StoryEditor
Producenci
06.04.2021 00:00

Grupa Eurocash chwali się działalnością niefinansową po roku epidemii

Spółka podsumowała rok pandemii publikując raport z działalności niefinansowej za 2020 rok. W ramach Grupy Eurocash działa jedna z największych hurtowni kosmetycznych Ambra, która jest operatorem sieci drogerii Koliber. Do Grupy należy także sieć sklepów kosmetycznych Kontigo.

W 2020 roku Grupa Eurocash współpracowała z ponad 91 tys. klientów. Aż 70 tys. z nich stanowili niezależni przedsiębiorcy prowadzący lokalne sklepy detaliczne w całej Polsce. Niezależne sklepy współpracujące z Grupą Eurocash docierały do 35 milionów Polaków, z czego aż 38 proc. stanowili mieszkańcy wsi.

Społeczna odpowiedzialność Grupy w 2020 roku

Grupa wspierała polskich przedsiębiorców i grupy społeczne najbardziej dotknięte przez epidemię COVID-19. Dostarczono m.in. 2 300 zakupów dla seniorów, 30 tys. obiadów dla personelu medycznego, 191 tys. litrów wody dla szpitali i zorganizowano 125 webinarów poświęconych prowadzeniu sklepu w czasie epidemii. Wzięło w nich udział ponad 23 tys. osób.

Jak podkreśla Luis Amaral, prezes zarządu Grupy Eurocash, rok 2020 był bezprecedensowy z uwagi na pandemię COVID-19.

- Wirus uderzył w gospodarki i społeczeństwa w każdym zakątku świata. Niestety był to również rok, w którym nasza Grupa razem ze swoimi klientami –  niezależnymi przedsiębiorcami – miała świętować jubileusz 25-lecia działalności w Polsce. Jednak zamiast tego zmuszeni byliśmy szybko dostosować się do dynamicznie zmieniającej się nowej rzeczywistości – mówi prezes zarządu Grupy Eurocash.

- Epidemia uświadomiła nam, jak ogromna odpowiedzialność spoczywa na naszym biznesie i jak istotną rolę społeczną on odgrywa. Z jednej strony skupialiśmy się na zachowaniu ciągłości łańcucha dostaw żywności do polskich domów, z drugiej – na stałym wsparciu naszych klientów w tych trudnych okolicznościach. Musieliśmy również zapewnić bezpieczeństwo zarówno przedsiębiorcom, klientom ich sklepów, a także ponad 20 tysiącom pracowników samej Grupy. Myślę, że mogę dzisiaj powiedzieć, że poradziliśmy sobie z tymi wyzwaniami. Choć oczywiście z uwagi na aktualną sytuację epidemiologiczną nadal pracujemy na podwójnych obrotach – zaznacza Luis Amaral.

Grupa Eurocash raportuje swoją działalność pozafinansową od 9 lat. Raport grupy odnosi się do czterech filarów społecznej odpowiedzialności biznesu, określonych w „Strategii zrównoważonego rozwoju Grupy Eurocash 2020+” przyjętej w 2019 roku. Są to:

1. Rozwój przedsiębiorczości. W tej części opisano formaty dystrybucji, koncepty detaliczne i narzędzia wspierające przedsiębiorczość (eurocash.pl, eurocash.pl Market, IPH, projekt Fresh) oraz podsumowano m.in.  aktywności w ramach rankingu „Równi w Biznesie”, programy: Herosi na Starcie i Herosi Codzienności, a także działalność edukacyjną i szkoleniową Akademii Umiejętności Eurocash;

2. Jakość bez kompromisów dla każdego. W tej sekcji opisano programy certyfikacji jakości oraz zapewnienia bezpieczeństwa żywności;

3. Mniej zużywamy, nie marnujemy! W tej części Grupa zaprezentowała swoje zaangażowanie w redukcję negatywnego wpływu na środowisko, inwestycje w „zieloną infrastrukturę” i niskooemisyjną zieloną flotę oraz współpracę z organizacjami pozarządowymi na rzecz programu niemarnowania żywności;

