StoryEditor
Twarz
06.03.2020 00:00

Kwasy na twarz – jak działają?

Kwasy złuszczające to najlepsze przy wielu przypadłościach substancje, dzięki którym możemy pozbyć się zanieczyszczeń ze skóry, a także widocznie ją odmłodzić i nawilżyć.

Więcej takich kosmetycznych porad znajdziecie na portalu dla kobiet KobiecyStyl.pl

Kwasy kosmetyczne stosowane na skórę twarzy działają na kilka sposobów:

  • Usuwają zrogowaciały, martwy naskórek, dzięki czemu regulują odnowę komórkową skóry, organizm odbudowuje jej wierzchnią warstwę, poprawiając strukturę, nawilżenie i koloryt.
  • Pomagają usunąć przebarwienia i drobne blizny potrądzikowe.
  • Odblokowują pory, usuwając zanieczyszczenia. Mają także działanie antybakteryjne, dzięki czemu zapobiegają i wspierają leczenie ognisk zapalnych, wyprysków czy trądziku.
  • Przygotowują skórę na wszelkie zabiegi kosmetyczne – usunięcie martwego naskórka (eksfoliacja) oraz oczyszczenie i odblokowanie porów powodują, że skóra absorbuje o wiele więcej składników odżywczych i minerałów dostarczanych w kosmetykach.

Wyższe stężenie kwasów sprawia, że organizm wzmaga produkcję kwasu hialuronowego, kolagenu i elastyny. Dzięki temu skóra jest dużo bardziej nawilżona, a przede wszystkim widocznie znikają zmarszczki! Kwasy kosmetyczne przywracają jej elastyczność i jędrność.

Rodzaje kwasów

Alfa-hydroksykwasy (AHA) – rozpuszczają się w wodzie, dzięki czemu potrafią pokonać warstwę sebum i przeniknąć w głąb skóry. Ich działanie jest uzależnione od stężenia – mogą oczyszczać pory, złuszczać, ale także nawilżać skórę. Polecane są osobom o cerze trądzikowej i skłonnej do powstawania niedoskonałości, ale również tym, których skóra jest zniszczona np. częstym opalaniem się czy paleniem papierosów. Do kwasów AHA zaliczamy: kwas glikolowy, kwas mlekowy, kwas jabłkowy, kwas migdałowy.

Beta-hydroksykwasy (BHA) – do tej pory tylko jedna substancja z tej kategorii znalazła zastosowanie w kosmetologii, a mianowicie kwas salicylowy. Pozyskuje się go z kory wierzby, liści brzozy, malin, senesu czy kwiatów rumianku. Jego działanie jest podobne do kwasów AHA – również przenika w głąb skóry, oczyszcza pory oraz ma właściwości złuszczające i antybakteryjne. Jest bardzo pomocny w leczeniu trądziku, jednak z powodzeniem może też być stosowany przez osoby o skórze mieszanej, a nawet wrażliwej i naczyniowej.

Poli-hydroksykwasy (PHA) – to substancje, które zyskują obecnie dużą popularność w kosmetyce. Mają właściwości podobne do kwasów AHA, jednak nie powodują łuszczenia skóry, podrażnień czy zaczerwienienia. Nawilżają, oczyszczają i wzmacniają naturalną barierę lipidową skóry oraz naczynia krwionośne. Działają wolniej, dłużej i bardziej intensywnie, a jednocześnie nie drażnią. Korzyści z ich stosowania odniosą osoby o skórze wrażliwej oraz cierpiące na trądzik różowaty, łojotok, egzemę i łuszczycę.

Alfa-ketonokwasy (AKA) – są obecne w naturze (jabłka, sfermentowane owoce, ocet) i mają właściwości sebostatyczne, dermoplastyczne i antymikrobowe na poziomie naskórka. AKA (kwas pirogronowy) na poziomie skóry właściwej stymuluje powstawanie kolagenu. Stymulacja i ponowne modelowanie skóry właściwej (neosynteza glikoprotein, kolagenu i włókien elastyny) są intensywniejsze niż po peelingach.

Innowacyjne połączenie naturalnych kwasów nowej generacji AHA + BHA + AKA + PHA, które stymulują skórę do intensywnej regeneracji, daje widoczny efekt odmłodzenia.

Optymalna stężenie kwasów do stosowania w domu wynosi 5-10%. Daje zadowalający efekt przy systematycznym działaniu. Dzień po dniu kwasy odmładzają skórę i wygładzają zmarszczki.

