StoryEditor
Producenci
23.11.2021 00:00

Idea i trend pro-age. Starzejmy się pięknie i szczęśliwie

Świat i podejście do tego czym jest piękno i jak dbać o urodę uległo zmianie. Kobiety dostrzegają siebie i swoją urodę, taką jaką jest. Już nie starają się za wszelką cenę walczyć z upływającym czasem, co nie oznacza, że nie zależy im na atrakcyjnym wyglądzie. Dlatego pojawiła się idea pro-age, która jest określana jako „happy aging”, czyli szczęśliwe starzenie. Tę filozofię wyznaje marka Senelle.

Otwieramy się na nowe spojrzenie na zmiany naszego ciała w czasie – akceptujemy zmarszczki, zamiast je likwidować, bo są piękne i świadczą doświadczeniu, o wyjątkowym i pięknym życiu. Zaczynamy być dumne z tego jak się zmieniamy, pozwalamy sobie na bycie tu i teraz, jednocześnie czule opiekując się swoim ciałem. Filozofia pro-age uczy nas, że lepiej zapobiegać niż likwidować pojawiające się zmiany. Najlepiej jednak myśleć o opiece nad swoim ciałem już od 25 roku życia, kiedy zaczynają się procesy starzenia. Warto uczyć się akceptacji tych zmian i cieszyć się tym, co przynosi kolejny etap życia. Każde ciało jest piękne bez względu na wiek. 

Jak Senelle realizuje filozofię pro-age?

Senelle – to świadoma pielęgnacja kobiet akceptujących siebie i zmiany zachodzące w skórze z upływem czasu. Wspomaga procesy zachowujące młodość bez agresywnej walki z naturą. To nie znaczy, że Senelle zachęca do odpuszczania, wręcz przeciwnie! Pomaga dopasować pielęgnację do stylu życia i naturalnych procesów związanych z upływem czasu, wykorzystując np. składniki biomimetyczne oraz nowoczesne rozwiązania.

Naturalna pielęgnacja Senelle opiera się na:
•    nawilżaniu
•    ochronie wrażliwej skóry
•    odżywianiu, kiedy potrzeba
•    redukowaniu przebarwień i niedoskonałości
•    wzmacnianiu naczynek
•    dbaniu o umysł i emocje
•    wspieraniu samoakceptacji i dawaniu radości tu i teraz

Jeśli kobiety będą świadome zmian i nie będą na siłę walczyć z naturą, mają szansę być tu i teraz. Skupić się na tym, co ważne i dostrzegać własne piękno na każdym etapie życia. W filozofii pro-age nie ma miejsca na rezygnację z pięknego wyglądu, wręcz przeciwnie – stajemy się uważne na siebie, swoje potrzeby i zapewniamy wszystko, to co najlepsze dla ciała i umysłu: naturalną pielęgnację, zdrowe posiłki, rozwój talentów, kontakt z ludźmi i naturą. 

Warto zaprosić do nowego stylu życia SENELLE – naturalna pielęgnacja pro-age, która chroni prawdzie piękno.

Artykuł sponsorowany
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 14:28