4. Bezpieczeństwo i zaangażowanie pracowników. W tej sekcji omówiono programy pracownicze na rzecz poprawy bezpieczeństwa i higieny pracy, które przyczyniły się do spadku wskaźnika urazów związanych z pracą: z 24,8 w 2019 r. do 14,6 w 2020 r., a także systemy szkoleń wewnętrznych, platformę e-learningową dla pracowników Grupy, Program Management Trainee, Program Ambasadorski, projekt „Mam ten Gen!”, a także projekty realizowane w ramach wolontariatu pracowniczego i program „Zakupy dla Seniora 60+”.

Jak wskazuje prezes Amaral, w raporcie można zobaczyć, że w zeszłym roku Grupa podjęła się realizacji dziesiątek różnych inicjatyw. -  Niezmiennie zależało nam, by nasi klienci – niezależni przedsiębiorcy – mogli liczyć na nasze wszechstronne wsparcie. Powołaliśmy sztab kryzysowy złożony z ekspertów różnych dziedzin oraz uruchomiliśmy szeroką akcję informacyjną i edukacyjną. Naszym klientom przekazywaliśmy wszelkie zalecenia sanitarne, informacje dotyczące zmian prawnych czy programów pomocowych,  udzielaliśmy także wsparcia finansowego – dodaje.

- Zorganizowaliśmy również kampanię społeczną Herosi Codzienności, która miała pokazać rolę pracowników handlu w trwającym kryzysie, a także edukowaliśmy ich przez internet na szeroką skalę w ramach Akademii Umiejętności Eurocash. Nasi klienci to docenili i w jednym z badań ich satysfakcji NPS aż 81 proc. z nich przyznało, że prowadzimy nasz biznes w sposób odpowiedzialny – pochwalił się prezes Amaral.

Grupa Eurocash to największa polska firma zajmująca się hurtową dystrybucją produktów żywnościowych oraz wsparciem marketingowym dla niezależnych polskich przedsiębiorców prowadzących działalność detaliczną. Wspierane przez Eurocash sieci franczyzowe i partnerskie zrzeszają około 16 tysięcy niezależnych sklepów działających pod takimi markami jak abc, Groszek, Delikatesy Centrum, Lewiatan, Euro Sklep, Gama, Duży Ben oraz Kontigo. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.02.2026 18:00
Dlaczego Rhode sprzedano za 1 mld dolarów, a Makeup by Mario wciąż szuka kupca?
IG haileybieber

Sprzedaż marki Rhode za 1 mld dolarów w maju 2025 r. oraz brak zainteresowanych kupców na Makeup by Mario, mimo wyższych przychodów, stały się jednym z najczęściej komentowanych przykładów mechaniki przejęć w sektorze beauty.

Rhode osiągnęło w momencie sprzedaży przychody rzędu 212 mln dolarów, podczas gdy Makeup by Mario raportowało ok. 250 mln dolarów rocznego obrotu. Różnica nie leży jednak w skali biznesu, lecz w strukturze wzrostu i potencjale, jaki widzą nabywcy. Rhode zostało przejęte przez E.l.f., który nie zapłacił wyłącznie za dotychczasowe wyniki finansowe marki. W momencie przejęcia Rhode funkcjonowało wyłącznie w modelu DTC, bez obecności w handlu stacjonarnym, bez wejścia do sieci takich jak Sephora bez międzynarodowej dystrybucji. Brak dystrybucji detalicznej okazał się paradoksalnie największym atutem Rhode. 

