StoryEditor
Producenci
06.09.2019 00:00

Drogerie Koliber rozszerzają półkę z kosmetykami naturalnymi

Sieć drogerii Koliber rozszerza ofertę kosmetyków naturalnych i tworzy z nich odrębną kategorię w wybranych sklepach.

Sieć drogerii Koliber rozszerza ofertę kosmetyków naturalnych. Powstaje z nich odrębna kategoria w wybranych sklepach. – Pierwsze wyodrębnione i specjalnie oznaczone ekspozycje kosmetyków naturalnych wprowadziliśmy pilotażowo do kilku drogerii pod koniec ubiegłego roku. W maju br. przedstawiliśmy efekty pilotażu właścicielom drogerii podczas naszej konferencji handlowej.  Ponieważ pilotaż cieszył się dużym zainteresowaniem konsumentów, a co za tym idzie również właścicieli drogerii, wprowadzamy ekspozycje kosmetyków naturalnych do kolejnych placówek. Planujemy, że do końca tego roku 30 drogerii dołączy do tego programu – mówi Joanna Mazur, Kierownik sieci drogerii Koliber. Zapewnia, że sieć zadbała o wiedzę doradców w każdej z pilotażowych placówek. – Personel każdego sklepu, do którego wprowadzamy kosmetyki naturalne, przeszedł cykl odpowiednich szkoleń i uzyskał pełną wiedzę niezbędną do skutecznej pracy z tym asortymentem – dodaje.

Kosmetyki naturalne prezentowane są w drogeriach Koliber na odrębnych ekspozycjach i specjalnie oznaczone. Na półki trafiają marki niszowe, ale już znane, takie jak np. Orientana, Ecolab, Korana, Make Me Bio, Flora Siberica, Ecocoera, czy mydła z Aleppo. – Dobierając asortyment przeprowadziliśmy wnikliwe analizy potencjału sprzedaży, tak aby upewnić się że każdy produkt, który znajdzie się na tej ekspozycji, będzie nie tylko uzyskiwał dobre wyniki sprzedażowe, ale również będzie częścią spójnej całości w oczach klientów drogerii Koliber – wyjaśnia Joanna Mazur. Sieć Koliber stale poszukuje jednak nowych marek do współpracy. Producenci mają okazję zaprezentować swoją ofertę franczyzobiorcom podczas targów handlowych organizowanych przez sieć. Najbliższe takie targi odbędą się 12 października w Wiśle. Firmy mogą współpracować z siecią bezpośrednio lub przez dystrybutora – firmę Ambra.

Drogerie Koliber to franczyzowa sieć. Jej właścicielem i głównym operatorem jest hurtownia Ambra – dostawca chemii gospodarczej i kosmetyków. Ambra należy do Grupy Eurocash, w której działają także sklepy kosmetyczne Kontigo.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 04:47