StoryEditor
Sieci i centra handlowe
17.12.2025 13:25

Action wyprzedza Pepco – nowy lider rynku dyskontów niespożywczych

W 2025 roku znajomość sieci Action wśród konsumentów wzrosła do 71 proc. wobec 28 proc. w 2021 roku. / Agata Grysiak

Rok 2025 przyniósł istotne przetasowania na rynku dyskontów niespożywczych w Polsce – jednym z najszybciej rosnących kanałów handlu detalicznego w ostatnich latach. Jak wynika z raportu „Rynek dyskontów niespożywczych w Polsce 2026”, przygotowanego przez PMR Market Experts by Hume’s, po długim okresie dominacji Pepco pozycję lidera wartości sprzedaży obejmuje sieć Action.

Zmiana jest efektem utrzymującej się wysokiej dynamiki wzrostu holenderskiej sieci oraz wyraźnego spowolnienia dotychczasowego numeru jeden. Przetasowanie to wpisuje się w szersze zmiany strukturalne rynku, który coraz częściej rośnie dzięki zwiększaniu produktywności istniejących placówek, rosnącej rozpoznawalności marek oraz koncentracji na kategoriach o wysokiej rotacji.

Koniec długiej dominacji Pepco

Jeszcze w 2023 roku przewaga Pepco nad Action była znacząca – przychody lidera były blisko 1,5 raza wyższe niż drugiego gracza. Intensywny rozwój Action w 2024 roku sprawił jednak, że dystans pomiędzy sieciami zmniejszył się do około 500 mln zł. Prognozy PMR Market Experts by Hume’s wskazują, że w 2025 roku Action utrzyma kilkudziesięcioprocentową dynamikę wzrostu, podczas gdy Pepco będzie rozwijać się w tempie jednocyfrowym, co prowadzi do zmiany na szczycie rankingu.

– Rynek dyskontów niespożywczych pozostaje bardzo konkurencyjny, a różnice w tempie wzrostu szybko przekładają się na pozycję rynkową. W przypadku Pepco obserwujemy obecnie okres przejściowy związany z działaniami restrukturyzacyjnymi, które mogą przynieść efekty w kolejnych latach – komentuje Agnieszka Skonieczna, Head Retail Market Analyst w PMR Market Experts by Hume’s.

image

Action rośnie w Europie – coraz mocniej w segmencie beauty i higieny

Wzrost oparty na produktywności, nie na ekspansji

Rok 2024 potwierdził siłę całego segmentu. Rynek dyskontów niespożywczych wzrósł o blisko 18 proc. rok do roku, podczas gdy liczba sklepów zwiększyła się jedynie o 6 proc. Oznacza to, że wzrost był napędzany przede wszystkim przez rosnącą sprzedaż w istniejących placówkach, a nie przez szybkie tempo otwierania nowych lokalizacji.

Z prognoz PMR Market Experts by Hume’s wynika, że w 2025 roku tempo wzrostu rynku pozostanie zbliżone do poziomu z 2024 roku. Na wyniki sektora wpływać będzie zarówno dalszy przyrost liczby sklepów, jak i wzrost przychodów generowanych przez istniejące placówki.

Rosnąca rozpoznawalność marek i silne kategorie wspierają dalszy wzrost rynku

Ostatnie lata przyniosły wyraźny wzrost rozpoznawalności wszystkich sieci dyskontów niespożywczych w Polsce, przy czym najsilniejszą dynamikę notują gracze stosunkowo nowi na rynku. 

W 2025 roku znajomość sieci Action wśród konsumentów wzrosła do 71 proc. wobec 28 proc. w 2021 roku. Podobny trend obserwowany jest w przypadku Dealz i TEDi, które w krótkim czasie znacząco zwiększyły swoją obecność w świadomości klientów. Jednocześnie to Pepco pozostaje najbardziej rozpoznawalnym i najczęściej wskazywanym przez konsumentów szyldem w segmencie, utrzymując pozycję lidera pod względem popularności, mimo wyhamowania tempa wzrostu sprzedaży.