Źródło: Oceanic

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
11.05.2026 14:03
Marka SVR potroiła obroty we Włoszech. Teraz czas na podbój USA i Brazylii
SVR planuje ekspansję poza EuropęIlustracja stworzona przy pomocy AI

Francuska grupa dermatologiczna Laboratoires SVR dynamicznie zwiększa zasięg. Po sukcesach w Europie marka przygotowuje się do debiutu na rynkach amerykańskich – donosi Fashion Network. Strategia oparta na bezpieczeństwie składu i nowoczesnej komunikacji przynosi wymierne efekty finansowe.

Paryska spółka SVR, obecna na rynku od 1962 roku, zamknęła 2025 rok z wynikiem ponad 250 mln euro przychodu. Choć rodzimy rynek francuski wygenerował lwią część tej kwoty, bo aż 150 mln euro, to oczy zarządu zwrócone są na Włochy. Tamtejszy oddział stał się drugim co do wielkości rynkiem firmy na świecie.

W ciągu ostatnich trzech lat włoskie obroty marki potroiły się, osiągając poziom 30 mln euro. Roczne tempo wzrostu w tym regionie utrzymuje się na poziomie około 30 proc. Jak wskazuje Annalisa Corbia, dyrektor generalna włoskiego oddziału SVR, sukces wynika ze zmiany wizerunku na mniej "nudny” i typowo farmaceutyczny.

Nowoczesny wizerunek dermokosmetyków

Francuski producent postawił na nieoceniającą koncepcję dermatologii. Zrezygnował z surowego, medycznego przekazu na rzecz lekkiej i kolorowej komunikacji. Według Fashion Network, kluczowe okazały się inwestycje w media online, głównie TikTok oraz Instagram. Dzięki temu SVR zyskało popularność wśród młodszych grup konsumentów, dystansując tradycyjne firmy z tego sektora.

Równolegle z działaniami w sieci, spółka rozszerzyła obecność w handlu stacjonarnym. W ciągu ostatnich 18 miesięcy produkty SVR pojawiły się w kolejnych 500 aptekach. Choć to one pozostają głównym kanałem sprzedaży, firma coraz odważniej wchodzi do perfumerii. Obecnie markę można znaleźć nie tylko w sieci Marionnaud, ale także w wybranych punktach Naïma oraz Naldi.

image

HMO w kosmetykach. dsm-firmenich wykorzystuje biologię mleka kobiecego

Bezpieczeństwo hormonalne priorytetem

Laboratoires SVR buduje przewagę rynkową, skupiając się na eliminacji substancji zaburzających gospodarkę hormonalną. Związki te, wpływające na układ hormonalny czy tarczycę, są coraz częściej pod lupą świadomych konsumentów. Firma testuje pod tym kątem wszystkie swoje produkty, co przyciąga szczególnie kobiety w ciąży, nastolatków oraz rodziców noworodków.

Strategia ta pozwoliła SVR stać się drugą największą marką dermokosmetyczną we Francji. Jak informuje Fashion Network, firma planuje teraz przenieść te wzorce na grunt włoski. Współpraca z aptekami ma na celu edukację klientów w zakresie bezpieczeństwa składników. W nadchodzących latach czysty profil hormonalny produktów będzie determinował wybory zakupowe w sektorze beauty.

Cel: Potrojenie globalnych przychodów

Perspektywy na kolejne lata wyglądają obiecująco. Między końcem 2026 a początkiem 2027 roku SVR planuje wejście na rynki w USA oraz Brazylii. Dystrybucja ma się opierać na aptekach, parafarmacjach oraz bezpośredniej współpracy ze specjalistami ochrony zdrowia. Według Fashion Network, grupa spodziewa się utrzymania dwucyfrowego wzrostu w nadchodzącym roku.

Annalisa Corbia przewiduje, że globalne przychody grupy mogą się potroić w ciągu najbliższych trzech lat. Ekspansja poza Europę to logiczny krok w rozwoju firmy, która skutecznie połączyła naukowe podejście z nowoczesnym marketingiem. Marka zamierza także promować ochronę przeciwsłoneczną poprzez wydarzenia sportowe, celując w grupę aktywnych fizycznie konsumentów.

Źródło: Fashion Network

Zobacz także:

image

Oillan wprowadza kosmetyki do pielęgnacji twarzy inspirowane fizjologią skóry

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.05.2026 13:06
HMO w kosmetykach. dsm-firmenich wykorzystuje biologię mleka kobiecego
dsm-firmenich wykorzystuje HMO, aby wzmacniać odporność skóry wrażliwejIlustracja stworzona przy pomocy AI

Szwajcarsko-holenderski gigant wprowadza linię Glycare SK. Nowe produkty naśladują składniki ludzkiego pokarmu, aby wzmacniać odporność skóry wrażliwej.

