StoryEditor
Producenci
11.05.2026 08:47

Oillan wprowadza kosmetyki do pielęgnacji twarzy inspirowane fizjologią skóry

Oillan Hydrating Lekki krem nawilżający do twarzy dla skóry suchej, wrażliwej i odwodnionej / fot. materiał partnera

Dlaczego im więcej robimy dla skóry, tym częściej widzimy… brak efektów? W świecie pielęgnacji łatwo wpaść w pułapkę nadmiaru: coraz to nowe składniki aktywne, kolejne etapy rutyny, obietnice szybkiej poprawy.

Coraz częściej nie chodzi o brak kosmetyków, ale o brak stabilnej bazy pielęgnacyjnej, która współgra z fizjologią skóry. Skóra wrażliwa i reaktywna nie potrzebuje kolejnych bodźców. Potrzebuje spokoju, nawilżenia i wsparcia jej naturalnych mechanizmów ochronnych. 

Zadbana bariera hydrolipidowa i nawilżenie – fundament zdrowej skóry

Bariera hydrolipidowa to pierwsza linia obrony skóry – cienka, niewidoczna warstwa zbudowana z wody i lipidów, która chroni ją przed utratą nawilżenia oraz przed wpływem czynników zewnętrznych. 

Kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu bariery odgrywa równowaga między nawilżeniem a lipidami. Woda odpowiada za elastyczność i świeży wygląd skóry, ale to właśnie lipidy – takie jak ceramidy, cholesterol i kwasy tłuszczowe – tworzą szczelną strukturę, która zapobiega jej nadmiernemu odparowywaniu. 

Coraz więcej mówi się o pielęgnacji inspirowanej fizjologią skóry, która nie próbuje jej poprawiać na siłę, ale wspiera naturalne mechanizmy ochronne. To podejście zakłada odbudowę bariery hydrolipidowej, uzupełnianie lipidów zgodnych z jej naturalnym profilem oraz nawilżanie dopasowane do rzeczywistych potrzeb skóry. 

Nowość: Pielęgnacja twarzy Oillan – gotowe rozwiązania dla różnych potrzeb i kondycji skóry

Marka Oillan od lat kojarzona jest z troską o skórę wymagającą – suchą, wrażliwą, skłonną do atopii i podrażnień. Jej podejście zawsze opierało się na wspieraniu bariery hydrolipidowej, długotrwałym nawilżeniu i wysokiej tolerancji formuł. Pielęgnacja twarzy Oillan jest naturalnym rozwinięciem tej filozofii.

Linia została zaprojektowana jako kompletny system dermokosmetycznej pielęgnacji twarzy, odpowiadający na różne potrzeby skóry – od silnej suchości i nadreaktywności, przez odwodnienie, aż po problemy skóry mieszanej i tłustej. 


INNOWACJA OILLAN

Kremy do twarzy Oillan opierają swoje działanie na zaawansowanym kompleksie nawilżająco-odbudowującym, inspirowanym fizjologią skóry. 3× Hydro-Ceramide Complex działa wielopoziomowo, wspierając integralność i prawidłowe funkcjonowanie bariery hydrolipidowej.

Jak działa kompleks?

  •  Suplementuje lipidy skóry
    Zawiera aż 7 form ceramidów biozgodnych ze skórą oraz lipidy, które pomagają odbudować naturalną barierę ochronną.
  • Natychmiast poprawia poziom nawilżenia
    Składniki wiążące wodę, w tym kwas hialuronowy, wspierają utrzymanie odpowiedniego nawodnienia naskórka.
  •  Wspiera naturalne procesy regeneracji
    Kompleks stymuluje syntezę ceramidów i naturalne mechanizmy odnowy skóry, wzmacniając jej odporność na czynniki zewnętrzne.

