalazły się żele pod prysznic i mydła w kostce, przed szamponami i kosmetykami do włosów oraz produktami do higieny jamy ustnej. Kolejne pozycje zajmują antyperspiranty i dezodoranty, środki higieniczne dla kobiet, pielęgnacja twarzy i makijaż. Dopiero dalej pojawiają się produkty do golenia i pielęgnacji dla mężczyzn, pielęgnacja ciała oraz perfumy. 

Zdaniem ekspertów BLIX pełen przekrój kategorii pokazuje, że w beauty & personal care decyzje zapadają na etapie planowania, zanim konsument dotrze do sklepu. Bardziej uznaniowe segmenty, takie jak perfumy, makijaż czy specjalistyczna pielęgnacja, rzadziej stanowią punkt wyjścia do tworzenia listy - kupujemy je impulsowo, okazjonalnie lub z powodu promocji cenowej. 

Liderzy kategorii: kto rządzi na listach zakupów?

Analiza częstotliwości pojawiania się marek na listach zakupowych Blix pozwala wyłonić liderów w kluczowych segmentach. 

Główni gracze w poszczególnych kategoriach:

Żele pod prysznic: Kategorię tę otwiera Palmolive, wyprzedzając Nivea oraz Dove. 

Pielęgnacja ciała i antyperspiranty: Tutaj bezkonkurencyjna pozostaje Nivea, zajmując pierwsze miejsce zarówno w segmencie ochrony przed potem (przed Rexoną i Dove), jak i w pielęgnacji ciała (przed Eveline i Garnier). Co ciekawe, co czwarta lista zakupów w kategorii beauty zawiera produkt marki Nivea, a kultowy Nivea Soft to drugi najchętniej kupowany produkt (SKU) na paragonach w dyskontach.

Higiena jamy ustnej (pasty do zębów): Absolutnym liderem na paragonach smart shopperów oraz na listach planowanych zakupów jest Colgate, pozostawiając w tyle markę Sensodyne oraz Blend-a-med.

Kosmetyki do makijażu (twarz): Segment ten zdominował Eveline Cosmetics, który zajmuje również spektakularne 2. miejsce w rankingu najczęściej pojawiających się marek kosmetycznych na paragonach w dyskontach ogółem.

Szampony i pielęgnacja włosów: W obu tych obszarach na pozycji lidera umocnił się L‘Oréal.

Golenie i pielęgnacja dla mężczyzn: Niezmiennie pierwsze miejsce na podium utrzymuje Gillette.

Paragony potwierdzają przewagę marek masowych

Równoległa analiza rzeczywistych paragonów z wiodącego dyskontu w Polsce (zebrana w zweryfikowanym okresie od 1 maja do 30 czerwca 2026 r. przez CMR) daje nieco inną perspektywę rynkową. Pokazuje, że wybór finalny jest zależny od cen konkurencji i dostępnego asortymentu.

Najczęściej pojawiającą się na paragonach marką kosmetyczną jest Colgate. Na drugim miejscu znajduje się Eveline Cosmetics, a podium zamyka Nivea.

W pierwszej dziesiątce marek masowych i funkcjonalnych uplasowały się kolejno: Blend-a-med, Bell, Dove, Garnier Fructis, Elmex, Palmolive oraz L’Oréal Elseve.

Zachowania zakupowe: Otwarte decyzje i mit absolutnej lojalności

Analiza Blix przynosi niezwykle interesujące wnioski na temat tego, jak i kiedy konsumenci podejmują decyzje o zakupie. Choć większość planuje zakupy kosmetyków w aplikacji jeszcze przed wyjściem z domu, ponad 30 proc. konsumentów nie ma wybranych konkretnych marek na wakacje. Na pytanie o plany zakupu produktów wiodących brandów w czasie tegorocznego lata, odpowiedzi „jeszcze nie wiem” udzieliło:

  • 36,3 proc. badanych dla marki Dove
  • 34,9 proc. badanych dla marki Nivea
  • 32,8 proc. badanych dla marki L‘Oréal

Dla marketerów to jasny sygnał – walka o klienta trwa do ostatniej chwili, a odpowiednia promocja lub ekspozycja w sklepie może łatwo przeważyć szalę.

