StoryEditor
Zapachy
21.10.2019 00:00

Jak budować półkę zapachów na jesień?

Wrzesień to idealny czas, aby zastanowić się jakie zapachy będą towarzyszyły nam tej jesieni! Żegnamy się z letnimi wieczorami, chowamy się powoli w domach i otulamy ciepłymi swetrami.

Wraz z nastaniem nowej pory roku, zmieniają się również zwyczaje zapachowe Polek i Polaków!

Jesienią szukamy perfum z nutami słodkimi, orientalnymi i piżmowymi, które dodają ciepła i uroku. Wybieramy zapachy, w których możemy się zanurzyć jak w ciepłym kocu. I tych, które pozwolą nam zapomnieć o pochmurnym niebie, opadających liściach i zbliżającej się zimie!

Zapach na jesień musi pasować do zmieniającej się za oknem aury. Dlatego konsumenci na jesieni szukają dla siebie nowych kompozycji, o których obecność warto zadbać budując półkę zapachów na jesień

Czym się kierować przy wyborze perfum na jesień?

Perfumy posiadają 3 nuty zapachowe: głowy, serca i podstawy.  Nuta głowy to pierwsza, którą czujemy, ale jednocześnie najmniej trwała. Czuć ją do 15-20 minut. Chociaż jest to coraz powszechniejsza wiedza, to warto zadbać o to, aby nasze wybrane zapachy robiły dobre „pierwsze wrażenie” na kliencie, czyli aby nuta głowy odpowiadała sezonowym trendom. Kolejna, nuta serca, jest wyczuwalna na skórze dopiero po półgodzinie od aplikacji. Utrzymuje się ok. 2 godziny. Nuta podstawy, ostatnia i najtrwalsza, pozostaje na skórze kilka godzin. I właśnie ten zapach jest zapachem właściwym i od niego rozpoczyna się jego komponowanie.

Perfumy, którymi kobiety lubią otulać się jesienią, zawierają nuty z kategorii przypraw. Do najpopularniejszych należą: drzewo curry, cynamon, gałka muszkatołowa, kardamon, kawa, wanilia, sezam, ziarno kakaowca, kminek, szafran, ziele angielskie, koper, sos chutney, osnówka, lukrecja, sumac, nuty orientalne, kolendra.

Zapachy świetnie sprawdzające się  jesienią mają w swoim składzie także słodkie gourmand, takie jak np. daktyle, beza, syrop klonowy, pianka, biała czekolada, pralina, piernik, nugat, marmolada, muffinka, tofii, marcepan. Do nich często dodawane są nuty: piżma, wosku pszczelego, trufli, kawioru czy ambry.

Komponując półkę zapachów na nadchodzącą jesień, warto postawić zarówno na zapachowe nowości, jak również na nowo odkryć klasykę!

Przygotowaliśmy listę najlepszych perfum na jesień zarówno dla kobiet i mężczyzn. Oto 10 zapachów, wśród których każdy znajdzie swoich ulubieńców, dzięki którym ta często pochmurna poru roku okaże się całkiem przyjemna! 

Perfumy na jesień dla Kobiet - nasze propozycje

Veronic deep blue

To mocny, wyrafinowany i zmysłowy zapach. Idealny na co dzień, ale również na specjalne okazje.

Skład zapachu:

  • Linia głowy: cytryny, kumkwat, zielone jabłko
  • Linia serca: kwiat pomarańczy, róża, paczuli, brzoskwinia
  • Linia podstawy: ambra, piżmo

...

     

Bright tea scent

To mocne, piżmowo-drzewne i bardzo kobiece perfumy. Niezwykły zmysłowy i uzależniający zapach, idealny na co dzień.

Skład zapachu:

  • Linia głowy: mandarynka, szałwia muszkatołowa, paproć, nuty morskie
  • Linia serca: biała herbata, mate, biały irys
  • Linia podstawy: ambra, piżmo ambrowe, fasolka tonka, egzotyczne drzewa

Acqua gil new

Słodki, delikatny, odświeżający a przy tym kojący zapach. Przypominający ciepłe dni oraz wakacyjną bryzę morską.

Skład zapachu:

  • Linia głowy: piwonia, ananas, musk vodka, fiołek, brzoskwinia, liść bananowca, cytryna
  • Linia serca: lilia, frezja, jaśmin, hiacynt, ylang-ylang, konwalia, róża, calone
  • Linia podstawy: drzewo sandałowe, ambra, piżmo, cedr, styraks

Donc Green

To świeży, owocowo-kwiatowy zapach, doskonale poprawiający humor w chłodne, jesienne dni.