 

Czy każda skóra potrzebuje nawilżania? Tak – ale nie każda tak samo

Skóra sucha i bardzo sucha potrzebuje zarówno składników wiążących wodę, jak i lipidów, które zapobiegają jej utracie. Skóra odwodniona – lekkich, ale skutecznych formuł, które przywracają komfort bez obciążenia. Z kolei skóra tłusta i mieszana najlepiej reaguje na nawilżanie, które wspiera barierę ochronną, a jednocześnie pomaga regulować wydzielanie sebum i nie zatyka porów.

Trzy rutyny pielęgnacyjne Oillan

Pielęgnacja twarzy Oillan to trzy rutyny, które można dopasować do aktualnej kondycji i potrzeb skóry. To gotowe rozwiązania dla osób, które chcą uporządkować codzienną pielęgnację i zacząć od solidnych podstaw.

Rutyna regenerująca – Oillan Repair

Linia Oillan Repair została stworzona z myślą o skórze wrażliwej, bardzo suchej, reaktywnej, skłonnej do alergii, podrażnień oraz po kuracjach dermatologicznych lub kosmetycznych. Jej zadaniem jest intensywne nawilżenie, regeneracja, ukojenie i odbudowa bariery hydrolipidowej.

Formuły produktów Repair bazują na technologii ceramidowo-lipidowej, która wspiera naturalne mechanizmy ochronne skóry. Ceramidy pomagają odbudować strukturę bariery, a składniki nawilżające i kojące przywracają komfort oraz zmniejszają uczucie ściągnięcia.

Rutyna nawilżająca – Oillan Hydrating

Oillan Hydrating to linia stworzona jako codzienna pielęgnacja dla skóry suchej, odwodnionej i pozbawionej elastyczności. Jej celem jest wielopoziomowe nawilżenie i wsparcie bariery ochronnej, bez obciążania skóry. Dzięki specjalnie dobranym składnikom skóra jest nawilżona zarówno powierzchniowo, jak i w głębszych warstwach, a efekt utrzymuje się na długo.

Rutyna normalizująca i przywracająca równowagę  – Oillan Oil Control

Skóra mieszana i tłusta również potrzebuje nawilżenia i wsparcia bariery – choć często jest to pomijane. Linia Oillan Oil Control została opracowana tak, aby normalizować wydzielanie sebum, a jednocześnie nie przesuszać skóry.

Formuły Oil Control łączą składniki nawilżające z substancjami regulującymi pracę gruczołów łojowych i wspierającymi regenerację skóry. Dzięki temu cera staje się bardziej zrównoważona, świeża i mniej podatna na powstawanie niedoskonałości.

Dobrze dobrana baza pielęgnacyjna upraszcza codzienność i pozwala skórze wrócić do równowagi. Zamiast ciągłych zmian i eksperymentów, oferuje przewidywalność, komfort i bezpieczeństwo. Pielęgnacja twarzy Oillan wpisuje się w to podejście jako fundament, na którym można budować dalszą pielęgnację – niezależnie od typu i kondycji skóry.

Produkty Oillan do pielęgnacji twarzy dostępne są w sieci HEBE, Super-Pharm, aptekach oraz www.oceanic.pl 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.11.2026 10:41
Koniec promocji? Estée Lauder stawia na marki własne
Dominik Saczko
Dominik Saczko
Estée Lauder reorganizuje strategię rabatów.Shutterstock

Estée Lauder zmienia swoją strategię. Rezygnując stopniowo z rabatów, chce skoncentrować się na rozwoju w marki własne. Wszystko wynika z nowego trendu, generującego popyt na perfumy luksusowe. Jak się okazuje, kilka miesięcy temu koncern zrezygnował ze sprzedaży części swoich marek własnych.

Estée Lauder chce skorzystać z nowego trendu

Estée Lauder – amerykańska grupa marek kosmetyków luksusowych – ogranicza działania promocyjne i inwestuje w swoje marki. Jak podaje portal retaildetail.eu, Firma Estée Lauder w coraz mniejszym stopniu polega na rabatach, na rzecz nowego trendu – silnego popytu na luksusowe perfumy a także ożywienia na rynku chińskim.