Kupujemy potrzebami, nie markami

Analiza współwystępowania produktów na listach zakupowych pokazuje, że konsumenci miksują marki w zależności od kategorii i rzadko kompletują kosmetyczkę u jednego producenta:

  • Blisko 20 proc. osób planujących zakup kosmetyków do twarzy od Eveline, zamierza kupić żel pod prysznic od Dove.
  • Prawie 18 proc. planujących tusz do rzęs Rimmel, szuka jednocześnie szamponu L‘Oréal.
  • Ponad 14 proc. mężczyzn łączących markę Axe (dezodoranty) z produktami do golenia od Nivea Men.

Letnie trendy: Czego najchętniej szukamy w sieci?

Analiza fraz najszybciej zyskujących na popularności w okresie od maja do lipca 2026 roku ("Hot Search Trends") idealnie odzwierciedla sezonowość potrzeb. Sezonowość najmocniej widać w wyszukiwaniach. Na podium najszybciej rosnących kategorii znalazły się: SPF, perfumy oraz produkty do opalania. W pierwszej piątce znalazły się również podpaski oraz pasty do zębów.

Wzrost zainteresowania ochroną przeciwsłoneczną jest naturalną konsekwencją sezonu wakacyjnego, ale dane pokazują również, że lato zwiększa zainteresowanie zapachem i poczuciem świeżości. Co ważne, trendy sezonowe nie wypierają produktów podstawowej higieny. 

Wśród marek najwyższe wzrosty zainteresowania notują latem Avon, Nivea oraz Listerine.

Marki własne: Gdzie dyskonty i drogerie wygrywają z gigantami?

Marki własne najczęściej pojawiają się w podstawowych, stosunkowo łatwych do porównania kategoriach i widać ich powtarzalność, co nie jest przypadkowe. Analiza BLIX pokazuje, że przestały być jedynie tańszym zamiennikiem – stały się celem zakupowym, zwłaszcza w kategoriach podstawowej higieny, gdzie konsumenci łatwiej akceptują zmianę marki, szczególnie jeśli ma niską cenę i jest dobrze widoczna na półce. Ich obecność na listach zakupów różni się jednak w zależności od sieci:

  • w Rossmannie prowadzą kosmetyki do włosów, mydła w płynie i produkty do kąpieli oraz żele pod prysznic. 
  • w Biedronce najważniejsze są środki higieniczne dla kobiet, mydła w płynie i produkty do kąpieli oraz akcesoria do pielęgnacji twarzy. 
  • w Lidlu na czele znajdują się akcesoria do pielęgnacji twarzy, mydła w płynie i produkty do kąpieli oraz żele pod prysznic. 

Większość klientów kupuje markę okazjonalnie

Wykres częstotliwości dodawania produktów do list pokazuje podobny rozkład dla Isany, Pantene, Dove, Garnier i Palmolive. Zdecydowanie największa grupa konsumentów dodawała daną markę do listy tylko raz w ciągu roku. Przy każdej kolejnej liczbie dodań udział użytkowników szybko malał. Oznacza to, że wolumen budują przede wszystkim liczni, okazjonalni nabywcy, a nie wyłącznie niewielka grupa najbardziej lojalnych klientów. 

Case study: szeroka dostępność Nivea

Marka Nivea stanowi doskonały przykład brandu o potężnej dostępności mentalnej. Jej produkty pojawiają się na co czwartej liście zakupowej w kategorii personal care,  zajmuje też pozycję lidera w pielęgnacji ciała.

Analiza wskazuje jednak również na obszar niewykorzystanego potencjału marki, jakim są szampony. - Przypadek ten dowodzi, że nawet silna marka parasolowa potrzebuje wyrazistego pozycjonowania i dedykowanego wsparcia w konkretnym miejscu zakupu, by z powodzeniem rywalizować w każdej kategorii - podsumowują eksperci Blix..

