StoryEditor
Handel
15.04.2021 00:00

Handlowcy zrezygnowali z pozwu zbiorowego przeciwko państwu

Przedsiębiorcy prowadzący sklepy w centrach handlowych przygotowali pozew zbiorowy przeciw Skarbowi Państwa. Jednak wstrzymali się z jego złożeniem po informacji, że rząd przygotuje ustawę zwalniającą najemców z 80 proc. czynszu za okres zakazu działalności w galeriach - czytamy w money.pl.

Jak informuje z kolei "Puls Biznesu", pod pozwem zbiorowym podpisało się ponad sto firm. Pośredniczył między nimi Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług (ZPPHiU). Przed złożeniem wniosku do sądu powstrzymała je wiadomość, że rząd przygotuje ustawę zwalniającą najemców z 80 proc. czynszu za czas zakazu działalności w galeriach i z 50 proc. przez trzy miesiące po wygaśnięciu lockdownu.

Zachętą do szukania rekompensaty w sądzie była opinia polskiego prawnika prof. Michała Romanowskiego z kancelarii M. Romanowski i Wspólnicy, który jest zdania, że "przedsiębiorcy, którym w sposób sprzeczny z prawem ograniczono wolność działalności gospodarczej, mogą (a w przypadku zarządu spółek kapitałowych wręcz muszą) wystąpić z roszczeniem odszkodowawczym w stosunku do skarbu państwa w związku ze szkodą spowodowaną stosowaniem się do ograniczeń (zakazów) wdrożonych w bezprawny sposób."

Zgodnie z tą opinią, rządowe zakazy wprowadzane w drodze rozporządzeń były niezgodne z konstytucją. Mając świadomość bezprawności, zarządy spółek kapitałowych, czyli spółek z o.o. oraz akcyjnych mają obowiązek wystąpić z roszczeniem przeciwko Skarbowi Państwa. Jeśli tego nie zrobią, to przez swoje zaniechanie mogą wyrządzić szkodę wspólnikom (akcjonariuszom w przypadku S.A) tych spółek.

Jednak obniżenie czynszów i obietnica obniżki przez kilka miesięcy po zakończeniu lockdownu wywołała sprzeciw centrów handlowych. Zwalniając najemców z części czynszu, mieliby mniejsze wpływy i musieliby sfinansować koszty lockdownu branży.

Przerzucenie na centra handlowe obciążenia finansowego będącego efektem tej rządowej decyzji bez żadnej rekompensaty ze strony państwa, np. propozycji obniżenia podatku od nieruchomości za czas lockdownu potępiła Polska Rada Centrów Handlowych.

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
23.01.2026 12:17
Rossmann bierze przykład z konkurenta i chce powalczyć o rynek apteczny

Rossmann, jedna z największych sieci drogerii w Europie, idzie w ślady swojego największego niemieckiego konkurenta – sieci drogerii DM – i chce powalczyć z tradycyjnymi aptekami, uruchamiając sprzedaż leków online. Co wiadomo o sprzedaży leków w Rossmannie i dlaczego jest to tak kuszący kawałek rynkowego tortu?

Drogerie DM uruchomiły sprzedaż OTC w połowie grudnia 2025 za pośrednictwem swojego sklepu internetowego. Mimo że z oferty drogerii zostają wykluczone leki na receptę, niemiecki związek farmaceutów był przeciwny temu pomysłowi, ostrzegając przed niebezpiecznymi pomyłkami, jakie mogą popełnić klienci.

Sprzedaż leków bez recepty przez DM jeszcze nie ruszyła pełną parą, gdy o planach pójścia w ślady konkurencyjnej sieci drogerii poinformował Rossmann. 

Aplikacja do sprzedaży leków

Sieć drogerii Rossmann przygotowuje się do uruchomienia własnej apteki internetowej – co firma potwierdziła oficjalnie, zapytana przez niemieckie media. Jako pierwszy poinformował o takich planach portal branżowy „Lebensmittel Zeitung”.

Pracujemy nad tym tak intensywnie, że mogę potwierdzić: apteka internetowa nadchodzi – potwierdził Raoul Rossmann, rzecznik zarządu. 

Planowana usługa będzie obsługiwana z Holandii, co nie jest przypadkiem: strategia ta pozwala na ominięcie restrykcyjnego niemieckiego prawa dotyczącego stacjonarnych aptek i wykorzystanie przepisów o handlu transgranicznym.

Kluczową rolę w całym projekcie ma odegrać aplikacja Rossmanna. Sieć nie podała jeszcze, w jakim terminie i w jakim zakresie projekt internetowej apteki będzie realizowany.

DM podniosło rynkową poprzeczkę

Konkurent Rossmanna, sieć DM, uruchomiła własną aptekę internetową w grudniu 2025. Jak potwierdza DM, asortyment obejmuje nie tylko leki dostępne bez recepty, a także produkty dostępne wyłącznie w aptekach, takie jak suplementy diety, dermoko i wyroby medyczne.

image

Raport In-Pulse: Polacy kupują leki przy okazji zakupów spożywczych

Wejście Rossmanna i DM w segment apteczny to widoczny sygnał, że liderzy handlu drogeryjnego nie chcą już być wyłącznie dostawcami kosmetyków, ale pełnoprawnymi partnerami w obszarze healthcare.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
23.01.2026 09:09
Rossmann zainaugurował „Rozmowy pod Znakiem Centaura”
Cykl „Rozmowy pod znakiem Centaura” obejmuje ponad 40 wydarzeń w 18 miastachRossmann Polska LI

„Rozmowy pod Znakiem Centaura” to cykl wydarzeń, organizowany przez Dział Komunikacji Wewnętrznej Rossmanna. W inauguracyjnym spotkaniu udział wzięło ponad 3 tys. liderów zespołów Rossmanna z całej Polski.

„Rozmowy pod Znakiem Centaura” jest coroczną formułą, podczas której społeczność Rossmanna rozmawia o wynikach biznesowych w minionym roku, planach na rok bieżący oraz innych, istotnych dla pracowników tematach. W ramach tego wydarzenia odbyła się również konferencja „Głos Kobiet”.

Podczas tegorocznego cyklu głównym motywem jest firmowa kultura i wszystko, co z nią związane. Rozmawiamy o tym, jak wzmacniać w Rossmannie relacje, bliskość, otwartość, ale także rozwijać kompetencje merytoryczne. To wyjątkowa okazja do wzajemnej inspiracji i dialogu w swobodnej atmosferze” – informuje największa w Polsce sieć drogerii na swoim profilu LinkedIn.

image

Rynek drogeryjny 2025: rozwinięty i mocno konkurencyjny [ROCZNIK WK 2025/26]

Cykl „Rozmowy pod znakiem Centaura” obejmuje ponad 40 wydarzeń w 18 miastach. Biorą w nich udział pracownicy ze wszystkich obszarów firmy, a więc nie tylko drogerii, ale też z centrów dystrybucyjnych oraz centrali.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 14:51