Marka istniała zaledwie trzy lata, opierała się na bardzo wysokim popycie generowanym przez założycielkę, Hailey Bieber, obserwowaną przez ok. 55 mln użytkowników na Instagramie, a jednocześnie pozostawiała niemal wszystkie dźwignie wzrostu nietknięte. Dla nabywcy oznaczało to czysty potencjał do monetyzacji. Kluczowe było to, co nowy właściciel mógł zrobić z brandem po zamknięciu transakcji.

image

e.l.f. Beauty zwiększa sprzedaż i EBITDA w Q3 oraz po dziewięciu miesiącach roku fiskalnego

Po sfinalizowaniu transakcji E.l.f. uruchomił sprzedaż Rhode w Sephorze we wrześniu 2025 r. W ciągu pierwszych dwóch dni marka wygenerowała ok. 10 mln dolarów sprzedaży, co według dostępnych danych było największym debiutem marki w historii Sephory w Ameryce Północnej. Kolejne etapy obejmowały ekspansję do Wielkiej Brytanii, rozwój dystrybucji międzynarodowej w oparciu o istniejący łańcuch dostaw E.l.f. oraz wejście w nowe kategorie produktowe.

W praktyce przejęcie Rhode było zakupem “mapy drogowej” dalszego wzrostu. Pozwalało łatwo określić każdy kolejny ruch w rozwoju marki: retail, ekspansja geograficzna, rozszerzanie portfolio. W pakiecie z przepisem na wzrost przyszła jego wykonalność i wymierna wartość finansowa. To właśnie ten wciąż niewykorzystany potencjał stanowił uzasadnienie wyceny na poziomie 1 mld dolarów.

Sytuacja Makeup by Mario wygląda odwrotnie. Marka, stworzona przez makijażystę hollywoodzkich gwiazd Mario Dedivanovica, w ciągu trzech lat znalazła się w czołówce brandów w Sephorze w USA. Produkty regularnie zajmowały miejsca w top 3 kluczowych kategorii makijażowych, a marka była obecna w ponad 2,1 tys. sklepów Sephory na świecie.

Około 30 proc. przychodów Makeup by Mario pochodziło z rynków międzynarodowych, w tym z Europy i Bliskiego Wschodu. Przychody rosły w tempie bliskim 30 proc. rok do roku, osiągając poziom ok. 250 mln dolarów. Z perspektywy operacyjnej i rynkowej była to jedna z najlepiej rozwiniętych marek w segmencie niezależnych brandów beauty.

image

Rhode debiutuje w Europie; marka trafi także do Polski

Problem pojawia się jednak w momencie, kiedy założyciel rozgląda się za kupcem swojego kosmetycznego “dziecka”. Dla potencjalnych nabywców, takich jak L’Oréal, Shiseido czy Estée Lauder, kluczowe pytanie nie brzmi „czy marka odniosła sukces?”, lecz „jaki potencjał możemy jeszcze spieniężyć?”. W przypadku Makeup by Mario większość oczywistych dźwigni wzrostu została już rozpoznana i wykorzystana do granic możliwości.

Marka otworzyła kluczowe rynki zagraniczne, weszła w najważniejsze kategorie makijażowe i maksymalnie wykorzystała dystrybucję w najbardziej prestiżowej sieci beauty na świecie. Potencjalny nabywca musiałby zapłacić wysoką cenę głównie za utrzymanie istniejącej skali biznesu, a nie za możliwość wygenerowania nowej, spektakularnej fali wzrostu.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka okazuje się silna zależność od Sephory. Umowa na wyłączność wygasa z końcem 2025 r., a ewentualna ekspansja do sieci Ulta, największej konkurencji dla Sephory w USA, wiąże się z realnym zagrożeniem kanibalizacji sprzedaży. Dane rynkowe wskazują, że marki przechodzące z modelu wyłączności w Sephorze do obecności w Ulta często notują spadek sprzedaży w Sephorze rzędu 20–40 proc., a nowy dystrybutor nie rekompensuje tej straty.

Rhode uniknęło tego problemu, ponieważ przez trzy lata działało wyłącznie w kanale DTC. Brak konfliktów między kanałami sprzedaży, niezależność od sieci perfumeryjnych i „czysta karta” w momencie wejścia do retailu były zaletami, w które E.l.f. był gotów wiele zainwestować. W tym kontekście brak skali okazał się atutem, a nie mankamentem.

image

Coty rozprzedaje dział makijażu. Reuters: Wartość transakcji może być niższa od oczekiwań

Porównanie marek pokazuje, że w kontekście przejęć w branży beauty wartość nie wynika bezpośrednio z wysokości przychodów. Kluczowy jest drzemiący potencjał wzrostu, który nabywca może wyskalować po transakcji. Przejęcia przez globalny koncern marki nie powinny traktować jak nagrody za idealne przejście z punktu A do punktu B, a raczej jak casting na autora nadchodzącego globalnego sukcesu.