– Wysoka rozpoznawalność marek, w połączeniu z czytelnym formatem sklepów i jasno zdefiniowaną propozycją wartości, przekłada się na rosnącą częstotliwość zakupów oraz wzrost sprzedaży w istniejących placówkach. Z naszych danych wynika, że w 2025 roku sprzedaż generowana przez dyskonty niespożywcze będzie odpowiadać za blisko 2 proc. całej sprzedaży detalicznej w Polsce, a do 2031 roku udział ten może zbliżyć się do 3 proc. – podkreśla Agnieszka Skonieczna.

Jak podkreślają eksperci największą kategorią produktową w tym kanale pozostaje odzież i obuwie wraz z akcesoriami, które odpowiadają za około jedną trzecią wartości rynku. Drugą kluczową kategorią są produkty wyposażenia wnętrz – w tym dekoracje oraz artykuły kuchenne – generujące około jedną piątą sprzedaży.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
05.10.2026 14:47
Zobacz strefę beauty w Søstrene Grene; duńska sieć już w Polsce! [GALERIA]
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia.
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia. / Agata Grysiak
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia.
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia. / Agata Grysiak
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia.
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia. / Agata Grysiak
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia.
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia. / Agata Grysiak
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia.
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia.
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia.
Sklep Søstrene Grene w centrum handlowym Westfield Arkadia.
Gallery

Duńska Søstrene Grene, założona w 1973 r. w Aarhus, w ciągu ponad pięciu dekad przekształciła się z rodzinnego sklepu w międzynarodową sieć liczącą ponad 400 placówek. W roku finansowym 2025/26 jej przychody sięgnęły 3,322 mld koron duńskich, a firma w 2026 r. rozpoczęła ekspansję m.in. w Polsce. Choć podstawą oferty pozostają produkty do domu, hobby i lifestyle, sieć rozwija również kategorię beauty i produktów pielęgnacyjnych.

Søstrene Grene jest rodzinną duńską firmą handlową, której historia rozpoczęła się w 1973 r. w Aarhus. Pierwszy sklep otworzyli małżonkowie Inger Grene i Knud Cresten Vaupell Olsen. Placówka znajdowała się na pierwszym piętrze, w trudno dostępnej lokalizacji. Aby przyciągnąć klientów, właściciele stworzyli sklep, który miał być nie tylko miejscem zakupów, ale również doświadczeniem sensorycznym. Ten element pozostał jednym z fundamentów konceptu marki.  

Nazwa sieci odwołuje się do fikcyjnych sióstr Anny i Clary. To właśnie ich historia jest wykorzystywana w komunikacji marki i budowaniu charakterystycznego świata Søstrene Grene. Obecnie firmą zarządza drugie pokolenie rodziny: Mikkel Grene pełni funkcję CEO i współwłaściciela, a Cresten Grene odpowiada za obszar kreatywny i koncept marki.  

Ponad 400 sklepów

Międzynarodowa ekspansja Søstrene Grene rozpoczęła się w 2005 r., gdy sieć otworzyła pierwszy sklep poza Danią – w Islandii. Rok później pojawiły się placówki w Norwegii i Szwecji, a w kolejnych latach firma weszła m.in. do Niemiec, Francji, Holandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii i Finlandii. W 2025 r. sieć miała już ponad 350 sklepów w 17 rynkach. W marcu 2026 r. otworzyła 400. sklep.  

image

Nowy gracz na polskim rynku drogeryjnym? Duński Normal może rzucić wyzwanie gigantom.

