StoryEditor
Mężczyzna
31.12.2021 00:00

Czym różnią się kosmetyki dla kobiet i mężczyzn? 

Kosmetyki dla mężczyzn raczej nie przykuwają naszej uwagi – ich pudełka, opisy działania czy sam zapach zazwyczaj nie wydają nam się tak atrakcyjne, jak w preparatach dla kobiet. Tylko czy w dbaniu o skórę tak naprawdę chodzi o piękne opakowania i marketingowe obietnice? Oczywiście, że nie – przede wszystkim liczy się jakość składników zawartych w kosmetykach oraz ich skuteczność. Sprawdzamy, czym różni się męska skóra od damskiej i jak przekłada się to na jej pielęgnacje.

Codzienna pielęgnacja skóry to klucz do jej pięknego i zdrowego wyglądu. Zdarzają się jednak sytuacje jak nieplanowana noc poza domem, weekend we dwoje w głuszy, na który zapomniałaś swojej kosmetyczki czy po prostu wykończenie ulubionego kremu. W takiej sytuacji masz dwie opcje – albo skażesz swoją skórę na przymusowy detoks od preparatów pielęgnacyjnych lub… pożyczysz kosmetyk od partnera. Tylko, czy kobiety mogą używać produktów dla mężczyzn?

Skóra, niezależnie od płci, składa się z trzech głównych warstw – naskórka, skóry właściwej i tkanki podskórnej. Co ciekawe, gruboskórność mężczyzn, to nie tylko metafora mniejszej wrażliwości – okazuje się, że ich skóra jest faktycznie grubsza, szczególnie w warstwach żywych naskórka. Dodatkowo większa ilość testosteronu i gruczołów łojowych sprawia, że faceci rzadziej niż my borykają się z cerą suchą, ale mogą być za to bardziej podatni na trądzik. Mimo tych różnic skóra u każdego pełni te same funkcje, a jej zdrowy wygląd jest zasługą odpowiedniej pielęgnacji, która wcale nie musi być dzielona na damską lub męską.

Skóra to narząd, który chroni nas przed działaniem czynników zewnętrznych, dlatego też wnikanie w jej głębsze warstwy jakichkolwiek substancji, w tym także tych zawartych w produktach do pielęgnacji, jest bardzo trudne. Kosmetyki – zarówno u kobiet jak i mężczyzn – działają jedynie w obrębie naskórka, ale jeśli jego część rogowa jest właściwie złuszczana, a cement komórkowy ma prawidłowy skład, przenikanie składników aktywnych do wierzchnich partii skóry odbywa się bez problemu. Wypielęgnowany naskórek jest grubszy w warstwach żywych, a cieńszy w martwych, ma też na swojej powierzchni prawidłowy, szczelny płaszcz hydrolipidowy. Sprawia to, że cera jest odporna na przesuszenia czy podrażnienia i bije z niej naturalny blask – mówi dr Edyta Engländer, dermatolog.

Różnice w budowie skóry nie są przeszkodą w podbieraniu od czasu do czasu produktów do pielęgnacji partnerowi, ale jak wygląda kwestia składników w nich stosowanych? Okazuje się, że substancje aktywne zawarte w kosmetykach nie dzieli się ze względu na płeć osób ich używających – wysokiej jakości krem zadowoli zarówno panie jak i panów. Jeśli jednak wiesz, że w przeszłości dany składnik kosmetyczny cię uczulał, koniecznie sprawdź czy preparat, który stosuje Twój mężczyzna go nie zawiera.

Przeczytaj również: Mężczyzna w świecie beauty [BEZPŁATNY WEBINAR]

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
24.04.2026 10:09
Jacob Elordi nową twarzą Bleu de Chanel
Jacob Elordi twarzą Bleu de ChanelFacebook

Jacob Elordi dołącza do świata Chanel jako nowa twarz Bleu de Chanel. Aktor, który w ostatnich latach zdefiniował estetykę współczesnej męskości na ekranie, przenosi ją teraz do świata zapachów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kontynuacja współpracy z Chanel
  • Czas Jacoba Elordiego
  • Chanel redefinuje pojęcie męskości
  • Co stoi za wyborem Elordiego jako ambasadora marki?

Kontynuacja współpracy z Chanel

Choć pierwsza kampania z udziałem Elordiego zadebiutuje w przyszłym miesiącu, aktor nie jest nową postacią w świecie Chanel. Wcześniej pojawił się w kampanii zapachu Chanel N°5 u boku Margot Robbie, która spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem.

 

 

Czas Jacoba Elordiego

Decyzja o wyborze Elordiego nie jest przypadkowa. Aktor zyskał globalną popularność dzięki roli Natea Jacobsa w serialu Euphoria oraz filmach takich jak Priscilla i Frankenstein. Jego udział w nowych produkcjach, w tym ostatnej zmysłowej reinterpretacji Wichrowych Wzgórz, dodatkowo wzmocnił jego pozycję jako jednego z najbardziej rozpoznawalnych aktorów młodego pokolenia.

image

Amazon, LVMH i Chanel w komitecie wierzycieli Saks Global. Luksusowe marki zyskują realny wpływ na restrukturyzację

Chanel redefinuje pojęcie męskości

Jak podkreśla Chanel, wybór Elordiego odzwierciedla kierunek komunikacyjny marki, oparty na promowaniu indywidualności i odejściu od klasycznych schematów.

Aktor ma reprezentować "nowoczesną, intuicyjną męskość”, łączącą swobodę, magnetyzm i elegancję.

Co stoi za wyborem Elordiego jako ambasadora marki?