Skład zapachu:

  • Nuta głowy: grejpfrut, ogórek i magnolia
  • Nuta serca: tuberoza, róża, konwalia, fiołek i zielone jabłko
  • Nuta podstawowa: nuty drzewne, ambra i drzewo sandałowe

Donnavetta

To orientalno - kwiatowy a przy tym cudownie świeży i słodki zapach. Perfumy dla kobiet. Zapach idealny na chłodniejsze dni.

Skład zapachu:

  • Nuta głowy: yuzu, nuty owocowe, cytryna z Amalfi
  • Nuta serca: kwiat pomarańczy, lotos, jaśmin
  • Nuta podstawowa: cedr, paczuli, wanilia, drzewo sandałowe

Perfumy na jesień dla Mężczyzn - nasze propozycje

Veron Deep blue

 

Zapach cytrusowy, wyróżniający się zapach. Dla nowoczesnego, pewnego siebie mężczyzny. Do używania na co dzień

Skład zapachu:

  • Nuta głowy: neroli, pomarańcza, mandarynka, cytryna, bergamotka
  • Nuta serca: szałwia, pieprz, estragon, kardamon, lawenda
  • Nuta podstawowa: Kumaryna, drzewo sandałowe, cedr, tytoń, irys, fasola Tonka, piżmo

Nobleman

 

To drzewne perfumy dla mężczyzn. Niezwykle oryginalne, stworzony z połączenia orientalno-drzewnych nut.

Skład zapachu:

  • Nuta głowy: estragon, cynamon, bergamotka
  • Nuta serca: wetiweria, drzewo sandałowe, róża, paczuli
  • Nuta podstawowa: drzewo cedrowe, ambra, orris, miód

Cool men ICE

 

 To aromatyczne perfumy dla mężczyzn.
Świeże, zawsze eleganckie i ponadczasowe.

Skład zapachu:

  • Nuta głowy: grejpfrut, mandarynka i cytryna
  • Nuta serca: jałowiec, bazylia, mięta, szałwia i geranium
  • Nuta podstawowa: ambra, piżmo i kadzidło

Bluss Grey

To drzewno - przyprawowe perfumy dla mężczyzn.
Podkreślające wyjątkową osobowość każdego mężczyzny.

Piramida zapachu:

  • Nuta głowy: bergamotka, śliwka, pelargonia, mech, jabłko, cytrusy
  • Nuta serca: cynamon, Goździk ogrodowy, mahoń
  • Nuta podstawowa: wanilia, cedr, drzewo sandałowe, oliwka, wetiweria

   

   

It’s ok Man

 

Zapach lekko słodki, z delikatnym aromatem nut korzennych. Niezwykle zmysłowy,elegancki i intrygujący.

Skład zapachu:

  • Linia głowy: kwiat Osmanthus, tytoń
  • Linia serca: kardamon, ambra, klementynka, piżmo
  • Linia podstawy: paczula

Czar jesiennych zapachów

Jesień to wyjątkowy i najwspanialszy moment w roku, jeśli chodzi o zapachy. Z jednej strony możemy powrócić do swoich ulubionych zapachów sprzed lata, a z drugiej spróbować którejś z nowości.

To również czas, w którym często szukamy czegoś wyjątkowego nie tylko dla siebie, ale również dla bliskich. Wielu klientów już teraz będzie rozglądało się za zapachami, które niedługo zdecyduje się kupić na prezent.

Warto wtedy poza samym zapachem zwrócić również uwagę na opakowanie!

Do całej serii perfum Chatler zastosowaliśmy  innowacyjną technologię produkcji opakowań. Pracując od lat nad coraz lepszą jakością naszych produktów, chcieliśmy i tym razem podnieść sobie poprzeczkę. Tym samym skupiliśmy się na dwóch aspektach: jak zwiększyć walory estetyczne produktu oraz jak jeszcze bardziej docenić Klienta?

Pierwszy z nich osiągnęliśmy, stosując papier metalizowany w każdym z pudełek naszych perfum. Natomiast drugi miał swój początek w jednej z podróży i dotyczył uświadomienia sobie, jak bardzo pomijaną grupą są  osoby niewidome.

Po serii testów stworzyliśmy opakowania z wytłoczonymi napisami, wykorzystując Alfabet Braille‘a. Jest to nasz ukłon i docenienie dla bardzo lojalnego klienta!