Wyniki za pierwszy kwartał okazały się lepsze od oczekiwanych przez koncern, a ten podnosi swoje prognozy roczne. W III kwartale 2026 roku przychody grupy wzrosły o 7% – do 3,72 mld dolarów. Sprzedaż w I kwartale 2026 wzrosła o 7% – do 3,72 mld dolarów, co przebiło oczekiwania analityków. Prognozowany przez nich wzrost miał wynieść 5% (do 3,65 mld dolarów) – według danych London Stock Exchange Group. Spółka przewiduje w roku obrotowym 2027 wzrost sprzedaży organicznej w przedziale 4-5,5% (wcześniejsze prognozy wynosiły 3-5%)

Akcje spółki wyniosły w tym roku 4%. W środę rano spadły do około 1%. Prognozowany roczny skorygowany zysk ma wynieść natomiast od 3,2 do 3,45 dolara na akcję (wcześniejszy przedział wynosił 3,1-3,35 dolara na akcję)

Skorygowany zysk na poziomie 72 centów na akcję okazał się wyższy od prognozowanych 51 centów.

Nie będzie sprzedaży marek. Estée Lauder chce inaczej zreorganizować portfolio

Latem Wiadomości Kosmetyczne donosiły, że Estée Lauder Companies zrezygnowało ze sprzedaży trzech znanych marek ze swojego portfolio. Zamiast sprzedaży marek Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+, firma stawia na ich reorganizację.

image

Estée Lauder nie sprzeda Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+. Koncern zmienia strategię

Największe zmiany dotyczą pierwszej z nich. Too Faced ma być przeniesiona z Los Angeles do Nowego Jorku, dołączając do klastra marek makijażowych Estée Lauder Companies. Smashbox ma z kolei działać w mniejszej strukturze organizacyjnej, a rozwojem Dr.Jart+ zajmie się Ye Jin Kim, odpowiadająca za globalny rozwój i kreacje.

Pracowała w Estée Lauder. Teraz rozwija AI w branży kosmetycznej

Jak pisaliśmy w tym tygodniu, w Wielkiej Brytanii działalność rozpoczęła platforma Parfumerie. Jej najważniejszym narzędziem jest asystent AI – Iris. Zamiast wpisywać nazwę konkretnego produktu lub marki, za pomocą narzędzia można opisać własne preferencje, nastrój, okazję czy nuty zapachowe, które się lubi. Punktem wyjścia może być nawet zapach, który użytkownik chce rozpoznać. Iris potrafi porównywać produkty, proponować sposoby łączenia zapachów, a następnie kierować do sklepów, w których można je kupić.

Platformę założyły Shannon Edwards i Natalie Varma. Pierwsza z nich ma kilkanaście lat doświadczenia w branży kosmetyków i luksusowych perfum, m.in. w Estée Lauder, ale także w Charlotte Tillbury.

Projekt, który właśnie rozpoczął działalność w Wielkiej Brytanii, pozyskał 2 mln funtów finansowania na etapie pre-seed.

Źródła: retaildetail.eu, wiadomoscikosmetyczne.pl

Dominik Saczko
Dominik Saczko
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.11.2026 12:20
Marc Jacobs Beauty wraca do gry. Coty przedłuża współpracę z marką o 40 lat
Coty przedłuża licencję Marc Jacobs Beauty o 40 latInstagram Marc Jacobs

Coty zabezpieczyło współpracę z Marc Jacobs Beauty na kolejne cztery dekady. Nowi właściciele domu mody – WHP Global i G-III Apparel Group – podpisali z koncernem kosmetycznym umowę przedłużającą licencję na produkcję i rozwój produktów beauty. Jak informuje WWD, szczegółów finansowych porozumienia nie ujawniono. Długoterminowa umowa potwierdza znaczenie segmentu kosmetycznego dla dalszego rozwoju marki Marc Jacobs.