Skala biznesu szybko rośnie. W roku finansowym zakończonym 30 kwietnia 2025 r. przychody grupy wyniosły 2,856 mld DKK, wobec 2,184 mld DKK rok wcześniej, co oznaczało wzrost o 31 proc. Rok finansowy 2025/26 przyniósł kolejny rekord – według danych spółki przychody wzrosły o 16,3 proc., do 3,322 mld DKK. W tym okresie sieć otworzyła 72 nowe sklepy. Firma zapowiedziała też, że w latach 2025–2027 przeznaczy ponad 1 mld DKK na inwestycje w sklepy i infrastrukturę.  

Ważnym elementem rozwoju logistycznego jest centrum dystrybucyjne w holenderskim Venlo o powierzchni 45 tys. mkw. Obiekt ma obsługiwać dalszą ekspansję sieci, której celem jest osiągnięcie 500 sklepów.  

Lifestyle zamiast klasycznej drogerii

Model Søstrene Grene opiera się na szerokim, zmiennym asortymencie. W sklepach znajdują się m.in. dekoracje wnętrz, meble, produkty hobbystyczne, artykuły papiernicze, akcesoria kuchenne, zabawki, produkty sezonowe, opakowania prezentowe i artykuły spożywcze. Nowości pojawiają się regularnie, co ma skłaniać klientów do częstszych wizyt.  

Z punktu widzenia rynku kosmetycznego interesująca jest obecność kategorii beauty, choć nie stanowi ona głównego filaru biznesu. W wybranych krajach oferta obejmuje m.in. mydła do rąk, kremy do rąk, produkty do pielęgnacji ciała, akcesoria kosmetyczne, płatki wielorazowe czy produkty do pielęgnacji zębów. W asortymencie znajdują się również kosmetyczki i organizery na kosmetyki.  

To podejście wpisuje Søstrene Grene w szerszy trend łączenia beauty z lifestyle’em. Kosmetyk czy akcesorium pielęgnacyjne jest tu częścią szerszego świata produktów związanych z domem, relaksem, estetyką i codziennymi rytuałami, a nie elementem klasycznego modelu drogerii.

Polska kolejnym rynkiem

W 2026 r. Søstrene Grene rozpoczęła ekspansję w Polsce. 30 marca uruchomiła polski sklep internetowy, a 29 maja otworzyła pierwszy sklep stacjonarny w Westfield Arkadia w Warszawie. Był to jednocześnie pierwszy fizyczny sklep marki w Europie Środkowo-Wschodniej.  

We wrześniu 2026 r. sieć miała już trzy warszawskie placówki – w Westfield Arkadia, Blue City i Galerii Młociny. Kolejne lokalizacje są planowane m.in. poza stolicą. Polska jest dla Søstrene Grene jednym z nowych kierunków ekspansji obok Włoch, a firma traktuje rozwój sieci jako jeden z głównych motorów dalszego wzrostu.  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
28.09.2026 19:52
Primark otworzy sklep w Białymstoku. To kolejny etap ekspansji marki w Polsce
Oferta kosmetyczna sieci Primark.Anna Zawadzka

Primark wybrał Białystok jako jedną z lokalizacji kolejnego etapu rozwoju swojej sieci w Polsce. W centrum handlowym G City Biała trwają prace aranżacyjne przed otwarciem salonu o powierzchni blisko 3,5 tys. mkw. Będzie to pierwszy sklep marki w województwie podlaskim, a jego oferta obejmie m.in. kosmetyki, modę oraz produkty lifestyle’owe.

Białystok znalazł się w wąskim gronie lokalizacji wybranych przez Primark do dalszej rozbudowy sieci w Polsce. Nowy sklep powstanie w centrum handlowym G City Biała, gdzie obecnie prowadzone są prace związane z przygotowaniem powierzchni do otwarcia. Salon będzie miał blisko 3,5 tys. mkw., co oznacza, że marka wchodzi na kolejny regionalny rynek z dużym formatem handlowym.

Będzie to pierwszy sklep Primark w województwie podlaskim. Oferta obejmie odzież damską, męską i dziecięcą, kosmetyki, akcesoria, artykuły lifestyle’owe, wyposażenie domu oraz produkty codziennego użytku. Z perspektywy rynku kosmetycznego istotne jest więc to, że beauty będzie jednym z segmentów obecnych w asortymencie kolejnego dużego sklepu sieciowego.