Naukowcy dsm-firmenich stworzyli rozwiązanie, które przenosi mechanizmy ochronne znane z biologii niemowląt do świata profesjonalnej pielęgnacji. Firma wykorzystuje oligosacharydy mleka ludzkiego (HMO), czyli naturalne węglowodany wspierające odporność noworodków. Dzięki nim skóra ma szybciej odzyskiwać równowagę i skuteczniej bronić się przed czynnikami zewnętrznymi.

Nowa linia Glycare SK powstała jako odpowiedź na współczesne problemy dermatologiczne. Skóra codziennie zmaga się z promieniowaniem UV, zanieczyszczeniami powietrza oraz skutkami inwazyjnych zabiegów estetycznych. Biozgodne struktury mają pomagać w regeneracji tych uszkodzeń bez konieczności stosowania surowców pochodzenia ludzkiego.

Producent postawił na biotechnologię, a konkretnie na proces fermentacji precyzyjnej. Metoda ta pozwala odtworzyć identyczne cząsteczki HMO w laboratorium. – Nasza wiedza specjalistyczna dotycząca HMO opiera się na dekadach badań nad żywieniem człowieka. Dzięki Glycare SK rozszerzamy tę głęboką wiedzę naukową na pielęgnację skóry, przekładając biologię inspirowaną życiem na innowacyjne rozwiązania wspierające odporność i regenerację skóry – mówi Mathieu Moulin, starszy globalny menedżer marketingu działu Skin Care w dsm-firmenich.

dsm-firmenich stawia na regenerację i odporność

Linia opiera się na dwóch filarach dostosowanych do różnych potrzeb cery. Glycare SK Renew skupia się na naprawie uszkodzeń i odbudowie płaszcza ochronnego. Testy kliniczne przeprowadzone na osobach z trądzikiem różowatym potwierdziły skuteczność tego komponentu. Uczestnicy badania odnotowali spadek utraty wody z naskórka o 19 proc. w porównaniu z grupą stosującą placebo.

Badania wykazały również wyraźną poprawę estetyki twarzy. Po ośmiu tygodniach regularnego stosowania zaczerwienienia i rumień zmniejszyły się o 38 proc. Dodatkowo, po zaledwie miesiącu, elastyczność skóry wzrosła o 7 proc. Jak donosi Personal Care Insights, analizy in vitro potwierdziły także silną stymulację produkcji kolagenu typu I, co przekłada się na lepszą strukturę naskórka.

image

Alpejska odporność w dobie kryzysu klimatycznego: dsm-firmenich wprowadza nowy składnik kosmetyczny

Drugi składnik, Glycare SK Comfort, pełni funkcję tarczy dla cery wrażliwej. Jego zadaniem jest codzienne wzmacnianie mechanizmów obronnych, aby zapobiegać nagłym zaostrzeniom problemów dermatologicznych. Testy wykazały tu wzrost nawilżenia o 13 proc. oraz wyraźne wyciszenie stanów zapalnych, co pomaga zachować zdrowy wygląd na dłużej.

Fermentacja precyzyjna rewolucjonizuje branżę

Wykorzystanie składników mleka kobiecego w kosmetyce to rosnący trend w sektorze biotechnologicznym. Podobne działania prowadzi australijska spółka All G, która pracuje nad laktoferryną uzyskiwaną bez udziału zwierząt. Białko to, znane ze swoich właściwości przeciwdrobnoustrojowych i przeciwutleniających, może wkrótce trafić do składów kremów barierowych.

Przedstawiciele branży podkreślają, że fermentacja precyzyjna zapewnia wyższą bioaktywność surowców. Jan Pacas, dyrektor All G, zaznacza, że biologia mleka ludzkiego stanowi naturalny kierunek poszukiwań dla nowoczesnej kosmetologii. Przeniesienie tych funkcji do pielęgnacji zewnętrznej pozwala na aktywację naturalnych procesów regeneracyjnych, które organizm zna od urodzenia.

Sektor kosmetyczny coraz śmielej sięga po rozwiązania z pogranicza medycyny i dietetyki. dsm-firmenich, łącząc wiedzę o mikrobiomie i biotechnologii, wyznacza nową ścieżkę w pielęgnacji cery “zestresowanej”. Jak informuje Personal Care Insights, firma planuje dalszy rozwój produktów wspierających adhezję pożytecznych bakterii, co ma być fundamentem odporności skóry w przyszłości.

Źródło: Personal Care Insights

Zobacz także:

image

Pokolenie Z ignoruje filtry SPF. Branża kosmetyczna walczy z mitami o opalaniu

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
14. maj 2026 20:01