40 lat współpracy Coty i Marc Jacobs

Przedłużenie licencji nastąpiło kilka miesięcy po zmianie właściciela marki Marc Jacobs. We wrześniu 2026 roku LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton sfinalizowało sprzedaż domu mody na rzecz WHP Global i G-III Apparel Group. Transakcja opiewała na około 925 mln dolarów. Obie firmy objęły po 50 proc. udziałów w marce, a G-III przejęło dodatkowo jej działalność operacyjną.

Nowi właściciele zdecydowali się kontynuować współpracę z Coty, które odpowiada za rozwój biznesu kosmetycznego Marc Jacobs od 2003 roku. W tym czasie koncern wprowadził na rynek kolejne linie zapachowe, w tym Daisy Marc Jacobs, Daisy Wild i Perfect Marc Jacobs.

– Marc Jacobs to silna globalna marka z dużym potencjałem i perspektywami rozwoju. Kosmetyki odgrywają istotną rolę w relacji marki z konsumentami, a Coty odegrało kluczową rolę w budowaniu biznesu zapachowego Marc Jacobs i ponownym uruchomieniu Marc Jacobs Beauty – powiedział Yehuda Shmidman, założyciel, prezes i dyrektor generalny WHP Global, cytowany przez WWD.

image

LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela

Marc Jacobs Beauty wróciło na rynek z nową linią makijażu

Jednym z najważniejszych elementów współpracy jest rozwój kosmetyków kolorowych. W 2023 roku Coty zapowiedziało uruchomienie nowej odsłony makijażowej marki Marc Jacobs Beauty. Jej pierwsza wersja zadebiutowała w 2013 roku pod skrzydłami Kendo Brands, jednak została wycofana z rynku w 2021 roku.

Nowa linia makijażu oficjalnie trafiła do sprzedaży w maju 2026 roku i jest obecnie dostępna w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii oraz Kanadzie. Produkty można kupić w perfumeriach Sephora i za pośrednictwem kanałów internetowych.

Według danych przekazanych przez Coty, początek sprzedaży przekroczył oczekiwania koncernu. Produkty Marc Jacobs Beauty osiągają wyniki powyżej założonych celów, a marka znalazła się wśród 20 najlepiej sprzedających się marek makijażowych w Sephora w Wielkiej Brytanii oraz Australii i Nowej Zelandii. W Stanach Zjednoczonych eyeliner i cienie do powiek marki zajęły miejsca w pierwszej piątce w swoich kategoriach w Sephora.

– Marc Jacobs to jedna z wielkich kreatywnych marek w świecie mody. Jesteśmy dumni z tego, co wspólnie zbudowaliśmy przez ponad dwie dekady. Przedłużenie umowy jest potwierdzeniem pozycji Coty jako partnera dla czołowych luksusowych marek modowych i lifestylowych – skomentował Markus Strobel, prezes wykonawczy i tymczasowy dyrektor generalny Coty.

Nowi właściciele mają plan

Zadowolenia z przedłużenia współpracy nie kryje również G-III Apparel Group. Jej prezes i dyrektor generalny Morris Goldfarb podkreślił, że Coty dysponuje doświadczeniem i globalnym zasięgiem niezbędnymi do dalszego rozwijania biznesu beauty Marc Jacobs. Dodał, że nowa umowa odzwierciedla wspólne przekonanie partnerów o długoterminowym potencjale marki.

Czterdziestoletnia licencja daje Coty możliwość dalszego rozwijania zarówno portfolio zapachowego, jak i kosmetyków kolorowych pod szyldem Marc Jacobs. Dla koncernu to także umocnienie współpracy z jednym z rozpoznawalnych nazwisk świata mody.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. listopad 2026 19:22