Według Thomasa du Pré de Saint Maur, dyrektora globalnych zasobów kreatywnych Fragrance & Beauty w Chanel, Elordi idealnie wpisuje się w DNA zapachu Bleu de Chanel.

– Śledzę karierę Jacoba Elordiego od kilku lat, od czasu Euforii. Po raz pierwszy spotkałem go na planie filmu See You at 5 dla Chanel N°5 i było to objawienie. Doskonale uosabia Bleu de Chanel: wyraża wolność, tajemniczość, magnetyzm oraz męskość, która łączy nowoczesność z pewną klasyczną elegancją  – podkreślił.

Marka konsekwentnie rozwija komunikację swoich linii zapachowych poprzez współpracę z osobowościami, które budują emocjonalny przekaz i wzmacniają globalny wizerunek produktów.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Mężczyzna
20.04.2026 11:39
Męska pielęgnacja wychodzi z cienia stereotypów
Męska pielęgnacja się zmienia. Nowe trendyShutterstock

Rynek męskiej pielęgnacji przechodzi wyraźną transformację. Zamiast stereotypowej komunikacji i "hipermęskości”, marki coraz częściej stawiają na transparentność, edukację i budowanie świadomych nawyków. W tle rośnie znaczenie social mediów i trendu "looksmaxxingu”.

W tym artykule przeczytasz:

  • Od stereotypów do świadomej pielęgnacji
  • Koniec z mitem "samca alfa"?
  • Zmiany dzięki socia mediom
  • Nowe pokolenie, nowe oczekiwania
  • Looksmaxxing – świadomość czy presja?
  • Wygrywają marki, które promują realistyczne standardy
  • Nowa rola męskiej pielęgnacji

Od stereotypów do świadomej pielęgnacji

Jeszcze do niedawna męska pielęgnacja opierała się głównie na prostych, funkcjonalnych produktach i komunikacji odwołującej się do tradycyjnych, wręcz stereotypowych wzorców męskości.

Dziś ten model wyraźnie się zmienia. Jak podkreśla John Ludeke z Dr. Squatch, coraz większe znaczenie ma autentyczność i przystępność komunikacji, która nie wyklucza, ale zachęca do dbania o siebie.

Koniec z mitem "samca alfa"?

Branża odchodzi od ciemnej kolorystyki, agresywnego języka i przesadnie "męskich” kodów wizualnych osadzanych na opakowaniach produktów, jak i w kampaniach marketingowych.

Na ich miejscu coraz częściej pojawiają się:

  • przejrzyste składy
  • komunikacja edukacyjna
  • większy nacisk na jakość i skuteczność

To podejście zmniejsza barierę wejścia i sprawia, że pielęgnacja staje się bardziej naturalnym elementem codzienności.

image

Kosmetyki i pielęgnacja męska – ten trend rośnie globalnie. Ale dlaczego?

Zmiany dzięki socia mediom

Media społecznościowe znacząco przyspieszyły transformację rynku.

Dzięki nim mężczyźni zyskali dostęp do wiedzy o składnikach, rutynach pielęgnacyjnych i skuteczności produktów. Na TikToku i Instagramie z łatwością można dziś znależć tutoriale i filmy tłumaczące podstawy pielęgnacji w przystępny sposób.

Efektem jest bardziej świadome podejście do zakupów i budowania własnych schematów pielęgnacyjnych.

Nowe pokolenie, nowe oczekiwania

Młodsi konsumenci podchodzą do pielęgnacji inaczej niż wcześniejsze generacje. Nie traktują jej już jako podstawowej higieny, ale jako element budowania pewności siebie i dobrostanu.

Rosną także wymagania wobec produktów — zarówno pod względem składu, efektów i walorów estetycznych.

Looksmaxxing – świadomość czy presja?

Rosnąca popularność trendu "looksmaxxingu” pokazuje, że mężczyźni coraz bardziej świadomie podchodzą do swojego wyglądu — inwestują w pielęgnację, dietę, aktywność fizyczną czy zabiegi estetyczne. W swojej podstawowej formie trend ten wpisuje się w szerszy nurt self-care i samorozwoju, w którym wygląd staje się jednym z elementów budowania pewności siebie.

Jednocześnie jednak jego rozwój ujawnia mniej oczywistą stronę tego zjawiska. W przestrzeni internetowej — szczególnie na platformach takich jak TikTok — looksmaxxing często przyjmuje formę skrajnych porad, rankingów atrakcyjności czy "checklist” idealnego wyglądu. Pojawiają się również treści promujące szybkie, radykalne zmiany, które mogą prowadzić do nierealistycznych oczekiwań wobec własnego ciała, szczególnie niebezpieczne dla młodych mężczyzn.

image

Social commerce i beauty tech napędzą retail w 2026 roku. Raport CACI wskazuje kluczowe kierunki

Wygrywają marki, które promują realistyczne standardy

Rozwój rynku niesie również nowe wyzwania. Wraz ze wzrostem świadomości rośnie presja związana z wyglądem, szczególnie w kontekście mediów społecznościowych, czy wspomnianego wcześniej trendu. Dlatego coraz większą rolę odgrywają marki, które promują realistyczne standardy i wspierają zdrowe podejście do pielęgnacji m.in poprzez pokazywanie cery bez "retuszu" i z niedoskonałościami.

Nowa rola męskiej pielęgnacji

Rynek męskiej pielęgnacji nie zmienia się już tylko pod wpływem produktów, ale pod wpływem napięć — między autentycznością a aspiracją, między troską o siebie a presją bycia "lepszą wersją”. To, w którą stronę pójdzie ten segment, zależy dziś nie tyle od trendów, co od tego, czy marki będą w stanie zaproponować coś więcej niż kolejne, znane dotąd rozwiązania.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
10. maj 2026 03:48