 

BLIX to największa aplikacja shopperowa typu multi-retail, odzwierciedlająca intencje zakupowe konsumentów wielu sieci handlowych. Rocznie generuje ponad miliard odsłon e-gazetek, a zasięg całej Grupy Blix dociera do ponad 10 milionów użytkowników.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
21.10.2026 18:07
Kolejki po kosmetyki Deliplus w Hiszpanii. Teraz marka trafi do Polski
Kosmetyki Mercadony w Polsce. Deliplus trafi do e-commerceInstagram cosmeticsspain_es

Hiszpańska marka własna Deliplus zyskuje popularność w mediach społecznościowych, a niektóre jej kosmetyki wywołują kolejki w sklepach Mercadony. Choć sieć nie działa w Polsce i nie wysyła tu zamówień, jej produkty będą dostępne dla polskich konsumentów za pośrednictwem e-commerce. Sprzedaż oryginalnych kosmetyków Deliplus zapowiada polski sklep Hola Piękna.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kosmetyki Deliplus viralowym hitem w Hiszpanii
  • Mercadona nie sprzedaje bezpośrednio w Polsce
  • Popularność z TikToka napędza popyt na zagraniczne marki

Kosmetyki Deliplus viralowym hitem w Hiszpanii

Na początku października 2026 roku Mercadona wprowadziła linię pielęgnacyjną K-Skin marki Deliplus. Szczególne zainteresowanie wzbudziły serum z PDRN i kolagenem, kosztujące około 7 euro, oraz krem-żel z kapsułkami, wyceniony na około 6,50 euro. Hiszpańskie portale, m.in. OKDiario, Que! i Vozpópuli, opisywały kolejki klientów zainteresowanych nowymi produktami. Serum doczekało się również osobnej analizy składu przygotowanej przez farmaceutkę w serwisie Consumidor Global.

Popularność Deliplus wpisuje się w szerszy trend zainteresowania kosmetykami dostępnymi w supermarketach. Marka własna Mercadony stała się jednym z viralowych tematów hiszpańskiej branży beauty, a media społecznościowe pomagają jej produktom docierać do konsumentów poza tradycyjnym kanałem sprzedaży.

Znaczenie tego kanału rośnie również w samym handlu internetowym. Jak podał El Español 21 maja 2026 roku, powołując się na dane NielsenIQ, TikTok Shop był już siódmym największym internetowym sprzedawcą kosmetyków w Hiszpanii. To kontekst dla popularności produktów, które klienci odkrywają w sieci, a następnie próbują kupić stacjonarnie.

image

„TikTok made me buy it” w polskim wydaniu. Twórcy monetyzują uwagę? Czat Tik Tok i Eveline Cosmetics na Forum Branży Kosmetycznej

Mercadona nie sprzedaje bezpośrednio w Polsce

Zainteresowanie hiszpańskimi kosmetykami nie oznacza jednak, że polscy klienci mogą zamówić je bezpośrednio od sieci. Mercadona nie ma sklepów w Polsce ani nie oferuje wysyłki do naszego kraju. Dostęp do jej marki własnej zapewniają więc sprzedawcy sprowadzający produkty na własną rękę.

Jednym z nich ma być Hola Piękna, polski sklep internetowy, który zapowiada rozpoczęcie sprzedaży Deliplus w ciągu dwóch tygodni od publikacji informacji z 18 października 2026 roku. Kosmetyki mają trafić do oferty na stronie sklepu oraz na Allegro. Według deklaracji firmy produkty będą sprowadzane do polskiego magazynu, a zamówienia nadawane w dni robocze w ciągu 24 godzin.

Na początek oferta ma obejmować 10 produktów. Oprócz kosmetyków z linii K-Skin znajdą się w niej m.in. serum Hidrata, Regen Skin i Anti Ox z witaminą C, płatki z kwasem salicylowym, woda owsiana do twarzy, krem do ciała Africa Oil oraz mgiełki Pistacho Cream i Peach Bloom. Zapowiadane ceny wynoszą od 34,90 do 99,90 złotych.

Popularność z TikToka napędza popyt na zagraniczne marki

Przypadek Deliplus pokazuje, jak media społecznościowe mogą budować zainteresowanie marką, która nie prowadzi oficjalnej sprzedaży na danym rynku. Konsumentki poznają produkty podczas podróży albo za pośrednictwem filmów publikowanych w internecie, a następnie szukają sposobu na ich zakup po powrocie do kraju.

W takim modelu sprzedaż nie wymaga obecności zagranicznej sieci w Polsce. Lukę w dostępności może wypełnić lokalny sprzedawca, który sprowadza produkty i oferuje je przez własny sklep internetowy lub platformę marketplace.