Wnioski dla założycieli nasuwają się same: najlepszy moment na sprzedaż firmy nie zawsze przypada wtedy, gdy biznes został w pełni zoptymalizowany. Często wyższe wyceny osiągają marki, które udowodniły swoją silną pozycję, ale pozostawiły skalowanie w rękach kolejnego właściciela. W przejęciach nie płaci się za udany przelot samolotem z logo marki, lecz za miejsce na pasie startowym samolotu, który obiecuje lecieć wysoko i daleko.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.02.2026 14:39
Amorepacific zamyka rok z niespodziewanym zyskiem netto. Wzrost po kwartałach spadku.
Grupa opublikowała dane dotyczące czwartego kwartału finansowego.Amorepacific

Koreańczycy zamykają rok na plusie; sprzedaż zagraniczna oraz umocnienie pozycji międzynarodowej odwraca niekorzystny trend. Amorepacific zakłada kontynuację dynamicznego rozwoju na zagranicznych rynkach.

Południowokoreańska grupa kosmetyczna zamyka Q4 z zyskiem. W okresie październik-grudzień, Amorepacific odnotowała zysk rzędu 22,5 mld wonów, czyli 15,3 mln USD, odwracając stratę netto w wysokości 46,2 mld wonów rok wcześniej. Wpisuje się to w trend znoszący rynku K-beauty, który dzięki wyjątkowo skutecznemu marketingowi przez socjale dociera do najmłodszych konsumentów.

Kluczowa była sprzedaż międzynarodowa

Sprzedaż wzrosła o 6,6 proc. do 1,16 bln wonów, dzięki silnemu wzrostowi w Stanach Zjednoczonych, Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Warta podkreślenia jest również poprawa rentowności na rynku chińskim oraz stałym wzrostom w Japonii i na innych rynkach azjatyckich. Do wyniku przyczyniło się popyt na marki premium, takie jak Hera, Laneige i Aestura, a także zyski kapitałowe z COSRX — przejętej w 2023 roku.

Zysk operacyjny spadł o 33 proc. do 52,5 mld wonów, częściowo z powodu rezerw związanych z programem dobrowolnych odejść. W całym 2025 r. zysk netto spadł o 58,9 proc. do 247,3 mld wonów, podczas gdy zysk operacyjny wzrósł o 52 proc. do 335,8 mld wonów przy sprzedaży na poziomie 4,25 bln wonów.

image

Gabona nawiązuje współpracę z wiodącym koreańskim detalistą z sektora beauty i health – CJ OLIVE YOUNG

Firma realizuje długoterminową strategię wzrostu ogłoszoną w zeszłym roku, której celem jest osiągnięcie przychodów w wysokości prawie 15 bilionów wonów do 2035 roku. Plan ten koncentruje się na pięciu kluczowych regionach —  Ameryce Północnej, Europie, Chinach, Indiach i Bliskim Wschodzie oraz w państwach należacych do APAC, czyli przede wszystkim Chinach, Japonii i pozostałych państwach Azji Południowo-Wschodniej — a także na rozszerzeniu działalności w zakresie rozwiązań kosmetycznych i zwiększeniu wykorzystania sztucznej inteligencji w całej działalności.

Ta zmiana podkreśla rosnącą zależność Amorepacific od rynków międzynarodowych i popytu na produkty kosmetyczne klasy premium z Korei, które mają zrównoważyć presję na rynku krajowym. Jednocześnie wzmacnia to długoterminowe ambicje firmy dotyczące globalnej ekspansji poprzez strategiczne ukierunkowanie na rynek i efektywność opartą na technologii.

Maksymilian Semeniuk
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. luty 2026 01:05