Mamy nadzieje, że wywołają one nie jeden uśmiech na twarzy zarówno osób niewidomych, jak i całej naszej grupie cudownych klientów! A uśmiech podczas jesieni na pewno się nam wszystkim przyda!

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
14.10.2026 16:49
Zapach ma kolor. Dwa perfumeryjne światy dla niej i dla niego od Miraculum na półkach Hebe
Zapach ma kolor. Dwa perfumeryjne światy dla niej i dla niego od Miraculum na półkach HebeMateriał Partnera

Najpierw pojawia się kolor. Intensywna, nasycona czerwień albo czerń, która nie zdradza wszystkiego od razu. Dopiero później przychodzi zapach: wiśnia zanurzona w kadzidle, karmel ocieplony szafranem, morska świeżość przełamana drewnem czy irys otulony ambrowym akordem. Infini Rouge i Noir Majesty przyciągają spojrzenie, zanim zdążą przemówić kompozycją.

Dwie kolekcje Miraculum, dostępne w Hebe, wprowadzają na drogeryjną półkę osiem wód perfumowanych – cztery kobiece i cztery męskie. Łączą współczesne kierunki zapachowe

z wyrazistym designem i dostępnością, która pozwala odkrywać perfumy poza tradycyjną, selektywną perfumerią.

Perfumeryjne premium coraz bliżej klienta

Granica pomiędzy światem perfum luksusowych, niszowych i drogeryjnych wyraźnie się przesuwa. Klienci coraz lepiej znają nuty, śledzą premiery i poszukują kompozycji oferujących więcej niż przewidywalną świeżość. Oud, kadzidło, szafran, mirra, ambra i akordy gourmand przestały być zarezerwowane wyłącznie dla selektywnych marek.

Infini Rouge i Noir Majesty odpowiadają na tę zmianę, budując światy – od nazw i kompozycji po kolorystykę flakonów. Ich obecność w Hebe sprawia, że bardziej złożone profile zapachowe stają się częścią drogeryjnego wyboru.

Infini Rouge – czerwień o czterech twarzach

Kobieca kolekcja Infini Rouge powstała wokół czerwieni – barwy pasji, siły i magnetyzmu. Rubinowe flakony ze złotymi detalami tworzą elegancką całość, a cztery zapachy pokazują różne oblicza kobiecości.

Rouge Mystique łączy brązowy cukier i karmel z jaśminem, szafranem oraz ambrową bazą. Fumé de Cerise prowadzi wiśnię i malinę w stronę róży, kadzidła, wanilii i oudu. Jaśniejszą stronę kolekcji reprezentuje Luce di Fiori – promienna kompozycja mandarynki, brzoskwini

i białych kwiatów. Café Fleurie splata bergamotkę, różowy pieprz i jaśmin z różą, cynamonem, szafranem oraz mirrą.

To kolekcja rozpięta pomiędzy światłem a tajemnicą, kwiatową subtelnością a ciemniejszą, otulającą zmysłowością.

Noir Majesty – różne odcienie czerni

Męska linia Noir Majesty sięga po czerń jako symbol siły, elegancji i tajemnicy. Cztery kompozycje prowadzą od morskiej świeżości po drzewno-przyprawową głębię.

Figure łączy kardamon, cyprys i lawendę z akordem morskim oraz kadzidłem. Authority zestawia nuty morza, melona i mandarynki z drzewno-ambrową bazą. Essence wybiera subtelniejszą drogę, łącząc cytrynę i różowy pieprz z pudrowym irysem oraz cedrem. Iconic buduje charyzmę na kardamonie, neroli, fiołku, drzewie sandałowym, ambrze i piżmach.

Design, który pracuje na półce

Infini Rouge i Noir Majesty wykorzystują dwa natychmiast rozpoznawalne kody wizualne. Czerwień przyciąga. Czerń intryguje. Pomiędzy nimi powstaje przestrzeń dla perfum wybranych nie ze względu na metkę, lecz na emocje, które chce się zapamiętać. 

Wprowadzenie Infini Rouge i Noir Majesty do oferty Hebe wzmacnia obecność polskich perfum w nowoczesnym kanale drogeryjnym i pokazuje, że wyrafinowane kompozycje nie muszą pozostawać domeną selektywnych perfumerii.

