StoryEditor
Drogerie
18.07.2019 00:00

Ekspansja drogerii Hebe w Polsce

Sieć drogerii Hebe się rozwija i wciąż szuka nowych lokalizacji. Obecnie liczy ona już 219 sklepów i właśnie otworzyła sklep internetowy.  

Sieć Hebe, jedna z największych sieci drogerii stacjonarnych obecnych w Polsce, należąca do spółki Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja, działa jedynie na polskim rynku. Posiada ok. 220 drogerii i aptek. Niedawno dołączył do nich internetowy sklep hebe.pl  - Hebe jako ostatnia z dużych sieciówek drogeryjnych w Polsce wprowadziła ofertę e-commerce. Otwarty w lipcu sklep internetowy ma asortyment ponad 10 tys. produktów.

Na hebe.pl produkty zostały podzielone na 10 kategorii: makijaż, zapachy, włosy, ciało, twarz, higiena, zdrowie, dermokosmetyki, mama i dziecko, mężczyzna. Każda z nich dzieli się jeszcze na segmenty produktów, np. w kategorii włosy mieści się pielęgnacja, koloryzacja, profesjonalne, stylizacja, dermokosmetyki, dla mężczyzn, na podróż, zestawy i akcesoria. Dodatkowo można wybierać w produktach naturalnych lub dostępnych tylko w Hebe. Pod oddzielną zakładką wyszczególnione zostały promocje dostępne z kartą Hebe i w bieżących akcjach na dany asortyment lub daną markę.

To nie koniec planów ekspansyjnych spółki, bo Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja planuje dalszy rozwój sieci Hebe. Dlatego na terenie całej Polski poszukuje powierzchni handlowych do wynajęcia w miejscowościach powyżej 15 000 mieszkańców i o powierzchni całkowitej ok. 300 m2. Ważna jest lokalizacja w obiektach handlowych (galeriach, centrach, retail parkach) lub przy ulicach handlowych o dużym natężeniu ruchu.

Sieć Hebe, choć ustępuje Rossmannowi, liderowi polskiego rynku, pod względem liczby klientów, to w ciągu ostatnich miesięcy znacząco poprawiła wizerunek, a wskaźnik rekomendacji wśród jej klientów jest obecnie równie wysoki, co dla Rossmanna – wynika z danych YouGov BrandIndex, polskiej edycji globalnego badania kondycji i wizerunku marek z różnych sektorów handlu detalicznego.    

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
23.01.2026 12:17
Rossmann bierze przykład z konkurenta i chce powalczyć o rynek apteczny

Rossmann, jedna z największych sieci drogerii w Europie, idzie w ślady swojego największego niemieckiego konkurenta – sieci drogerii DM – i chce powalczyć z tradycyjnymi aptekami, uruchamiając sprzedaż leków online. Co wiadomo o sprzedaży leków w Rossmannie i dlaczego jest to tak kuszący kawałek rynkowego tortu?

Drogerie DM uruchomiły sprzedaż OTC w połowie grudnia 2025 za pośrednictwem swojego sklepu internetowego. Mimo że z oferty drogerii zostają wykluczone leki na receptę, niemiecki związek farmaceutów był przeciwny temu pomysłowi, ostrzegając przed niebezpiecznymi pomyłkami, jakie mogą popełnić klienci.

Sprzedaż leków bez recepty przez DM jeszcze nie ruszyła pełną parą, gdy o planach pójścia w ślady konkurencyjnej sieci drogerii poinformował Rossmann. 

Aplikacja do sprzedaży leków

Sieć drogerii Rossmann przygotowuje się do uruchomienia własnej apteki internetowej – co firma potwierdziła oficjalnie, zapytana przez niemieckie media. Jako pierwszy poinformował o takich planach portal branżowy „Lebensmittel Zeitung”.

Pracujemy nad tym tak intensywnie, że mogę potwierdzić: apteka internetowa nadchodzi – potwierdził Raoul Rossmann, rzecznik zarządu. 

Planowana usługa będzie obsługiwana z Holandii, co nie jest przypadkiem: strategia ta pozwala na ominięcie restrykcyjnego niemieckiego prawa dotyczącego stacjonarnych aptek i wykorzystanie przepisów o handlu transgranicznym.

Kluczową rolę w całym projekcie ma odegrać aplikacja Rossmanna. Sieć nie podała jeszcze, w jakim terminie i w jakim zakresie projekt internetowej apteki będzie realizowany.

DM podniosło rynkową poprzeczkę

Konkurent Rossmanna, sieć DM, uruchomiła własną aptekę internetową w grudniu 2025. Jak potwierdza DM, asortyment obejmuje nie tylko leki dostępne bez recepty, a także produkty dostępne wyłącznie w aptekach, takie jak suplementy diety, dermoko i wyroby medyczne.

image

Raport In-Pulse: Polacy kupują leki przy okazji zakupów spożywczych

Wejście Rossmanna i DM w segment apteczny to widoczny sygnał, że liderzy handlu drogeryjnego nie chcą już być wyłącznie dostawcami kosmetyków, ale pełnoprawnymi partnerami w obszarze healthcare.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
23.01.2026 09:09
Rossmann zainaugurował „Rozmowy pod Znakiem Centaura”
Cykl „Rozmowy pod znakiem Centaura” obejmuje ponad 40 wydarzeń w 18 miastachRossmann Polska LI

„Rozmowy pod Znakiem Centaura” to cykl wydarzeń, organizowany przez Dział Komunikacji Wewnętrznej Rossmanna. W inauguracyjnym spotkaniu udział wzięło ponad 3 tys. liderów zespołów Rossmanna z całej Polski.

„Rozmowy pod Znakiem Centaura” jest coroczną formułą, podczas której społeczność Rossmanna rozmawia o wynikach biznesowych w minionym roku, planach na rok bieżący oraz innych, istotnych dla pracowników tematach. W ramach tego wydarzenia odbyła się również konferencja „Głos Kobiet”.

Podczas tegorocznego cyklu głównym motywem jest firmowa kultura i wszystko, co z nią związane. Rozmawiamy o tym, jak wzmacniać w Rossmannie relacje, bliskość, otwartość, ale także rozwijać kompetencje merytoryczne. To wyjątkowa okazja do wzajemnej inspiracji i dialogu w swobodnej atmosferze” – informuje największa w Polsce sieć drogerii na swoim profilu LinkedIn.

image

Rynek drogeryjny 2025: rozwinięty i mocno konkurencyjny [ROCZNIK WK 2025/26]

Cykl „Rozmowy pod znakiem Centaura” obejmuje ponad 40 wydarzeń w 18 miastach. Biorą w nich udział pracownicy ze wszystkich obszarów firmy, a więc nie tylko drogerii, ale też z centrów dystrybucyjnych oraz centrali.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 17:40