Kolejny etap ekspansji

Primark rozwija swoją obecność w Polsce etapowo, koncentrując się na kolejnych lokalizacjach o potencjale pozwalającym na obsługę dużej liczby klientów. Białostocki sklep będzie kolejnym punktem na mapie ekspansji marki w Polsce, ale jednocześnie elementem szerszej strategii rozwoju w Europie Środkowo-Wschodniej.

– Rozwój naszej sieci sklepów w Polsce jest częścią szerszej strategii dla Europy Środkowo-Wschodniej. Obecnie mamy w regionie 20 sklepów Primark, a do końca tego roku ich liczba wzrośnie do 24 – mówił niedawno w rozmowie z redakcją OmnichannelNews.pl Maciej Podwojski, Sales Director CEE w Primark.

image

K-Beauty w formule „mini mart”. Pureseoul wprowadza ekskluzywną ofertę do Primark

Jak zapowiadał, ekspansja obejmuje nie tylko Polskę. Marka planuje kolejne otwarcia w Czechach i Rumunii, a jednocześnie analizuje możliwości wejścia na rynek węgierski. – Zdecydowanie będziemy kontynuować ekspansję. Nadal widzimy bardzo duży potencjał rozwoju Primark w Polsce i wiele możliwych kierunków dalszego wzrostu – deklarował Maciej Podwojski.

Otwarcie w Białymstoku zwiększy dostępność oferty Primark dla klientów z północno-wschodniej Polski. Jednocześnie wejście marki do kolejnego regionu może wpłynąć na strukturę konkurencji w segmencie value fashion, w którym firmy coraz częściej wykorzystują szeroki asortyment do zwiększania częstotliwości wizyt i wartości koszyka.

Kosmetyki obok mody i home

Dla rynku beauty znaczenie ma przede wszystkim multi-segmentowy model działania Primark. Kosmetyki nie funkcjonują w nim jako osobny, specjalistyczny koncept, lecz jako część szerokiej oferty obejmującej modę, akcesoria, produkty lifestyle’owe i wyposażenie domu. Dzięki temu produkty beauty trafiają do klientów odwiedzających sklep również w innych celach zakupowych.

Nowy salon w Białymstoku będzie miał blisko 3,5 tys. mkw. powierzchni. Wraz z kolejnymi otwarciami liczba sklepów Primark w Europie Środkowo-Wschodniej ma zwiększyć się z 20 do 24 do końca 2026 r. Skala planowanej rozbudowy pokazuje, że marka nadal traktuje region jako jeden z obszarów wzrostu.

image

Gymshark, Beckhamowie i Primark. Kto zarabia dziś najwięcej na modzie i lifestyle’u?

Ekspansja nie ogranicza się przy tym do Europy. W 2026 r. Primark rozpoczął działalność w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, otwierając pierwszy sklep w Dubai Mall, a następnie dwa kolejne salony w Dubaju. W kolejnych miesiącach marka planuje wejście do Bahrajnu i Kataru.

Ważnym punktem międzynarodowej ekspansji było również otwarcie nowego flagowego sklepu Primark na Manhattanie, w nowojorskiej dzielnicy Herald Square. Lokalizacja należy do najbardziej rozpoznawalnych obszarów handlowych w Stanach Zjednoczonych.

Rozwój sieci oznacza dla Primark możliwość zwiększania sprzedaży w kolejnych kanałach stacjonarnych, ale także poszerzania bazy klientów dla kategorii innych niż odzież. W przypadku Białegostoku jednym z takich segmentów będą kosmetyki. Otwarcie sklepu w regionie może więc zwiększyć konkurencję nie tylko między sieciami odzieżowymi, lecz także w szerszym obszarze zakupów lifestyle’owych i beauty.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. październik 2026 06:16