 

 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
12.10.2026 16:09
e.l.f. wchodzi w zapachy i pielęgnację ciała. Czy ma szansę przebić liderów?
e.l.f. rozszerza portfolio o zapachy. Przed marką trudna walka o ryneke.l.f Cosmetics

e.l.f. Beauty rozszerza działalność o zapachy i pielęgnację ciała. Marka, która zbudowała pozycję na przystępnym cenowo makijażu, chce wykorzystać popularność produktów zapachowych. W nowym segmencie czeka ją jednak silna konkurencja – od Bath & Body Works po Sol de Janeiro.

W tym artykule przeczytasz

  • Zapachy kuszą marki. Ale konkurencja nie czeka ...
  • Niska cena to za mało, by odebrać klientów liderom
  • Rozpoznawalność marki nie przenosi się automatycznie na nową kategorię
  • e.l.f. musi zbudować nową pozycję, nie tylko poszerzyć ofertę

e.l.f. Beauty wchodzi w kolejną kategorię rynku kosmetycznego. Firma uruchomiła e.l.f. POP – linię zapachów i produktów do pielęgnacji ciała, która ma rozwijać się wokół kompozycji inspirowanych konkretnymi miejscami. Pierwsza kolekcja, e.l.f. POP: Tromsø, to limitowana edycja przygotowana na sezon świąteczny. Jej motywem przewodnim jest norweskie miasto i zimowa sceneria, a zapach Spicy Bundt Nice łączy nuty korzennego ciasta, skórki pomarańczy, kardamonu, cedru i piżma.

Debiutancka kolekcja obejmuje mgiełkę zapachową, krem do ciała i zestaw podróżny. Ceny na rynku amerykańskim wynoszą odpowiednio 13, 13 i 12 dolarów. W projekt zaangażowano norweską ilustratorkę Esrę Røise, odpowiedzialną za oprawę wizualną, oraz artystkę Skaar, która przygotowała ścieżkę dźwiękową kampanii. Pełniejsza oferta e.l.f. POP, z kolejnymi zapachami inspirowanymi różnymi miejscami, ma zostać zaprezentowana w styczniu 2027 roku.

To kolejny krok w rozszerzaniu portfolio e.l.f. Beauty. Firma rozwijała już działalność poza makijaż, m.in. w pielęgnacji skóry i włosów, a wcześniej testowała zainteresowanie zapachami poprzez współpracę z H&M. Teraz stawia na własną linię, która ma szansę stać się osobnym filarem oferty.

image

Cła i oszczędni klienci: Elf Beauty notuje spadki

Zapachy kuszą marki. Ale konkurencja nie czeka ...

Decyzja e.l.f. nie jest przypadkowa. Zapachy i produkty do pielęgnacji ciała należą do kategorii, które przyciągają uwagę marek poszukujących nowych źródeł wzrostu. Mgiełki zapachowe są dostępniejsze cenowo niż wiele klasycznych perfum, a przy tym dobrze wpisują się w popularność wieloetapowych rytuałów pielęgnacyjnych i łączenia kilku produktów zapachowych. Marki mogą budować całe kolekcje wokół jednej kompozycji, sprzedając mgiełkę, balsam, krem czy produkty do włosów.

Problem w tym, że e.l.f. nie odkrywa niezagospodarowanego rynku. W segmencie mgiełek i zapachowej pielęgnacji ciała działają już marki z rozpoznawalnymi kompozycjami, lojalnymi klientami i rozbudowanymi systemami sprzedaży. Bath & Body Works od lat rozwija ofertę sezonowych zapachów i produktów do ciała, a Sol de Janeiro zbudowało silną rozpoznawalność wokół charakterystycznych kompozycji oraz całych linii pielęgnacyjno-zapachowych. Istotnym graczem pozostaje również Victoria’s Secret, a konkurencję uzupełniają zarówno duże koncerny kosmetyczne, jak i młodsze marki rozwijające sprzedaż przede wszystkim w internecie. 

W takim otoczeniu samo wejście do kategorii nie daje przewagi. e.l.f. musi przekonać konsumentów, że jego produkty są warte uwagi obok marek, które już mają własne zapachowe bestsellery i wypracowały rozpoznawalny styl. Klient kupujący kolejną mgiełkę nie podejmuje decyzji wyłącznie na podstawie ceny. Znaczenie mają również trwałość i charakter zapachu, opakowanie, doświadczenie z produktem oraz to, czy dana kompozycja staje się rozpoznawalna w mediach społecznościowych.