Pozostaje jednak istotna różnica między popularnością w mediach społecznościowych a potwierdzonym popytem na polskim rynku. Na razie nie ma danych pokazujących skalę zainteresowania Deliplus w Polsce ani prognoz sprzedaży. Start oferty Hola Piękna będzie więc okazją do sprawdzenia, czy popularność hiszpańskich kosmetyków przełoży się na zakupy również poza ich rodzimym rynkiem.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
21.10.2026 18:00
Jak zbudować kosmetyczkę od zera - lista produktów, które wystarczą na start
Adobe Stock

Kompletowanie kosmetyczki od zera najlepiej zacząć od rozpoznania potrzeb własnej skóry. Artykuł pokazuje, jak ustalić typ cery, które produkty do pielęgnacji i makijażu wystarczą na start, jak wybrać między kremem BB a podkładem, jakie akcesoria kupić oraz jak nie wydawać pieniędzy na rzeczy, z których nie skorzystasz.

Od czego zacząć budowanie kosmetyczki od zera?

Zanim zaczniesz kupować, rozpoznaj potrzeby swojej skóry: sprawdź, czy jest sucha, tłusta czy mieszana. Dzięki temu unikniesz nietrafionych zakupów i podrażnień. Kosmetyki do pielęgnacji i makijażu wybierzesz z oferty drogerii internetowej https://www.ezebra.pl/

Jakie kosmetyki do twarzy są niezbędne na start?

Po przygotowaniu cery warto wyrównać jej koloryt. Pomaga w tym baza pod makijaż, która wygładza skórę i wydłuża trwałość kolejnych warstw. Cienie pod oczami i drobne niedoskonałości zamaskujesz lekkim korektorem, a całość utrwalisz pudrem, aby uniknąć niechcianego błyszczenia.

Co wybrać na początek: krem BB czy klasyczny podkład?

Wybór zależy od potrzeb skóry i oczekiwanego poziomu krycia. Kremy BB i CC wyrównują koloryt, mają lekką formułę, która nie obciąża delikatnej skóry, i dają świeży wygląd bez efektu maski. Można je nałożyć palcami, bez dodatkowych akcesoriów, więc są dobrym wyborem dla osób, które cenią naturalność i szybką aplikację.

Jakie kosmetyki do ust sprawdzają się w codziennym makijażu?

Trwałość i wygląd makijażu ust zależą od odpowiedniego przygotowania. Regularna pielęgnacja sprawia, że wargi są gładkie, co ułatwia aplikację kosmetyków. Pomaga w tym cukrowy peeling, który usuwa suche skórki, oraz nawilżający balsam, który tworzy warstwę ochronną i dobrą bazę pod kolor.

Jakie akcesoria do makijażu warto kupić na początek?

Nawet najlepsze kosmetyki nie dadzą dobrego efektu bez odpowiednich narzędzi. Jeśli dopiero kompletujesz zestaw, zacznij od miękkiej gąbeczki, którą przed użyciem zwilż, aby uniknąć smug. Alternatywą jest pędzel, który zwykle daje intensywniejsze krycie produktu.

  • pędzel do pudru,

  • pędzel do różu i bronzera,

  • płaski pędzel do nakładania cieni,

  • puszysty pędzel do blendowania cieni,

  • zalotkę do podkręcania rzęs,

  • pęsetę do regulacji łuku brwiowego.

Ważna, a często pomijana jest higiena narzędzi. Regularne mycie pędzli i gąbek przedłuża ich trwałość i ogranicza ryzyko podrażnień oraz powstawania niedoskonałości na skórze.

Jak uniknąć kupowania zbędnych produktów przy kompletowaniu kosmetyczki?

Świadoma pielęgnacja nie polega na ślepym podążaniu za trendami z internetu, lecz na uważnym wsłuchaniu się w potrzeby własnej skóry. Produkty dopasowane do cery rzadziej lądują w szufladzie niewykorzystane. Zanim ruszysz do sklepu, przygotuj konkretną listę zakupową, bo jest najlepszym zabezpieczeniem przed obietnicami marketingowymi.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. październik 2026 02:48