Niska cena to za mało, by odebrać klientów liderom

Przystępna cena od lat stanowi jeden z fundamentów strategii e.l.f. Marka zdobyła popularność, oferując produkty do makijażu, które pozwalają konsumentom testować trendy bez wydawania kwot typowych dla segmentu premium. W nowej kategorii może wykorzystać tę samą przewagę, szczególnie wśród młodszych odbiorców i osób, które chcą eksperymentować z zapachami bez dużego wydatku.

Tyle że rynek mgiełek już oferuje szeroki wybór produktów w przystępnych cenach. Bath & Body Works opiera swoją pozycję na szerokości asortymentu, sezonowych premierach, dostępności i mechanizmach lojalnościowych. Sol de Janeiro udowodniło z kolei, że zapach produktów do ciała może stać się znakiem rozpoznawczym marki i napędzać zainteresowanie całym portfolio. 

Dla e.l.f. oznacza to konieczność znalezienia własnego wyróżnika. Cena może ułatwić pierwszą próbę, ale nie gwarantuje powrotu klienta. W przypadku makijażu konsument może szybko ocenić kolor, krycie czy łatwość aplikacji. Przy zapachu decyzja jest bardziej subiektywna, a przywiązanie do konkretnej kompozycji często buduje się z czasem. Marka będzie więc musiała udowodnić, że e.l.f. POP oferuje coś więcej niż atrakcyjnie wyceniony produkt z modnymi nutami.

image

Sol de Janeiro ma nowy cel: mężczyźni. Marka wchodzi do segmentu męskich zapachów

Rozpoznawalność marki nie przenosi się automatycznie na nową kategorię

e.l.f. ma istotny atut – własną społeczność i rozpoznawalność wśród konsumentów beauty. Firma potrafi prowadzić komunikację w mediach społecznościowych, reagować na trendy i rozwijać produkty, które szybko zdobywają zainteresowanie. W nowej kategorii może wykorzystać te kompetencje do budowania świadomości e.l.f. POP.

Nie oznacza to jednak, że sukces w makijażu automatycznie przełoży się na sprzedaż zapachów. Konsumenci mogą ufać marce w kwestii tuszu do rzęs czy różu, ale przy wyborze mgiełki kierować się zupełnie innymi kryteriami. Zapach jest silnie związany z osobistymi preferencjami i wizerunkiem. Nie wystarczy więc, że produkt jest viralowy albo ma atrakcyjne opakowanie... musi jeszcze odpowiadać gustom odbiorców.

Ważne będzie także to, czy e.l.f. POP pozostanie sezonowym projektem, czy stanie się pełnoprawną linią z własnymi bestsellerami. Limitowana kolekcja inspirowana Tromsø może przyciągnąć uwagę w okresie świątecznym, ale długofalowa obecność na rynku wymaga regularnego rozwijania oferty i budowania powtarzalnych zakupów. Zapowiedziane na styczeń 2027 roku kolejne kompozycje będą pierwszym sygnałem, jak firma zamierza rozwijać ten kierunek.

e.l.f. musi zbudować nową pozycję, nie tylko poszerzyć ofertę

Ekspansja ma biznesowy sens. Pozwala marce docierać do konsumentów w kolejnych momentach ich codziennych rytuałów i zwiększać liczbę kategorii, w których mogą wybierać jej produkty. e.l.f. Beauty ma zresztą za sobą okres mocnego wzrostu. W pierwszym kwartale roku fiskalnego 2027, zakończonym 30 czerwca 2026 roku, przychody firmy wzrosły o 36 proc. rok do roku. Spółka podniosła też prognozę wzrostu sprzedaży na cały rok fiskalny do 18–20 proc. 

Dobre wyniki i silna marka dają firmie przestrzeń do testowania nowych kategorii, ale nie rozwiązują problemu konkurencyjności. Na rynku zapachów e.l.f. będzie konkurować nie tylko ceną, lecz także rozpoznawalnością kompozycji, szerokością oferty, dostępnością i lojalnością klientów wobec istniejących marek.

Największym wyzwaniem nie będzie więc samo wprowadzenie mgiełek i kremów do ciała, ale sprawienie, by konsumenci zaczęli traktować e.l.f. jako markę zapachową. Na zatłoczonym rynku łatwo zdobyć chwilowe zainteresowanie premierą. Znacznie trudniej zbudować linię, po którą klienci będą wracać, nawet gdy zniknie efekt nowości.

 

Źródło: Beautypackaging.com

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
16. październik 2026 05:06